Jump to content
Dogomania

Milka__

Members
  • Posts

    820
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Milka__

  1. Dowiedziałam się dziś, że Falco został adoptowany gdzieś na wieś... jak dowiem się szczegółów, to poproszę znajomą o wizytę poadopcyjną.
  2. możesz dopisać imię - Baster :) rasa to sznaucer średni.
  3. Ja ze swoim szalonym sznupem średnim też będę :) Turnus III
  4. Jeju, jak Wegeta schudła! Miło jest widzieć Dinulca, Baster się pewnie ucieszy jak go zobaczy. :) Z tego co pamiętam to się chłopaki lubili. A jaką ma obróżkę ładną :)
  5. Boże, całe szczęście! Ale tyle szans zmarnowanych ;( i niepotrzebne branie leków... masakra... Jak tylko dostanę wyniki to robię skan i wysyłam. Zmieniłam opis w pierwszym poście i tytuł wątku...
  6. Mi też się to nie podoba, ale niestety ani ja ani schron nie mamy na to wpływu... wkurzające! Zwłaszcza, że takie badania niemało kosztują... masakra. Z tego co słyszałam, to oba psy miały badania.
  7. Ale na zdjęciu doskonale widać tą mysz. Jak przeczytałam opis tej choroby, to wszystko pasuje jak ulał. Strasznie nam zależy, żeby w końcu pomóc suce, już tyle się męczy, a kasa poszła w błoto... kilka stów zmarnowane, a operacja też pewnie sporo wyniesie... Myślicie, że usunięcie tej myszy, jeśli to jest rzeczywiście ona, pomoże? Wet mówił, że w ścięgnie chyba jest zapalenie, bo sunia nie czuła bólu przy mocnym naciąganiu. Czy warto w takim wypadku robić punkcję czy po prostu zalecić od razu ten zabieg? [URL]http://www.artroskopia-wet.com/staw.php?id=1[/URL] - na tej stronie jest to krótko i zwięźle opisane. Zgadza się też z tym zapaleniem. A i czy ta osteochondroza ma jakiś związek z dysplazją?
  8. Kurczę, poczytałam w necie o tej myszy stawowej, a konkretnie o osteochondrozie stawu łokciowego i wszystko się zgadza! Ten odłamek wyraźnie wystaje za staw, czyli podrażnia ścięgno i wywołuje zapalenie... wyczytałam też, że może dojść wtedy do odwapnień w ścięgnie. To co ja mam zrobić? Powiedzieć wetowi, że to może być to? Prosić o usunięcie tej myszy albo zrobienie punkcji, która by potwierdziła zapalenie? Jak chcecie to mogę zrobić zdjęcie tego RTG. Suczka dostaje tylko Canivition Forte Plus.
  9. Czekamy już prawie 2 tygodnie... Nie wiem, czemu tak długo...
  10. Witajcie, chciałam opisać problem suczki mojego chłopaka, 4-letniej labradorki. Mamy problem, ponieważ Bajka kuleje już od kilku miesięcy, a do tej pory nie wiemy, co jej właściwie jest. Kulawizna pojawiła się bez powodu, po większym wysiłku. Lewa przednia łapa. Potem zaczęła pojawiać się częściej, aż doszło do tego, że suczka kuleje od jakiegoś czasu bez przerwy! Mimo wszystko suczka biega, jest chętna do zabawy, nie piszczy gdy się tam ją dotyka.. Byliśmy u 3 wetów... Wet 1: Zrobił oględziny + zdjęcia RTG. Najpierw usłyszeliśmy, że koło stawu barkowego jest jakiś odłamek kości. Potem, w tej samej lecznicy weci to skonsultowali ze sobą i jednak padła ostateczna diagnoza: ścięgno za długie o 2 mm + odwapnienia w ścięgnie. Stawy w porządku. Zrobiono iniekcję dostawową, która ponoć w takich przypadkach jest bardzo skuteczna. Nie pomogła ani trochę... usłyszeliśmy, że to się operuje, skraca się ścięgno. Operacja - poważna decyzja i wysokie koszty. Stwierdziliśmy, że skonsultujemy to z drugim weterynarzem, zanim podejmiemy decyzję o operacji. Wet 2: Stwierdził, że nie wie co to jest i że nie pomoże. Powiedział, że pierwszy wet u którego byliśmy jest jednym z 2 najlepszych ortopedów w naszym mieście. Pojechaliśmy więc do tego drugiego z nadzieją, że pomożemy suni... Wet 3: Obejrzał, wymacał, popatrzył na zdjęcia. To, co powiedział było całkiem sprzeczne z diagnozą pierwszego weta. Po pierwsze, usłyszeliśmy, że ścięgien nie ma na zdjęciu RTG i nie da się stwierdzić w żaden sposób, że ścięgno jest krótsze. Powiedział też, że w ścięgnie nie robią się odwapnienia. Stwierdził, że nie wie dokładnie co to jest, widzi jedynie dziwny biały fragment, który może być odłamkiem kości. Porozciągał suczkę i powiedział, że na pewno coś jest nie tak z tym ścięgnem, bo mocno je rozciąga, a suczka nie czuje bólu, nawet się nie wyrywa. Powiedział, że musimy się umówić na inny dzień na badania i zrobić zdjęcie porównawcze prawej zdrowej łapy i wtedy coś "kombinować". A jak nie będzie umiał pomóc to wyślemy zdjęcia do Wrocławia, ponoć do najlepszego ortopedy w Polsce (Wąsiatycz).. Nie wiem, co o tym myśleć... czy ta pierwsza diagnoza może być prawdziwa? Można sprawdzić dlugość ścięgna na RTG? Co o tym myślicie? Ja już nie wiem, co robić...
  11. Badania będzie można zrobić dopiero wtedy, gdy uzbieramy pieniądze, to będzie koszt koło 250 zł, tak jak pisałam. Dlatego najpierw trzeba by było wziąć się za bazarek dla niego. Ja jeszcze nigdy bazarku nie robiłam. Do suk go sprawdzę, jak będę w schronie i spróbuję skontaktować sie z byłym domkiem.
  12. [img]http://desmond.imageshack.us/Himg29/scaled.php?server=29&filename=dsc03307oz.jpg&res=medium[/img] [img]http://desmond.imageshack.us/Himg862/scaled.php?server=862&filename=dsc03308n.jpg&res=medium[/img] [img]http://desmond.imageshack.us/Himg29/scaled.php?server=29&filename=dsc03310g.jpg&res=medium[/img] [img]http://desmond.imageshack.us/Himg6/scaled.php?server=6&filename=dsc03383lf.jpg&res=medium[/img] [img]http://desmond.imageshack.us/Himg269/scaled.php?server=269&filename=dsc03384oz.jpg&res=medium[/img]
  13. Treningowe foteczki z niedzieli: :D [img]http://desmond.imageshack.us/Himg577/scaled.php?server=577&filename=dsc03225l.jpg&res=medium[/img] [img]http://desmond.imageshack.us/Himg801/scaled.php?server=801&filename=dsc03236vs.jpg&res=medium[/img] [img]http://desmond.imageshack.us/Himg196/scaled.php?server=196&filename=dsc03241lc.jpg&res=medium[/img] [img]http://desmond.imageshack.us/Himg534/scaled.php?server=534&filename=dsc03242g.jpg&res=medium[/img] [img]http://desmond.imageshack.us/Himg684/scaled.php?server=684&filename=dsc03303f.jpg&res=medium[/img]
  14. Witam, odpowiem po kolei: 1. Mój nr tel. wyślę w wiadomości prywatnej. 2. Kastrację można zrobić w schronisku, ale wet postanowił się z nią wstrzymać do czasu wyjaśnienia sprawy z jego rzekomą chorobą. 3. W boksie siedzi sam, wcześniej był z jakąś suką z tego co pamiętam. Do samców póki co nie najlepiej - ale jest mocno pobudliwy, więc możliwe, że to po prostu emocje i frustracja są przyczyną jego "spinania się" do psów. 4. Ciągnie dość mocno, jak czuje opór to zaczyna skakać, ale ma mnóstwo energii i siedzenie w boksie mu nie służy... 5. Nie sprawdzono. 6. Nie zaobserwowałam żeby próbował kopać na żadnym ze spacerów. 7. Komend raczej nie zna, ciężko to też sprawdzić, bo na dworze mu tylko figle w głowie, ale wraca od razu na wołanie. 8. Ma dystans, lubi przestrzeń ale nie wykazuje agresji. 9. CSuje, nie lubi zakładania obroży, ale jak już trzeba to stoi spokojnie. 10. nakręca się dość mocno, ale jest odwoływalny. 11. Skacze jak się nakręci. Więc tak, za wiele info nie udzielę, bo tak naprawdę nie znam tego psa w takich normalnych sytuacjach... ale czego się spodziewać po młodym haszczakowym samcu siedzącym 24h na dobę w kojcu, do tego w hałasie.. jego zachowanie może się diametralnie zmienić jak trafi do domku i się wyciszy, poczuje bezpiecznie. Poprzedni właściciele bardzo go chwalili, mówili, że nie sprawiał problemów. Trochę miłości, czasu i cierpliwości mogą zdziałać cuda :) Trochę trzeba będzie z nim na początku popracować, wiadomo, ale to bardzo kontaktowy pies i może być z niego super towarzysz.
  15. [url]http://www.dogomania.pl/threads/225145-4-przepi%C4%99kne-kochane-pr%C4%99guski-w-SCHRONIE-do-adopcji!?p=18892868#post18892868[/url] watek pręgusków, zapraszam
  16. [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg140/scaled.php?server=140&filename=dsc02601pe.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg528/scaled.php?server=528&filename=dsc02506v.jpg&res=medium[/IMG] [img]http://desmond.imageshack.us/Himg696/scaled.php?server=696&filename=dsc02485yl.jpg&res=medium[/img] [img]http://desmond.imageshack.us/Himg26/scaled.php?server=26&filename=dsc02561zu.jpg&res=medium[/img]
  17. Kilka dodatkowych zdjęć: [img]http://desmond.imageshack.us/Himg339/scaled.php?server=339&filename=dsc02570nb.jpg&res=medium[/img] [img]http://desmond.imageshack.us/Himg256/scaled.php?server=256&filename=dsc02579tu.jpg&res=medium[/img] [img]http://desmond.imageshack.us/Himg849/scaled.php?server=849&filename=dsc02611v.jpg&res=medium[/img] [img]http://desmond.imageshack.us/Himg716/scaled.php?server=716&filename=dsc02647m.jpg&res=medium[/img] [img]http://desmond.imageshack.us/Himg190/scaled.php?server=190&filename=dsc02708ft.jpg&res=medium[/img]
  18. [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg19/scaled.php?server=19&filename=dsc02589te.jpg&res=medium[/IMG] Witam, chciałabym przedstawić Wam przeurocze psie rodzeństwo, które trafiło do Gorzowskiego Schroniska Dla Bezdomnych Zwierząt "Azorki" 16 marca br. Psiaki chodziły pod bramą schroniska - prawdopodobnie ktoś je podrzucił. Są 3 sunie oraz jeden psiak - największy z nich wszystkich. Mają one ponad pół roku. Są przekochane, nie mają w sobie w ogóle agresji, najchętniej to by zacałowały :) Baaardzo spragnione pieszczot i kontaktu z człowiekiem, uległe, ciche, raczej nie szczekające i opanowane.Idealni przyjaciele rodziny pozbawieni agresji i spragnieni uczuć. Pieszczochy do kochania :) Nie umieją chodzić na smyczy, ale jest jeszcze czas, żeby się nauczyły. Psiaki są ze sobą mocno związane. Jedna z suczek ma wypadającą 3 powiekę i obecnie czeka na operację. Teraz czas na zdjęcia: Najmniejsza sunia: [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg15/scaled.php?server=15&filename=dsc02593wo.jpg&res=medium[/IMG] Średnia sunia: [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg819/scaled.php?server=819&filename=dsc02533ne.jpg&res=medium[/IMG] Sunia z chorym oczkiem: [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg443/scaled.php?server=443&filename=dsc02669co.jpg&res=medium[/IMG] Rodzynek: :) [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg401/scaled.php?server=401&filename=dsc02575ma.jpg&res=medium[/IMG]
  19. Szczegółów się dopiero dowiem w następnym tygodniu. Teraz jestem mocno zabiegana, kiepsko u mnie z czasem, ale jakoś to spróbuję ogarnąć. Będę musiała pogadać z wetem i wtedy dam znać. Co do kastracji to wet powiedział, że na razie nie. Woli najpierw wyjaśnić sprawę z trzustką.
  20. Masakra po prostu ;/ Co do badań to wet się nimi zajmie, wyśle wszystko gdzie trzeba itp. Ja jeszcze z nim wszystko mogę szczegółowo uzgodnić. Odnośnie bazarku to ja mam książki o psach, które mogę na ten cel przeznaczyć. Dodatkowo mogę dorzucić pare złotych od siebie. Niedużo, ale zawsze coś. A wpłaty... myślę, że dobrze by było, żeby pieniądze poszły na konto którejś z osób od nas, z GW, żeby można było dać je bezpośrednio wetowi - bo z tego co zrozumiałam, to trzeba mu zapłacić, a on się resztą zajmie i my tylko czekamy na wyniki. ja nie za bardzo lubię się mieszać w sprawy finansowe, to jednak odpowiedzialność, no i nie mam w tym doświadczenia za bardzo, ale mogę się zająć kwestiami organizacyjnymi.
  21. znaleziona. Ma tatuaz.
  22. Hektorek widzę żyje pełnią życia :) Super ma chłopak! A do nas kolejna goldenowa bida trafiła... 5letnia suczka...
  23. Przychodzę z nowymi wieściami... nira już wszystko wie, bo rozmawiałyśmy przez telefon. Więc tak, choroba Falca nie jest pewna - istnieje szansa, że jego trzustka jest w pełni sprawna. To jest i dobra i zła wiadomość. Dobra, bo po prostu pies jest zdrowy i gotowy do adopcji, a zła, że ktoś nas ładnie zrobił w bambuko ;/ Choroba Falca została "stwierdzona" na podstawie zwykłych badań krwi... to było tylko przypuszczenie, na podstawie którego dobrano leki (4 rodzaje). Psu się poprawiło, aktualnie jest jak nowo narodzony, nie dostaje leków ani żadnej specjalistycznej karmy, a mimo wszystko czuje się świetnie (co w przypadku choroby nie byłoby raczej normalne). Możliwe, że to było jakieś zapalenie albo rozstrój jelit po prostu... wyników badań nie ma, już się skontaktowaliśmy z innym wetem, który powiedział, że może zrobić dokładne badania trzustki (trzeba wysłać próbkę gdzieś indziej, w GW chyba nie robią tych badań bo tu chodzi o lipazę, amylazę itp.), ale koszy tych badań wynosi ok 250 zł. W związku z tym przydałby się jakiś bazarek... Szok normalnie, pies tyle wisi, a może mógł być normalnie adoptowany jak zdrowy pies :( Za tydzień będę wiedziała coś więcej na temat tych badań...
  24. Trezor będzie na dniach kastrowany.
×
×
  • Create New...