Jump to content
Dogomania

bianka0

Members
  • Posts

    10475
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bianka0

  1. [quote name='beataczl']oj,jaki zadowolony pycholek! :)[/QUOTE] Witaj u Kubusia :lol: Odezwała się dzisiaj do nas p. Magda ( córka zmarłego pana Kubusia), która przed niefortunną adopcją opłacała jego pobyt u Murki. Wcześniej próbowałam się do niej dodzwonić, ale nieskutecznie więc dałam spokój, myślałam że zapomniała o Kubusiu. Okazuje się że zadzwoniła do Marioli G. chcąc wysłać karmę dla pieska na święta, ta dopiero po kilku minutach rozmowy przyznała się jej jak postąpiła z Kubusiem. Ją też szlag trafił na te pokrętne tłumaczenia o zgubieniu telefonów, braku dostępu do netu itp. Teraz ją Mariola G. dręczy SMS-ami, ja już na nie nie odpowiadam. Nie zapomniała o Kubusiu, prosiła żeby wszystkim bardzo podziękować za pomoc pieskowi, kiedy trafił podstępem do schroniska. W styczniu postara się uregulować chociaż część sumy za Kubusia. Na ile w obecnej sytuacji będzie mogła.
  2. Są Ewa, nawet całkiem spore, ale to jest żmudna praca. Ćwiczymy z nim 4 godz dziennie, do domu przyjeżdża co drugi dzień fizjoterapeuta z laserem. Za tydzień zaczniemy akupunkturę, teraz jest jeszcze na antybiotyku z powodu zapalenia oskrzeli więc to jeszcze niemożliwe. Trzeba będzie nakłuwać dolną część klp, więc musi przestać kaszleć. Ma swój wózeczek zrobiony na wymiar, ale jest leniwy, nie chce w nim chodzić, woli na kocyku pod pachwinkami. Dzisiaj po raz pierwzy jeździł 5 minut w wózeczku po domu, a nie leżał w nim. Kupkę kontroluje, oddaje podczas ćwiczeń pionizacyjnych i jest wtedy wyraźny ruch ogonka. Mocz nadal oddaje bezwiednie. Pojawiły się też skurcze łapek podczas masażu, a w czasie drażnienia opuszek dość silny ruch wyrywania łapek. Najtrudniej jest z pionizacją, jest leniwy i za ciężki, więc jest na specjalnej karmie odchudzającej w wyliczaniem każdego grama. Dostaje też wszystkie możliwe leki. To wszystko co możemy dla niego zrobić.
  3. [quote name='matrioszka2']Jestem i ja, i czekam na dobre wiadomości. Nie wyobrażam sobie, żeby ten zwariowany dziczek nie śmigał za piłeczką. Pozdrawiam z chłopakami.:calus:[/QUOTE] Będziemy walczyć. Jeszcze nie mam wyobrażenia jak, ale będę. Gdybym chciała tak jak powinno się w/g zaleceń, to trzeba by było Golicikowi poświęcić 4 godz dziennie, a tyle mi pozostaje na dobę na sen. Coś wymyślę.
  4. No cóż, wróciliśmy do domu. To tyle z dobrych wieści. Ma infekcję dróg oddechowych, a nóżki jak były porażone, tak są dalej. Trudno go dzisiaj ćwiczyć, jest zmęczony podróżą, śpi.
  5. [quote name='Murka']Misio nie szuka domu, wg życzenia jego wybawicielki i sponsorki ma u nas dożywocie :) To już staruszek ponad 10-letni.[/QUOTE] Czyli jest szansa że razem będą mieli Murko u Ciebie dożywocie. :p
  6. Smutno będzie Gacusiowi jak Misio znajdzie dom. Bardzo zaprzyjaźnili się.
  7. Po operacji jest nadzieja że Goliacik za parę miesięcy będzie chodził. Najlepiej byłoby go tam zostawić na rehabilitacji, ale doba to 120 zł. Nie stać mnie na to, tym bardziej, że obecny koszt leczenia Goliacika to 2500zł + 400 zł wózeczek. Obiecałam sobie w tym roku pierwsze wakacje po 13 latach, przerwę z robieniem przetworów i wyjazd. Poszło i jeszcze dużo pójdzie na Goliacika. Kombajn do fizykoterapii mam w swoim zakładzie pracy, więc laser i magnetronik będzie bez problemu, będę przywoziła rehabilitanta. Z bieżnią wodną trudniej, ale rozmawiałam o tym że możemy ją zastąpić wspomaganym pływaniem w dużej wannie. Jesteśmy jutro umówieni przy odbiorze z rehabilitantką, wszystko nam pokaże.
  8. Zrobienie wózeczka na wymiar trochę potrwa. To jest specjalny wózek z opcją do rehabilitacji, a dopiero później do poruszania się.
  9. Tak..... Goliacik nie chodzi. Zamówiłam od razu dla niego wózeczek. Może z czasem zacznie, zawsze jest nadzieja.
  10. Bardzo dziękuję za dobre życzenia od stałych bywalców i cichych podczytywaczek :lol: Dzisiaj ćwiczyli Goliacika na bieżni wodnej i miał laseroterapię. Jutro muszę jechać do Lublina w sprawie kontraktu z NFZ. Miałam odwiedzić Goliacika, ale tego nie zrobię :-( Lekarze sugerują że odwiedziny po tylu dniach i ponowne pozostawienie go do soboty źle wpłynie na jego psychikę, odbierze to jako ponowne porzucenie. I muszę się z tym zgodzić. Odbieramy go w sobotę, nadal nie wiadomo czy będzie chodzić. Murka pożyczyła mi dla niego duży kennel, w którym na razie będzie musiał przebywać.
  11. Dzisiaj Goliacik czuł się trochę lepiej, ale o wypisie w środę nie ma mowy, może pod koniec tygodnia.
  12. [quote name='siekowa']Fionka już jest za Tęczowym Mostem :([/QUOTE] Żegnaj babinko.
  13. Maluszek strasznie tęskni za Goliacikiem. Siedzi pod drzwiami i na niego czeka, nie chce się bawić, nic go nie interesuje.
  14. Zastanawiałam się czy babinki jeszcze żyją. Moja Fiona zmarła 02 czerwca, też musiałam jej pomóc odejść. Nigdy o niej nie zapomnę.
  15. Dzisiaj Goliacik miał gorszy dzień.
  16. Umówiłam się że pojedziemy do kliniki w środę. Pokażą nam jak wygląda rehabilitacja, jeżeli mąż nie podejmie się jej, to zostawimy tam Goliacika jeszcze parę dni.
  17. [quote name='saphira18']jest zima i Kubuś zadowolony mimo takiego marnego futerka:lol: jak coś służę ogłoszeniami (tekst+zdjęcia+kontakt)[/QUOTE] Za ogłoszenia będę bardzo wdzięczna, nie mam teraz czasu ich zrobić bo muszę pakować paki na bazarku. Istar, halizko serdecznie dziękuję za pomoc Kubusiowi.:loveu: Dziękuję Wam wszystkim że nie zostałam z Kubusiem sama.
  18. [quote name='funia']Gdzie jest na Stefczyka czy na Głębokiej ??[/QUOTE] Na Stefczyka.
  19. Jest na razie nieźle, na tym etapie jest niewielka nadzieja że będzie chodził, ale jest. Opieka wspaniała, 3 x dziennie mam telefon od lekarzy dyżurnych informujący mnie o stanie Goliacika i wszystkich rzeczach jakie robią i lekach jakie podają.
  20. Za wcześnie pochwaliłam że wszystko w porządku. Wczoraj u Goliacika pojawił się niedowład tylnych nóżek. Pojechaliśmy do weterynarza, dostał leki. Niestety nie zareagował na nie, dzisiaj po pracy pojechaliśmy do kliniki do Lublina. Musiał być operowany, degeneracja jądra miażdżystego Th10 - Th11 z rozpadem krążka i uciskiem na rdzeń. Właśnie dostałam telefon że przeżył wielogodzinną operację, ale nadal nie wiemy czy będzie chodził.
  21. Dziękuję Murko za ulgowe dla Kubusia :loveu: Dziękuję również wszystkim za wpłaty dla niego. Murko, czy możesz podać na PW dance1234 nr konta do wpłaty z bazarku. Przepraszam, ale ja nie mogę ogarnąć się dzisiaj ze swoim.
  22. [quote name='deer_1987']a co tam u Was?[/QUOTE] Witaj, wszystko w porządku, duzo teraz roboty z bazarkiem. Tak będzie do świąt.
  23. Serdecznie wszystkich zapraszam na bazarek dla Gacusia, Melvina, Kubusia i Gabi : [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249192-DOMOWA-SPI%C5%BBARNIA-do-21-12-2013?p=21611901#post21611901[/url]
  24. Zapraszam na bazarek dla Melvinka [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249192-DOMOWA-SPI%C5%BBARNIA-do-21-12-2013?p=21611901#post21611901[/url]
  25. Zapraszam na bazarek dla Gacusia [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249192-DOMOWA-SPI%C5%BBARNIA-do-21-12-2013?p=21611901#post21611901[/url]
×
×
  • Create New...