Jump to content
Dogomania

zdwrdwd

Members
  • Posts

    1765
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zdwrdwd

  1. [quote name='mcania']tylko co dalej[/quote] Hotel...? :roll: Ehh... ale każddy wie z czym to się wiąże, albo z wiecznym brakiem czego...
  2. Słuchajta ludu, [B]ja mogę przechować tą sunię[/B], jeśli to jakoś pomoże, ale tylko przez najbliższy weekend (od dzisiaj od około 21:00 do niedzieli wieczór, lub w ostatecznej ostateczności do poniedziałku do 6:30 rano). Ani dnia, ani minuty dłużej, bo nie ma mnie całymi dniami i nie zostawię szczeniaka samego. Ale... musi być na tyle zdrowa, żeby mi reszty menażerii nie pozarażała. Jakieś leki mogę jej oczywiście aplikować, ale byleby się to na nic innego nie przeniosło i byleby nie trzeba było jechać z nią do weterynarza przez te 2 dni. I jeszcze musiałaby ją ktoś mi przywieźć do domu, a odwieźć byśmy ją już ostatecznie mogli, ale tylko w poniedziałek z samego rana (przed 7:00) pod Plac Wolnica czy gdzieś na tej trasie. Wiem, że mam wymagania, ale inaczej jej nie dam rady wziąć :roll:.
  3. [quote name='betka-sp'] ile ona może mieć...koło 3 mc???[/quote] W drugim poście jest napisane że nie wiadomo dokładnie, ale ok. 3-4 mies.
  4. [quote name='Asior'] GOŚĆ twierdzi, że sunia to owczarek środkowoazjatycki.. [/quote] Ja już bym ją prędzej pod owczarka anatolijskiego podciągała...
  5. Cóż tu począć. Niech się ktoś zlituje nad tą smutną mordeczką...:-( U mnie szczeniak nie przejdzie...:roll:
  6. [quote name='agamika']ojj, nooo ... on znaczył drogę do domu, tak na wszelki wypadek, jakbyś nie wiedziała jak wrocić :eviltong::evil_lol:[/quote] No tak no tak, poświęcał się dla naszego dobra :D
  7. [quote name='marysia55']albo mi dogo chwilowo nawala bo u mnie nie widać żadnego zdjęcia staruszka :cool1: a przecież pamietam że były[/quote] U mnie też nie widać, a były...
  8. czemu taki psiak nie może znaleźć domu?! Przecież to taki kurdupelek, da się zapomnieć że ma się go w domu!! :placz::placz::placz::placz::placz:
  9. [quote name='karusiap']Wozek z wysylka kosztowal 460 dolarow. [/quote] :crazyeye::crazyeye::crazyeye: To miejmy nadzieję, że jej po prostu taki wózeczek nie będzie potrzebny:loveu:
  10. [quote name='Jagienka']Gabrysia :loveu:... ja Ci podam, ale jak się bazarek skończy :eviltong::evil_lol:[/quote] Jeśli tak chcesz. Najwyżej mi się kwota przy przelewie pomyli :eviltong::cooldevi:
  11. Dobra, wysyłać mi na pw dane do przelewa. Tia... miałam oszczędzać, oszczędzać, ale... może kiedy indziej :evil_lol:
  12. Dzisiaj (przed chwilą) miałyśmy małą przygodę, a mianowicie wypuściłam Stenkę na podwórko i nie zauważyłam, że bramka jest otwarta (pies sąsiadów jak chce do nas wejść, otwiera sobie bramkę). Po pół godziny chciałam otworzyć jej drzwi żeby weszła do domu, a tu... psa ni ma :diabloti:. A więc w ekspresowym tempie naciąganie spodni i kurtki na pidżamę, wiązanie włosów w coś przypominającego fryzurę i lecimy... Jak to Stenusia, dzieciątko zakochane w całym świecie i poznające go od nowa, a przy tym ze sprawnością fizyczną sięgającą oceny -3, w ciągu pół godziny zdążyła podreptać na odległość 200 m od domu, więc szukałam jej bagatelka jakieś 30 s :lol:. Ale najlepsza była jej reakcja, gdy ją zawołałam. Podbiegła do mnie szczęśliwa, uśmiechnięta od ucha do ucha. Ale nie szczęśliwa, że mnie zobaczyła, że wróci do domu, tylko że mogła sobie zwiedzić świat, jakby chciała mi powiedzieć: "Wiesz jak fajnie było?!". Wzięłam też na akcję poszukiwawczą drugiego psa, który wykroczył poza swój rewir o jakieś 50 m, więc baaaaaaardzo mi pomógł - trzymał się kilka metrów za mną. Przecież musiał wszystko poobsikiwać...:splat: Takie mamy wariaty w domu.... :loveu::loveu:
  13. cudna, piękna!!:loveu: Ma dryg jak gwiazda filmowa :evil_lol:
  14. [quote name='majka50']Gabrysiu to Ty jestes wspaniałą osobą. Oby wiecej takich ludzi jak TY:loveu:.[/quote] :oops::oops:
  15. [quote name='Ela_and_Krzys']Ja słyszałam sporo pozytywnych opinii o młodej pani kardiolog - [B]Patrycji Bednarz[/B] z wetdiana (sokołowskiego 23). Głownie w zakresie kardiomiopatii przerostowej u maine coonow, ale warto skonsultować.[/quote] Nie znam jej pod kątem problemów tego typu, moim psom leczyła zęby i Stence dobierała leki na problemy neurologiczne, ale z czystym sercem mogę ją polecić. Fachowiec z sercem do zwierząt :)
  16. Zapraszam na bazarek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/ksiazka-dla-kazdego-na-krk-do-19-04-a-135417/#post12119751[/URL]
  17. [CENTER][COLOR=Red][B]Zachęcam do kliknięcia w [U]"drugi super bazarek"[/U] w moim podpisie ;)[/B] [/COLOR][/CENTER]
  18. Przeglądnęłam przed chwilą cały wątek Steni od początku i... się uryczałam. Te zdjęcia ze schronu, z hotelu, filmy z pierwszych dni u nas, kiedy jej stan zdrowia był taki tragiczny, a ja sirota nie wiedziałam za co się łapać... Raz, na początku, zdarzyło mi się nawet upłakać przy Steni ze słowami: "Co ja najlepszego zrobiłam? NIGDY już nie chcę mieć psa ze schroniska". To jej sikanie w domu, zjedzenie pilota, ciągłe wypady do weterynarza, stres co będzie jutro... Ciągły stres... Ciągłe wyrzuty że rozpie*rzyłam spokój panujący dotąd w naszym domu... Ciągłe wyrzuty, że w opiekę na tym psem musi się angażować cała rodzina, a ona miała być WYŁĄCZNIE moim kłopotem... A teraz? Tego co odczuwam nie da się opisać. Ta niepowtarzalna satysfakcja. Niewyobrażalne szczęście. Stenia jest kolejną lekcją, którą przyszykowało mi życie, ale jedną z najpiękniejszych lekcji... Od TAKIEGO psa można nauczyć się znacznie więcej niż od większości ludzi. Nigdy bym jej nie zamieniła na innego psa. I choć mam okazję wziąć za darmo rodowodowego labka [SIZE=1](układy rodzinne :eviltong:)[/SIZE] to tego nie zrobię, bo jestem ZAKOCHANA w staruszkach i już w tym momencie powiem, że to nie jest ostatnia babcia, która zamieszkała w moim domu. [B]Dziewczyny, robicie kawał DOBREJ ROBOTY. Zmieniacie życie nie tylko tym psom. Nie tylko im. Trzymać tak dalej i niech Wam sił nigdy nie zabraknie![/B] Każdego dnia o Was myślimy (ja+Stenusia ;)) i modlimy się za Was. DZIĘKUJĘ!! :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  19. [quote name='Jagienka']Lajcik jest cudny!!!!! To jest ten rodzaj psa co się go nie da nie kochać... no jest taki boski i wspaniały i wogóle.. podrywacz jeden, zaczepiacz o oczach anioła... no miód, MIÓD!!! Jak się tuli, jak się cieszy, jak wstydzi... no tak jest do zacałowania :loveu:[/quote] Znam ten typ - sama takiego mam :loveu:. Gdzież ten domek dla Lajcika?? :multi:
  20. Kolejne szczęśliwe zakończenie - słodka mała :loveu:
  21. śliczny. Kawał psa, a te łapy takie grubaśne :loveu:. Miejmy nadzieję, że wszystko będzie OK.
  22. cudnie :multi::multi::multi::multi::multi:
  23. [quote name='karusiap']bardzo bardzo dziekujemy!!!!!!:loveu::loveu:[/quote] bardzo bardzo prosimy :)
×
×
  • Create New...