teapot
Members-
Posts
1679 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by teapot
-
A ja mam w nosie wszystkie profesjonalne diagnozy! Wierzę, że ona będzie chodzić. Koślawo, bo koślawo ale będzie. Przecież postępy widać gołym okiem! ZUZA JEST BOSSSKA!!! Sercokradziej jeden! Wiesz, że wszyscy którzy ją u mnie widzieli wypytują o jej zdrowie? A dziś mój brat osobisty wymusił na mnie wlezienie na wątek i pokazanie postępów Zuzy, a potem dumny pokazywał mi jej foty u siebie w telefonie. Zdaje się, że "rwie na nią laski". ;) Foty jak zwykle rewelacja. Na tej z suszarką ma zabójczą minkę "urwipołcia" - tak moja babcia nazywała łobuziaków. :evil_lol: Co do szelek z diamencikami... następnym razem się uda. Będzie mała wredota miała swoje koronne klejnoty!
-
Kochane jesteście. Ja ryczę a nawet konika na oczy nie widziałam. Nie chcę nawet myśleć jak się teraz czuje Dorothy. To ona o niego walczyła - do samego końca. A ja... ja dzięki niej choć przez chwilę mogłam mieć kawałek swojego konika. I muszę Wam powiedzieć, że nigdy się tak cieszyłam. Końskie chrapy były najcudowniejszym prezentem jaki kiedykolwiek dostałam... Mam nadzieję, że mój konik jest teraz szczęśliwy... A chomiczek się naprawi! Naprawi i już!
-
[FONT=Arial][SIZE=1][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Weszko, zmniejszyłam ONka- teraz Twoja sygnaturka jest w pełni wymiarowa. I nie przejmuj się - niektórzy modzi tygodniami mieli złą sygnę i nikt im uwagi nie zwracał. [/SIZE][/FONT] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f801/pieprzna-galeryja-ekstrawaganckie-olbrzymki-takze-pan-kot-totek-95556/"][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/6240/banerek2.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT][URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/kiedys-byl-owczarkiem-141580/"][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/6509/onek.png[/IMG][/URL] [FONT=Arial][SIZE=1][URL="http://www.adoptujsznaucera.blog.onet.pl/"][COLOR=blue]ADOPTUJ SZNAUCERA[/COLOR][/URL] [COLOR=blue]* [/COLOR][URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/starsza-sznaucerka-gabi-musi-wracac-do-schroniska-blaga-o-pomoc-132928/"][COLOR=red]STARSZA ŚREDNIACZKA [/COLOR][/URL][COLOR=blue]* [/COLOR][COLOR=blue][URL="http://www.dogomania.pl/forum/f1160/sznaucer-mini-przerazony-schroniskiem-kochany-psiak-pomocy-krk-140414/"][COLOR=red]Mini GUTEK[/COLOR][/URL] * [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f1208/piekny-kasztan-niedawno-konkursy-teraz-5-zl-za-kg-141440/"][COLOR=darkgreen]Kup kg konia-uratuj mu życie[/COLOR][/URL] [SIZE=2][COLOR=Black]Wszystko podlinkowane, gotowe do wstawienia w całości[/COLOR][/SIZE]. [/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
teapot replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Niestety - jestem tego samego zdania co Reno. Pamiętajmy, że psy biegają na wspólnych wybiegach i jedzenie jest tam rozkładane (a przynajmniej było 2-3 tygodnie temu) na paletach między nimi. -
[quote name='Isadora7']Dogadanie się z fundacją/organizacją jakąkolwiek to kula w płot. Raz że zbędna kasa-haracz. Dwa nie ma bata, najpierw będzie fundacja/organizacja a jamniki w tyle. Ja osobiście nie znajduję plusów w robieniu "układu z fundacją/organizacją". Problem można rozwiązać choćby w oparciu o subkonto. Takie konto szczegółowe, które istnieje w ramach konta głównego, wydzielone w celu rejestrowania konkretnych wpłat (pod względem celu, kwoty etc.). Teraz są takie możliwości w bankach (np rodzice zakładają dla dzieciaków).[/quote] Utworzenie subkonta jako takiego nie jest problemem. To kwestia tego, że w dalszym ciągu będzie musiało to być konto prywatnej osoby. Nie sądzę, żeby tak się stało ale ktoś mógłby się przyczepić, że to są darowizny z których należy się rozliczać (ten temat powraca za każdym razem gdy mamy do czynienia ze zbiórkami) i nikogo wbrew jego woli nie można namawiać, żeby podejmował takie ryzyko. Co do fundacji - jeśli jest zaufana może utworzyć subkonto i dać jednej z Was upoważnienie do korzystania z niego (monitorowanie wpłat, robienie przelewów itp.). To kwestia dogadania - wtedy prawie całość kwoty skarbonkowej byłaby do jamniczej dyspozycji. Trzeba by tylko ustalić stawkę jaką fundacja musiałaby pobierać za obsługę konta/obsługę księgową. I tak jak pisałam - tutaj konieczne byłyby faktury.
-
Co do zakładania fundacji/stowarzyszenia - sprawy są dość skomplikowane. Obie formy działalności wiążą się ze sporymi formalnościami i generują dodatkowe koszty. Do założenia stowarzyszenia koniecznych jest min. 15 członków; dla fundacji kapitał wysokości min. 1000 zł. Biorąc pod uwagę, że na skarpetę są robione bazarki to już podpadałoby pod działalność gospodarczą, co wiąże się z dodatkowymi zadaniami - m.in koniecznością prowadzenia pełnej księgowości. Wydaje mi się, że najbezpieczniejsze wyjście to dogadanie się z zaufaną organizacją i utworzenie specjalnego subkonta z wyznaczoną osobą do jego obsługi (chyba się da). Przy czym tutaj także trzeba się liczyć z dodatkowymi kosztami (bo to jednak będzie praca dla księgowej) ale będą one mniejsze niż przy tworzeniu nowej fundacji/stowarzyszenia. Aaaa - i jeszcze jedno,[B] we wszystkich przypadkach na wydane pieniądze konieczne będą faktury.[/B]