Jump to content
Dogomania

Szerman

Members
  • Posts

    225
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Szerman

  1. Straszna szkoda że nie umiem wklejać zdjęć bo miałbym świetny "materiał reklamowy" dla naszych suczek. Dzisiaj rano zobaczyłem jak moja mama idzie od strony kojców... Musia biegała wkoło niej jak na karuzeli, a Pysia szła obok... trzymając ją za rękaw. Słowa tego nie opiszą.
  2. Selenga, dzięki, pieniądze już są. Dziękujemy też Emilii 2280, która przesłała 70 zł.
  3. Jeszcze nie ma wpłaty na Pumę, może jutro dojdzie.
  4. Właśnie sprawdzam konto. To może potrwać...:oops:
  5. Niestety, to był stały zwyczaj Foboska - 1,5 godziny biegał, wracał do stajni i ... robił kupę. Czasem załatwiał się na dworze, ale raczej wtedy kiedy nie miał już czym znaczyć terenu.
  6. Ano, niestety... mam nauczkę żeby nic z góry nie zapowiadać... Puma pojedzie na zabieg dopiero w następny poniedziałek, nasz wet ma zajętą kolejkę, a czasu teraz za mało żeby pojechać do Jogi.
  7. Dzisiaj Puma pierwszy raz z własnej woli podeszła do mnie i obwąchała mi dłoń. A do sterylizacji to może jeszcze dzisiaj pojedziemy...
  8. Ponieważ 8 czerwca minęło następne 30 dni hotelowania Krowka, podajemy rozliczenie finansowe za ten czas: stan na 9 maja: 10,75 zł, wpłaty: fora (bazarki) 135, - zł, Emilia 2280 158,77 zł, mestudia (bazarek) 10, - zł, Agusiazet (bazarki) 64,50 zł, ElaK 50, - zł, Razem 429,02 zł, koszty:hotelowanie -300, - zł, przejazdy -100, - zł, leki -125, - zł, kołnierz - 20, - zł, szwy - 45, - zł, leki - 4,80 zł, Razem -594,80 zł. 429,02 -594,8 = - 165,78 zł. Stan na 8 czerwca wynosi - 165,78 zł.
  9. Jego pierwszym i podstawowym ulubieńcem jest Borys... :evil_lol:. A poważnie- wychodzić może ze wszystkimi psami, ale: Krówek próbował go targać za zadek...:crazyeye: Fafik nie toleruje innych psów w żadnej postaci...:shake: Zostają mu do towarzystwa tylko suczki. Generalnie, nie zauważyłem żeby był zaczepny albo agresywny wobec nich, tylko raz, nie wiem dlaczego "przetrzepał" Musię.
  10. Jak myślicie, czy Puma nadawałaby się do zamieszkania z innym psem w tym samym pomieszczeniu? Może to pomogłoby ją nieco oswoić? Ulka18, ona chyba nie była w Mielcu w sama w kojcu?
  11. Jest szansa na bardzo miły domek dla Kai, w Lublinie, ale państwo jeszcze się nie zdecydowali.
  12. W imieniu Murki i swoim dziękuję wszystkim zaangażowanym w pomoc dla Fobosa. Mam nadzieję, że dalsza praca z nim przyniesie dobre efekty i psisko będzie mogło się cieszyć własnym, nowym domem.
  13. U Krówełka wszystko dobrze. Upały ani jemu, ani innym naszym psom zbytnio nie dokuczają, na bezpośrednie słońce wychodzą tylko na spacerach, a nasz dom jest latem dość chłodny. No i ta kochana struga pośrodku podwórza, w której kochają się taplać... Krówek dostaje jeszcze końcówkę kropli i cały czas lek przeciwzapalny. Troszkę chwieje się czasem na tylnych łapkach, ale każdy spacer jak zwykle zaczyna się podskokami. W następnym tygodniu wizyta kontrolna u dr Balickiego...
  14. Wira juz całkowicie zajęła miejsce Kiki, na spacerach i w kuchni nie odłącza się od Kai. Planujemy trochę przesiedlić nasze pieski, i jeśli dziewczyny dalej będą żyć w takiej zgodzie to może trafią razem do kojca...?
  15. Przekaz otrzymaliśmy, dziękujemy. Murka pozdrawia wzajemnie (przekazuję jej wszystkie pozdrowienia z Dogo). A może Fafik tak przy płocie wypatruje już swoich nowych państwa?
  16. To byłoby najlepsze, bo ja już praktycznie nie wyobrażam sobie, jak mogłaby wyglądać albo zachowywać się jedna z nich, bez pary
  17. Myślę, że można ogłaszać, Murka może jeszcze jakiś czas poleżeć w szpitalu, a ja i tak jestem w stałym z nią kontakcie, więc można powiedzieć że zdalnie steruje hotelikiem... Do tej pory byłem u niej codziennie, teraz chyba będę co drugi dzień, więc będzie więcej czasu na pisanie na forum. Jeśli trzeba jakichś nowych informacji, najlepiej zapytać na forum, bo nie zawsze wiem, co w zachowaniu psa będzie Was interesować. Puma zaczyna sama do mnie podchodzić, ale tylko w chwili, kiedy bawię się z Gackiem, co ciekawe nigdy nie podchodzi z przodu, tylko podkrada się tak, żebym jej nie widział. Próbuje już z Gackiem biegać i bawić się, ale niestety chodzi cały czas na lince i bardzo ją stresuje, kiedy linka zatrzymuje ją w pół kroku. Kiedy próbuję za nią podbiegać pada plackiem ze strachu. Chyba trzeba będzie wypuszczać ją na 20-tometrówce.
  18. A tak już na poważnie: od momentu kiedy Murka poszła do szpitala wpłynęły wpłaty na Gacka: Ulka18 - 50 zł, terra - 70 zł, Ewatr - 50 zł, z bazarku Ulki18 - 22 zł. Przepraszam za opóźnienia w potwierdzeniu wpłat, kiedy sytuacja już się trochę uspokoiła, Murka musiała mnie nauczyć obsługi konta.
  19. U Mureczki i Murczątka wszystko dobrze. Trochę się nudzą i chcą wracać do domu. No i przy każdej okazji proszą o przekazanie pozdrowień wszystkim, którzy o nich ciepło myślą. Co do Gacka potwierdzają się moje obawy. On nie może chodzić :-o. Biega. Skacze. Cwałuje. Ale nie chodzi. No, jeszcze czasem siedzi albo leży. Ale żadnych stanów pośrednich. No fakt, na smyczy nie zapiera się i nie wyrywa, dopasowuje się do tempa w jakim się go prowadzi, ale wymuszone się nie liczy :p.
  20. Przepraszam, moja pomyłka. Mam na ścianie kalendarz z 3 kolejnymi miesiącami i policzyłem dni od 27 do pierwszego piątku lipca (czyli do 4). W ten sposób urwałem z pobytu Fobosa 2 dni (pierwszy piątek czerwca to 6.06). Powinno być 120 zł.
  21. Ustaliliśmy już godzinę i miejsce przekazania Fobosa. Do zapłaty (z piątkiem włącznie) za pobyt Fobosa w naszym hoteliku pozostało 84 złote.
  22. Dziękuję w imieniu MMM. Puma rzeczywiście robi postępy, już nie reaguje tak panicznie, pozwala się głaskać, daje sobie zakładać szelki i nie ucieka kiedy próbuję do niej podejść, tylko czeka w miejscu, choć dalej płaszczy się ze strachu. Ładnie chodzi za człowiekiem i nawet daje się wprowadzić do kojca bez oporu, ale tylko wtedy, kiedy chodzi na długiej lince. Jeśli wyprowadzam ją na zwykłej smyczy natychmiast próbuje się jak najbardziej ode mnie oddalić i efekt jest taki, że krąży wokół mnie biegiem jak śmigło. Ma zaufanie tylko do Gacka, na inne psy reaguje strachem. W kojcu dużo szczeka i nabiera odwagi. Z początku jadła mało ale teraz już ładnie wymiata z miski, a to już bardzo dobry znak.
  23. Dziękujemy za wpłaty i wsparcie. Jeśli to akurat TE domki, to zyskają bardzo wiele. Gacek ma świetny charakter, zawsze na człowieka reaguje radością. Chociaż energia go rozpiera nie widziałem jeszcze żeby kopał albo demolował. Reaguje na gwizd i jest posłuszny. Świetnie stróżuje. Tylko jedno mam mu za złe, że próbował ustawiać Musię zębami i to dosyć energicznie musiałem go odganiać i teraz nie wychodzi z burymi a tylko z Pumą i Sabą, którą tolerują wszystkie psy. Konkurencji, tj psich samców niestety nie lubi, a z Borysem urządzają sobie zawody na przekrzykiwanie przez siatkę od kojca. Z wyglądu i charakteru to on chyba jakiś terrierek jest?
  24. Ubranko już niepotrzebne, i dobrze, bo ubranka już nie ma... ( Wira). Jak tylko sytuacja się nam trochę uspokoi, biorę Kaję na zdjęcie szwów ( miałem jechać dzisiaj, ale niestety nie wyszło).
×
×
  • Create New...