-
Posts
10475 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bianka0
-
Haliza, mama_Alfika i wiele innych osób ma wszystkie opcje pisania postów, tak jak w starej dogomanii. Przejrzałam reklamacje wielu osób po przekształceniach i mają to samo co ja. Próbuja sami naprawiać, piszą do moderatorów i zero odzewu. EVA w tym roku jest bardzo dużo gąsek, nawet haliza miała okazję wybrać się na zbiór gęsi do Rudnika i Łysakowa. A to jest zupełnie inne grzybobranie, przypomina tropienie zwierzyny, która sie przed nami chowa :). Haliza całkiem fajnie sobie z nimi poradziła.
-
Dziękuję Mika :) Będzie to nieciekawie wyglądało z minaturkami. Brak pogrubienia trzcionki i możliwości zmiany jej barwy spowoduje że bazarek będzie mało czytelny. A to susz z prawdziwków przygotowany w tym roku do sprzedaży i trochę podgrzybków, kozaków zebranych ,, przy okazji" ;)
-
Bardzo się cieszę że przetwory Wam smakują :) Ostatnio przeżyłam stres, kiedy zobaczyłam w Biedronce wielkie słoje ogórków, dżemów i różnych sałatek po 3-4 zł. Zwątpiłam w to czy moje przetwory mają jeszcze szansę na przebicie się na rynku. Właściwie jedynym konkretnym zyskiem w ,, naszej produkcji " są owoce i warzywa za darmo, lub za symboliczną cenę kupowane bezpośrednio od ludzi. No i grzyby, które sama za darmo zbieram całymi miesiącami. Ale potem dokładnie przeczytałam skład na etykiecie, było tam dużo dziwnych rzeczy, których w domowej produkcji się nie stosuje. Pewnie będę musiała zrobić z miniaturkami, jestem wściekła na prowadzących to forum. Z racji mojego perfekcjonalizmu dużą przyjemność miałam zawsze z przygotowania graficznej oprawy bazarku, w tym roku dogomania mnie tego pozbawiła :(
-
Witaj magenka :) Całe lato zglądałam tu od czasu do czasu. Ale lato to dla mnie okres wytężonej pracy ( ogród, przygotowanie przetworów na bazarek, sezon urlopowy pracowników )Potem to ulepszanie dogomanii i ...ręce mi opadły. Miałam dzisiaj zacząć wstawiać zdjęcia na bazarku, a okazało się niemożliwe w ogóle jego wystawienie. Jak tam Mazury ? Pewnie jak zawsze piękne, już 10 lat nie mogę się wyrwać z mojego kieratu, żeby tam pojechać.
-
Witaj mari :) (emotikonek też nie mogę wstawiać) A może by tak porobić zdjęcia Filipkowi i znaleźć mu prawdziwy dom ? O rany wskoczył uśmieszek...
-
Niestety jestem zalogowana przez przeglądarkę Chrome Gogle i nadal bez zmian...
-
Dzięki halizo za podpowiedź, spróbuję. Tak, Tuptuś nadal bez większych zmian, ale ostatnio ta faza też trwała 2 tygodnie.
-
Goliacik czuje się świetnie, natomiast Tuptuś ponownie ma wypadnięcie dysku. Od tygodnia jest unieruchomiony w kojcu. Czucie głębokie ma zachowane, więc na razie leczymy zachowawczo. Dostaje leki, robimy masaże no i znowu jest zacewnikowany. Sara zostaje u nas na DT Znowu mogę tylko wstawić miniaturkę. Czy ktoś może polecić moderatora od spraw techniczych, który zareaguje na prośbę naprawienia opcji w profilu ? Chyba będę musiała zrobić bazarek na fb, a nie mam o tym jeszcze pojęcia.
-
Handziu ja od lat korzystam z fotosika i nie mam z tym kłopotów. Problem jest z dogomanią, tak jak pisała wcześniej Sarunia, nie mam opcji wstawiania zdjęć, pogrubiania trzcionki itd. Mogę tylko pisać i wstawiać miniaturki.
-
Widzę że mam tak samo... Uniemożliwi mi to zrobienie bazarku na dogomanii. Czy Saruniu próbowałaś coś z tym zrobić ?
-
Sara to ta sunia z rozdartym gardłem. Wszystko jest na dobrej drodze, zaraz idziemy się kąpać. Tuptuś znowu od tygodnia unieruchomiony w kojcu, tak ostatnio szalał po kanapach i krzesłach, że znowu wypadł mu dysk. Czy teraz na dogomanii można wstawiać tylko miniaturki ?
-
A u mnie od wczoraj jest Sara z LSOZu, może uda mi się przekonać męża żeby została na DT, jeżeli nie, to pojedzie do Murki.
-
Żegnaj Tekluniu, trzecia babinko. Pumciu pięknie opisałaś ideę opieki nad starymi psami. Tyle ich u mnie już odeszło za TM, ale zawsze 2 miejsca w naszym domu są dla staruszków. Po śmierci mojej Fionki, przyjechała do mnie piętnastoletnia Zuzanka, zagłodzona 4- kg jamnicczka. Opieka nad nią nie zawsze jest przyjemnością, ale kiedy przyjdzie czas jej odejścia nie umrze zapomniana. Cieszę się że nie przestaniecie ratować strych psów.
-
Dziękuję za pozdrowienia :smile: Będzie studiować w Lublinie. Na początku myśleliśmy żeby wybrała Olsztyn, ale jednak zostaje tutaj Harnaś. Z Lublina co 2 tygodnie do niego przyjedzie, z Olsztyna byłoby trudniej.
-
Witaj Endy :loveu: Miło Cię widzieć. Co słychać u Vity ? Dziewczyny pamiętacie piękną Evitę zabraną z Puław ? Czyba szykuje się świetny domek w Poznaniu dla Gabi ze Szczebrzeszyna. Trzymajcie kciuki. Zaraz wywożę córkę na studia. Spełniła moje marzenie - weterynaria. Dom będzie pusty....
-
W niczym już nie moge się połapać na tej nowej, wspaniałej dogomanii. Zamiast przyciągać, odstarsza.
-
[quote name='funia']Znaeżli sobie kurna okienko życia ...Oby tylko pierwszy i ostatni raz...z drugiej jednak strony nie wiadomo co by z nim zrobili ... U nas też na plusie sunia znaleziona w lesie z gnijącą macica i płodami .... JA oszaleje.[/QUOTE] Mnie to okienko życia nie przeszkadza, wolę to, niż ktoś miałby wywalić nie wiadomo gdzie. Nasza Straż miejska stanęła na wysokości zadania, wspólnie uzgodniliśmy że mogę go zatrzymać kilka dni i razem szukamy mu domu. Chcieli dać karmę, ale podziękowałam, nie pytając nawet jaką proponują. Co do suni wiem że jest ok, Ania ostatnio jak była u Tuptusia spieszyła się ją operować, potem mówiła, że było ciężko, ale pomyślnie. Ona zjadła swoje szczenięta, wiedząc że nie da rady się nimi zając, chyba pierwszy raz w życiu się najadła do syta. Niestety nie piszę tego w formie żartu, widać po niej że taki miała los.
-
Popatrzcie jak szybko zniknęły Zuzance wystające żebra i kości miednicy, futerko pięknie lśni. Dzisiaj miałam 10 telefonów o szczeniaczka, wszyscy go chcą. Na razie jeden wydaje mi się odpowiedni, p. weterynarza z Parczewa. Ma dobrze się zastanowić, uzgodnić z żoną i jak wszystko będzie ok, pojedzie jutro do nowego domu. Jak Tuptuś wyzdrowieje, pojadę sprawdzić.
-
Daliśmy mu na imię Borys. Szukamy razem ze Strażą Miejską dla Borysa dobrego domu. [IMG]http://images65.fotosik.pl/1004/414a1451ef43dd04med.jpg[/IMG] Zuzanka wypatrzyła Borysa kiedy spokojnie spał i poszła mu się bezpiecznie przyjrzeć. [IMG]http://images65.fotosik.pl/1004/376274861c95b0b7med.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/1002/b2e26e4d4087b9b5med.jpg[/IMG]
-
Ewa, całym domem ( 3 osoby i 9 psów ) trzymamy kciuki. Marysiu Koko jest piękny, będę pytała chętnych na jamnikopodobne psiaczki, nie każdy zachwyca się typowym jamnikiem. Zuzanka zdrowa, ma wilczy apetyt, nie ma z nią problemu, żebra zaczynają znikać. Tuptuś - bardzo było z nim źle. Po lekach dostał zapalenia jelit. 2 dni siedziałam, zmieniałam podkłady, nawadniałam go. Teraz jest już lepiej. Zaczyna się poruszać, oddaje sam mocz. W nocy 19 maja jakiś drań przerzucił nam przez wysokie ogrodzenie wielkiego szczeniaka, więc jest teraz 9 psów. Zgłupieć można ... [IMG]http://images64.fotosik.pl/1001/731993cdd7bb7854med.jpg[/IMG] [IMG]http://images64.fotosik.pl/1001/f468820fcbfd56edmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/999/4367499477dc5504med.jpg[/IMG] [IMG]http://images63.fotosik.pl/999/458e29f7a7cbbe5emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images62.fotosik.pl/1002/66df311204b6995dmed.jpg[/IMG]
-
Dziękuję Ewa za odwiedziny i wsparcie. Ja zawsze trzymam mocno kciuki za Ciebie.
-
Taki łuk kręgosłupa miała również Fryteczka. A Goliat, pomimo że facet był idealnym pacjentem. A Zuzanka przy każdym zastrzyku sika mi na ubranie i drze się w niebo głosy. [IMG]http://images65.fotosik.pl/979/9a43af92dbbdcd29med.jpg[/IMG] [IMG]http://images63.fotosik.pl/977/b4e15b60f8ef26c9med.jpg[/IMG]