Jump to content
Dogomania

zulugula

Members
  • Posts

    2443
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zulugula

  1. [quote name='magdola']Taki mielony len sama używam :) Rewelka :)[/QUOTE] Ja też :) Dlatego mam. Tylko żółtka nie łykam ;) Magdola, czyli żółtko codziennie rano, ale jak długo: tydzień, dwa, cały czas?
  2. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/246/87b109336fd420c9med.jpg[/IMG][/URL] słodki, nie? :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/243/a0863fc36010d908med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/246/622615c2d2e21f49med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/247/81d3b5ec1abad867med.jpg[/IMG][/URL]
  3. [quote name='Cetkowana']Ile Len ma długości od obróżki po ogonek? Moge podesłac ubranko dla niego. pozdrawiam[/QUOTE] Cetkowana, kochana jesteś. Nie wiem jednak czy Len może być taki zachłanny. Już jedno ubranko z polaru otrzyma od Danka1234. A z czego to ubranko? Jak długo mam podawać to żółtko i len? Nie chcę przedobrzyć. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/159/e2b3057aca2acf9fmed.jpg[/IMG][/URL]
  4. Teresko, Kostek bardzo Wam dziękuję za dobre rady. Nie pozwolę na leczenie psa, bez postawionej diagnozy. Krew będzie miał pobieraną jutro. Pogadam o tym T3 i T4. Len właśnie zjadł żółtko wymieszane z rozgniecionym siemie lnianym (mam zapasik). On chyba wszystko zje. Przy karmieniu, szczeka, tańczy, podskakuje. To najlepsza chwila dnia... Kupa już jest całkiem normalna i nawet powoli zaczyna celować na pobocze. Od wczoraj nie siknął na klatce schodowej. Fakt - idzimy marszem na króciutkiej smyczy. W windzie są głaski, więc nie ma na to czasu. W mieszkaniu tylko raz siknął. Jest duże prawdopodobieństwo, że będzie zachowywał czystość. Od czasu do czasu wypuszczam go na krótką wędrówkę. Jdnak docelowo zajmuje jedno pomieszczenie - kuchnę :lol: Ani razu nie nabrudził. Staram się zachowywać ostrożność. Len jest odizolowany, ma osobne miski i posłanie, które codziennie jest zmieniane i trafia do pralki. Nie ma kontaktu z moim psem, ani żadnym innym spotkanym na spacerku. Moje dziecko nie może go głaskać. A ja po każdym kontakcie, dokładnie myję ręce. Nie wiem o co jeszcze powinnam zadbać. Czy to wystarczy aby ew. nie roznościć zarazy? Len nie miał pasozytów wewnętrznych. To raczej nie jest uczulenie na pchły. Drapie się cały czas. Mordka codziennie zabrudzona krwią. Aż ciarki przechodzą przy głaskaniu - same strupki. Len był do wczoraj wyprowadzany systematycznie co 2 godz. Przed 24:00 już kategorycznie odmawiał spacerku, więc poszlismy na spacer :cool3: Dzisiaj zrobię dłuższe przerwy. Dzisiaj jest bardziej energiczny i ozywiony. Wyluzowany...
  5. Adres już wysłany. Dziewczyny bardzo Wam dziękuję! Len mógł mieć dzisiaj pobraną krew, ale umówiłam się na kolejną wizytę. Spędziłam tam ponad godzinę, podczas gdy moje dziecko spało rozgorączkowane. Nie miałam wiecej czasu.
  6. Kajtuś jest boski! I ta biała rekawiczka. Pewnie jest fanem Jacksona. A może michael go w zwiazku z tym nazwać??? ;)
  7. Aniu, nie musisz sie logować na fotosiku. W górnym lewym rogu na str. głównej fotosik.pl masz dodaj zdjęcie. Dodaj zdjęcie, a na końcu, gdy wyskoczy Ci miniaturka, to znajdz cos takiego: kod na forum 500 mb (czy cos podobnego). Kopiujesz ten link i wstawiasz tutaj. Powinno być ok. Ja tak robię. Podziwiam Cię za wytrwałość!
  8. [U][COLOR=#0000ff][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/159/8fe1fa3cabb8d117med.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U][URL="http://www.fotosik.pl"][/URL]
  9. Len miał dzisiaj pobieraną zeskrobinę 3 x. 2 x na miejscu badaną pod mikroskopem (z dwóch róznych miejsc - krwawo było). A kolejna -3 seria pojechała z puklem sierści do laboratorium. Tam rozpoczną hodowlę jakiś bakteryjnych świństw, które pozwoli nam określić mozliwość wystąpienia grzybicy. Trwa to 2 tyg. Ponoć wstepne badania powinny być wcześniej. W 2 pierwszych materiałach nie było nic widać. Wet podejrzewał troszkę świerzba, ale potem powiedział, że chyba po prostu za bardzo chciał coś zobaczyć. Siedział przy tym ponad 0,5 h. Wydawało mi się, że robi to dokładnie. Kąpać się nie może, ponieważ musi trzeba mu podać adventec. Teraz miał [B]zalecone badanie krwi i koniecznie USG[/B]. Wydaje mi się, że [B]najbliżej robią na Podleśnej. Czy jest ktoś chętny, aby podjechać tam z Lenkiem?[/B] Ja się nie ruszę przez 2 tyg. (chore dziecko).
  10. Len to 100% terier; kręci się wierci, dopomina mocno o pieszczoty i o smakołyki. Na spacerku potrafi się zaprzeć i wąchać kwadrans jedno miejsce. Dzisiaj próbował mi wyjadać z kosza obierki od ziemniaków. Na widok białego sera I raz się rozszczekał. W domu pies ideał: jest niewiarygodnie mało wymagający. Cieszy się tym, że ma swój kącik, pełną michę i rękę do "drapania". Nie piszczy, nie drapie gdy zostanie sam. Grzecznie śpi i czeka, aż się ktoś zjawi u niego. Reozkłada się na posłaniu jak na plaży - brzuch do góry, wszystkie łapy na boki. Może nie jest przyzwyczajony do takiej domowej temperatury. Czasami zamiast posłania wybiera gołą podłogę. Śpi tak twardo, że zdarza mu się nie zauważyć od razu mojej obecności. Może ma gorszy słuch. Postaram się to sprawdzić. Ma dobry wzrok i doskonały węch. Podczas jedzenia mogę mu grzebać w misce, czesać go, szarpać, brać na ręce. Jest łagodny jak baranek. Nie mam pojecia o co chodziło z tą agresją. Już znacznie mniej śmierdzi, ale jednak. Na razie odpuszczam mu kolejne kąpiele. Len jest bardzo ufny w stosunku do człowieka i przyjacielski. Ociera się o moje nogi jak kociak, całuje mnie po dłoniach, patrzy wiernie w oczy. Ufa i ma nadzieję, że teraz odmienia się jego życie...
  11. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/159/8498b65c4a50612dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/246/f148331e45f825a1med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/159/4a4254e5429c1a2amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/247/b80bcdb26b60e6ccmed.jpg[/IMG][/URL]
  12. [quote name='Madallena']no wlasnie? :) Niech LENek wesprze inne psiaczki :)[/QUOTE] Popieram. Jeszcze raz podaję jego wymiary: dł. 39-40 (wiercipięta) ;) klata 51 szyja 30 Nie znam tej karmy, ale weźmy jesli ma mu choć troszkę ulżyć. Strasznie musi cierpieć przez te ranki na całym ciele. Skóra swędzi go przeokropnie. Ciagle się gryzie, drapie, mruczy i popiskuje. :-( [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/133/a2e8d81fbb337564med.jpg[/IMG][/URL]
  13. Właśnie tego mi teraz trzeba Anita: troszkę blefu z odrobiną nadziei ;)
  14. Już po wizycie. Len miał zebrane zeskrobiny. Nie widać nużowca i świerzbowca. Nie mozna tego jednak wykluczyć. Miał też pobrane zeskrobiny + troszkę sierści na badanie grzybicy (za 2 tyg. bedą wyniki). Niestety dalej nie wiadomo co mu tak na prawdę dolega. Poza tym wet zauwazył, że boli go BARDZO lewe jajko: może to być nowotwór, a może tylko zapalenie. Tego się bez USG nie dowiemy. Jeśli ma przeżuty, to nie ma sensu go kastrować (opinia weta). Dodam, że jego mocz tak cuchnie jak zbutwiałe jajo. Ciężko to znieść. Jak na moje oko pies sporo pije. Może jest mu gorąco w domu + sucha karma. Len miał podany antybiotyk (48 h). Czekają go jeszcze 2 dawki. Otrzymał Advocate w kroplach. Powinien mieć zrobione USG + badanie krwi. Koszty: antybiotyk 3 x 20 = 60 zł Advocate = 35 zł zeskrobiny = 50 zł wizyta = 30 zł Razem 175 zł Kostek, Len nie ma aż tyle czasu. Tutaj każdy dzień się liczy. On nie może u mnie długo zostać (czeka mnie przeprowadzka w tym roku). To miał być pies do szybkiej adopcji. W tym sęk. Wkleję zdjęcia z kąpieli. Znowu się uśmiejecie :p Len jest odizolowany. Nie może przebywać w towarzystwie mojego psa. Przynajmniej na razie. Wielkie dzięki za wsparcie i baner. Musimy działać. Nie wiem, czy Leni356 tu zagląda. Oferowała wdzianko dla psa :loveu: Len dziekuje wszystkim i jest zadowolony ze zmiany.
  15. [quote name='Kostek']zulugula masz moze manusan?[/QUOTE] Nie mam. A co to? Karma z kurczakiem - z 15 kg Royala. Zamówię mu coś z rybą. Co proponujesz? Już po spacerki. Teraz kąpiel. Kąpiel w zwykłym szamponie. Nie leczę go, bo jeszcze nic nie wiadomo.
  16. On ma suchą skórę. Ma łupież lub białe strupki. Jego skóra jest tak sucha i napieta, że wygląda jak zabliźnienie po oparzeniu. Kostek, a o co chodzi z tą karmą drobiową?
  17. Wiecie ciotki, nie będę się targować, ale chyba w najwiekszym szoku jestem JA. Miałam mieć psa na m-c, dwa. Wykąpać, wyczesać ogłosić i fruuuu do super fajnego domku. A tutaj taki stworek... Musi się szybko wykurować, bo w połowie raku mam zmiany lokalowe. Parę m-cy u teściowej! Len i ja, bardzo na Was liczymy ciotki. To będzie dla mnie najcięższy tymczas. I mam nadzieję, że uda mi się to do końca wyprowadzić na prostą. Czasu nie mamy wiele. Musimy działac na już! I jeszcze Wam coś zdradzę: Len się wcale nie przejmuje swoim wyglądem. Pierwsze co zrobił po wejsciu do mieszkania wczoraj w nocy, to podszedł do lustra. Na swój widok zaczął wesoło machać ogonkiem i się dość długo przyglądał. Może biedny tak się chował w tej budzie, bo myślał, że jest z nim gorzej ;)
  18. [B]Magdola[/B], nie wiem co tam masz w banerku (po kliknięciu otwiera się coś innego), ale Len i ta sunia, są jak z jednej planety.
  19. Leni, baaaardzo Ci dziękuję w imieniu Lena! :loveu: Ubranka bardzo ładne, ale niestety za małe. Len (jak już wcześniej podawałam) ma długość grzbietu 39-40 cm, szyja 30 i 51 w klacie. Dlatego oglądając derki (na allegro, tylko wyróżnione - począwszy od najniżeszej ceny), wpadła mi w oko ta 3RD-PLOE. Stosunek ceny do jakości jest (moim zdaniem) dobry 45 zł. Ważna jest możliwość dokładnego dopasowania do pieska zarówno na szyi (ściągacz), jak i w obwodzie (regulowana długość zapięcia). Do tego jest wykonana z dobrych materiałów (polar + warstwa wodoodporna) i ma odblaskowe wszycia. Jeśli np. zostanie zakupione ubranko o wymiarach Lena na suwak, to może już tak dobrze nie przylegać do kolejnego kudłacza. Rozsądnie jest zakupić ubranko o zwiększonej możliwosci regulacji, które bedzie mozna dopasować do rozmiarów innych psiaków w potrzebie. Len ma lichą sierść. Spore jej braki. Podczas spacerków opadający śnieg przykleja się do niego, roztapia i łysawy psiak jest mokry - marznie. Do tego jest bardzo prawdopodobne, że ma nużycę. Ubranko, obroże trzeba będzie prać systematycznie. Bawełna schnie dłużej od polaru. A ten kaptur, to żart. On ma łysawą głowę, ale przecież kaptur w psim kubraczku stanowi tylko ozdobę. DIF, normalnie czuję się zaszczycona, po tak długiej absencji :evil_lol: Czekamy Madallenko. Wielkie dzięki!
  20. Len nie ma swojego wątku, więc troszkę zaśmiecam ;) Może takie coś dla Lena? [URL]http://www.3rd-pole.com/e-shop/product_info.php?cPath=21_27&products_id=82[/URL] Jest też wersja cieplejsza (i droższa): [URL]http://www.3rd-pole.com/e-shop/product_info.php?cPath=21_27&products_id=92[/URL] Ubranka szyje nasza cioteczka Wiosna (hotel u Wiosny). Może zakupić w rozmiarze S ze skarpety kudłaczy. Po Lenie odziedziczy je inna kudłata bieda itd. Jak w bibliotece. Nie wiem czy kudłata skarpeta takie coś ogarnia.
  21. [quote name='Vitka'][URL]http://www.dogomania.pl/threads/176819-NOWE-CUDNE-PSIE-UBRANKA-I-SWETROSKI-TANIO-KORZYSTAJCIE-NA-PLASKATE-Z-KA-Do-30-01[/URL] Proszę bardzo. Może akurat. ;)[/QUOTE] Nie ma tam rozmiarów Lenka. Ale może moja Blanka się w coś wciśnie (jest nieduza, z dużym biustem ;)). obwód szyi 30 długość grzbietu 39-40 obwód klaty 51 (może troszkę u mnie przytyje - nie jest bardzo chudy) Właśnie rozdrapał sobie pyszczek do krwi. Wygląda jakby miał irokeza na głowie. Nie dość, że sterczące pośrodku pojedyńcze piórka, to jeszcze w kolorze czerwieni :roll: Na noc kolejna kąpiel, a jutro koniecznie wet. Może po kąpieli dodatkowo swędzi go skóra. Szampon delikatny, dla sierściuchów, który ułatwia rozczesywanie. Zresztą odziedziczono po moim tymczasowiczu Dramku.
  22. [quote name='leni356']Nie martw się Zulugula, włosy odrosną dosyć szybko. Trzeba tylko zdiagnozować - rzeczywiście wygląda na alergię, szczególnie to drapanie. Dobrze ze biedaczek już bezpieczny.. A te kudłacze to tak mają ze smrodkiem, z doświadczenia powiem że szybko udaje się usunąć - ale co najmniej kilka kąpieli wskazane.. Oren jak go zawiozłam do Jamora to też roztaczał taki zapach że pani fryzjerka miała odruch wymiotny, nie dała rady :shake: Wymierz go dokładnie to zamówimy kubraczek - długość grzbietu i obwód[/QUOTE] Dzięki Leni! A można taki z kapturem :eviltong:
  23. hee, Len wygląda jak mysz laboratoryjna...
  24. [FONT=Tahoma]Jutro idziemy do weta. Len został wczoraj wykąpany, bo strasznie cuchnął. Niestety zapach pozostał, więc dziś na noc powtórka z rozrywki.[/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]Zachowanie: [/FONT] [FONT=Tahoma]Nie zauważyłam absolutnie najmniejszych oznak agresji. W wannie się kręcił, troszkę postękiwał, mruczał, ale był grzeczny. Nawet kilka buziaków otrzymałam [/FONT] [FONT=Tahoma]Len dał się wyczesać bez najmniejszego problemu. Na pewno nie było to dla niego przyjemne. Za chrupkę zrobiłby wszystko [/FONT] [FONT=Tahoma]Po takich zabiegach poszedł grzecznie spać. Rano na posłaniu czysto. Był w klatce kennelowej. Na spacerku prawie normalna (nieco rzadka) koopa (najchętniej na chodniku - po co sobie łapy w śniegu ziębic). Było też siku; najpierw na klatce, potem w windzie, na spacerku i na mojej ścianie w mieszkaniu. Dlatego Len ma do swojej dyspozycji tylko jedno pomieszczenie. Zapach ciężko po nim usunąć. W łazience musiałam wszystko (kafelki, szafki, podłogi itd.) dokładnie umyć i mocno przewietrzyć. [/FONT] [FONT=Tahoma]Dzisiaj łasił się do mnie. Chętnie się przytula, jest otwarty i wygląda na zadowolonego. Na spacerkach wita merdającym ogonkiem inne psy. Obawia się tych dużych. Na smyczy (flexi) chodzi jak chce. Raz trzeba go pociągnąć, raz pilnuje się nogi (widocznie to kwestia czasu). Najchętniej chodziłby tam, gdzie nie ma śniegu. Ale to złudne. Sypią solą i już dzisiaj odczuł to na własnych łapach. Zimno łyskowi i nie ma się co dziwić. Może warto pomyśleć o jakimś ubranku?[/FONT] [FONT=Tahoma]W nocy był bardzo spokojny. Zresztą nie drapie drzwi, nie szczeka, gdy zostaje zamknięty sam.[/FONT] [FONT=Tahoma]Dodam, że Lenik nie reaguje na żadne słowa. Nie wie co oznacza "dobry piesek" lub "fe, nie wolno". Ale będą z niego hmm... psy [/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]Na grzbiecie, przednich łapkach i na głowie: uszka, przy pyszczku i oczach ma łyse placki. Przy wyczesywaniu odpadały coś jakby strupki lub suchy naskórek. Chyba go to swędzi. Drapie się. Zauważyłam, że najbardziej ma wyłysiałe placki na środku grzbietu (tam dosięgnie tylnymi łapkami) oraz przy uszach, oczach i pyszczku (to chyba sprawka przednich łapek). Na spacerku ocierał pysk (zwłaszcza oczy) o śnieg. [/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]Jutro koniecznie idziemy do weta!!![/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]Mój syn, jak go zobaczył, to zapytał, czy ten piesek ma 100-tyś lat. Z Dinozaurem mu się chyba skojarzył [/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]Jak myślicie, czy uda nam się z niego zrobić Smoushonda?[/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/246/980405c0671e3680.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT]
  25. [FONT=Tahoma]No i oto jest nasz piękny Len:[/FONT] [FONT=Tahoma][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/101/7d0a2cd42fa998ecmed.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/246/8b0edb4a209a46b4med.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/242/26d54aed41deb769med.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/246/e438c1ca4fa6b91cmed.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/246/81087ceaacc60ea9med.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]Na zdjęciach Len jest już po wyczesaniu i obcięciu filców na udach. Nic nie dało się uratować, bo sierść ma lichą. Filce trzymały się na kilku cieniutkich włoskach. Czyli Len jest tutaj już "upiększony" [/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]Zdecydowanie nie są to zdjęcia do ogłoszeń. Kto zechce takiego dziwoląga? [/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]A propos: Czy jest jakiś wątek zbiorowy Grzywaczy Chińskich [/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]A myślałam o szybkiej adopcji [/FONT]
×
×
  • Create New...