Jump to content
Dogomania

bianka0

Members
  • Posts

    10475
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bianka0

  1. Murko, przepraszam, ja znowu dzisiaj do Was nie zdążyłam. Skończyłam o 17.30, było już ciemno i padał grad, a ja byłam padnięta.:-( Wybacz Sandro, może jutro mi się uda dotrzeć do ciebie.
  2. Przepraszam że tak późno dzisiaj. Wiadomości nie są złe. Domek dobry, z niewielką wiedzą o psiakach, ale ludzie bardzo w porządku. Nie ma dramatu. Leda zachowuje się bardzo przyzwoicie, jej niektóre zachowania wynikają z niewiedzy domowników o naturze psów. Nellyduży ma olbrzymie doświadczenie w pracy z psiakami i jej dzisiejsza wizyta była bardzo owocna :lol: Jest olbrzymia więź pomiędzy p.Andrzejem i Ledą, pozwala jej na wszystko, jest w niej zakochany, a ona w nim. P.Martyna ma również bardzo dobre relacje z suczką, tylko jej mąż nigdy nie miał psa. chce za wszelką cenę przekonać suczkę do siebie i to jak najszybciej. Edytka dzisiaj popracowała z nimi ponad godzinę i zaoferowała im pomoc, kiedy będą tego potrzebowali. Zadzwoniłam do nich i już wiedzą na co muszą zwracać uwagę. Nie chcą na razie psiego psychologa, będą pracować według wskazówek Edytki. Są nastawieni optymistycznie, zwrotu z adopcji nie biorą pod uwagę ( przynajmniej na razie) [SIZE=3][B]Serdecznie dziękuję nellyduży za nieopisaną pomoc dla Ledy i dla nas wszystkich[/B][/SIZE] :Rose:
  3. Nie jest tragicznie yunono. Zuzia przygotowała niewielka budkę z siankiem i kocykami. Wejście do budki jest zasłonięte osłoną. Mała jest strasznie grubiutka, więc naturalny sweterek z tłuszczyku też ma. Ma olbrzymi apetyt i zjadła ze smakiem, z chęcią chodzi na spacerki, już odbyły razem wieczorny. Na spacerze nie przejawia agresji do żadnych psów. Teraz śpi zakopana w kocyki i sianko. Zuzia jeszcze zajrzy do niej przed snem. Kojec jest osłonięty przed wiatrem ze wszystkich stron matami. Idą pocztą ubranka na zmianę od JamniczejRodziny i Celiny12. Ryjonek zaproponowała pomoc materialną z bazarku, jeżeli będzie taka konieczność. Kasia77 również zaproponowała pomoc, gdyby jofracy nie mogła wziąć jej do siebie. Zwolniło się DT po Maksiu [*]. Ale to jeszcze tylko miejsce alternatywne, ze względu na krótki czas od śmierci Maksia [*]. Dzwoniła Alaska i mówiła że jakaś pani z Warszawy również dzisiaj zaproponowała DT. Serdecznie wszystkim dziękuję w imieniu Saby za oddźwięk. :loveu: Do momentu przewiezienia do DT mała da sobie radę. Najważniejsze że ma spokój i jest bezpieczna.
  4. Saba już u zuziM. Podróż zniosła dobrze. Na razie jest bardzo spokojną i grzeczną suczką. Holly 101 nie miała z nią kłopotów w czasie podróży. Zaraz zadzwonię do zuziM, niestety dopiero wróciłam z pracy, więc wszystko z opóźnieniem.
  5. [quote name='Sarunia-Niunia']Bianko, jeżeli to ten nr, który mi podawałaś to ja go cały czas mam:)....[/QUOTE] Już odnalazłam i podałam Anicie. Dziękuję :lol:
  6. [quote name='holly101']Bianko, jestem umówiona z panią na 10. Jak odbierzemy Sabę to od razu zadzwonimy.[/QUOTE] Dobrze, bardzo dziękuję.:loveu: Najważniejsze, żeby oddała suczkę i podpisała zrzeczenie się. Dzwoniłam dzisiaj do zuziM, wszystko uzgodnione, a Saba raczej długo u niej w kojcu nie będzie musiała być. Szykuje jej się jamniczy DT.
  7. No cóż, zawsze trzeba się z tym liczyć. Dom jest dobry, ludzie bardzo kontaktowi. Ale czasami nie wytrzymują presji. Teraz już wiedzielibyśmy jaki ,,feler " ma Leda. Trzeba byłoby z tym powalczyć.
  8. Od dwóch dni proszę TZeta żeby podszedł i obejrzał jej zdjęcia. Tyle dni obiegał się za nią po polach z podbierakiem na ryby :diabloti: Nawet trójkę udało mu się włączyć. Ale jeszcze jest na nią wściekły, na razie jeszcze nie chce jej oglądać :p
  9. Nie, nie przegapicie, na pewno będę musiała zacząć w piątek wieczór, żeby mieć wolną sobotę i niedzielę. Dam znać na wątku jak już będę robiła zdjęcia.
  10. [quote name='anita_happy'] ze grzybków nie ma to straszne - u mnie tez sie skonczyły w szafce[/QUOTE] Są tylko kurki i opieńki, trochę suszonych. Nic na to nie poradzę :-(
  11. [quote name='anita_happy']jak odnajdziesz:/[/QUOTE] No to szukam.
  12. [quote name='anita_happy']fajny TEN PAN..hahahhahhhhahhahhah[/QUOTE] Bardzo fajny i sympatyczny. A z tym telefonem to podać Ci jak go jeszcze odnajdę w gąszczu połączeń ?
  13. Przynajmniej wyglądają ładnie :cool3: Mam nadzieję że będą ludziom smakowały. Joosef nalega na szybka sprzedaż, bo nie może swobodnie poruszać się po piwnicy. Wszystkie półki zapchane, boi się że postrąca słoiki.
  14. Koksio rośnie jak na drożdżach :lol: [IMG]http://images41.fotosik.pl/1173/0e20720d443ea2femed.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1173/74ff5bdbb16d9abamed.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1180/32ce7b09bd2378ecmed.jpg[/IMG]
  15. Koksio w nowym domu. Uwielbiany i kochany, na rękach swojego pana Pawła :loveu: Maluch poznał mnie i cały czas chciał żebym wzięła go na ręce. [IMG]http://images38.fotosik.pl/1196/14f9f6540e9cdc0cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1173/15e0cd1058a9e554med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1020/66480284df643accmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1173/5db6e7968c57a90fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1173/b6f653503c611ecfmed.jpg[/IMG]
  16. [quote name='Paula95']I jak? Wiadomo, jak wizyta?[/QUOTE] Nie, dzisiaj Edytka nie mogła być. To ja źle zrozumiałam :oops: Chyba za bardzo się martwię. Będzie jutro.
  17. [quote name='yunona'] Za to pańcia ma nowe futro ( niestety jeszcze nie dotarło do mnie ).[/QUOTE] Jeszcze nie dotarło :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Może uciekło..... Właśnie chciałam się upominać o fotki z futerkiem, a ono chyba biegnie na piechotę.:shake: Celinko czy to dzisiaj mieliście taką piękną pogodę? Bo u nas, to dzisiaj chyba słońce w ogóle nie wzeszło.
  18. [quote name='JamniczaRodzina.']W mojej spiżarni w większości stoją puste słoiczki.:p[/QUOTE] Czyli jest bardzo dużo miejsca, żeby zapełnić półki pełnymi słoiczkami z Jamnikowa Lubelskiego :p
  19. No i wstępnie niech Marcin oceni pod kątem terminu sterylki. Mała chyba już zdążyła naprodukować trochę pseudojorczków. :p Ten etap jej życia zostanie zamknięty, chętnych do produkcji puchatych kuleczek trochę by się znalazło. Murko, już pisałam że jesteś taka drobniutka, że na Twoich kolanach nawet kot wydaje się być tygrysem :evil_lol:
  20. [quote name='wapiszon'] Kiedy bazarek?[/QUOTE] Na razie trwa taki sam dla dogów. Mają część z licytacją, więc nie fer byłoby teraz wystawiać. Akurat w przyszłym tygodniu odbędzie się u mnie kontrola z NFZ, więc po niej będę miała czas pakować paczki. Jak skończą dogi, mogą zacząć jamniki :p
  21. Sandra jest u Murki dopiero 2 dni. Więc z ciekawością czekam na nowe informacje o niej. Będziemy dopiero po woli poznawać naturę malutkiej.
  22. Było w tym roku roboty, oj było :shake: Pomimo tego że nie było grzybów, zabrakło mi półek. Sporo innych sałatek warzywnych. Były dni, że już sobie obiecywałam, że nie przywiozę więcej owoców ze wsi. W tym roku dostaliśmy bardzo dużo śliwek od funi. Jak je robiłam 3 dni, to sama klęłam na siebie. Jak zrobiłam, to żałowałam, że więcej nie zerwaliśmy :evil_lol:
  23. To dla zaostrzenia apetytu.;) U nas wszystko już gotowe. Ale doża konkurencja wystartowała, więc musimy poczekać na koniec ich bazarku. [IMG]http://images50.fotosik.pl/1215/1024ad835a303156med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1019/01dff5e369668147med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1180/39e46adf87cd2b59med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1019/e46ee029a195327cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1168/ee37443eea9bc162med.jpg[/IMG]
  24. A jak się ją wykąpie, wyszczotkuje, podstrzyże, odkarmi.... To oczu od malutkiej nie będzie można oderwać :crazyeye:
  25. [quote name='Jo37']I żadnych " zimowych " nicków.[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jakoś te zimowe nicki zamrażają ludzkie serca i umysły. Już była Arktyka , Alaska, tylko Antarktydy nam jeszcze brakuje :diabloti: [quote name='Mika31']śliczna mała obiecuje podrzucać[/QUOTE] Dziękuję.:p
×
×
  • Create New...