-
Posts
8388 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jola_li
-
Zezolek- mam zeza, nie widzę i w główce coś nie tak
jola_li replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
:( :( :( -
Chapeau bas, Dziewczyny!
-
Ku pamięci, czyli wspomnień czar - album moich podopiecznych
jola_li replied to Nutusia's topic in Foto Blogi
Już pięć lat... Pamiętam ciągłą walkę o jej zdrowie i Twój post, gdy w końcu przegrała. Post, którego nie dałam rady przeczytać. Mała Tosia to ma klawe życie :). Cysorz może jej pozazdrościć ;). Czy Igiełka jest już ogłaszana? Chętnie wykupię dla niej ogłoszenia. -
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za szczęśliwą podróż Czetusi i za nową dostawę optymizmu dla Nutusi. I to takiego w pełni uzasadnionego! -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Napatrzeć się nie mogę :)! Kochana dziewczynka z tej Zosi! A i psinki kochane, bo troszkę pomagają Jej uciszyć tęsknotę za Jędrkiem! -
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
A może ktoś z sąsiadów znających pieska mógłby go wziąć choćby na czas szukania domu? U mnie na osiedlu błąkał się piesek. Niestety nie udało się go złapać, bo ludzi dopuszczał tylko na 3-4 m, ale teraz powoli się oswaja. Córka kupiła mu budkę, postawiła miseczki, które zawsze są pełne i piesek już nawet smakołyków nie chce ;). Zdobyłam się na odwagę i spytałam sąsiadów, którym niedawno umarł piesek, czy gdyby udało się do złapać, mogliby go przetrzymać do czasu znalezienia mu stałego domu. Stanowczo odmówili. Pan stwierdził, że za bardzo przeżył odejście pieska i już nigdy więcej żadnego nie weźmie. Dziś wieszałam kolejną porcję ogłoszeń, a pani woła do mnie z daleka: "Niech pani zrywa te ogłoszenia! Weźmiemy go tylko go złapcie!" :). Może i tego ktoś z okolicy przygarnie, choć na trochę? -
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
NIEEEEEEEEEE :)!!!! Sama rozkosz patrzeć na zdjęcia szczęśliwego psa (że o szczęśliwej Pani nie wspomnę) :). Ale muszę tu przypomnieć, że ową podwójną szczęśliwość zawdzięczamy również Czetusi, której wdzięk i urok osobisty sprowokowały takie zainteresowanie, że i Helcia się załapała :). -
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Myślę, że podanie czegoś na uspokojenie zdecydowanie ma sens. Może akurat niekoniecznie to na A - takie mocne - ale ryk silnika, odczucia (niedoświadczone wcześniej) związane ze wznoszeniem, nowe miejsce, itp. mogą ją bardzo stresować. A czy np aviomarin (taki trochę usypiająco otępiający na krótszą metę) działa na pieska? -
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Trochę nie na temat, przepraszam... Czy jest tu może ktoś z Katowic? Jeśli tak to polecam monodram Barbary Borzymowskiej w Teatrze Żelaznym. O człowieku, który przeżył Oświęcim, a potem poświęcił się ratowaniu zwierząt: http://www.teatrzelazny.pl/28-listopada-najukochansza-ulicznica-premiera/ -
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Aaaaaaa, no to dobrze :). Jestem tak zdewastowana małym pieskiem, który zamieszkał na osiedlu pod krzaczkiem i nie daje się złapać, że spać nie mogę i - jak widać ;) - straciłam poczucie humoru :(. Żeby było lato, to bym się nie przejmowała... Lepiej późno niż wcale, prawda ;)?... To i ode mnie życzenia dla Sławka proszę przekazać. Najlepsze! A to kolejna kartka do albumu: Bardzo się cieszę, że Helcia jest wreszcie u siebie - i chyba już się tak czuje :). Marzy mi się, by wreszcie można było wstawić tę dawno przygotowaną kartkę - z Imką... -
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
A po co Pani Kasia miałaby kupować przyjaciela, skoro może pomóc bezdomniakowi i zamiast jednego z wielu podobnych "modeli" mieć jedyny okaz na świecie :)? Zacytuję czyjś banerek: "Uratowane, to moja ulubiona rasa"! Czasem się zastanawiam, czy gdyby nie pieski, którym trzeba było pomóc, w ogóle miałabym psa ;)... -
Zezolek- mam zeza, nie widzę i w główce coś nie tak
jola_li replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
Smutny Dyzio? Ma kumpla, kumpelkę - nawet jakby tęsknił na początku, to szybko się pocieszy ;). -
GIGA w DS Trzymajcie kciuki !!!. To już grzeczna sunia.
jola_li replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Ajajjaj, przepraszam, myślałam, że podlinkowłam banerek :(... Już poprawiam :). -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
To jeszcze dokładka do szczęśliwego zakończenia - nowa (i na pewno miła z racji wspólnej miłości do psów) znajomość :). -
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Nutusiu, bardzo Cię podziwiam za to spokojne podejście do wszelakich zabiegów, bo to i nerwy i wyczekiwanie w lecznicy, i niedospane noce, i pilnowanie, żeby fartuszki pozostawały na miejscu... Chyba to Dumka była mistrzynią w "striptisie", dobrze pamiętam :)? -
Fanta - nasza celebrytka - zamieszkała w Łomiankach :)
jola_li replied to Kejciu's topic in Już w nowym domu
Odstresowana i wesoła - czyli kolejny happy end :)!