-
Posts
1807 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ponka1
-
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
ponka1 replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
doskonale zatem aktualizuję pierwszy post Tuptusia:lol: -
[quote name='Lu_Gosiak'] fotki doszly, szukam mu domu..............wiadomo jak On do dzieci?? Ile ma mniej wiecej - młody tzn??? [/quote] jest młody jak napisałam w początkowm poście, tam jest 3 dzieci, siła jest bardzo duża (na razie) skacze z radości więc maleńke dzieci odpadają na pewno. chyba że rodzice nie będą go karac ani potem oddawac za podrapanie albo przewrócenie dziecka.Co nie jest wcale rzadkością. Wig a mogłabyś się skonatkowac z aina? :modla: sunieczka na pewno potrzebowac będzie opieki po sterylkowej tam na podwórku nie będą się z nią pieścic i do domu nie wpuszczą, więc cichy kąt na opiekę posterylkową bardzo by się przydał. Dosłownie na kilka dni. No własnie może płocki TOZ-chociaż na te kilka dni tę maleńką sunią by przetrzymał? Płocki TOZ to jolab, która się chyba nawet tutaj pojawiła na wątku Szarika. [CENTER][B][SIZE=4]a Szarik pilnie ale to pilnie potrzebuje stałych deklaracji![/SIZE][/B] [/CENTER]
-
[quote name='ketunia'] Miałaś jakieś fanty od znajomej Oktawi na bazarek. Chciałaś wystawić na Tuptusia w lipcu. Może teraz spróbuj zrobić. Maluszek przesłodki. Na pewno szybciutko znajdzie domek. Czy Placuś ma tutaj swój wątek? [/quote] to Okta dostała od znajomej to zostało wystawione na Tuptusia,wystawiłam deska decupage 2 breloczki-ale 2 breloczki nie poszły, może się nie podobały nikomu. Placek ma wątek od początku kwietnia , na początku kwietnia pryjechał do niej z kaszlem kenelowym i resztą "atrakcji zakaźnych. Placusiowi też by się przał taki pakiet ogłoszeń jak ma teraz Pralinka
-
[quote name='ketunia'] Czyli Pralinka może zostać u Oktawi? Czy jakaś kasa jest potrzebna?[/quote] tak może zostac u Oktawii, Bianka i Halbina dopiero co wzięły szczenięta na DT a był moment, że były wolne na którko ale były mam nadzieję że będzie zaintersowanie po ogłoszeniach Judyty, [B][COLOR=darkgreen]bardzo dziękujemy Judyto![/COLOR][/B]:Rose: jest jeszcze podobno skuteczna metoda gdzie jest duży odzew ogłoszenie w Metrze i Gazecie Wyborczej, mógłby ktoś coś takiego zrobic? Kiedyś Halbina wspominała że tel. podobno się urywały, można by i Placusia Okty również dołożyc, ponieważ siedzi u niej już pół roku a zostac nie może na stałe. Pralinka z dzisiaj: [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/1338/tnp9234277.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/8960/tnp9234278.jpg[/IMG] [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/1166/tnp9234280.jpg[/IMG] [IMG]http://img185.imageshack.us/img185/4315/tnp9234282.jpg[/IMG] tak Ketunio-kasa się przyda nawet bardzo, nie tylko Pralinka jest do adopcji również Placek (nie na płatnym tylko darmowym tymczasie) je dobrą karmę, został wykastrowany, zaszczepiony również na jej koszt gdzie pozarażał psy pasożytami i od dłuższego czasu Oktawia walczy ponosząc ogromne sumy na diagnostykę, kuracje (nie jeden psiak czy 2 ale prawie 10 psów . Albo Oktawia ponieważ wzięła go z pomiędzy samochodów i nie pytała się Placka czy ma książeczke zdrowia z regularnymi odrobaczeniami.
-
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
ponka1 replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mgie'] Wiem:cooldevi: [/quote] świetna robota mgie!:happy1: już marlenka aktualizuję pierwszy post z linkami do ogłoszeń Tupcia -
[quote name='judita'] zaraz porobie ogloszenia tej ślicznotce:) [/quote] super! czym więcej tym lepiej! potem wklej linki tutaj to skopiuję je do pierwszego psotu. dziś z Pralinki po wczorajszym podaniu Drontal junior (na wagę ciała) wyszło dokładnie to: [B]Zdjęcia pasożyta:[/B] [IMG]http://www.odrobaczanie.pl/images/noworm/glista_toxocara_canis.jpg[/IMG] [IMG]http://www.odrobaczanie.pl/images/noworm/inwazja_glist.jpg[/IMG] i nie boło to pojedyńcze tylko całe kłębowisko. ona wyglądała jak szczeniak w wysokiej ciąży, dziś brzuszek jest mniej wydęty. na fotce wygląda to o wiele "lepiej" znacznie gorszym widokiem jest jak to wychodzi ze szczenięcia wszystko razem.
-
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
ponka1 replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
konkretne wieści dzisiaj Marlena! Tuptusia już całkiem znamy i tę informację dodatkowo warto dodac do ogłoszenia, czy Mgie już jakieś zrobiła może? To dobrze że można liczyc na jakiś rabat od kliniki i Jamor też wyszedł nam naprzeciw:lol: proszę masz kogoś kto robi ogłoszenia ? pytam się tutaj ponieważ na waku Pralinki nie ma żadnej pomocy w sprawie ogłoszeń, nikogo. -
[quote name='Lu_Gosiak'] przeslijcie mi na maila prosze fotki w oryginlanym rozmiarze: [EMAIL="gotych@o2.pl"]gotych@o2.pl[/EMAIL] jak najszybciej [/quote] Gosiak czy zdjęcia doszły do Ciebie? Okta je wysłała wczoraj na ten adres mailowy P.S. już zmodyfikowałam tytuł wątku
-
[quote name='ponka1'][CENTER][B][SIZE=4]poproszę kogoś o zrobienie dla Pralinki ogłoszeń na portalach adopcyjnych, nikt tutaj cały dzień nie zajrzał nawet. Nie ma nikogo kto robi ogłoszenia?:help1:[/SIZE][/B][/CENTER] [/quote] ........................................................................................
-
[quote name='jolab'] Mogę sunię zawieźć i odwieźć. [/quote] super, teraz Okta musi tam do nich zajeśc i uprzedzic o tym fakcie by nie nie baba nie wykręciła się sianem jakby co. Zmodyfikuję tytuł wątku. [B]Pomóżmy Szarikowi:candle:[/B]
-
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
ponka1 replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ketunia'] Talib nieeeeeee:evil_lol:. Tylko do tej małej zadziory Tuptuś nie pasuje. Z tego co mi mówiła Marlenka to kawał chłopaka z niego. Waży prawie 9 kg.[/quote] bo Tuptuś to kamuflarz! :lol: teraz dostaje normalne jedzenie nie chleb z wodą to i nabrał ciałka w końcu (ja znam kota, który ważył notabene 12 kg, więc Tupek mieści się w przedziale malutkich piesków:loveu:) -
[quote name='wiq'] przypominam! [/quote] [B]Wig, ktoś kto mieszka w okolicy najlepiej, Okta się spyta na NK TOZ-u z Płocka może by zawiózł przywiózł, ta sunia jest na dworze po zabiegu powinna byc w domu przez co najmniej 5 dni, pod znakiem zapytania czy ją wpuszczą. Sterylke trzeba robic na już pownieważ jest już zapłodniona na 100% (jak zawsze).[/B] [B]Epe dzięki! trzeba pilic trzeba mu pomóc tak jak Ci napisałam na tamtym wątku gdzie go wstawiłaś na ON-ki co tam się działo...[/B] [CENTER][B][SIZE=4][COLOR=red]Zatem pilnie zbieramy stałe deklaracje!:helo::Help_2:[/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER]
-
[LEFT]Pralinka dziś była u weta, została odrobaczona Drontal Puppy, zbadana, jest już po odpchleniu, karma RC junior veterinary, ma wpisane dalsze daty szczepień oraz odrobaczeń do książeczki. Podróż ładnie zniosła, jechała w kontenerku (ale z otwartą kratką z ręką Okty). Zdjęcia z pierwszej jej wizyty u weta zrobione niestety komórką, może ktoś poda swój numer by je tu wstawic? Pani o której mowa powyżej dziś zatelefonowała, po rozmowie miała podac swój adres do kontroli adopcyjnej (była zdziwiona) nie podała, wieczorem Okta przypomniała jej o tym - również nie podała, miała podac dokładny adres SMS-em, pies któego ma nie kastrowany, sugerowała jego kastrację, tymbardziej że wymyka się z domu i może zapładniac inne suki w okolicy oraz jest narażony na inne niebezpieczeństwa, to mix husky koty dopiero będą kastrowane/sterylizowane. [B]poproszę kogoś o zrobienie dla Pralinki ogłoszeń na portalach adopcyjnych, nikt tutaj cały dzień nie zajrzał nawet. Nie ma nikogo kto robi ogłoszenia?:help1:[/B][/LEFT]
-
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
ponka1 replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ketunia'][quote name='marlenka'] . Trzeba mu faktycznie imię zmienić. [/quote] na Talib? o nie!:mad:Tuptuś takie urocze a on ma swój urok tylko trzeba go tylko wydobyc:evil_lol: -
[quote name='jolab'] [B]Oktawia pisała do mnie na NK.Zdaje mi się,że znalazłam bardzo dobry dom dla niej.[/B] [/quote] [B]ta pani, która miała zatelefonowac do Oktawii wg ustaleń nie odezwała się, to istotne ponieważ dowiedziec się trzeba czy pies tych państwa jest po kastracji ponieważ koty które mają nie i z tego powodu się rozmnożyły co nie jest odpowiedzialne z ich strony....[/B] wieśniak hmm raczje nie mamy na myśli nic obraźliwego:lol:, od miejsca w którym tam mieszkają.Zachował się bardzo bohatersko! dziś wizyta u weta Pralinki, wczora Okta walczyła z inwazją pcheł które je dosłownie pożerały:crazyeye:pierwszego wieczora mala była przerażona, mokra nawet, od razu zasnęła, potem wyszło-oblepiona pchłami! została wykąpana, potem odpchlona Fiprexem (i reszta psów również:roll:) mała dostaje karmę RC sensible (malutkie granulki) i taką też musi zamówic. Pralinka dostaje jeśc co 5 godzin. prosze pomóżmy też w ogłoszeniach! Oktawia wystawiła allegro małej ale nie może byc wszystko na jej głowie, Placuś który jest do adopcji również nie ma ogłoszeń jedynie allegro.....
-
[quote name='ketunia'] Czy jest kasa na wykup psiaka? [/quote] najtragiczniejsze jest to że nie ma miejsca, nikt go nie może przyjąc to jest dołujące, on tam nie może zostac:shake: na NK ktoś ma przelac, nie wiem ile dowiem się od Silesii, gdyby coś zostało byłoby na jego kastrację
-
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
ponka1 replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Piromanka'] Będzie 120 zł. [/quote] dziękuję, myślałam że mniej bo za kawkę było ok.100 podałam obok linka kawkowego:lol: -
[B]na wszelki wypadek gdyby ktoś przeoczył post, skopiuję tekst z ogłoszenia Pralinki allegrowego do innych portali adopcyjnych, proszę pomózmy ją ogłaszac!:[/B] [CENTER] [B][SIZE=3]treśc do ogłoszeń:[/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][SIZE=4][COLOR=#ff1616][B]"Aukcja ta jest charytatywna mająca na celu znalezienie dobrego domu dla szczeniaczka, nie klikaj Kup Teraz! Kontakt wyłącznie telefoniczny pod numerem: 0608-119-660 [/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=4][COLOR=#1616ff][B]Szczeniaczek, sunieczka w wieku ok.3 miesięcy, była topiona w kanale, rzucano nią. Tego czynu dokonali 4 sadyści-mieszkańcy wsi Staroźreby. Młodociani oprawcy chcieli zabic wystarszonę szczenię, którego pisk i skomlenie usłyszał okoliczny grzybiarz-mieszkaniec wioski. Przyniósł malutką do mnie. Sunieczka dostała na imię Pralinka, będzie zbadana przez weterynarza, odrobaczona oraz zaszczepiona. Zostanie wykąpana w dobrym szamponie. Szukam jej dobrego domu, odpowiedzialnych opiekunów, którzy świadomi obowiązków z racji tego że jest szczeniaczkiem poświęcą jej czas oraz obdarują uczuciem. Jest urocza, wtula się wzdychając do człowieka, przymyka oczka przy głaskaniu. Tyle złego ją spotkało w tak krótkim życiu, dlatego przyszły właściciel musi podjąc świadomą decyzję, że daje dom psu nie pod wpływem kaprysu czy naciskom dziecka tylko pozyskuje przyjaciela na kilkanaście lat. Pralinka będzie raczej średnim pieskiem, tak wskazują na to jej łapki. [/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=4][COLOR=#ff1673][B]Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej oraz sprawdzenie warunków w jakich będzie przebywała. Zastrzegam sobie możliwośc wyboru przyszłych opiekunów Pralinki. udzielę wszelkich informacji pod numerem 0608-119-660 Oktawia-wolontariusz fundacji EMIR"[/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER]
-
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
ponka1 replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7'] Wieczorkiem się w to wczuję dobrze? Bo musze wyjść. [/quote] Oczywiście Isadoro!:loveu: -
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
ponka1 replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday'] [B]dlaczego nie wykorzystac tego tekstu, który jamor napisał jak jeszcze miał zioło? [/B]jest śmieszny, pokazuje charakter tuptka. można go ew. skrócic i cześć [/quote] może i masz rację? ewentualnie. zmodyfikowac. Isadora może coś zasugeruje do tego: [CENTER][B][SIZE=4][FONT=Times New Roman][SIZE=5][COLOR=red]Tuptuś.[/COLOR][/SIZE] 4 kg zywej odwagi. Każdy z Was z lat szkoły podstawowej, klas 2-4 pamieta, że był tam w klasie a, b czy c- jakis kurdupel, zakapiorek. przeważnie otaczał się starszym kolesiem lub najwiekszym z klasy, który już w chwili wizji całkowitej klęski podczas bitki ochroni go swoją masą , nie koniecznie bystrością. W przypadku Tuptusia na pewno potwierdzi się powiedzenie , że co Cie nie zabije to Cię wzmocni. Tuptuś wszystkie duże psy traktuje z góry, zachowuje się jak pies z gospodarstwa, który nagania krowy, napędza je w tą czy w tamtą stronę. Krowa która nie podporzadkuje się jego woli zostaje ząbkami uszczypana w tylna nogę. tak własnie traktuje duze psy . Biega wzdłuz boksów krzycząc” ja tu z wami porządek zaprowadze mutanty jedne” Jeśli na nasza posesję chce wejsc jakis obcy facet ( obcy dla Tuptusia ) to nie obawiamy się ,że biegają file ( po 50 kg mieśni) , czy furtka u boczka jest otwarta ( 80 kg masy) tylko szukamy gdzie smiga tuptus, bo to dla bezpieczenstwa goscia. Tuptuś pies zaczepno- obronny. Na widok dzieci reaguje spontanicznie krzycząc „ no dzieciaki , dawajcie, pobawimy się „ jak trafi się kobieta to on tak mowi „ oooooo , laska , pewnie zaraz weżmnie mnie na ręce , będzie głaskać, hehe a ja w tym czasie zapuszcze źurwaia w jej dekolt, jak mi się spodoba to wezme ją do swjego haremu. A jak wchodzi facet, to Tuptus robi szyderczy usmiech i start, szybko pół okregiem zatoczy łuk i z szybkoscią grzechotnika zatopi swoje kiłki z jego nagawicy. Pamieta oczywiście o tym , że w trakcie tego trzeba patrzec na łeb tego faceta, bo jak zaczyna się odwracac to trzeba zrobic unik i przygotowac się do nastepnego ataku na nogę która przejeła ciezar. Na moj krzyk "tuptus feee!!!" Tuptus puszcza i biegiem zajmuje pozycje bramkarza przy furtce a jego łepetynie myśli takie : haha, ja mu odetne drogę ucieczki a jamor ze łba bedzie go walić. Zaraz biorę go na rece i zanosze do boksu, Tuptus sie drze " no nie teraz, zobacz , klient jest juz mięki, dawaj go. Widziałes jak sie mnie wystaszył ? jak skakał z nogi na nogę ? taki wielki chłop a w majty narbił.." Jakby tak zrobić przeszczep odwagi Tuptusia do ciała Kanclerza ( czytaj Boczka ) to nie jedne cesarstwo można podbic. Ktos czytajac to pomyśli ze pies agresywny. jednak takie wnioski sa błędne. Tuptus jest normalnym psem, ma dobrą głowę. Jest to jego sposób na życie. Po przyjeżdzie do nas lezał i tak sobie kombinował. " K....wa, ale ja to miałem przesrane. jadłem jakies gówno, oko wyłupali, robale mnie od srodka jadły, łańcuch 8 kg na łbie, wilki jakies, ja tam na deszczu.... ech. Gdyby nie te dziewczyny to bym pewno juz tam zdechł i lezał pod płotem. A teraz ? micha lux, boks mam swój, wypasony. za scianą laski, podupcyc sie nie da bo zakaz, ale pobajerowac można. Konkurencji w sumie zadnej. Duzo psów ale jaj nie mają. Bede pomagał jamorowi, apel zrobie, musztre przeprowadze, podwórka popilnuje.Będzie dobrze. Jamor gadał, że dziewczyny z czasem zafundują mi wyjazd do jakies kliniki, ja pierdziele, moze do Warszawy bym pojechał. Tam podobno światowe ludzie, moze cos mi z tą dziurą po oku zrobią aby infekcja sie nie robiła i much nie neciło. A te dwie dziury co mam na podniebieniu, w sumie to jakos tam sobi radze, ale czasami obciach przed dziewczynami, bo jak siorbie to z nosa kapie. Usmarkaniec powiedzą . Jakoś to bedzie, zycie jest piekne. Przeciez mogłoby mnie spotkac cos strasznego. np. taki Pirat. Siedzi chłopisko w tej swojej budzie. Czasami do niego zachodze, ot tak pogadac.Temu nogę ucieli po samej dupie. Jaja wyrwali prawie z fiutem. Czy cos gorszego moze spotkac faceta ? brrrrr. Namawiam go na spacery , a ten ciagle nie , bo samochód go jeb...e". Pirat , przeciez tu nie ma zadnej drogi a on ciagle swoje .Ostatniej niedzieli , nie wiem czy to dzien dziecka czy jak, trafiły do niego dwie laski.Pielgniarki je wołają. Aza i Anu. Mnie tam nie wuścili. Cisza tam była straszna. Siedziałem z uchem przy ścianie, cholera, co oni tam robią ? I wiecie co ? nic , normalnie nic sie nie dowiedziałem. Szeptem co cos tam gadali. One dwie i on sam. No szlag mnie trafiał, przeciez mozna było to jakos sprawedliwie, aza do pirata a anu do mnie. nie bo po co. a co ja gorszy ? Nie mam żalu do Pirata, niech ma, może i dla mnie coś sie trafi. Pirat od tego czasu zaczyna wypełzać ze swojego pokoju, zapierdzila wzdłuz boksów na tych trzech łapach, łeb w dole, podbiega do pielęgniarek, one cos mu szepną ucho i on szybko wraca do koja. A zresztą co mnie to obchodzi. Nakręcam sie nie potrzebnie.I tak mu nie zazdroszcze.Jestem w lepszej sytuacji. Wygladam jakbym puszczał oczko, wiec podryw juz jest. Ogon zawsze w gorze a z drugim tez jest dobrze, jaja mam, jestem silny, sliczny i nie ma cfffaniaka na mnie. Moze i kiedy wpierdziel od ktorego duzego dostane, ale pamietliwy jestem, miski są przy kracie nasikac potrafie."............[/FONT] [/SIZE][FONT=Times New Roman][SIZE=4]Nie da sie opisać i zaszablonować Tuptusia. Dobry chłopak jest, szczery. Poradzi sobie w kazdych warunkach, no może bez duzego sniegu. Ten kto go przygarnie , to bedzie szczęsciarzem. Bedzie miał wiele w jednym. Psa, alarm, obrońce, 100% nadzorce pozostałego inwentarza a najlepszego przyjaiela[/SIZE][/FONT][/B][/CENTER] -
[CENTER][B]ponawiam prośbę.... ona tam nie może zostac.....[/B][/CENTER]
-
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
ponka1 replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ketunia'] ING Bank Śląski [/quote] dzięki już jej podaję! (kurcze kto pamięta ile było za ciasteczka:oops: na bazarku chcę wpisac obok linku) Isadora też potrafi pisac piękne teksty:loveu: -
dziękujemu pięknie Bruciu:loveu: za banerki dla Pralinki! tak to prawda-jego postawa jest inna, też mam nadzieję że takie przypadki się nie powtórzą....pan był pewny że Okta do schronisko:-? zaś jeszcze inni mówią że to "hodowca ponieważ ma watache psów" i jedno i drugie jest mylne. kogo by tu poprosic o ogłoszenia? znacie jaką specjalistkę do której można się o to zwrócic?