-
Posts
3570 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Yana
-
podnoszę psiaka Bari szuka domu !
-
jakie smutne wiadomości :-(
-
Pan Nóżka wreszczie ma swój wymarzony domek!!!
Yana replied to betinka24's topic in Już w nowym domu
ja niestety też nie umiem :shake: -
wygląda na to, że Hesia znalazła ciepły, kochający domek :multi::multi::multi:
-
może jednak ktoś go przygarnął :roll:
-
AGATEK z chorymi nerkami.... za TM :( :( :(
Yana replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dobrze, że się tak polubili :loveu: -
[quote name='agawa9']no kurczę-jakbym o mojej czytała:evil_lol:[/quote] ale o której ? Korcie czy o tym kurczaczku yorkopodobnym :evil_lol:
-
Franek w nowym domku. Piękny, szczęsliwy pyszczek - zobacz!
Yana replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
moja bokserka miała usuwane rzęski, które rosły jej w kierunku gałki ocznej i podrażniały oko. Były one wymrażane, ale nie wiem czy to to samo co laser. Zabieg był u doktora Garncarza, polecam. Był pod narkozą trwał ok. pół godziny i wszystko było ok. Po zabiegu były jeszcze kropele do oczu. Kłopoty z oczami skończyły się. -
Franek w nowym domku. Piękny, szczęsliwy pyszczek - zobacz!
Yana replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
rzeczywiście :crazyeye: ale mają podobne pychole !!! i nie tylko :evil_lol: -
[quote name='Lulka']no niestety z takimi debilami to roznie bywa nam gnoj tez psa gdzies wywiozl jak za duzo "fikalysmy" i teraz nie wiemy co z suka sie stało :shake:.....trzeba bylo nam zabierac ja od razu.... wiec jak on ma tam zostac to lepiej nie pyszczyc bo krzywda sie mu moze stac :-( a ktos go w ogole oglasza?[/quote] zastanawiałam się czy go ogłaszać skoro jego jest sytuacja jest niewyjasniona tzn. trudno oferować komuś cudzego psa myślę, że trzeba szukać innymi drogami, a jak się coś znajdzie psa zabrać i tyle
-
ja wiem, że scyzoryk się w kieszeni otwiera i krew człowieka zalewa, ale myślę, że dla dobra psa nie należy iść z tym właściecielem na noże. Tym bardziej nie na razie nie mamy dla psa innego miejsca. Ja się boję, żeby on go gdzieś nie wywiózł i nie przywiązał do drzewa. Jeść można dawać mu i w kojcu, buda jako tako ocieplona. Ja bym tą kłódkę cięła, ale za jakiś czas jak emocje ostygną, albo znajdzie się dla psa dom.
-
Tina - po 10 latach w schronisku , wygrała z chorobą i MA DOM !
Yana replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
super wiadomość :multi: cieszę się, że Tince się udało :multi: -
można pogadać z właścicielem, tylko powinna zadzwonić osoba, która potrafi jakoś tak dyplomatycznie i spokojnie (dla dobra psiaka). Ja raczej nie, bo za każdym razem jak tam jeżdżę, albo myślę o tym psiaku, to mi się adrenalina podnosi :angryy:. A jak się mu nawrzuca, to nic tym nie osiągniemy Jedzenie (makaron z mięsem) wrzuciłam mu górą, od razu zabrał się do jedzenia, więc to nie problem. Co do wody, to znajdę jakies płaskie pudełko, żeby dołem wsunąć. Tylko psiak chyba bawi się miskami, bo często są porozrzucane, więc chyba trzeba będzie ciągle nowe znosić :roll:
-
właściciel zamnknął kojec na łańcuch z kłódką, pies jest w kojcu Jedzienie wrzuciłam mu górą, ale jest teraz problem z wodą, jak mu podać ? Dobrze, że ma chociaż tę słomę, bo teraz nie ma już możliwości poprawienia i ocieplenia mu tej budy :cool3: Z tego wniosek, że właściciel nadal się do niego przyznaje i nawet jakby znalazł się dom, to zabranie psa będzie kradzieżą
-
kolejny szczeniak sam na jezdni...MA DOM!!!!!!!!!!!
Yana replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
jaka śliczna mordka :lol: -
a jak się czuje staruszek ?
-
oczywiście, że może być