Tłuszczak jest nowotworem. Czasasmi się wchłania, i nie ma konieczności jego usuwania, chyba, że utrudnia "normalne" życie psa.
Więcej pomyślę jutro :p
[QUOTE]Przykre ze sprzataja raczej osoby w młodym i srednim wieku natomiast starsze panie z upodobaniem wyrzekajace na dzisiejsza młodziez przykładu jej jakos nie chca dawac....[/QUOTE]
no i to najbardziej mnie też boli.
Dorośli ludzie powinni dawać młodszym przykład, a oni się właśnie młodszymi wyręczają.... :angryy:
[B]smerfetka[/B] to nie była moja wina. Ja wtedy miałam chyba z 8 - 9 lat. Nie wiedzialam wtedy o skutkach takiej "dzialalnosci". Teraz wiem i zaprotestowałabym.
[QUOTE]Lepiej czasem uśpić niż oddać do schroniska z łatką psa agresywnego.Szczególnie w przypadku psa kompletnie niezrównoważonego stwarzającego zagrożenie dla innych ludzi.[/QUOTE]
w niektórych schroniskach usypiaja takie psy.
Mnie osobiście się program spodobał, a metody stosowane przez tą treserkę też wydały mi się bardzo ciekawe.
[B]Justyna[/B] najlepiej do weterynarza, gdyż może to być zapalenie pęcherza.
Jednak młode psy i w niektórych przypadkach stare popuszczają z podniecenia.