teapot
Members-
Posts
1679 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by teapot
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
teapot replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='CoolCaty']To prawda, że grupa "wysoce adopcyjna" jest dużo mniejsza niż grupa "mało adopcyjna", ale jednak jest i jest trochę tych psiaków. Jednak część z nich to pieski około 7-8 letnie i cieżko im coś znaleźć. Ale są i siedzą mi w sercu i głowie bardzo: Diabołek, Żółty, Wally, Sara, Czarna sunia z wybiegu Marzeny, Złota, Marzenka, Granda, Zyzio, Czekoladek, Pusia, Trop, Pinokio, cztery Dobki, Małgosia, Wesołek, Chomiś, Osa, Aza, Śmieszek itd - każdego tego psa widzę i dla każdego nie ma jak narazie szansy.[/quote] No niestety - prawda jest taka, że adopcyjne będą w większości starsze psiaki, które miały jakieś "życie przed Ostatnią Szansą". One miały szansę poznać człowieka i go pokochać. Te które urodziły się i/lub wychowały w OS są niestety bardziej "członkami stada" niż "psiakami przyjaciółmi-człowieka". To smutne i niestety bardzo utrudnia adopcje. Natomiast wcale Ci się nie dziwię, że te psiaki nie dają Ci spokoju- ja też nie mogę zapomnieć niektórych pyszczków (m.in. tych szorściaczków) a przecież w OS byłam zaledwie 2 razy. I choć z powodów osobistych próbuję się zdystansować - nijak mi się to nie udaje, bo tych oczu naprawdę nie sposób zapomnieć. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
teapot replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='CoolCaty']Podaje, podaje i to obie naraz. Jest naprawdę kochany do ludzi.[/quote] Dokładnie tak zapamiętałam - on i jego "siostrzyczka" (w sumie bardziej siostrzyczka Diega i Fabii/Fibi) też taka szorścinka tylko ciemno-wilczasta. :loveu: Dwa proludzkie cuda. Chłopaczek mógł być domowy ale sunię na 100% trzeba będzie uczyć chodzenia na smyczy i całego miejskiego obycia. [B]Wg. mnie te dwa psy są z grupy "wysoce-adopcyjnej".[/B] [SIZE=1]Niestety ta grupka w moim odczuciu jest mała. [/SIZE] -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
teapot replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Ten Szorściaczek był w tych pomieszczeniach co Diego i Fabia. Miał pierwotnie jechać z Diegiem do DT u Ani, ale był w stosunku do niego "niemiły". Psiak jest cudowny - ciśnie się do rąk, wtula w człowieka. Wydaje mi się, że podaje łapkę, ale tego pewna nie jestem. -
[quote name='Litterka']Ktoś już tutaj napisał, że faktycznie, ogłoszenia mają zbyt profesjonalny tekst jak na 17- i 18-latkę. Cholera, w tym może coś być... [/quote] Nie zgodzę się z Tobą. 17-18 latka jest już praktycznie dorosłą osobą a napisanie tekstu o pokrzywdzonym psie to doprawdy nie jest rozprawa naukowa. Przykre tylko, że ktoś potrafi być tak perfidny i to niezależnie od wieku. :angryy:
-
Podobno dziewczyny chcą złożyć doniesienie do prokuratury, ale nie wiem, co z tego wyjdzie i czy w efekcie nie bekniemy wszyscy (vide zbiórki przez osoby prywatne, bazarki etc.). Czytałam posty panienki, ona chyba nie bardzo się boi. Przynajmniej takie odniosłam wrażenie. Wg. mnie to bardzo wyrachowana osoba, która doskonale posługuje się szantażem emocjonalnym. :angryy: Zobaczymy...
-
[CENTER]Żałosne to jest dopiero to: [URL="http://tiny.pl/hqgh9"][IMG]http://img200.imageshack.us/img200/4494/uw1y.png[/IMG][/URL] Jakaś łajza postanowiła się wzbogacić na naszych żałosnych, łatwowiernych sercach. :angryy: [/CENTER]
-
*NADINE* - prosi o dom i o grosik na hotel i spłatę długu!
teapot replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Negri, dla mnie miejsce w którym są takie twory nie jest dobrym schroniskiem: [IMG]http://img393.imageshack.us/img393/7631/kojcobudahx4.jpg[/IMG] Z budy pies może wyjść kiedy chce. Ma dostęp do światła, do wody. Tam nie ma nawet gdzie wstawić misek - jeśli pies wyleje wodę nikt tego nie zauważy do spaceru. Dwa spacery dziennie? Przy ponad 100 psach- dla mnie to mało realne. Choć chciałabym w to wierzyć. Dwa psy w czymś takim? Ktoś napisał, że mogą się nawet wygodnie położyć - a co z przekręceniem się na drugi bok? Na hasło trzy-cztery? Ps. Prześledziłam wątek azylu i to właśnie są moje przemyślenia po lekturze. Jeśli możesz rozwiać moje wątpliwości - bardzo proszę. -
A ja jestem jeszcze bardziej żałosna niż mi się wydawało, że jestem. Na oczy mi się rzuciło. Widzę psa w pudełku po butach a ktoś mi mówi, że [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/ratujmy-ja-poki-jeszcze-czas-145955/"]to kojec i to w dobrym schronisku.[/URL] No ale to schronisko ma też coś co nazywa [URL="http://www.dogomania.pl/forum/11140541-post50.html"]"budokojcami"[/URL] a wygląda tak [URL="http://www.dogomania.pl/forum/11140541-post50.html"](klik).[/URL] I ja jestem żałosna, bo nie wierzę, że przy ponad 100 psach oni są w stanie je wypuszczać 2 razy dziennie na "długie bieganie". A najbardziej żałosne jest to, że chciałabym w to wszystko wierzyć...
-
*NADINE* - prosi o dom i o grosik na hotel i spłatę długu!
teapot replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ra_dunia']?? ej, chyba nie... na tych zdjęciach ten kojec Nadzieji wygląda serio przerażająco... Teapot - mała jest w schronisku... ale jest tak przerażona, że sama nie chce mieć kontaktu z nikim, nawet z innymi szczeniakami... To jeszcze dziecko, więc na pewno da się ją szybko "wyprostować".[/quote] No właśnie. Chyba określenia kojec w tym wypadku to nadużycie. :shake: Co to za schronisko? -
*NADINE* - prosi o dom i o grosik na hotel i spłatę długu!
teapot replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Negri_2008'][I][...][/I] [I][SIZE=3]Sunia prawie nie opuszcza kojca, a gdy ośmieli się wysunąć pyszczek to tylko na chwilkę. [/SIZE][/I] [I][SIZE=3]W żadnym razie nie powinna zostać w schronisku. Tam nie uda się wyprowadzić jej na prostą. Jeżeli pozostawimy ją w tym stanie i pozwolimy jej tak dorastać - zdziczeje i pozostanie w schronisku na zawsze bez najmniejszej szansy na dom :shake:[/SIZE][/I] [...] [SIZE=4][B][/B][/SIZE] [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/8025/sunia1.jpg[/IMG] [/quote] Nie Negri, nie pomyliłam wątków... -
*NADINE* - prosi o dom i o grosik na hotel i spłatę długu!
teapot replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Negri, a gdzie przebywa sunia? To coś w czym jest na fotkach to kojec czy buda w kojcu? Wygląda "toto" jak trumna... Jeśli dobrze zrozumiałam bidulka stamtąd nie wychodzi? Czy może ktoś z nią pracuje? Czy ma kontakt z innymi psami? Z ludźmi? Kurcze, dobija mnie bezsilność. Ona ma tak przerażony wzrok... -
[quote name='MagdaH']I jeszcze trzymają psa z abażurem na karku:shake: jesteście żałosne:eviltong:[/quote] Phi, a najpierw z żałosnej zazdrości, co to pan Freud zdiagnozował - jajka mu wycięły! :evil_lol:
-
[CENTER][SIZE=3][COLOR=Navy]O tym, że żałosne towarzystwo jest wyjątkowe wiedziałyśmy od dawna. Niemniej wrodzona nieśmiałość sprawiła, że brakło nam odwagi, by pokazać się w tak zacnym gronie. Jednak ostatnimi czasy nasza żałosność wzrosła w stopniu znacznym, gdyż osierocone przez [B]gagatę [/B]musiałyśmy spędzić weekend ledwie samotrzeć (samoosiemć biorąc pod uwagę "płeć kudłatą")...[/COLOR][/SIZE][COLOR=Navy] [/COLOR][/CENTER] [RIGHT][COLOR=Navy]CDN[/COLOR] [/RIGHT]
-
Teapot wrócony - już zaczął się dzielnie uczyć. Trochę mało elastyczny czasowo się przez to zrobił ale... coś pokombinuje, bo bijou rzecz bardzo ważna! :cool3:
-
Warszawa Brodno- wlasciciel po operacji, pomoc w spacerach na cito!!!!!
teapot replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Suczka wczoraj przeszła zabieg sterylizacji, czuje sie dobrze:lol:, po zdjęciu szwów powinna trafić do nowego domku. Czekamy.... -
Warszawa Brodno- wlasciciel po operacji, pomoc w spacerach na cito!!!!!
teapot replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
No to teraz ja: Byłyśmy. Państwo naprawdę bardzo mili i odpowiedzialni. Ty bardziej trzymam kciuki, żeby Falka spodobała się Pani, bo jeśli tak będzie - jestem pewna, że się pokochają i sunia będzie szczęśliwa. Ps. AniuRe, bardzo miło było Cię poznać. :-)