Jump to content
Dogomania

bianka0

Members
  • Posts

    10475
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bianka0

  1. [quote name='Mika31']przytulam Bianko , biedny Tuptuś jamniki i ich kręgosłupy .Mój Maksio tez walczy z zapaleniem oskrzeli[/QUOTE] Zuzanka nie jest kłopotliwym pacjentem w przeciwieństwie do Tuptusia. [IMG]http://images63.fotosik.pl/977/b85f01659c01040cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images63.fotosik.pl/977/478c4c2e5d254a8amed.jpg[/IMG]
  2. Znowu złe wieści, tum razem dyskopatia u Tuptusia. Pełne zaskoczenie dla nas, jest najszczuplejszym jamniczkiem. W sobotę pojawił się ostry zespół bólowy po jednej stronie, beż porażenia. Więc rokujący jeszcze leczenie zachowawcze. Niestety trzeba go było zacewnikować i pomagać w oddawaniu stolca. Od wczoraj włączyliśmy akupunkturę, ale musi być wykonywana codziennie. Więc mi nie pozostało nic innego jak nauczyć się jej samej, i wykonywać zgodnie ze skryptem. Tuptuś jest mniej cierpliwy od Goliata, więc wszelkim manipulacjom towarzyszy przeraźliwy wrzask. Dzisiaj pojawił się krwiomocz, więc musiałam usunąć cewnik, zobaczymy do jutra. Zuzanka ma zapalenie oskrzeli, musimy jej dawać antybiotyk. Po przyjeździe ważyła 4,200 kg ( wydawało się że mniej ), po tygodniu 4, 350 kg. Apetyt ma ogromny, pomimo choroby. 13 maja minął rok od śmierci naszej ukochanej Dumisi.
  3. Byłyśmy w poniedziałek u weterynarza. Wszystkie badania laboratoryjne ku naszemu zdziwieniu w normie. USG - narządy wewnętrzne w normie. W pachwinie duża przepuklina z zawartością jelit, ale o szerokich wrotach. Guzki na obu listwach mlecznych, nie naciekające podłoża. Paszczęka w strasznym stanie, prawie wszystko do ekstrakcji. Dzisiaj Zuzanka nareszcie odzyskała apetyt, zjadła 4 posiłki, ale musi być tylko kurczaczek w rosołku. Wygrzewała się na słoneczku, jest bardzo ruchliwa jak na ten stopień wychudzenia, jeszcze bardzo dużo śpi. Nie zrobiłam jej jeszcze zdjęć, ale jutro to naprawię.
  4. Nie, Zuzanka jest jamnikiem miniaturowym. Założyłam jej sweterek po Poleńce, która była jamnikiem króliczym i sięga jej tuż za żeberka. Jest dłuższa od jamnika króliczego, ale jej wyniszczenie jest krytyczne, jutro być może po badaniach będzie wiadomo dlaczego. Fionka była strasznie chuda, ale Zuzanka to sam szkielecik obciągnięty skórą.
  5. ZUZANKA Przyjechała do nas wczoraj, dzięki pomocy FJN. Malutka jest ze schroniska w Chorzowie, przebywała tam tylko przez okres kwarantanny, więc już w takim stanie tam trafiła. W dniu zakończenia kwarantanny Magda z FJN zabrała Zuzankę do domu i przewiozła ją do Krakowa, tam zaopiekowała się nią Michalina, a Tomasz wczoraj w nocy przywiózł Zuzę do domu. Malutka dzisiaj cały dzień śpi, więc to są zdjęcia, które zrobiła jej u siebie Magda. Stan małej jest poważny, waży ok 3 kg, jutro weterynarz. Trzymajcie kciuki. [IMG]http://images61.fotosik.pl/942/7b4f13ef06c25d6bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images64.fotosik.pl/944/96579c1328aea13amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images65.fotosik.pl/945/f87d72d476debc2emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/942/08c55535802ca8e7med.jpg[/IMG] [IMG]http://images65.fotosik.pl/945/248448f4545036d4med.jpg[/IMG]
  6. Pięknie, zielono już u Was, bo brązowo jest już od dawna :lol:
  7. Bardzo ładny ten Filipek :lol: to chyba młody psiaczek. [quote name='Sarunia-Niunia']Zostawiam przytulaski dla całej Gromadki ze szczególnym wskazaniem dla Lufeczki i Goliacika!!![/QUOTE] Dziękujemy za głaski. Wczoraj była zbiorowa kąpiel, psiaki akurat są mięciutkie, pachnące.
  8. [quote name='Mika31'] Jak Goliacik ?[/QUOTE] Dziękuję. A Goliacik ma się świetnie. Na spacerach w lesie dotrzymuje kroku pozostałym psiakom :lol: [IMG]http://images61.fotosik.pl/907/cedb94cc9ddbd7efmed.jpg[/IMG]
  9. Lufeczka miała dzisiaj usunięty drugi cycuszek. Guzek był malutki, więc planowaliśmy go wyłuszczyć w znieczuleniu miejscowym. Jednak w trakcie zabiegu podjęliśmy decyzję o szerszym usunięciu całego cycuszka i Lufeczka dostała premedykację. Ścięło ją to porządnie i tutaj jeszcze dosypia w domu. [IMG]http://images61.fotosik.pl/906/4fc5e0671e9e72afmed.jpg[/IMG]
  10. [SIZE=3][B]Dziękuję bardzo wszystkim za życzenia[/B][/SIZE] :lol: Ja również życzę wszystkim pogodnych, zdrowych Świąt , pełnych rodzinnej miłości. [IMG]http://images64.fotosik.pl/898/7d5e2a71a890ffc3med.jpg[/IMG]
  11. Funiu ile kosztuje Sebolitic, to zrobię przelew razem z kwietniowym. A z tą działką to nie wierzę. Jak nie zobaczę zdjęć to nie uwierzę :evil_lol:
  12. U Kubusia wszystko w porządku. Dostałam bardzo sympatycznego maila od chłopców : [B][FONT=comic sans ms]Dzień dobry ja przesłałem kilka zdjęć kuby :D Kuba ma się dobrze nie dokucza jest posłuszny lubi długo spać ostatnio widze że trochę schudł bo biega po podwórku i chodzi ze mną na długie spacery .Pozdrawiam [/FONT][/B] [IMG]http://images64.fotosik.pl/805/d483932f43c459a0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images63.fotosik.pl/803/a967237199192dc6med.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/803/068755973d592822med.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/803/0ea5670c1fc6b984med.jpg[/IMG]
  13. Bardzo Ci dziękuję Danusiu.:lol: Te ogłoszenia z wierszem wyglądają bardzo oryginalnie. Danusiu czy przy niektórych ogłoszeniach w informacji pod wierszem nie trzeba podać nr tel. do Murki ?
  14. [quote name='yunona']Koszt Fortekoru nie jest duży , więc ?.....[/QUOTE] Jest bardzo tani, ludzki odpowiednik Fortekoru - Lisonid. Można go kupić na 100 % bez recepty. 30 tabl 10 mg to 17 zł.
  15. Pieniądze wysłane :lol:
  16. Witam. Z tego co przeczytałam priorytetem jest teraz odjajczenie, żeby kolejny piesek nie zaginął. Uda mi się na ten cel wygospodarować 100 zł, więc proszę bardzo dane do przelewu na PW. PS. Jako veganka jajek nie lubię, więc z chęcią pomogę w ich eliminacji. Asz jetem pełna podziwu dla Ciebie i chyba też dla Twoich rodziców, że w realiach polskiej wsi wspierają Cię w tym co robisz.
  17. [quote name='funia']ZObaczcie co dzikusy robią z naszymi pieknymi bocianami ..... [URL]http://ciekawe.onet.pl/aktualnosci/bociany-masowo-gina-w-libanie-sa-zabijane-przez-lu,1,5608508,artykul.html[/URL][/QUOTE] Niestety, to prawda. Kasiu, to nie dzikusy, w internecie mają przydomek ,, ciapatych " [IMG]http://images65.fotosik.pl/759/14e04dcff61a0c8dmed.jpg[/IMG]
  18. Wątek kolejnych dyrektorów szpitala jest mi niestety dobrze znany, pracowałam tam 15 lat. Ale od 13 jestem pracownikiem niezależnym, a od 3 lat państwo ułatwiło mi decyzję, wydając ustawę o zakazie konkurencji i nie muszę już tam nawet dyżurować. Mam teraz 7 psiaków: Jogi, Maluszek, Goliat, Tuptuś, Muszka-Myszka, Lufka, Negra. I jest jeszcze w stadninie Karina koń Harnaś.
  19. To fakt, miejsce do życia całkiem przyjemne, zwłaszcza że lasy wszędzie wokół. Gabinet jest w Krzemieniu, 10 km za Jamnikowem w stronę Zamościa, mijacie to miejsce wracając do domu. Tam jest też hotelik dla psiaków Murki. Niech M. nie zwija manatków, bo kolejki na rehabilitację przedłużą się do 4 miesięcy :-( Jak jamnisia ma na imię ? Jest ruda ? Cztery Łapy u Marcina są super. Chodzę tam nie tylko ze swoimi, ale sterylizuję bezdomniaki. Lekarz jest świetny i ma wielkie serce dla zwierząt.
  20. [quote name='gojka']Witaj krajanko! Mieszkam w Z-ściu ale mam letni dom na Roztoczu- jakieś 40 km od Jamnikowa. Nigdy łosi w lesie nie widziałam.W Jamnikowie bywam często latem ze względu na upodobanie mojej córki do parku linowego.W zeszłe wakacje zabraliśmy naszą jamniczkę i zrobiła tam furorę:) Zimą bywam także bo mój M.prowadzi tam przychodnię rehablitacyjną. Pozdrawiam![/QUOTE] Witaj :lol: Jeżeli jeździcie do parku linowego, to mijacie mój dom po drodze :evil_lol: Jeżeli będziecie w okolicy to zapraszam z jamniczką, moje psiaki nie są agresywne do innych. A mój gabinet rehabilitacyjny wraz ze sprzętem stoi od 3 lat pusty, nie ma chętnego do prowadzenia go. Z Zamościa zagląda tutaj funia i handzia.
  21. Tobiaszek jest śliczny, zawsze zostanie moim ulubieńcem :loveu:
  22. Grzybobranie zostało odłożone. Dzisiaj mieliśmy tak piękną pogodę, że zabraliśmy psiaki do lasu. Niestety nie da się połączyć tych dwóch czynności ze sobą, siedem psów w lesie wymaga ciągłej uwagi na spacerze. Trzeba mieć oczy z każdej strony głowy. Dość dużo problemów jeszcze sprawia Lufka, jak złapie trop, to trudno ją odwołać. Ale i tak już szła samodzielnie, nie przypięta do Maluszka. Goliacik poruszał się całkiem sprawnie, dotrzymywał kroku pozostałym psom, parę razy mąż wziął go na chwilę na ręce, ale zaraz próbował się wyrwać. W lesie jeszcze jest szaro, nic się nie zieleni, nie kwitnie. U nas na wschodzie Polski w nocy są jeszcze temp. -4 stopnie. Tylko krokusy zakwitły mi na ogrodzie, te które są na słońcu. Żmije są u nas dość powszechne, ale trzeba trochę o nich wiedezieć, żeby nie wchodzić im w drogę. 14 lat temu jedna z nich ugryzła mojego pierwszego jamniczka - Kubusia. Nie tylko żmije można u nas spotkać, coraz częściej wilki, łosie, no i dziki.
  23. Marysiu, jamnikami zajmują się całkiem sprawnie dwie fundacje : Fundacja Jamniki Niczyje [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240558-Pomagamy-Jamnikom-strona-Fundacji-Jamniki-Niczyje[/url] Fundacja SOS dla Jamników [url]http://jamniki.eadopcje.org/informacje/onas[/url]
×
×
  • Create New...