-
Posts
1807 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ponka1
-
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
ponka1 replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
na razie nic nie udało mi się wymyślec mimo szczerych chęci:oops: w ciągu dnia założe obiecany bazarek dla Tuptusia i wstawię tutaj link -
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
ponka1 replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='KArolKA5611'] Wpiszcie mnie w stałe mogę Was wspomóc kwotą 20zł miesięcznie.[/quote] dziękujemy w imieniu Tuptusia KArolKO!:loveu:już jesteś na pierwszej stronie na liście deklarujących! P.S. ktoś z Was dziewczyny pytał się o bazarek: Oktawii koleżanka przekazała piękne fanty na ten cel-jest po akademii sztuk pięknych i sprzedaje swoje dzieła do galerii-więc jutro bym wystawiła bazarek na Tuptusia, podam linka tutaj (podobno są śliczne:-o) proponuję by te osoby które chcą przelac pieniązek na maluszka niech zaczekają z przelewem póki Tuptuś nie będzie bezp.w hoteliku-może się coś jeszcze uda wymyślec-ale więcej jutro ew.:cool1: -
Kurcze, ja bym się bardziej o Tolę martwiła, nie można o poradę do weta chociaż zadzwonić, nie ma całodobowego dyżuru ?
-
Ojej, jakiś czas nie zaglądałam do bulwiątek i Pyniuli, a te zaraz chorobę załapują, żeby nudno nie było. Pynia jak trochę powieki były zszyte, to może ten czas wystarczył i krople zaleczą oczko. Tola niech się nie wygłupia i zdrowieje, bo smutno jak prosiaki nie błaznują.
-
Brak słów, w Kokoszkach mogli pomylić pieski, taka drobna różnica :mad:, ale kierownik, który Bossa na co dzień widział :crazyeye:, chyba że brakowało mu wilczarza do kolekcji. To wszystko byłoby śmieszne, gdyby nie zaginięcie Bossa i coraz mniejsze prawdopodobieństwo odnalezienia go. Niestety przez faceta, który go olał, zbyt dużo czasu minęło.
-
Gad,kolorowy cudo-pies w domu,a Żabine wyrzucili,maja nowa zabawke :(
ponka1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
No nie, przed Bartusiem poszła do domu, a efekt taki i ten smutek w oczach :shake: i to za miłość do człowieka. Gdyby był jakiś sensowny powód, jak do ludzi nic innego nie przemawia, to powinni wysokie kary płacić za porzucenie. Oczywiście pies musiałby być zaczipowany, żeby na ulicy nie wylądował. -
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
ponka1 replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
kciuki potrzebne!:lol: [B]oraz stałe deklaracje! bardzo prosimy-jest niebezpiecznie mało ze stałych-jeszcze kilka osób choc po 10 zł czy 20 ile kto może!:help1:[/B] -
Bardzo żal tej suczki, ona tak potrzebowała kontaktu z człowiekiem. Mam jednak cichą nadzieję, że tak jak Beksie się poszczęściło, to u niej też będzie dobrze. Może ludziska są na miejscu, może dadzą jej trochę miłości i czasu. Nie wiem czy ona tam uwiązana, czy ma swobodę, ale nawet w tym drugim przypadku istnieje ryzyko, że zrobi podkop pod ogrodzeniem i pójdzie w długą.
-
Mały Karmelek-kto go poznał,ten wie.Trojmiasto. Ma dom.
ponka1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Sprawdzałyście, jak tam cukiereczek ? Jamniczka oddali bo ugryzł, a Karmelek przeistoczył się w aniołka ? -
Kama-Grazynka,juz nie trzeba reklamowac :( za TM :(
ponka1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kama :-( już rok minął jak jesteś w lepszym świecie, bez cierpienia, bez bólu, teraz już razem z Hektorkiem. Zawsze będę pamiętać, a może kiedyś się zobaczymy. -
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
ponka1 replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Piromanka'] Dokładnie tak. Wiadomo, że będziemy się starali jak najszybciej. Jesteśmy w stałym kontakcie. Ludzie, trzymajcie kciuki, żeby wszystko się dobrze ułożyło i żeby się udało ;) [/quote] Piromanko-dostałam info na gg że rozmowa Wam się urwała-komórka się Okcie po prostu rozładowała:oops: wszystkie kciuki bardzo potrzebne oraz stałe deklaracje -
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
ponka1 replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
Tuptuś-malusieńki już niedługo-Piromanka zadzwoniła do Okty-kombinują jak mogą by pomóc malusiemu-chodzi o termin transportu [B]nadal potrzebne stałe deklaracje![/B]