Helga72
Members-
Posts
1084 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Helga72
-
Łódż-(małe i duże) starsze pieski z łodzkiego schroniska proszą o domy
Helga72 replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
Nikt nie powinien umierac samotnie bo to najgorsze co może być :-( Mia może u mnie zamieszkać jeżeli lubi koty bo u mnie 3 kastraty rudzielce. Mam pytanie od strony medycznej wiecie ja nie za bardzo rozumiem co to sterydy znaczy czy to są tabletki bo jesli zastrzyki to nie dam rady zrobić :shake: sobie mogę zrobic ale psu nigdy bałabym się ,że krzywdę zrobię . Miałam co prawda nie brać tymczasów dopóki moja sytuacja życiowa się nie wyjaśni ale póki co nie jest aż tak zle ,żebym bidulce nie mogła pomóc w ostatnich chwilach .Tylko proszę napiszcie jak z dawkowaniem tych sterydów i czy ja się nadam na pielęgniarkę . -
Madzik tylko kota mi trza;) weta macie zaufanego więc zajmie się kociskiem jak należy , żeby tylko dograć akcję odbicia kota z niewoli to Piechcia mogłaby umówic weta napewno zacznie od podstawowych szczepień i odrobaczania a zabieg już pózniej jak będzie wiadomo w jakiej kot jest kondycji i tyle .Najważniejsze to go wyciągnąć pewnie przydadzą się rękawice robocze coby rąk nie pociąć szkłem no i jakaś sprawne ekipa , żeby odwrócić uwagę psów i zręcznie kota zapakować do transporterka:cool3:
-
chyba trzeba pomóc mu wyjść ;) odwrócić uwagę psiaków żarełkiem a kota na ręce i w nogi :evil_lol: musi go wet obejrzeć w jakiej jest kondycji a potem obetnie co trza jak macie zaufanego weta to super . Jak kocisko zdrowe to do weta nie trzeba będzie tak często jezdzić więc dam radę Pabianice nie są tak daleko ode mnie.
-
już się melduję przez jakiś czas nie wchodziłam na wątek coby się nie denerwować ;) Wierzcie mi mam dość na łbie i bez wątkowych mędrców na szczęście moderator zadbał o stan moich nerwów :cool3: Tak jak mówiłam na początku kota mogę wziąć na DT bez problemu przez pierwasze dni będzie izolowany od moich kotów dla ich i jego dobra :evil_lol: a po wizycie u weta i odpchleniu może spać ze mną w łóżku tak jak pozostali panowie :eviltong:( mam na mysli moje kocury wszystkie 3 kastraty)Modliszka czekam na sygnał transporterek mam .
-
Wpaniały chłopak akity japońskiej ZNALAZŁ WSPANIAŁY DOM! :)
Helga72 replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
moja znajoma ma akitę Kairo to naprawdę wspaniałe psy :loveu: Kairuś mieszka z nią w bloku jest jej oczkiem w głowie ;) nawet chciałą mi dać jego synka kilka lat temu ale wtedy nie zdecydowałam się a teraz jestem zapsiona ale miejmy nadzieje ,że chłpak szybko znajdzie domek;) -
"Cane Corso"- watek zbiorczy. Prosimy o pomoc!!
Helga72 replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
:multi:to trzymam kciukasy -
"Cane Corso"- watek zbiorczy. Prosimy o pomoc!!
Helga72 replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
tak juz wszystko wyczytałam żywiołowy dzieciak:evil_lol: a mój syn umiescił Brunka na ekranie i teraz zawsze kiedy właczam komp widzę to biszkoptowe cudo ;) szkoda ,że marnieje w schronie i jeszcze problemy ze słuchem bardzo duzo spadło na tego psa - dużo złego na jednego :-( -
"Cane Corso"- watek zbiorczy. Prosimy o pomoc!!
Helga72 replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
szalony :crazyeye: Furciaczek co masz na myśli może on się czuje samotny i dlatego :shake: przeczytam od początku to może się domyslę o którego chodzi -
"Cane Corso"- watek zbiorczy. Prosimy o pomoc!!
Helga72 replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
jeżeli o dooopie mowa to suka bez sterylki własnie tak będzie na siebie zarabiała :placz:i nie da się takiej ludzkiej pazerności tłumaczyc biedą :angryy: ale jest tak jak piszecie bez środków na wykup nie ma szans :-( i zawsze wszystko rozbija się o kasę co za ironia losu -
"Cane Corso"- watek zbiorczy. Prosimy o pomoc!!
Helga72 replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
dobrze by było dziewczynkę zabrać ale jak nie dostaną kasy to nie popuszczą pazerne bydlaki :angryy: kryć suke przy pierwszej cieczce i to pewnie równie "rasowym" samcem dobrze ,że poród przeżyła szczęśliwie :shake: ciekawe czy małe glutki za jakiś czas jak się znudzą nie trafią do schronu czy może do innych przypadkowych "pańciów":mad::angryy: -
"Cane Corso"- watek zbiorczy. Prosimy o pomoc!!
Helga72 replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
ja to raczej płakać bedę bo nastrój podły :-( a jak przeczytałam o Brunku jestem załamana nie dość ,że bida nie słyszy to jeszcze bez domu :placz: -
Tytaniczny Tycio teraz Tytus ma dom :)
Helga72 replied to Ewa OTOZ Animals's topic in Już w nowym domu
jestem wolontariuszem Pomorskiej Fundacji Rottka z siedzibą w Sopocie zaczęło się od Berty z hodowli Kosmate Szczęście , którą pańcio do mnie przywiózł bo nie mógł jej zatrzymać :shake: była moim tymczasem pierwszym po śmierci Beja ale podpisałm umowę i zostałą na stałe a pózniej Max staruszek ze schroniska w Bytomiu a póżniej Nikon staruszek ze Śląska padający na tylne łapy to już dożywotnie tymczasy ;) jako wolny strzelec działam też w dwóch łódzkich fundacjach psy to moje życie :loveu: staruszki są u mnie za free podobnie jak inne bidy , które musiały gdzieś przeczekać sterylki i znalezć DS :cool3: niestety teraz nie mogę służyć jako DT bo trochę się skomplikowała moja sytuacja życiowa :-( ale Fundacja rootka jak sama nazwa wskazuje pomaga rottwailerom w potrzebie najlepiej zwrócić się do nich bezpośredno -
Tytaniczny Tycio teraz Tytus ma dom :)
Helga72 replied to Ewa OTOZ Animals's topic in Już w nowym domu
Kochani małe sprostowanie mojego smoka już nie ma od sierpnia za TM :-( a jak go wziełam z Kosodrzewiny to wazył 47 kg. tylko łeb przypominał bernardyna reszta to dredy pozlepiane wszelkim mozliwym syfem :shake: był u mnie niecały rok wziełam go jesienia a wiosna jak z nim szłąm to wszyscy :crazyeye: i każdy chciał głaskać i miziać i wtulać się w piekną , puszystą sierść to był pies jedyny , niepowtarzalny mój najukochańszy smok :loveu:ale przegralismy z rakiem i starością ... i dlatego kiedy zabrakło Beja założyłąm rottkowy dom starców bo wiem , że stare psy nie mają szans na adopcję każdy się boi a w schronisku marne szanse kiedy chore stawy i zaćma :shake: No ale Tycio młody , piękny , zadbany i zdrowy tylko brać i całować centralnie w pychol :loveu: -
Tytaniczny Tycio teraz Tytus ma dom :)
Helga72 replied to Ewa OTOZ Animals's topic in Już w nowym domu
pokazywałam w pracy zdjęcia Tycia a oni ,że za wielki no też cos :mad:mój benek ważył 90 kg. i do wanny go na rąsiach wsadzałam :multi:a zresztą Bruno wazył 70 kg. i też na rąsie wziełam coby do wanny wsadzić i wykapać :cool3: Tycio jest cecetowy i nie ma co wydziwiać mozna tak samo tarmosić usiory , całować i myziać po brzucholu jak te co 5 kg ważą :eviltong: -
Tytaniczny Tycio teraz Tytus ma dom :)
Helga72 replied to Ewa OTOZ Animals's topic in Już w nowym domu
I naprzód smoku do góry :multi: Furciaczek wyczaiłam kilka siedlisk tak szukam bliżej mnie coby było z kim się napic za zdrowie naszych kochanych futer :cool3: Wracaj do miłej Ojczyzny czekamy :loveu: -
Zlikwidowana pseudohodowla pekińczyków- wszystkie w domkach!!!
Helga72 replied to Zmysł's topic in Już w nowym domu
cudne i cudne te gremlinki :loveu:mam domek dla jednego ogonka płeć nie jest ważna ponieważ to domek pekinkowy ;) Pani ma już 2 pekineczki jedna starowinka , po zmarłej osobie , która po podziale majątku stała się zbędna szczęście ,że trafiła na właśiwą osbę i teraz śpi na poduni druga troszkę młodsza ale w wieku też hmmmm poważnym :cool3: nad domkiem mam kontrole podejmuję się wizyty przed i poadopcyjnej i oczywiście umowa czyli tak jak w moich łódzkich fundacjach . Napiszcie proszę co sądzicie jeśli trzeba potwierdzić moją wiarygodność( co rozumiem doskonale ) nie ma problemu. Jeżeli uważacie ,że są pieski , które powinny koniecznie iść razem do adopcji to myślę ,że pekinolubna pańcia nie będzie protestować.Ale się rozpisałam czekam cierpliwie na decyzję i głaski dla ślicznotów:loveu: -
Tytaniczny Tycio teraz Tytus ma dom :)
Helga72 replied to Ewa OTOZ Animals's topic in Już w nowym domu
jak zdechła moja koreanka iglak znaczy bo ją dziadki posikiwały to się wkurzyłam i chciałąm się na ratlerki przerzucić :lol: ale cholera nic nie poradzę już ponad 20 lat siedzę w dużych psach bo takiego poczucia bezpieczeństwa jak duży pies nie da Ci żaden facet :evil_lol: a jeszcze jak popatrzyłąm na te Twoje futra takię piękne , majestatyczne wiesz te cięte uszy i ogonki nadają im porażający wyraz a potem jak zaczełam chodzić z Faronem to bardzo się nakreciłam na cecety bo już wiem jak bezgranicznie przywiązują się do człowieka i jakimi wspaniałymi obrońcami są :loveu: ale Furciaczku wszystko mi się wali na łeb dlatego nie mogę narazie być DT ani tym bardziej nie mogę wziąć 5 psa :-( -
Tytaniczny Tycio teraz Tytus ma dom :)
Helga72 replied to Ewa OTOZ Animals's topic in Już w nowym domu
Furciaczek Ty mnie nie kuś bo ja w przyszłym tygodniu komunię dziecka mam i nie mogę ulegać pokusom bo do spowiedzi idę :eviltong: ale swoją drogą jakby te bandziory , których mam za sąsiadów zobaczyli Tyciuńka to :-o stan przedzawałowy:evil_lol: bardzo się uspokoili jak miałam mastino na tymczasie może Brunon też jest Ci znany co misiaczku ;) a mój stan ogonów to rottkowy dom starców tzn. Berta 9 lat ,Max 12 lat i Nikon 11 lat mój 4 letni kundel i kot terminator i predator w jednym no i jak Ci Tycio pasuje do tej wesołej kompanii :cool3: -
Tytaniczny Tycio teraz Tytus ma dom :)
Helga72 replied to Ewa OTOZ Animals's topic in Już w nowym domu
Tycio nadal bez domku :shake: Furciaczek będzie dobrze przecież Faronowi się udało pamiętasz to ten ze schronu w Pabianicach:multi: Ale tak w zaufaniu Wam powiem ,że jak mnie mój kocur warszawiak jeszcze raz wnerwi to ja biorę Tycia i to od razu :diabloti: ale ja niestety nie cecetowata ino rottkowata :oops: -
to nie Animal Planet członek Fundacji Rottka był w Holandii i tam na własne oczy zobaczył jak rozwiązuje sie problem bezdomności ( zresztą o to głównie chodziło ):crazyeye: ja ciemna jestem i naukowych programów nie oglądam a z Polski się nie ruszę za nic dlatego uważnie słucham co mają do powiedzenia mądrzejsi , którzy bywają w wielkim świecie :oops:
-
tak jak pisałm na poprzedniej stronie trzeba troszkę dyplomacji nie zawsze metoda na ostro jest dobra:shake: rozmawiałam i z szefową i z dziewczynami z fundacji jeśli wkur...i babę i tych co dokarmiają i to całkiem niezle psy to efekt może być taki, że otworzy bramę kopa w tyłek i kundle won blisko jest ruchliwa ulica jak jej udowodnimy ,że to własnie ona otworzyła bramę :angryy: Mieszkamy w POLSCE i akcje z zachodu gdzie psy z interwencji są przenoszone do super wypasionych boksów hotelowych to chyba nie za naszego życia ;) Trzeba myśleć realnie - proza życia :cool3: