Jump to content
Dogomania

teapot

Members
  • Posts

    1679
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by teapot

  1. Oj...będzie się działo! :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Isadorko? Czy on letni czy nieletni? Wiesz, żeby nam się prokuratura nie wmieszała... ;)
  2. [quote name='Neris']Dzisiaj ciągle bez kupala w domu, Książę zwiedził w towarzystwie Amelki i Malizny dolny ogród i [B]WRÓCIŁ SAM[/B] pod drzwi. Ja szłam cicho za nim patrząc co robi :lol:. Kaszel na razie bez zmian.[/quote] :-o:-o:-o Jaśnie Pan Pies raczył sam przemieścić się we wskazanym kierunku? No proszę - chwila u eksperta i już takie postępy. U mnie wyczuwał, że bardzo mi go szkoda i nawet za smyczkę nie pociągnę, więc robił co chciał...a w zasadzie nie robił i tak staliśmy na spacerze 40 minut w jednym miejscu... Z tym kaszlem- mam nadzieję, że szybko będą jakieś postępy, bo naprawdę go to męczy. Neris, czy Twoje koty też tak bezpardonowo olał, że poharatał im kocie ego?
  3. Oto i fotki przystojniaka: [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/8498/morus1ui9.jpg[/IMG] Mam taką dumną postawę i piękne pyszczydło: [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/4955/morus2vp7.jpg[/IMG] A do tego urocze oczka i uszka.... Nosek też mam fajny, ale tu musicie uwierzyć na słowo! ;) [IMG]http://img352.imageshack.us/img352/4263/morus3ng4.jpg[/IMG] Tu znów, troszkę mnie "przycięła" ;-) [IMG]http://img180.imageshack.us/img180/5443/morus4ai5.jpg[/IMG] A tu odpoczywam - w całej okazałości! [IMG]http://img180.imageshack.us/img180/382/morus5cs2.jpg[/IMG]
  4. Wspaniale!!! :multi::multi::multi: Dużo szczęścia malutki!!!
  5. Nawet nie wiesz jak bardzo się cieszę z Waszych sukcesów! :multi: Zołza tez niedługo się przekona, zwłaszcza że obserwuje i widzi, że wszystko w porządku... Co do skóry - zaniepokoiłyście mnie. Miałam nadzieję, że po kąpieli wszystko się uspokoi i że to wina Yorkowego szamponu.
  6. A ja już czekam na fotki! :loveu::loveu::loveu:
  7. Z dotychczasowego dochodzenia wynika, że aby dogo działało trzeba przy udanej sesji odznaczyć "loguj automatycznie przy każdej wizycie" i nie wylogowywać się po jej zakończeniu. Co słychać u Księciunia? Jak akcja kot? Jutro minie tydzień odkąd Kiwak jest z Wami...
  8. Droga Nowa Pani Tosci, czy możemy prosić o jakieś wieści? Co słychać u tego pięknego szczylka, który ukradł serce ciotki Isadory i w wielu z nas zyskał dozgonne wielbicielki?
  9. A ja powiem, że u nas nocka minęła spokojnie. Rudzik jest Jaśnie Panem Psem - z charakteru ma jeszcze więcej pekińczyka niż z wyglądu. Rano Pan Pies zezwolił się wynieść na spacerek. Przez 40 minut przemierzyliśmy niewielki trawniczek, stosując skrót przez środek. Rudzik musiał wszystko wywąchać i miał w głębokim poważaniu moje nawoływania. Potem łaskawie zezwolił się wziąć na ręce i zanieść do domu. Dostał jedzonko i ponownie bezbłędnie odsiał mięsko od ryżyku, używając tym razem podłogi, aby na nią wypluć wzgardzone resztki. Następnie w ramach podzięki zlał mi się na szafkę z butami. Był wielce zdziwiony, że śmiałam nań podnieść głos. Jakieś 30 minut później udał się do małego pokoju i zwalił na środku. Abym godnie mogła mu podziękować za prezent uprzejmie zezwolił na umycie sobie włochatego dupska. I uwalił się na środku (tym razem dużego) pokoju, gdzie posypuje do tej pory z przerwami na kasłanie. Obawiam się, że jeśli pies nie będzie intensywnie leczony, mimo moim zdaniem nie tak podeszłego wieku, ma przed sobą niewiele czasu. Te ataki kaszlu są długie i na pewno bardzo dla niego męczące. Co więcej w kale była krew.
  10. [SIZE=7][COLOR=SeaGreen]Prowde goda! :evil_lol:[/COLOR][/SIZE]
  11. [quote name='iwa77']Teapot - zgadzam się z Tobą w 100 % odnośnie tych mitów !!!!!!! A co jest najgorsze w tym - to , że niewinne psy na tym tylko cierpią !!!!!! Kochany biedny dziadeczek - najważniejsze , że już bezpieczny ![/quote] Wiek też może okazać się mityczny, więc ostrożnie z tym dziadkowaniem! ;) Naprawdę on nie wygląda/nie pachnie jak stary pies. Jak o nim pisałyście byłam pewna, że chodzi o jakiegoś 12-14 letniego wraczka. Fakt jest zmęczony i spowolniony ale tak jak pisałam - ma ładną skórę, uszy, zęby. Niesamowitą sierść. To nie są objawy bardzo starego psa.
  12. [quote name='Agnieszka(Visenna)']Jak się cieszę, że dziadek dojechał! Wreszcie, kurcze. O ten kaszelek tez pytalam weta prowadzacego - twierdzi, ze to winik jego klopotow z sercem.Jest ono bardzo chore.. niestety nie byl leczony, poniewaz jak w schronie twierdzili trudno dac mu jakikolwiek zastrzyk, albo na sile wladowac cos do pyszczka,a wrecz graniczy to z cudem.Ma zle wyniki badania krwi - zalaczylam je do dokumentow.[/quote] Objawy pasują do kaszlu kenelowego - zaropiałe oczy, odruch krztuszenia się, nie zdziwiłabym się, gdyby w efekcie były wymioty. Na wszelki wypadek, zgodnie z zaleceniami, podałam mu łyżeczkę syropu homeopatycznego na kaszel. BEZ ŻADNYCH PROBLEMÓW! Otworzyłam pysia i wlałam łyżeczką. Nie warknął, nie mruknął, nie próbował się wyrywać. Nie sądzę, aby zrobienie mu zastrzyku stanowiło jakikolwiek kłopot. Coraz bardziej wydaje mi się, że trzeba go będzie jeszcze raz, dokładnie przebadać, bo wokół Rudzika narosło sporo jakichś dziwnych mitów. Mam nadzieję, że trochę mu ulży, bo bardzo kaszle i strasznie mi go szkoda.
  13. [quote name='Isadora7'] Sliczny ten kudłaczek[/quote] Od doopy strony pekińczyk. Rozmiarowo też pasuje. I według mnie wcale nie jest gruby tylko bardzo puchaty. TO niesamowite, że po takim czasie wciąż ma to futerko w tak dobrym stanie. Jak go macałam to wyszło mi, że tusza w sam raz - a nawet kręgosłup trochę wystaje.
  14. To wspaniałe wiadomości! Będą z dziewczyny "ludzie" ;) i to chyba szybciej niż nam się wydawało!
  15. Dał zajrzeć w zęby - dla mnie max 8 lat. Zęby w komplecie. Niedużo kamienia... i raczej świeży oddech. Do tego piękne, czyściutkie uszka. Oczy bez żadnych śladów zaćmy, choć nieco zaropiałe. Trochę dziwnie chodzi, ale...wydaje mi się, że to krzyżówka z pekińczykiem. Mimo dłuższego pychola ma charakterystyczną sierść, zwłaszcza z tyłu. A pekiny z tego co pamiętam też tak trochę dziwnie drobią... Na grzbiecie -linia kręgosłupa ma lekkie wyłysienie i malutkie czerwone punkciki, raczej suche i płaskie. Choć jak się go zaczesze na boczek wcale tego nie widać. I kaszle... :-(
  16. Dziadunio już u mnie. Na samym wstępie odmówił współpracy przy wejściu po schodach, więc jego szanowne kudłate zostało przeze mnie wniesione do windy, co jaśnie panu bardzo odpowiadało. Po przyjściu do domu okazało się, że Rudzik ma w nosie kotę, u której z kolei wzbudza ogromne zainteresowanie. Mijają się w odległości 20 cm i jak na razie obywa się bez żadnych zgrzytów. Rudzielec został napojony i nakarmiony. Dostał mięsko przyrządzone wg. wskazówek Isadory w proporcji 2-3 do 1 z ryżem. Pokrojone drobniusieńko, na wypadek gdyby miał kłopoty z ząbkami...raczej nie ma. Wyjadł całe mięso, ryżyk i marcheweczkę zostawił... Po czym przeniósł się do miski kota i dojadł jej mięsko ( z tego samego "podania"). Natomiast Tosca (kota) zabrała się za wykańczanie zostawionego przez Pana Psa ryżu. Dziadunio trochę kaszle i kicha. Nie wiem czy to kichanie nie jest spowodowane szamponem, w którym go wyprałyście, bo ..."daje jak spora drogeria". ;) Teraz położył się na środku pokoju i odpoczywa. Ps. Kaszle całkiem konkretnie :shake:
  17. Tylko czy my to powinnyśmy tak...oficjalnie? ;)
  18. [quote name='iwa77'] [COLOR=Purple]Mam tylko nadzieję , ze Isadora mnie nie zabije za taka dużą ilość przesłanych zdjęć do wstawienia. [/COLOR][/quote] Iwa, jakby coś -fotki możesz słać także do mnie. Wstawianie opanowałam.
  19. Nie ma sprawy, będziesz dziękować jak się uda, a raczej ja będę dziękować, bo dużo więcej wysiłku i tak będzie po Twojej stronie! :Rose: Czy już mówiłam, że ja [B]nie lubię[/B] PONków? ;):evil_lol:;)
  20. [quote name='gajesia1985']Morusek zaciska lapki za POLSKE:evil_lol: jutro bede w schronisku, zrobie jakies nowe foty i wstawie, z czyjas pomoca oczywiscie;)[/quote] Gajesia - w razie co ślij do mnie. Choć wstawianie fotek jest bardzo proste- zaraz przykleję instrukcję. [B]Instrukcja wstawiania fotek:[/B] Wchodzisz tu: [URL]http://www.imageshack.us/[/URL] Następnie klikasz Browse i wybierasz fotkę zgodnie z jej lokalizacją na Twoim kompie. Poniżej wpisujesz swój mail (nie wiem czy konieczne, ale ja wpisuję ;-) ) I oznaczasz resize image 320 na 240 oraz remove size from Dalej klikasz "Host it". Potem czekasz chwilkę i kiedy się załaduje fotka szukasz okienka podpisanego Direct link to image - kopiujesz ten link. Następnie tu - w oknie pisanie posta klikasz tę "ikonkę z widoczkiem" i kopiujesz ten link. Fotka się pojawia. Jeśli masz jakieś wątpliwości -daj znać. A jakby nie wychodziło -przesyłaj foty do mnie !
  21. Iwa, napisałam do Ciebie PW w sprawie Sary. :oops: Doszło?
  22. [quote name='Isadora7']Czasem mimo starań wyżej klawiatury nie skoczysz :)[/quote] Jak Cię kopnę w szanowne 4-litery to i powyżej podskoczysz! :mad:
  23. Żadne okoliczności moja miła, współmyśląca, Cię nie usprawiedliwią! Masz misję dziejową a my zrobimy wszystko, żebyś mogła ją kontynuować i Ty o tym dobrze wiesz! A tymczasem Shilka jakby tyle godzin bez spacerku siedziała takiego koooooopala by nawaliła, że Siemnionka tydzień by sprzątała.;) Na spacerek malutka!
  24. Tak! :) Ja już widziałam allegro przystojniaka! :loveu:
×
×
  • Create New...