-
Posts
10475 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bianka0
-
[quote name='Jo37']Ale śmieszna yorkopchełka. Ma szczęście ,że trafiła na Was.[/QUOTE] Witaj Jo :lol: Z tym szczęściem to był cały cyrk. Już myślałam że sobie z małą nie poradzimy. Najgorsze było to, że jak zaczęliśmy za nią po polach latać, to nagle spodobała się wiejskim pijaczkom i nagle każdy chciał ją przygarnąć. Oczywiście na łańcuch i do rodzenia szczeniąt 2x do roku.
-
Po 4 latach w schronisku Leda znalazła swoje miejsce na ziemi!
bianka0 replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
Zobaczymy co nam powie Edyta po dzisiejszej wizycie. I jednak jestem zdecydowana na wizytę psiego psychologa w domu Ledy. Jutro będę dzwonić do pani psycholog. Prawdopodobnie będzie to na następny weekend, kiedy mąż p.Martyny przyjedzie następny raz do domu. -
Po 4 latach w schronisku Leda znalazła swoje miejsce na ziemi!
bianka0 replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
Niektóre psy są niereformowalne, tak jak mój Maluszek. W całym domu do męża jest OK, bezczelnie żebrze o smaczne kąski u niego. Ale kiedy Maluch leży na kanapie koło mnie.... :shake: Więc potem, za karę jakiś czas nie wolno mu leżeć. Najgorsze, że wszystkie pozostałe jak słyszą atak Maluszka, też zaczynają jazgotać na męża. Ale on już się do tego przyzwyczaił i co najwyżej pożali się trochę znajomym od czasu do czasu :evil_lol: -
Zapraszam wszystkich na wątek SANDRY : [url]http://www.dogomania.pl/threads/217679-Uciekaj%C4%85ca-kulka-ma%C5%82a-SANDRA-w-typie-yorka?p=17994593#post17994593[/url] I bardzo proszę do zaglądania do niej od czasu do czasu :modla:, przecież ona jest prawie jak jamnik szorstkowłosy ;)
-
A tu widać wytartą sierść na szyjce Sandry [IMG]http://images41.fotosik.pl/1172/73f943bff5a78a6cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1018/593848ec05fb992dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1168/49f66ae708f10223med.jpg[/IMG] I plakacik dla SANDRY od anity_happy :loveu: [IMG]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/320500_201759229900163_100001982634640_443209_565029449_n.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images41.fotosik.pl/1172/f87cfc5f4e7a53e9med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1162/529d0b5d5bb107a9med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1179/277ab95ee95f038c.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1018/de7518637f98e023med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1196/f33280567700d0a2med.jpg[/IMG]
-
[B]SANDRA[/B] to malutka ok 4 kg suczka którą, udało nam się po tygodniu odłowić z pól. Tydzień temu, okoliczni mieszkańcy wsi dali mi znać, że po polach biega przerażony malutki piesek. Nikt nie może do niego się zbliżyć, takie przerażenie powoduje u niego człowiek. Kilka osób widziało go zawsze w tym samym miejscu, w polu, pomiędzy wsiami, pod krzyżem. Tam miesiąc temu ktoś wyrzucił psiaka zawiązanego w worku. Piesek przegryzł parciany worek i pod krzyżem leżał na nim. Z czasem zaczął przemieszczać się polami w stronę wsi, ale zawsze wracał w to samo miejsce unikając kontaktu z człowiekiem. Przez tydzień kilka osób próbowało go złapać najróżniejszymi metodami. Sedalin, nawet w olbrzymich, jak na jego wagę dawkach nie odnosił żadnego skutku. Próby obławy w kilka osób i złapanie podbierakiem ( :evil_lol:) udowodniły nam tylko, że mała kuleczka ma nie lada spryt. Klatka pułapka kusiła głodne maleństwo, ale tylko z trzech stron, pierwszy rzut jej oka w stronę wejścia i już maluch nigdy nie zbliżył się od strony drzwiczek. Po tygodniu ze zdziwieniem okazało się, że maluch podchodzi do Maciaszki, kobiety z lekkim opóźnieniem umysłowym, która w tajemnicy przed wsią dokarmia go. Po dwóch dniach Maciaszka złapała nam pieska, który okazał się suczką. [B]SANDRA[/B] to młoda, maleńka sunia, bardzo łagodna do ludzi i pragnąca ich towarzystwa. Jej zachowanie spowodowane było skrajnym przerażeniem sytuacją w której się znalazła. Suczka prawdopodobnie była kiedyś pieskiem domowym. Zachowuje czystość w boksie, umie chodzić na smyczy, kocha pieszczoty. Jest bardzo łakoma, ale jest to chyba skutek głodu jaki przechodziła w ostatnim czasie. ,,Osoba" która ją wyrzuciła w worku, musiała przetrzymywać ją uwiązaną bezpośrednio na sznurku lub łańcuchu. Jej sierść na szyi jest całkowicie wytarta. [B]Szczególne podziękowania dla Murki i Szermana za pomoc w złapaniu suczki.[/B]:loveu: Gdyby nie determinacja Szermana malutka nadal biegałaby po polach. [B]SANDRA[/B] przebywa [B]w Hoteliku u Murki w okolicach Janowa Lubelskiego.[/B] W finansowaniu pobytu SANDRY pomagają mi dwie dobre dusze spoza dogo.[B] P. Ania S. i P.Czesława G. z Janowa Lubelskiego[/B] :lol: Malutka jest już odrobaczona, w najbliższym czasie będzie zaszczepiona i wysterylizowana. Telefon kontaktowy do hoteliku w którym przebywa[B] SANDRA[/B] :[SIZE=4][B]503 683 050[/B][/SIZE] ========================================================================================================== Sandra zebrała sumę [SIZE=4][B]1429,50 zł [/B][/SIZE]na tym bazarku [URL="http://www.dogomania.pl/threads/218694-SPRZEDANE.ZAKO%C5%83CZONE.-DOMOWA-SPI%C5%BBARNIA-dla-Saby-Melvina-i-Sandry"]http://www.dogomania.pl/threads/2186...lvina-i-Sandry[/URL]. [B]ROZLICZENIE : [/B][B]Stan konta na 10 grudnia wynosił -229,90 zł Wpłaty:[/B] 1429,50 zł bianka0 (bazarek) 30 zł p.Anna 60 zł p.Czesława 5 zł pozostałość z transportu do Zamościa (domek podarował więcej niż trzeba) [B]Razem: 1294,60 zł[/B] [B]Koszty: 210 zł hotelowanie [/B](11-31.12.2011) 1294,60 zł - 210 zł = 1079,60 zł [COLOR=red][B]Pozostałość po hotelowaniu Sandry wynosi +1084,60 zł.[/B][/COLOR] Suma zostaje przekazana dla Gacusia : [URL="http://www.dogomania.pl/threads/220372-GACU%C5%9A-potraktowany-jak-%C5%9Bmie%C4%87.-Przykuty-%C5%82a%C5%84cuchem-do-beczki-bez-wody-i-jedzenia.?p=18311022#post18311022"]http://www.dogomania.pl/threads/2203...2#post18311022[/URL] ============================================================ A oto maleństwo : [IMG]http://images41.fotosik.pl/1172/b3bbcdb17c58cad7med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1172/33a90dead2201f79med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1172/b04c3773335b5acdmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1162/87012fb62f1c0349med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1168/b1711fefc8fe4e68med.jpg[/IMG]
-
[quote name='anita_happy'] ze tutaj ostry pies mieszka..bo po szczeku to brzmiał groxnie:)[/QUOTE] U mnie jest najbardziej agresywna i najgroźniej szczeka Poleńka :evil_lol: Nic nie mogłabym zrobić yunono bez pomocy holly101. A co do Alaski to nic nie można się wypowiadać, bo Saba jest jeszcze w jej rękach, tak to już jest że dla dobra psa znowu trzeba milczeć.
-
Imię poważne, ale piękne. Nie nazwę takiej bestyjki co zamęczyła parę poważnych osób niepoważnie. :cool3: Skubana bardzo bystra jest. Dziękuję Anitko, niech mała na fb lata, a nie po polach.:lol:
-
O rany!!!! Jak to włam ? Dużo zniszczyli? Co Ci Anitko zginęło ? Może to P.Ewa ? :roll:
-
No to jeszcze pokażę Wam mojego diabełka, który wodził nas za nos po polach przez tydzień czasu :evil_lol: Oto piękna Sandra. [IMG]http://images41.fotosik.pl/1172/b3bbcdb17c58cad7med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1172/33a90dead2201f79med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1172/b04c3773335b5acdmed.jpg[/IMG] W nocy założę jej wątek :loveu: [quote name='Isadora7'] Dopytaj proszę czy np kocyków nie trzeba bo tych mam jeszcze troche z darów na bezdomne jamniczki od ludzików. Fajne, przytulne, nowiutkie.[/QUOTE] Dopytam, miała dostać swój z domu. Ja z nią rozmawiałam tylko raz, kiedy miałam przygotowane miejsce i transport. Zapytałam czy ją ma i czy chce nadal oddać. To wszystko i mam nadzieję że już więcej nie będę musiała.
-
W ciepłej budzie, w ubrankach, z dobrym jedzeniem i ludzkim sercem jakoś przeżyje. W schronisku mogłoby być różnie.
-
[quote name='Celina12']Nie za ma co...jak to mówi Wikunia....oprócz ubranko czy coś jeszcze potrzeba???? KAskę jak coś wyskrobię tez wyślę-więc jakby co to numer konta tez poprosze na PW....a ile kosztuje doba w hoteliku?[/QUOTE] Nic jeszcze nie wiem Celinko, ale pewnie tak jak wszędzie 10 - 11 zł za dobę, za małego pieska. Ale w tej sytuacji cena nie miała znaczenia. Nie wyobrażam sobie, żeby 7-8 letnią jamniczkę po raz drugi z kanapy do schroniska wyrzucić. Dzięki holly101 znalazło się miejsce na szybciutko u zuziM. No i transport od razu w poniedziałek, prosto z Karpacza do hoteliku dzięki temu wspaniałemu małżeństwu :loveu: Jutro będę wszystko wiedziała ze strony materialnej. Jakoś to będzie. Lepiej było zabrać Sabę od razu, niż szukać jej potem po schroniskach.
-
Po 4 latach w schronisku Leda znalazła swoje miejsce na ziemi!
bianka0 replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
Mam adres psiego psychologa od Murki. Jutro będziemy mieli relację Edytki z wizyty poadopcyjnej, zobaczymy jaka będzie reakcja Ledy na nią. W poniedziałek zadzwonię do psychologa i umówię wizytę w domu Ledy. -
Celinko serdecznie Ci dziękuję :loveu: Ale ubranko chyba będzie lepiej przesłać od razu do zuziM. Jutro będę z nią rozmawiała, to poproszę o adres do przesyłki i podam Ci na PW. Ona też nam powie potem czy będzie dobre. Jeszcze raz dziękuję kochana.
-
Pani była bardzo poprawna, grzeczna. Po raz kolejny przekonuję się że niektórzy wybierają nick instynktownie zgodny ze swoją naturą. Arktyka, Alaska.... A może się mylę. Wolę nie oceniać. W tym przypadku nie chcę oceniać i nie chcę wiedzieć dlaczego po trzech latach tak wyszło. Dobrze że poprosiła o pomoc, bo nawet nikt nie wiedziałby co się stało z suczką. To tak jak w tym kawale ze Stalinem i dzieckiem.;)
-
Podobno jest kubraczek, ale...się zapodział w trakcie remontu. Ma go odnaleźć. Ale i tak potrzebne są dwa, na zmianę żeby zuzia mogła je suszyć. No cóż jamnik do kojców zewnętrznych, ale nie jest to schronisko, gdzie nie będzie nawet można odnaleźć suczki. Strasznie to smutne. Smutniejsze, że w rozmowie było zero uczuć.
-
[quote name='deer_1987']to ja sie jutro odezwe na gg to bedziesz miala moj :D[/QUOTE] No widzisz Marta, przez to wszystko zapomniałam spacyfikować córkę w kwestii gg. Jak wróci, to ją złapię i dam znać, że już jest czynne.
-
Niedobry dzisiaj miałam dzień.:shake: Leda sprawia kłopoty w nowym domu, będę musiała zamówić wizytę psiego psychologa. No i z konieczności musiałam wziąć pod opiekę jamniczkę Sabę, zwrot z adopcji po 3 latach. Pomogła holly101, mała będzie u zuziM. Będą potrzebne ogłoszenia, kubraczek no i jak ktoś może to chociaż parę złotych na utrzymanie małej. Jak wróci z adopcji Leda, to leżę na 4 łopatkach, razem z moimi jamnikami.:mdleje: Zaglądajcie czasami do Saby. Ale chyba jak będzie u zuziM założę jej nowy wątek. Po rozmowie z obecnym ,,domkiem" nie mam wątpliwości, że trafiłaby do schronu :shake: [url]http://www.dogomania.pl/threads/215690-Pilny-nowy-dom-dla-jamniczki-[/url]!!!
-
Saba jest w Karpaczu. Alaska przetrzyma ją do poniedziałku. W poniedziałek koło południa holly101 i Maksymilian101 zawiozą ją do hoteliku u zuziM. Są to kojce zewnętrzne więc będzie potrzebny kubraczek ( chyba że Saba go ma ), no i w miarę możliwości może chociaż po parę złotych deklaracji. To będzie już mój trzeci pies w hoteliku.
-
[quote name='Isadora7']Nie mam pojęcia[/QUOTE] To trudno będzie jakoś pomóc gdy nie wiadomo gdzie jest jamniczka. Gdyby była jeszcze w Karpaczu to mam pewien plan.
-
[quote name='Reno2001']No właśnie, Karpacz. Nie wiem czemu mi się Ruda Śląska ubzdurała.[/QUOTE] Czyli mała jest jeszcze na bank w Karpaczu ? Isadoro, a jak wywożą ją do schronu to gdzie ?
-
Czy ktoś wie w jakiej miejscowości jest teraz pies ? Nie pytam z ciekawości, tylko żeby zaplanować jakąkolwiek pomoc muszę wiedzieć gdzie on teraz jest. Nie chcę dzwonić do Alaski, ponieważ jeszcze nie wiem co mogę konkretnie pomóc. Czy suczka jest teraz w Karpaczu ?