Agniesiulka K.
Members-
Posts
539 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Agniesiulka K.
-
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
Agniesiulka K. replied to Tola's topic in Psy do adopcji
Spanielowata jest cudna! -
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
Agniesiulka K. replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
To czekamy na relację Gabi -
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
Agniesiulka K. replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Wów! Takie wieści trzymałyście na sam koniec?! -
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
Agniesiulka K. replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Wspaniale, wobec tego szykujemy się na przybycie zacnego gościa! -
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Agniesiulka K. replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Kejla już wczoraj wieczorem zaczynała rozrabiać, a dzisiaj rano ukradła mi kanapkę- nigdy nie sądziłam, że będę się kiedykolwiek z tego cieszyć. Dolegliwości mimo wszystko miała dziwne. Zmienię powoli jej dietę na na bardziej delikatną, karmy mają przyjść po weekendzie i zobaczymy jak się będzie czuła. Koszty sterylki mieszczą się w granicach 200-300zł. Damy radę, tylko trzeba to wszystko mądrze rozplanować. A my jutro raniutko wybieramy się do Lublina:) Odkąd jest u nas Kejla nie byliśmy ani razu, więc czas najwyższy. Szalenie jestem ciekawa jak nam minie podróż z dzieckiem i trzema psami :) -
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Agniesiulka K. replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Radosne nowiny trochę psuje stan Kejli. Dzisiaj wprawdzie ma się lepiej, zjadła nawet troszkę kurczaka gotowanego, ale jeszcze wczoraj była słabiutka. Powtarzaliśmy usg i krew, miała też robione prześwietlenie żeby wykluczyć ciało obce. Wyszło tylko tyle, że jest mocno zagazowana z pełnym brzuszkiem. Dostała kroplówkę bo była też lekko odwodniona,zastrzyki rozkurczowe i przeciwbólowe i antybiotyk. Chyba troszkę jej się polepszyło, całą noc psuła powietrze, ale dzisiaj już jadła, piła i chętnie pomaszerowała na spacer. Jest jeszcze wyraźnie osłabiona, ale odzyskuje humor. Tym sposobem narazie musimy i tak się wstrzymać ze sterylką Bambi przynajmniej do końca miesiąca... zwyczajnie jesteśmy spłukani, a Fafik ma na przyszły tydzień planowane zdejmowanie kamienia z paszczy więc to jeszcze nie koniec psich wydatków. -
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Agniesiulka K. replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Ooo to namieszałyście. Po Bambi nie widać żeby się cieczki spodziewała w najbliższym czasie, tak powiedział wet. Czytałam na wątku szczeniaków Elik, że w umowie adopcyjnej było zawarte zobowiązanie do sterylki, ale ja jednak nie mam takiego zaufania do ludzi... Z drugiej strony jak zaczekam na cieczkę,sunia podrośnie i nie będzie już taka słodka, to będę miała mniejsze obawy że ktoś się nią tylko zauroczył, a nie pokochał. Muszę się jeszcze zastanowić. -
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
Agniesiulka K. replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałyśmy sobie z Gabi po cichutku, a teraz możemy już oficjalnie potwierdzić wszem i wobec, że Bunio po zabiegach może zacząć się do nas wybierać na BDT. Dzięki temu jego skarpetę będzie można wymienić na mniejszy rozmiar:), a on sam będzie miał normalne życie w rodzinie, z psim towarzystwem rzecz jasna. Zdajemy sobie sprawę, że mogą się pojawić trudności w szukaniu DS, ale jesteśmy dobrej myśli, Bunio może u nas zostać tak długo jak będzie trzeba, nawet do końca swoich dni. -
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Agniesiulka K. replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Wielkie dzięki! W takim razie będziemy się jutro spokojnie umawiać na zabieg :) -
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Agniesiulka K. replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Nikt już tutaj nie zagląda?? Byliśmy dzisiaj z psiakami u weta bo Kejla od wczoraj robiła sobie glodowke. Nie wygląda to na nic poważnego, ale twardy brzuszek. Dostała leki (w tym rozkurczowe) i jutro jeszcze mamy się pokazać na kontroli. Badania krwi ok. Nasz wet poleca sterylke Bambi niezależnie od cieczki. Mówi że jest zwolennikiem sterylizacji w okolicy 6go miesiąca bo to eliminuje ryzyko nowotworów sutka. Nie znam się, poradzcie proszę czy mogę ją sterylizowac już teraz? Słyszałam różne opinie, ale większość się opierała na tym że powinno się robić zabieg po pierwszej cieczce. Help! -
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Agniesiulka K. replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
U nas po straremu, obie sunie ciągle w wielkiej przyjaźni i ciągle świetnie się razem bawią. Kejla znalazła sobie nową rozrywkę- kopanie w ogródku. Namiętnie obgryza mi też lawendę :/ Poza tym jest grzecznym i bezproblemowym psem. Bardzo rzadko szczeka, w przeciwieństwie do swojej mniejszej koleżanki. Bambi ciągle bez cieczki :/ Minął pierwszy kontrolny tydzień, zastanawiam się co robić ze sterylizacją. Nie możemy wykluczyć, że cieczkę już miała, ale też jeśli nie miała to lepiej by było się wstrzymać ze sterylką. Doradźcie coś. Jest już zupełnie oswojona z ludźmi, chociaż na spacerach bardzo się stresuje jeszcze. Po powrocie od razu się kładzie i śpi. Ładnie zachowuje czystość w domu, w chodzeniu na smyczy cały czas robi postępy. Jest bardzo energiczna, wszędzie jej pełno i ciągle potrzebuje nowych zabawek, bo inaczej gryzie wszystko co jej wpadnie w łapska. Moim zdaniem mogłaby się szykować do nowego domku, kwestia tylko tej sterylizacji. Bardzo bym chciała żeby była przeprowadzona przed adopcją. Największą rewelacją jest Fafik. Przede wszystkim od niedawna bierze Propalin. Efekty są baaardzo odczuwalne- pies ma wreszcie suche podwozie- jak mawia mój TZ. Ale poza tym! Fafik odżył i nie wiem czym to jest spowodowane, ale bardzo mi się podoba:) Trzyma się razem z dziewczynami, do tego stopnia, że nawet zaczyna powolutku sam schodzić po schodach- do tej pory znosiliśmy go. (Schody w tym domu mamy FATALNE- strome, nierówne i śliskie) No i mój stary pies zaczyna się odrobinkę włączać w zabawy suniek, oczywiście nie biega z nimi sprintem po całym ogrodzie, ale przynajmniej macha ogonem i kładzie się na przednich łapkach. Poza tym dzisiaj SKAKAŁ kiedy wróciłam ze sklepu! :D To już było naprawdę coś! Zwykle nawet nie wstaje tylko machnie ogonem z legowiska, a tutaj miałam powitanie jak za dawnych dobrych czasów:) Mój stary pies wyraźnie czuje się lepiej w tym rozbrykanym towarzystwie. Kłapie zębami jak już ma go dosyć, ale bierze czynny udział we wszystkim co się dzieje. Naprawdę nie pamiętam kiedy ostatnio się tak zachowywał. Jeszcze tak niedawno nie dawał się pogłaskać tylko uciekał do legowiska, a teraz znów zrobił się miziasty i cały czas się kręci gdzieś obok, nawet jak się kładzie to w tym samym pokoju co dziewczyny. To dla mnie wielka radość widzieć go takim wesołym... -
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Agniesiulka K. replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Jeszcze króciutka relacja z porannego czyszczenia dywanów. Kejla w końcu ma z kim się wyszaleć, biegają po ogródku z prędkością światła, ale mała wyraźnie wiedzie prym i już zaczyna Kejlę molestować. -
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Agniesiulka K. replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
-
Wczoraj bezimienna, bezdomna – piękna Auris ma wreszcie DOM :)
Agniesiulka K. replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Co słychać u Auris? -
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Agniesiulka K. replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Ma niecałe 5kg, sama jestem ciekawa czy jeszcze będzie rosła czy już taka maleńka zostanie :) Już zgłaszałam Toli, że gdyby był potrzebny jakiś DT to można na mnie liczyć. Ale właśnie martwi mnie podejście moich chłopaków żeby później nie było jakichś rozpaczy zamiast radości że piesek znajdzie DS. Teraz mamy już możliwości jeśli chodzi o warunki, w sumie mamy 7 pokoi na naszą trójkę, jest ten kawałeczek ogródka, no i ja większość czasu jestem w domu, więc byłoby mi głupio się nie zaoferować ;) A Bambi... Trzeba przyznać, że niejedną noc zarwaliśmy myśląc o tym jak ją "upolować", spędzaliśmy całe popołudnia w samochodzie żeby poobserwować jak sobie radzi, specjalnie kupiliśmy klatkę żeby jak najmniej ją stresować "łapanką" i siłą rzeczy stała się dla nas ważna jeszcze zanim ją zobaczyliśmy z bliska. No i nie spodziewaliśmy się że to jeszcze szczeniak! Póki co i tak będzie trzeba zaczekać żeby poobserwować czy jest zdrowa. No i ja bym jej chyba nie oddała nikomu przed sterylizacją mimo wszystko. Zobaczymy jak się to dalej potoczy. Niemniej jednak na decyzję o DT to nie ma wpływu. A właśnie, jeśli chodzi o tą klatkę- spisała się świetnie, ale mamy nadzieję, że nam się już nie przyda. Żeby nie pozostała wydatkiem na jeden raz, to pamiętajcie, że taką mamy. Gdyby była potrzebna dla jakiegoś upartego dzikuska to polecam się. Ma wymiary ok 120x30x40 -
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Agniesiulka K. replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Sunia jest przed pierwszą cieczką, więc udało się ją w samą porę zabrać. Myślałam sobie po cichu, że po cieczce zrobimy jej sterylkę i dopiero będziemy się rozglądać za domkiem, ale jak narazie nie mam w nikim poparcia. Damian i Kuba namawiają żeby została, bo jak to tak szukać, karmić, łapać, inwestować w klatkę i ODDAĆ?! Kejla i Fafik też się już z czarnulką polubili wyraźnie, chociaż staram się w miarę możliwości jak najbardziej ich jeszcze oddzielać. Mała jest urocza, zresztą same zobaczcie :) -
Wczoraj bezimienna, bezdomna – piękna Auris ma wreszcie DOM :)
Agniesiulka K. replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Przyznaję się :) -
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Agniesiulka K. replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
No i jesteśmy. Maleństwo okazało się suczką :) Kuba już nazwał ją Bambi. Ma 6-9mcy i już szaleje :D Zaszczepiona, odrobaczona i obejrzana ze wszystkich stron. Wygląda na zdrową, ale musimy obserwować czy kleszcze niczego po sobie nie zostawiły. Nie rozumiem dlazego nikt się nią nie zaopiekował, to wspaniały piesek, ciekawski, wesoły i baaaardzo spragniony czułości. Tuli się, i nie daje się sama zostawić. Narazie zostawimy ją na kwarantannie żeby Fafik i Kejla czegoś nie złapali. -
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Agniesiulka K. replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Oj, wcale nie taki niespodziewany ;) Już jakiś tydzień temu podjęliśmy pierwsze działania żeby go zabrać z ulicy, ale ostatecznie pokusiliśmy się o zakup klatki- żywołapki no i tak oto dziś rano zastaliśmy w niej pieska. Nie chciałam żeby skończył swój psi żywot pod samochodem, samo podrzucanie jedzenia nie satysfakcjonowało mnie w pełni, więc... jest tu :D -
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Agniesiulka K. replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
U nas też przeszło natychmiast. Dzień wcześniej jadła nową karmę z ryżem i kurczakiem, może to coś z tych rzeczy? Narazie Kejla ma się dobrze, ale ja chciałabym kogoś innego tu przedstawić... Póki co nie wiem nawet czy to pies czy suczka. Od minimum miesiąca mieszkał na nasypie zambrowskiej obwodnicy. Dokarmiany przez ludzi, ale cały czas dziki, nie pozwolił nawet na siebie popatrzeć, na widok zatrzymujących się samochodów uciekał. Od dzisiejszego ranka jest u nas. Narazie mieszka w łazience przeznaczonej do remontu. Ma ciepły kocyk, pełną miskę i zupełnie tego wszystkiego nie rozumie. Na widok człowieka macha ogonem, ale też piszczy i warczy. Kiedy postawiłam przed nim karmę noskiem próbował ją zakopać... Maleńki czarny piesek z mnóstwem kleszczy :( Ten ogromny pod okiem jest nawet widoczny na zdjęciach. Po 16 jesteśmy już umówieni na wizytę, mam nadzieję że psiak nie jest zarażony. Trzymajcie za nas kciuki. Jeśli wszystko będzie dobrze liczę na Waszą pomoc w szukaniu domu dla tego maleństwa. -
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Agniesiulka K. replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
U Kejli zapalenie spojówek, dostalysmy Gentamicin, przy okazji odrobaczanie i manicure. Fafik też się zalapal, jutro od razu zrobimy mu krew i mocz. -
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Agniesiulka K. replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Kejla od rana ma ropiejace prawe oko :/ Do tego zaczerwienione lekko i zalzawione. Czeka nas wizyta u veta, przy okazji odnowimy szczepienia obu psom. -
Wczoraj bezimienna, bezdomna – piękna Auris ma wreszcie DOM :)
Agniesiulka K. replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Ode mnie jeszcze stała 10zł przez pół roku. Anecik, podeślij dane do wpłaty na PW. -
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Agniesiulka K. replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Załatwia się już ładnie na dworze, poza skakaniem po stołach i rozrzucaniu zawartości worków ze śmieciami można powiedzieć, że to zupełnie ułożony pies;) Dzisiaj zdarzył nam się wypadek niestety. Ganiałyśmy się obie po ogródku i w pewnym momencie sunia musiała gdzieś zaczepić, albo źle postawić łapkę i złamała sobie ten nieszczęsny piąty pazur na przedniej lewej. Płaczu było niemało, trochę krwi też, Kejla przez jakiś czas unosiła łapę, ale po odpoczynku jakoś to wszystko wróciło do normy, nie kuleje i zachowuje się normalnie. No cóż, złamany paznokieć dla niejednej kobiety jest tragedią, dobrze że skończyło się na strachu. -
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Agniesiulka K. replied to Anecik's topic in Już w nowym domu