Jump to content
Dogomania

bianka0

Members
  • Posts

    10475
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bianka0

  1. [quote name='brazowa1'] Miec czekolade z zółtym podpalaniem,ech...[/QUOTE] I jeszcze do tego piegi, ech....:roll:
  2. Lubię oglądać jamniki z tej perspektywy. [URL]http://images40.fotosik.pl/1185/6c521e3b021d4a06gen.jpg[/URL] Tak wyglądają tylko kopiące jamniki :razz: Sara co to za rzeka płynie obok Was?
  3. Jak dobrze, że się odezwałaś.:lol: Mnie niepokoi ta ruchliwa ulica niedaleko domu. Czy Fabian nie wpadnie pod samochód ?
  4. [quote name='Celina12']Zaczęłyśmy od opowieści wigilijnej a skończyłyśmy na...SEKSMISJI:diabloti:[/QUOTE] A w międzyczasie zahaczyłyśmy o Mitologię i embriologię. :evil_lol: Wszystko w trzech zdaniach.
  5. [quote name='Diana S']I, co teraz? okoliczne psy nie znikną :shake:[/QUOTE] Na to liczymy, że nie są w polu cały czas. Jutro znowu spróbujemy podjechać.
  6. [quote name='Celina12']:diabloti:....oj biedny Pan DOR :evil_lol:-bo to facio był-jak wiemy....[/QUOTE] Tak, tak a Kopernik była kobietą :evil_lol: Ale tylko przez pierwsze pięć tygodni po poczęciu.
  7. Ogłoszenia są cały czas aktualizowane, miesiąc temu zostały całkowicie wymienione. I wtedy był ten telefon. Przejrzałam cały wątek i do ostatnich ogłoszeń wstawiłam najlepsze jakie znalazłam. Melvin nie jest fotogeniczny, na żywo jest o wiele ładniejszy. Może jeszcze jakieś fikuśne i z dzieckiem mu funia porobi.
  8. [quote name='Diana S']Jak akcja łapania małego yorka? :bluepaw:[/QUOTE] Diano musieliśmy odłożyć. Dzisiaj w okolicy biegały wiejskie psy. Zapewne pierwsze poczęstowałyby się kiełbaską z sedalinem. Odpędzanie ich nic nie dawało, wiecznie głodne zapewne wyczuły że coś będziemy dawać jeść. A może przychodzą i podjadają zanim maluch zdąży wrócić i zjeść ?
  9. [quote name='Sarunia-Niunia']Czyli z łapanki póki co - nici.... Szkoda, żeby tylko maleństwu nic się nie stało... Bianko! Zostawiłam Ci wiadomość na wątku Koksika:)[/QUOTE] Wiem, czytałam, ale ten terierek jest starszy. Ładny, ale pani mówiła że szuka młodego. Chyba że znasz dziewczyny od terierków , to można im przekazać nr telefonu, może jej coś znajdą. Na PW już nie wysyłam takich wiadomości, bo są totalnie olewane.
  10. Trzy jamniki to już jest puszka Pandory, a siedem to cała beczka :diabloti:
  11. [quote name='Celina12'] Halut nie chciał tym razem pozować???:diabloti:[/QUOTE] W futrze nie chciał. Ekolog jeden :cool3:
  12. Ewa ( Dumisia ) została skuszona przez Diabełka( Piusia) jabłkiem. Poczęstowała nim Adama ( Fokusia) i otworzyła się puszka Pandory :diabloti: I mamy opowieść biblijną, tylko Pandory brak.
  13. [URL]http://images10.fotosik.pl/235/320fab1d1a561502med.jpg[/URL] Nie ma siły, żeby tak siedziały same, po dobroci.:shake: Na pewno przyklejone super glutem do dywanu.
  14. Paula jutro zmień tytuł wątku. Nigdy nie zmieniam tego samego dnia, takie sobie moje dziwactwo :evil_lol:
  15. Nie wierzę !!!!!! Ktoś zajrzał do Melvinka :multi::multi::multi: Dziękuje yunono.
  16. [quote name='Isadora7']o mateńko Leda ma dom suuuuuuuper Już na stronie aktualizuję[/QUOTE] Dziękuję, właśnie miałam pisać na jamnikach. Tylko Melvinek mi na półce zalega :shake:
  17. Niestety musimy odłożyć. W okolicy biegają wiejskie psy, prawdopodobnie za suczką. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że to one pierwsze dobiorą się do kiełbaski z sedalinem. Kolejne podejście zrobimy jutro, po pracy. Do domu w Puławach pojechała dzisiaj moja Leda :multi::multi::multi: [IMG]http://d.ale.gratka.pl/g2/o/2d/d5/67/17993077_4_d41d_s.jpeg[/IMG]
  18. Nie bójcie się sterylizacji. Przeprowadzona przez doświadczonego weterynarza nie jest traumatyczna dla suczek. Ostatnio sterylizowałam dwie sunie jednego dnia i nie było to wielkim kłopotem w domu. A sunie na drugi dzień już były jak zdrowe. Jeżeli macie jakieś zdjęcia z chęcią pomogę je wstawić. :p
  19. Już dzwoniłam do nowego domu :evil_lol: Wszystko w porządku. Podróż przebiegła spokojnie, Leda była zainteresowana drogą, zero stresu. W nowym domu wszyscy są nią zachwyceni. Zjadła posiłek, dostała kosteczkę. Była już na spacerze, reaguje na poruszenie smyczki na wieszaku, i natychmiast jest gotowa. Na spacerze ładnie chodziła na smyczy, żadnego szarpania. Z chęcią wróciła do domu. Boi się wejść do kuchni, ale prawdopodobnie jest tam śliska podłoga ( terakota), albo zamknięta, niewielka przestrzeń. Będzie się musiała przyzwyczaić. Jest wesoła, bez lęku podbiega do każdego. Nie przeżywa zmiany miejsca, nareszcie ma swoich ludzi :multi: Państwo zapraszają na wizytę poadopcyjną w każdej chwili. Podałam swojego maila, będą zdjęcia.
  20. Anita nie ma czasu na stopniowe oswajanie psa. Albo go złapiemy, albo po nim. Sedalin w żelu jest teraz niedostępny na rynku, wstrzymana produkcja.
  21. Chyba został zrobiony wyłom w murze :diabloti: [url]http://www.dogomania.pl/threads/217266-Futro-na-sznupy-do-11.11.2011[/url]
  22. To jest zaskakujące :p [URL]https://lh3.googleusercontent.com/-Nn6InXt-ZuI/TrRNNlJoFoI/AAAAAAAAI8w/5xIX2DUoeOA/s640/IMG_0612.jpg[/URL]
  23. [quote name='deer_1987']Zapraszam jamnisie do nas na seans :loveu:[/QUOTE] Deer obejrzałam wczoraj szybko, a dzisiaj z wielkim smakiem zdjęcie po zdjęciu. [B]Pokaz rewelacyjny[/B].:cool3: Jestem pełna podziwu dla samego pomysłu. Nigdy na taki w Polsce nie wpadną.
  24. [quote name='yunona'] Niestety futerko do mnie nie dotarło jeszcze, chyba rozpaczają i nie mogą się z nim rozstać ;)[/QUOTE] Może zostało wykradzione i ostentacyjnie unicestwione. :roll:
×
×
  • Create New...