Jump to content
Dogomania

teapot

Members
  • Posts

    1679
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by teapot

  1. :multi::multi::multi::multi: To co? Wystarczy w domu tunele z poduch zrobić i mała będzie mogła chodzić po całej chałupce! :evil_lol:
  2. I dzięki Wam znów mi się mordka śmieje! :lol: Ps. Cholernie przystojny ten Twój mąż! :cool3: Lubię takich postawnych, mocnych facetów!
  3. Bo to NASZ wątek, i tu miło, ciepło ... choć w tej porze roku chyba wypadałoby powiedzieć chłodno, i wesoło. Żadnych awantur, chamstwa - takie wątki przyciągają tylko fajnych ludziów! :multi: Zobaczysz sama jak tutaj dobrze! Ps. Dopsze napisałam, prawda?
  4. Mhmm, bo ja to taka klacz wyjątkowa. :eviltong:
  5. Ona ma takie duuuuże psy, co to ta rasa się konie nazywa! :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ps. Czytałaś? Według Dorothy jestem kasztanką - podoba mi się to! :)
  6. A ja mam w nosie wszystkie profesjonalne diagnozy! Wierzę, że ona będzie chodzić. Koślawo, bo koślawo ale będzie. Przecież postępy widać gołym okiem! ZUZA JEST BOSSSKA!!! Sercokradziej jeden! Wiesz, że wszyscy którzy ją u mnie widzieli wypytują o jej zdrowie? A dziś mój brat osobisty wymusił na mnie wlezienie na wątek i pokazanie postępów Zuzy, a potem dumny pokazywał mi jej foty u siebie w telefonie. Zdaje się, że "rwie na nią laski". ;) Foty jak zwykle rewelacja. Na tej z suszarką ma zabójczą minkę "urwipołcia" - tak moja babcia nazywała łobuziaków. :evil_lol: Co do szelek z diamencikami... następnym razem się uda. Będzie mała wredota miała swoje koronne klejnoty!
  7. Kurcze, ale sielanka! Psiaki są wspaniałe, wesołe, pełne życia! :loveu: REWELACJA! Aniu, super jest to sanatorium u Ciebie.
  8. Na pierwszej fotce wygląda jakby naprawdę stała. Na pozostałych niestety żabka miny zbyt szczęśliwiej nie ma. Chyba wolała łapki "naszej pani masażystki". Mam nadzieję, że się przyzwyczai. Czy mi się wydaje czy chomiś urósł?
  9. Kochane jesteście. Ja ryczę a nawet konika na oczy nie widziałam. Nie chcę nawet myśleć jak się teraz czuje Dorothy. To ona o niego walczyła - do samego końca. A ja... ja dzięki niej choć przez chwilę mogłam mieć kawałek swojego konika. I muszę Wam powiedzieć, że nigdy się tak cieszyłam. Końskie chrapy były najcudowniejszym prezentem jaki kiedykolwiek dostałam... Mam nadzieję, że mój konik jest teraz szczęśliwy... A chomiczek się naprawi! Naprawi i już!
  10. Trzymajcie się- ja wierzę, że będzie lepiej i chomisia da się naprawić. Ja dziś mam fatalny dzień - umarł mój konik. I ryczę jak bóbr, bo było tak blisko... Przeszłam do drugiego etapu, ale jakoś dziś mnie to nawet nie cieszy... Ps. masz pełną skrzynkę
  11. Zaciskam, aż mi kostki bieleją. Chomiś ... daj się naprawić!
  12. UWAGA!!! Ja doskonale znam koty z tego źródła! Są okropne, to tacy mali kryminaliści- [B]potrafią ukraść serce w pół minuty![/B] ;):evil_lol: Trzymam kciuki za malutką. Z tego co piszesz charrrakterek ma cudny.
  13. Jolu tu oficjalna strona: Jamor.pl ~ hotel i szkolenie psów - Strona Glowna Jamor ma też wątek na dogo : wątek (klik)
  14. [FONT=Arial][SIZE=1][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Weszko, zmniejszyłam ONka- teraz Twoja sygnaturka jest w pełni wymiarowa. I nie przejmuj się - niektórzy modzi tygodniami mieli złą sygnę i nikt im uwagi nie zwracał. [/SIZE][/FONT] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f801/pieprzna-galeryja-ekstrawaganckie-olbrzymki-takze-pan-kot-totek-95556/"][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/6240/banerek2.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT][URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/kiedys-byl-owczarkiem-141580/"][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/6509/onek.png[/IMG][/URL] [FONT=Arial][SIZE=1][URL="http://www.adoptujsznaucera.blog.onet.pl/"][COLOR=blue]ADOPTUJ SZNAUCERA[/COLOR][/URL] [COLOR=blue]* [/COLOR][URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/starsza-sznaucerka-gabi-musi-wracac-do-schroniska-blaga-o-pomoc-132928/"][COLOR=red]STARSZA ŚREDNIACZKA [/COLOR][/URL][COLOR=blue]* [/COLOR][COLOR=blue][URL="http://www.dogomania.pl/forum/f1160/sznaucer-mini-przerazony-schroniskiem-kochany-psiak-pomocy-krk-140414/"][COLOR=red]Mini GUTEK[/COLOR][/URL] * [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f1208/piekny-kasztan-niedawno-konkursy-teraz-5-zl-za-kg-141440/"][COLOR=darkgreen]Kup kg konia-uratuj mu życie[/COLOR][/URL] [SIZE=2][COLOR=Black]Wszystko podlinkowane, gotowe do wstawienia w całości[/COLOR][/SIZE]. [/COLOR][/SIZE][/FONT]
  15. Niestety - jestem tego samego zdania co Reno. Pamiętajmy, że psy biegają na wspólnych wybiegach i jedzenie jest tam rozkładane (a przynajmniej było 2-3 tygodnie temu) na paletach między nimi.
  16. [quote name='Isadora7']Dogadanie się z fundacją/organizacją jakąkolwiek to kula w płot. Raz że zbędna kasa-haracz. Dwa nie ma bata, najpierw będzie fundacja/organizacja a jamniki w tyle. Ja osobiście nie znajduję plusów w robieniu "układu z fundacją/organizacją". Problem można rozwiązać choćby w oparciu o subkonto. Takie konto szczegółowe, które istnieje w ramach konta głównego, wydzielone w celu rejestrowania konkretnych wpłat (pod względem celu, kwoty etc.). Teraz są takie możliwości w bankach (np rodzice zakładają dla dzieciaków).[/quote] Utworzenie subkonta jako takiego nie jest problemem. To kwestia tego, że w dalszym ciągu będzie musiało to być konto prywatnej osoby. Nie sądzę, żeby tak się stało ale ktoś mógłby się przyczepić, że to są darowizny z których należy się rozliczać (ten temat powraca za każdym razem gdy mamy do czynienia ze zbiórkami) i nikogo wbrew jego woli nie można namawiać, żeby podejmował takie ryzyko. Co do fundacji - jeśli jest zaufana może utworzyć subkonto i dać jednej z Was upoważnienie do korzystania z niego (monitorowanie wpłat, robienie przelewów itp.). To kwestia dogadania - wtedy prawie całość kwoty skarbonkowej byłaby do jamniczej dyspozycji. Trzeba by tylko ustalić stawkę jaką fundacja musiałaby pobierać za obsługę konta/obsługę księgową. I tak jak pisałam - tutaj konieczne byłyby faktury.
  17. Co do zakładania fundacji/stowarzyszenia - sprawy są dość skomplikowane. Obie formy działalności wiążą się ze sporymi formalnościami i generują dodatkowe koszty. Do założenia stowarzyszenia koniecznych jest min. 15 członków; dla fundacji kapitał wysokości min. 1000 zł. Biorąc pod uwagę, że na skarpetę są robione bazarki to już podpadałoby pod działalność gospodarczą, co wiąże się z dodatkowymi zadaniami - m.in koniecznością prowadzenia pełnej księgowości. Wydaje mi się, że najbezpieczniejsze wyjście to dogadanie się z zaufaną organizacją i utworzenie specjalnego subkonta z wyznaczoną osobą do jego obsługi (chyba się da). Przy czym tutaj także trzeba się liczyć z dodatkowymi kosztami (bo to jednak będzie praca dla księgowej) ale będą one mniejsze niż przy tworzeniu nowej fundacji/stowarzyszenia. Aaaa - i jeszcze jedno,[B] we wszystkich przypadkach na wydane pieniądze konieczne będą faktury.[/B]
  18. Oby jak najwięcej i oby jak najszybciej! I zrób małej zdjęcia w moim pokoju... tj w gościnnym chciałam powiedzieć. :evil_lol:
  19. Cudowne są! W tych fryzurkach im niesamowicie "do pyska"! :loveu: A u Ani widać, że mają raj!
  20. Najdroższa, a dałoby się zamiast danych Ewy umieścić numer konta?
  21. I umie jęzorek w tutkę zwijać! (fota na duuużym talerzu) :loveu: Ps. Dobrego koo Zuza ;) (i kopnij bobka w mamusię- jak tylko Ty potrafisz):evil_lol:
  22. :loveu::loveu::loveu: Kocham ją, moja truskaweczka malutka! :loveu::loveu::loveu: W paterze wygląda cudnie, na talerzu jeszcze wspanialej... No bossssssssska po prostu jest!
  23. Zuza w szelkach - PADŁAM! Niedługo kolczatkę i kaganiec będziesz musiała jej kupić :evil_lol:
×
×
  • Create New...