Jump to content
Dogomania

dog193

Members
  • Posts

    4751
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by dog193

  1. Dawaj foksika, fajnie by się z Jaxem uzupełniali :evil_lol:
  2. Co do predyspozycji rasowych - gdzieś widziałam jamnika na OBI :D
  3. [quote name='Avaloth']Tak czy siak ja chce widzieć i Bonka i Jupiego w tym roku :eviltong: i, mówiłam już Anuli, ale powtórzę- w niedziele chce jechać na wystawę od rana, no ewentualnie od 11, a nie kurde na 13 i to tylko dzięki mojemu parciu na corgi :diabloti::evil_lol:[/QUOTE] Haha :evil_lol: To było spowodowane chwilową niedyspozycją Anuli :diabloti:
  4. To dlaczego wspomniałaś o weimarze i dalmatyńczyku? Sama sobie przeczysz ;) I nie masz napisane pod avatarkiem, w jakiej mieszkasz okolicy ;) To każdy dzień musi być tam walką o przetrwanie, z tego co piszesz. I myślę, że jeden pies, obojętnie jakiej wielkości, nie da rady sforze psów - a piszesz, że psy poruszają się stadami.
  5. Ale serio, to nie zależy ode mnie :) Jupi szczeka jak zostaje sam...
  6. A małego chętnie bym wzięła, gdyby nie to, że nie wpuszczają w Katowicach psów niezgłoszonych ;)
  7. W sobotę i niedzielę raczej mnie nie będzie, spotkamy się u Anuli, albo u mnie ;) Jeśli rodziców nie będzie, to może być u mnie (czyt, powtórka z zeszłego roku), a jeśli będą, to trzeba co innego wykminić, ale wtedy chyba będę mogła być na wystawie :D Tzn to skomplikowane xD Jeśli zostanie tylko mama, to nie będę mogła - jeśli też tata, to spoko ;)
  8. To Anula i Iśka - ja małego nie zostawię samego na tyle czasu ;) Ale w piątek chyba się zerwę ze szkoły i pojadę, bo muszę małe zakupy zrobić :evil_lol:
  9. Spoko, po 5 minutach nie będziesz mogła się doczekać, aż nas opuścisz :evil_lol:
  10. Victoria, a ja dalej uważam, że masz jakieś niepoprawne podejście do tego. Zdolności obronne w nieuniknionym starciu z innym psem? Cholera, to właściciele mniejszych psów chyba nie powinni w ogóle wychodzić poza swój ogródek, skoro zakłada się nieuniknione starcia... Strasznie to naciągane jak dla mnie. I strasznie dziwne kryterium wybory rasy. Jak weimara zaatakuje np CTR, to szans nie będzie miał wielkich... To są lekkie, zwinne psy, nie silne.
  11. Oczywiście - jeśli pies narobiłby na [b]czyimś prywatnym[/b] trawniku przed domem, to choćbym to miała w zębach nosić, to bym sprzątnęła, inaczej byłoby mi po protu wstyd.
  12. Iśka, słyszałam, że do nas przyjeżdżasz w weekend :diabloti: Poszczuje cie moim zajebistym foksem :loveu: I Łatkiem też :diabloti:
  13. Dobrze prowadzony terier, jest zrównoważonym psem (szczególnie airedale) i zdania mojego nie zmienię, obojętnie jakie psy ty spotkałaś :) A erdelki są świetne i to aż dziwne, że spotkałyśmy skrajnie różne psy w obrębie tej samej rasy ;) Hmm, no ale ja znam psy terierowiczów, którzy wiedzą, co to znaczy terier i znają instrukcję obsługi do niego, nie znam ich u zwykłych zjadaczy chleba, może to temu.
  14. Ale odradzasz też erdela, a uważam, że jesli dziewczynie chodzi tylko o psa, który "w razie czego" ją obroni (no nie wiem, bo pisze, że u niej pełno ONków agresywnych) to nadaje się znakomicie (do pozostałych podpunktów także). Nie traktuj terierów jak emocjonalnych bomb ze spóźnionym zapłonem, bo tak nie jest ;) Szczególnie jeśli chodzi o AT, bo jak pisałam, to zrównoważone psy. Teriery są zacięte, jeśli już pobudzi się w nich wrogośc do psów, to nie odpuszczą, ale to nie znaczy, że łatwiej w nich pobudzić tą wrogość niż np w sznaucerach czy owczarkach. Ja znam erdele, które świetnie dogadują się z psami i są wesolutkie, ale potrafią pokazać, e coś im się nie podoba. Nie mają natomiast codziennie okazji do walki czy obrony - myślę, e codzienne takie sytuacje każdego psa by w końcu zmogły.
  15. No to takie psy też znam, i to m.in. teriery! Niezaczepione nie zaczną. Ale jeśli pies ma być ewidentnie do obrony przed psami (co jest według mnie dziwne...), to nie będzie psów kochał i się z nimi bawił, skoro ma przed nimi bronić... I mi tu chodzi już o poważne jatki - jesli pies będzie często musiał się bronić, wdając się w takie powazniejsze bójki, to wg mnie nie ma opcji, żeby kochał pieski i obojętnie, czy to terier, owczarek czy molos.
  16. [quote name='gops'] nie będzie tak że raz sie obroni przed psem a potem będzie wszystkie kochał [/QUOTE] A znasz takiego psa? Ja nie :) Sznaucer na pewno pod tym względem od teriera się nie różni. Albo rybki, albo akwarium. Jestem zdania, że lepiej omijać takie psy, a nie pozwolić im "się bronić", o czym już wspomniałam. Tak jak Amber napisała - to nie jest pole bitwy, tylko cywilizacja ;) Do obrony jest gaz, nie pies.
  17. Erdele to psy najbardziej zrównoważone z terierów (nie mówię o TTB, bo ich nie znam). To jest opinia właścicieli, hodowców, a ja mając do czynienia z kilkoma osobnikami tej rasy, tą opnie podtrzymuję ;) To, że mają w nosie, że ktoś je woła, to jest czysty przykład niewychowania - ja znam wiele owczarków, które mają w nosie, że ktoś je woła ;) A terier to terier, pisałam, że nad przywołaniem trzeba pracować od początku. Znałam erdela - mistrza OBI, bjjącego na łeb na szyję owczarki, pracującego z terierzą gracją. Ludwik niestety już za TM. Nie miałam okazji trzymania erdela na smyczy, ich siłę określam na podstawie ich użytkowości bardzo wszechstronnej. Sama widziałam, jak te psy pomagają swoim właścicielom w naprawdę różnych okolicznościach (takie różne gospodarskie prace jak ciągnięcie jakiegoś głazu, czy bali drewna, czy dosłownie walka erdela z dzikiem - tego nie widziałam 'na żywo', ale jednak widziałam).
  18. Hehe, nie ma co porównywać owczarka z terierem :lol: Ale jak mają, o czym konkretnie piszesz? Tez poznałam psy tej rasy, nawet kilka - są cudowne :) Zawsze wesołe i raczej milo nastawione do świata i psów też. Są to psy bardzo wszechstronne (wystarczy poczytać o użytkowości) i diabelnie inteligentne. Mamy chyba inne doświadczenia :lol: Foksy czy welshe są o wiele trudniejsze w prowadzeniu, bardziej niezależne, bardziej zacięte. I nie chodziło mi o ich wagę czy wielkość, tylko o siłę - to są silne psy. Gdyby nie ta ich broda, to sama brałabym erdelka :) Ale ja stwierdziłam, że NIGDY psa z brodą, hehe.
  19. Bardziej niż co? ;) Nie wiem, jak właściciele prowadzili tego psa, ja uważam, że są świetne, wpatrzone w swojego człowieka. Przede wszystkim należy pytać właścicieli, na teriekowie jest sporo erdeli, można się zarejestrować i popytać. A wychować oczywiście że trzeba - jak każdego psa :) Czy dalmat albo weimar będą prostsze pod tym względem? Hmm, nie wydaje mi się, może tyko biorąc pod uwagę ich siłę i siłę erdela (ale jak pies wychowany, to nie ma to większego znaczenia).
  20. Faktycznie, strasznie podobna do Jaxa :)
  21. Może airedale terrier? Świetne psy, przywiązane do swojego człowieka, największe z terierów (oprócz CTR, ale to terier tylko z nazwy ;)). Nad przywołaniem trzeba pracować mocno od początku, bo to jednak terier, ale powinno być łatwiej niż w przypadku innych, bardziej niezależnych terierów. Poczytaj o rasie, właściciele tych psów mówią chórem "raz erdel, na zawsze erdel" - nawet jeśli wcześniej mieli całą masę innych ras, ale potem pojawił się w ich domu erdel... ;) Jednak na sparingi z innymi psami bym nie pozwalała, lepiej omijać niż pozwalać "żeby się obronił"... To się tyczy każdej rasy. A jeśli w terierze rozbudzisz wrogość do psów to będzie dla ciebie apokalipsa - erdele małe nie są, zaciętość terierzą mają ;)
  22. Kurcze, teraz to się przestraszyłam... Faktycznie musiałabym już małego zabezpieczyć. Zastanawiam się tylko czym - większość preparatów p. kleszczowych jest silnie trująca dla królików :roll: Bezpieczny jest tylko Stronghold, ale ciężko go dostać i nie wiem, jak ze skutecznością... Bo Stronghold nie jest typowo na kleszcze - ale podobno też działa.
  23. Stwierdziłam, że poczekam do wystawy w Katowicach w ten weekend, tam pewnie będzie stoisko ;)
×
×
  • Create New...