Jump to content
Dogomania

zulugula

Members
  • Posts

    2443
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zulugula

  1. Witam, suńka odpoczywa po podróży :-) W samochodzie troszkę szalała. Musiała przez okno wyglądać. Ciężko było utrzymać ją na podłodze, momentami próbowała na deskę rozdzielcza wskoczyć... Chciała też uciekać z samochodu. Na miejscu zapiełam ją na smyczy, Bałam się że ucieknie. Bardzo się bała gdy wyszła z samochodu. Obcy teren. Położyła się na trawie i nie wiedziała co ze sobą zrobić. Zaniosłam ją na rękach do bloku. W windzie śmiesznie łapała równowagę. W domu bardzo się gubiła. Chodziła za mną wystraszona. Przywitała ją tam inna suczka (przywieziona ze schroniska 2 tyg. temu). Polubiły się. Na spacerze było im razem raźniej. Byłam zaskoczona, bo nawet się pilnowała. Niestety nie wysikała się na dworze. Mam nadzieję, że nie naleje na dywan. Na początku nie chciała nic jeść. Przez zachłannośc przez swoją nową koleżankę się w końcu skusiła. Nawet miała spory apetyt. Zjadłą z rozpędu nawet tabletkę na ładną sierść :-) Do tej pory jednak nic się nie napiła, co mnie martwi. Wyczesałam jej reklamówkę kłaków i wykręciłam kleszcza. Teraz sobie śpi. Chcę ją jeszcze wykąpać, bo to na prawdę piękny pies. Jest teraz zaniedbana i tego nie widać. Suńka po jakimś czasie zrobiła się troszkę weselsza. Zaczeła merdać ogonem. Daje się głaskać mojemu synkowi (3 latka). Koty jej się przyglądają. Obserwuje je, ale nic nie robi. Wygląda na to, że potrafi się z nimi zaprzyjaźnić. Dała im się obwąchać. Była przy tym wystraszona, ale nie warczała. Nadaje się wiec do domu z małymi dziećmi, innymi suczkami i kotami. Przeszła chyba wszystkie możliwe testy na raz :evil_lol:
  2. Witam, chłopczyk faktycznie ma rozwolnienie. Raz w domu i 2 razy po drodze musiałam mu dupkę podcierać... W pewnym momęcie to się nawet szoferowi oberwało. Troszkę się biedak musiał tłumaczyć, zanim się zorientowałam, że ten smrodzik zbyt długo taki intensywny :p W zasadzie cała drogę spały. A jak wstały to sr... ;-) Z chłopaka straszny pieszczoch. Cały czas się pchał na ręce. Szukał też cyca, wymemlał mi każdy cekinek w spódnicy :lol: Sunia bardzo bojowa; gryząc buty aż warczała. Świetnie bawiła się piłką - tylne łapy jej się rozjerzdzały. Żal się było rozstawać z tymi dzieciakami :-(
  3. A jak się ich mamuśka miewa? Została tam sama? Nie mogę znaleźć dlaszych infomracji o niej...
  4. A ile ona ma latek? Postaram się zrobić jej jakieś fotki.
  5. A co dalej z losem suńki? Ma jakieś ogłoszenia?
  6. Domek jest pewny. Wszystkie dane kontaktowe już zostały przekazane. Tytus będzie mieszkał w bloku w Czeladzi. Państwo mieli wcześniej rotka i bardzo im przykro, że musieli się z nim pożegnać. Wielkie dzięki za chęć pomocy w transporcie, ale tak się składa, że jadę tam w sobotę :-) Zrobię troszkę fotek i wkleję :-) Umowa adopcyjna będzie jak najbardziej podpisana.
  7. Jakd długo będzie trwała kastracja, itp. Kiedy można go zabrać ze schronu?
  8. Jeśli maluchy znajdą domek na śląsku, to mogę podwieźć w sobotę te z Warszawy.
  9. Wysłałam zdjęcia i wrazie czego będziemy go sprawdzać na dzieciaki :-)
  10. A czy nie będzie agresywny w stosunku do dzieci?
  11. On raczej nie wygląda na małego psiaka. Ile ma cm, ile lat, jaki charakter? Popytam... Piękny jest :loveu:
  12. Jeśli pies ma trafić z Tomaszowa do Sosnowca - mogę podwieźć w sobotę. Będzie już 2 psich pasażerów :-) dogstaxi do usług :evil_lol:
  13. I jest 26. Pewnie też widzisz tylko te pierwsze, bo reszte prztworzono na telefon w skype. :shake:
  14. Nie bardzo wiem gdzie jest jednostka wojskowa, ale może we wsi Zawada? Tam jest taki duży zajazd + duży parking. Jeszcze nie wiem o której godzinie będę w trasie: być może rano, a być może po południu. To możemy już ustalić telefonicznie.
  15. Wczoraj 22:38Ania-tygrysiczkaTherion, dzięki za namiary, zadzwoniłam i już wysłałam pani zdjęcia. Stąd moje pytanie? :-)
  16. Czy suńka nie jest agresywna w stosunku do innych suczek i kotów? Postaram się to załatwić :-) Czy można ją odebrać gdzieś po drodze (jakiś zajazd, stacja, czy co), tak żeby nie wjeżdzać do miasta? Jeśli się uda, to koszty paliwa będzie można przekazać na hotel.
  17. Gdzie jest teraz pies i gdzie trzeba go zawieźć? Jestem "ona" a nie "on" :evil_lol: Faktycznie jadę w sobotę z Warszawy, ale tylko w okolice Katowic. Będę jechała trasą obok Tomaszowa i jest możliwość dowiezienia go do Katowic - jeśli to go zbliży do miejsca przeznaczenia.
  18. Witam, czy wiadomo już coś na temet domku dla pieska?
  19. Ja znalazłam takie coś: Mieliśmy śliczną Goldenkę, ale niestety uległa wypadkowi, dlatego prosimy ludzi dobrej woli o podarowanie pieska rasy Golden lub Syberian Huski najlepiej od szczeniaka, bo wtedy najlepiej zaaklimatyzuje się z naszą czwórką dzieci. Mamy bardzo dobre warunki - dom i duży ogród, ale niestety obecnie nie stać nas na zakup pieska, a dzieciaki juz chciały by na zbliżające się wakacje. mieszkamy koło Raciborza na południu Polski. Pozdrawiamy. telefon kontaktowy: 503 429 628 Trzymam kciuki :-) ogłoszenie ukazało się 07-06-2008 :-)
  20. Z moich informacji wynika, że do Mielca jedzie piesek z nr 262. Proszę o pilną informację, jakiego pieska może zabrać osoba z Katowic na DT? Prawdopodobnie w środę bedę miała jednego psa. Mogę zabrać przy okazji dwa. W sobotę 14-06, mogę jechać z nim prosto do Sosnowca. Robimy tak?
  21. Witam, a ja znalazłam coś takiego: [URL]http://www.4lapy.pl/ogloszenia/pokaz.php?id_ogl=35402&id_kat=13[/URL] treść poniżej: Mieliśmy śliczną Goldenkę, ale niestety uległa wypadkowi, dlatego prosimy ludzi dobrej woli o podarowanie pieska rasy Golden lub Syberian Huski najlepiej od szczeniaka, bo wtedy najlepiej zaaklimatyzuje się z naszą czwórką dzieci. Mamy bardzo dobre warunki - dom i duży ogród, ale niestety obecnie nie stać nas na zakup pieska, a dzieciaki juz chciały by na zbliżające się wakacje. mieszkamy koło Raciborza na południu Polski. Pozdrawiamy. tel.: 503429628 Proponuję zadzwonić, może jej się poszczęści :-)
×
×
  • Create New...