Jump to content
Dogomania

teapot

Members
  • Posts

    1679
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by teapot

  1. Proszę tu banerki do wątku Tosi. historia jej powrotow zaczyna się ok 3-5 postu na tej stronie z która są zlinkowane: Przypominam banerki: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/szczeniaki-z-boguszyckiego-pola-slodka-tosia-rozpaczliwie-szuka-dt-ds-pilne-137456/index8.html"][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/581/tosia.png[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/szczeniaki-z-boguszyckiego-pola-slodka-tosia-rozpaczliwie-szuka-dt-ds-pilne-137456/index8.html"][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/1425/tosia3.png[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/szczeniaki-z-boguszyckiego-pola-slodka-tosia-rozpaczliwie-szuka-dt-ds-pilne-137456/index9.html"][IMG]http://img235.imageshack.us/img235/3258/tosia8.png[/IMG][/URL]
  2. Lubimy takich neurologów! Kciuki za Brno... tylko szkoda, że to jednak taki "spory kawałeczek".
  3. [CENTER][B]Nie wierzę- cholera człowieka może trafić![/B] Przypominam banerki: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/szczeniaki-z-boguszyckiego-pola-slodka-tosia-rozpaczliwie-szuka-dt-ds-pilne-137456/index8.html"][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/581/tosia.png[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/szczeniaki-z-boguszyckiego-pola-slodka-tosia-rozpaczliwie-szuka-dt-ds-pilne-137456/index8.html"][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/1425/tosia3.png[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/szczeniaki-z-boguszyckiego-pola-slodka-tosia-rozpaczliwie-szuka-dt-ds-pilne-137456/index9.html"][IMG]http://img235.imageshack.us/img235/3258/tosia8.png[/IMG][/URL] [/CENTER]
  4. [quote name='topperkiewicz']Witam, wczoraj wpłaciłam 60 na Liska i mogę zadeklarować 30 zł co miesiąc.[/quote] [quote name='donacja']No proszę, jak się ruszyło![/quote] Czyli miałam rację jeśli chodzi o wielkie serca retriverowców! :loveu::loveu::loveu:
  5. Trójca jest świetna! JA chcę do Trójcy! Fotki jak zwykle super. Miny Misia rozbrajają, a ustawiający wszystkich Astor jest moim idolem! Ten psiak ma charakter 100 razy większy od swojej osoby! :evil_lol: I teraz zastanawiam się od kiedy szkoli Zuzę? Może on specjalnie udawał, że jej nie lubi, żebyś się nie zorientowała, że trening trwa w najlepsze od pierwszego dnia... ;):evil_lol:
  6. [quote name='Soema']Foty - w piątek wieczorem, mam już podobno neta w domu, a tam i aparat i kabel do telefonu.. Dlatego teraz tylko mms.:oops: Tu w Wwa z tatą jestem, uśmiał sie z nas jak nie wiem, bo ja naprawdę zdezorientowana byłam o co małemu chodzi :oops: Myślę nad oryginalnym imieniem, żeby jakoś wołać na niego, a nie tylko cmokać non stop :roll: bo Klucha jest meega bystra. Muszę zainwestować teraz w jakieś delikatne gryzaczki, bo już misia morduje ze skutkami.. miś się uzewnętrznił :diabloti: ino wióry lecą...:roll:[/quote] No to może CMOK ;) blisko smoka i cmokania zarazem!
  7. Soema - CUDNY!!! :loveu: [B]I jestem wysoce zbulwersowana tuczem pozornym[/B]! Jak tak można- niby odpowiedzialna kobieta, a psie dziecko głodzi! Tę butelkę ze smoczkiem bez dziury podtykałaś mu tylko po to, żeby TZ mógł foty zrobić i żeby można się było cioteczkom pochwalić, a potem co? Mleczko do kawki? :evil_lol: A tak na serio - więcej fotek dobra kobieto! :razz:
  8. [quote name='Zofia.Sasza']Takie napisałam: Przytulisko Ostatnia Szansa pod Rawą Mazowiecką. 700 psów, a wśród nich on. Mały, rudy płomyk - Tollerek. Spędził w tym strasznym miejscu niemal całe życie. Trzy koszmarne lata. Musi walczyć w stadzie o każdy kęs strawy, czasem - o byt. Wystraszony, nieufny, zapomniany. Dzięki wolontariuszom dla Tollerka zaświecił promyk nadziei. Szansa na to, że pod okiem behawiorysty i szkoleniowca pozbędzie sie obezwładniającego lęku i nauczy sie że człowiek to pełna miska, ciepłe posłanie, spokojny sen, a nie tylko gumowa pałka. Ty też możesz pomóc Tollerkowi. Musimy opłacić hotelik, w którym psiak dojdzie do siebie. Liczy sie każdy grosz. Dajmy mu szansę - on na to zasługuje...[/quote] DZIĘKUJEMY!!! :loveu::loveu::loveu:
  9. [quote name='Soema'][B]TEAPOT[/B] to co...?:razz:[/quote] Niestety nie wiem - bo 14 lipca się dowiem czy koniec uziemienia czy dalej jestem uwiązana.
  10. [quote name='Soema']Tu duchota... pewnie będzie lało, jak wczoraj. Zapewne się pogoda wymieni :diabloti: tu przyjdzie deszcz. a ja wjadę w słoneczko...:cool1: w samochodzie mam miejsce ;) a tam u ANI pięknieee :loveu:[/quote] Niestety do 14 jestem uziemiona. :placz::placz::placz:
  11. [quote name='gameta']A czy coś wiadomo, kiedy mu zrobią plastykę ? Cudownie, że nie ma w próbkach nowotworu :multi::multi::multi: Oj Gameta,Gameta - mam wrażenie, że chcesz kolejnego ptaszka do kolekcji! ;):evil_lol:;) Gameta wie o co chodzi, a tych którzy nie wiedzą a chcą się dowiedzieć zapraszamy tu:
  12. Gusia- aniele dobrych wiadomości! :loveu::loveu::loveu: Ajaks :multi::multi::multi:
  13. O cholerka! Że na pokręcone chomiki domki znajdziesz jakoś nie wątpię (każdy chce takie małe- nawet popsiute), ale na tę drugą rasę tylko szaleniec by się zdecydował! :evil_lol::eviltong::evil_lol: Ps. No i nierodowodowe toto ;)
  14. Rita, jakie tam delikatne? Toż to przecie pirania jest - delikatnego nawet nie poczuje! ;) Erazm niedługo będzie musiała jej sznur okrętowy do przeciągania kupić!:evil_lol:
  15. [quote name='Erazm']I po wizycie...Mala probowala na biezni wodnej- bedziemy to przerabiac, jak rowniez akupunkture laserowa. Pojutrze pojade jeszcze do kliniki uniwersyteckiej zeby dokladnie przeswietlili lapki. Prawa strona jest zedycydowanie sprawniejesza, tylna lewa mimo wszystko ( wyglada na stare zlamanie, ale tego dowiemy sie pojutrze), w najgorszej formie jest lewy, przedni nadgarstek. Pocieszam sie, ze na poczatku wszystkie wygladaly duuuuzo gorzej. Trzymajcie kciuki za malucha. Aha, Yoorek juz czasem mnie zaszczyci lezeniem kolo mnie nawet jesli Zuzia jest usdowiona na kolanach;) Nawet nie wiesz jak mocno zaciskamy kciuki! A o takich cudach techniki to u nas w krajuuuu nawet najstarsi górole nie słyszeli! :evil_lol: Ps. Muszę się pochwalić - Alek kupił mi 1/30 konia - chrapki! Cieszę się jakbym co najmniej całego mercedesa dostała! :evil_lol: (pamiętasz jak o koniach rozmawiałyśmy)
  16. Mgie- fotkę zrobiła Zofia. Jak mi przekazywała powiedziała, że nie wie co to. Rzucił jej się w oczy i zrobiła zdjęcie, bo w typie rasy więc liczyła na to, że psiaka ktoś wypatrzy a ona następnym razem się wywie szczegółów. Jak wiemy tutaj trochę się skomplikowało. Jeśli dobrze pamiętam - pies jest w domu B.W na dole.
  17. [quote name='Ewa i flatki']A ja o konkretach, bo to najważniejsze. Napiszę, co zrobiły moje koleżanki, kiedy zawiozłam do nich Jagę ( gończą z OSz): jeszcze w samochodzie założyły jej szelki z długą smyczą i w tym rynsztunku została wpuszczona na wybieg. Ten jest z dobrym ogrodzeniem, z podmurówką, z niego wejście do domku, gdzie suczka spała. Jaga w szelkach i ze smyczą chodziła, dopóki dziewczyny nie przeanalizowały jej zachowań i nie stwierdziły, że jest przywoływalna w każdej sytuacji. Stopniowo też poznawały ją ze swoimi psami, z jedną z ogarek Jaga się bardzo zaprzyjazniła. Takie działania bardzo ułatwiają adaptację i zapobiegają ucieczkom. Obie dziewczyny są zalogowane na Dogomanii a ich wiedza o behawiorze jest wielka, więc można prosić o konkretne rady.[/quote] I przy tej okazji przypomnimy, że zbieramy na hotelik dla Tollerka (ma trafić w miejsce opisane powyżej). Decyzja o zabraniu psa do tego właśnie hoteliku jest spowodowana tym, że według naszej wstępnej oceny pies w chwili obecnej nie nadaje się do adopcji bezpośrednio do DS. Jest strachliwy i może reagować agresją (vide zachowanie podczas chipowania). Jednocześnie Tollerek słabo radzi sobie w stadzie. Dlatego jeśli ktoś chce poznać szczegóły - banerek u nas w podpisach.
  18. Może następnym razem nasze suczydło... Ja nadziei tracić nie zamierzam!
  19. [quote name='Toller']no pewno że ma wątek, ale nico to nie dało :( Pytałam, ale niestety 300 miesięcznie dawać nie mogę; na ogół jak zostawałam wirt.op. to około 50-100 mc wystarczało, no ale to nie były hoteliki a schrony.[/quote] Toller- nawet nie śmiałam myśleć o całek kwocie! :oops: Przepraszam jeśli to tak zabrzmiało... Kurcze, myślałam, że hodowcy retriverów mają serducha tak wielkie jak ich psy... :-( Może wakacje i niewiele osób zauważyło.
  20. [quote name='Ewa i flatki']Dzięki za wpłatę :loveu: Fakt - całość to wpłaty jednorazowe... I co radzicie ?[/quote] Ewuś - a on ma na tollerowym forum wątek? Toller (chyba) pytała o możliwość zostanie wirtualnym opiekunem...
  21. [quote name='fufu']Czytałam, teapot, dzięki ogromne :) Jak myślicie, jaki domek byłby najlepszy dla suni, która została w OS?[/quote] Według mnie może być z nieco podrośniętymi dziećmi, bo to takie żywe sreberko jest i chyba będzie mieć kupę energii do zabawy. Nie jest wycofana i nie wydaje się strachliwa. Może (a raczej na pewno będzie) wymagała cierpliwości nauczenia czystości i smyczy, więc kłopotem może być "rzucenie jej od razu do miasta", chyba, że Nowi Państwo będą odpowiedzialni i świadomi ewentualnych kłopotów. No i raczej komend to ona nie zna... Ps. Fufu robisz mi ogromną nadzieję...
  22. [quote name='fufu']Dziewczyny, czy ja dobrze doczytałam, że w Boguszycach została jeszcze siostra Fibii i Diega? Wiecie coś więcej na temat sunieczki? Mam jeszcze kilka pytań odnośnie Fibii. Jak mała dogaduje się z innymi psami? Wiecie może, jak z kotami? Dogadałaby się?[/quote] Odpisałam Ci na drugim wątku. ;) Z kotami tam nic nie wiadomo. Wydaje mi się, że obce może gonić - bo to taki energiczny typ, ale nie wiemy jakby się zachowała w stosunku do domowych. Jej - ja ja bym chciała, żeby udało się ja wyciągnąć, bo szorścinka to mój wyrzut sumienia. (zdaje się, że pierwotnie to ona miała jechać zamiast Fabii a przez to, że pomyliłam fotki nie pojechała :placz: a ona taka cudna!)
  23. [quote name='fufu']teapot, dzięki wielkie a jak mała się dogaduje z psami? bo z kotami to pewnie nie wiadomo? cała trójka - rodzeństwo to średniaczki czy raczej większe psiaki?[/quote] One wszystkie (bo tego jamnikowego (wygląda jak jamnior szorstkowłosy na długich nogach i początkowo wzięłam za członka familii) są tego samego wzrostu: "średnio-większe" - takie w okolice kolana. Co do psów- te dwa mają mocniejsze charaktery od tych u Ani w hoteliku. Lepiej sobie radzą w stadzie. Agresji nie widziałam choć np. Diego bał się psiaka dlatego nie pojechali razem.
×
×
  • Create New...