Jump to content
Dogomania

teapot

Members
  • Posts

    1679
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by teapot

  1. [quote name='Margo05']Ciotka Isadorka, Ty się nie ciesz tak bardzo, bo też poznasz jęzorek Pipi :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A ma dziewczynka czym chlasnąć :eviltong: :diabloti:[/quote] To groźba, czy obietnica? ;)
  2. Znowu temat jest jajeczny toż to wątek niebezpieczny! Ptaszki ciachać, amputować by już nic nie produkować! Nie chcą być babkami ciotki, Co nabrały już ochotki na kolacje i szarlotki... ;)
  3. Wczoraj ok 15 sprawdzałam konto i jeszcze nic u mnie nie było... Ostatnio mam wrażenie, że banki jakoś wolniej działają :shake:
  4. [quote name='rybon36']... ona jest zdrowa, zadowolona i właśnie biega po ogródku[/quote] :multi::multi::multi: No tak - czary wiedźmie zadziałały! Z resztą czego innego można się było po Tobie spodziewać? ;) Ps. Jak poszukiwania kosmatej panny?
  5. Phi... ja tam pamiętam. Już wpływają pierwsze bazarkowe wpłaty :multi:
  6. No tak, Erazm jak zwykle kolejnego ślepaczka wypatrzyła :-(
  7. Prawdę mówiąc głupio z tym głosowaniem wychodzi - myślałam, że po to są ustalenia na dogo, żeby potem wygrały argumenty merytoryczne i żeby uniknąć tego co się zadziało na forum KV. Nieprzyjemnie się dzieje...:shake:
  8. [quote name='orpha']ale takie przpychanki slowne miedzy tymi co w taki czy inny sposob pomagaja ziwerzaka jak dla mnie delikatnie mowiac sa zenujace , takie jest moje zdanie. Amen[/quote] Orpha- masz rację. Ponieważ w jakimś stopniu wywołałam je ja- muszę powiedzieć dlaczego tak zrobiłam. Lubię wiedzieć co się dzieje i nie jestem bezkrytyczna. Gdy tylko zobaczyłam, z kim konkuruje p. Wanda weszłam na stronę Aurei i zobaczyłam co i w jakim zakresie robią, także to, że mają w tej chwili 4 psy na stronie do adopcji z czego w zwartek jeden opuszcza dt, o innego biją się 3 domy, zgadzające się na wszystkie warunki adopcji a jeden został ogłoszony przez właścicieli, którzy planują wyjazd ale pies jeszcze jest u nich... Potem przeczytałam, że wysłali maila na forum [url]www.goldenretrivery**********[/url] do 1700 osób. Znam większość ludzi - zagłosują bo ktoś ich prosi a nie dlatego że uważają, że trzeba pomóc konkretnej organizacji. I szczerze- boję się tego, bo przy choćby 10% odzewie schronisko p. Wandy praktycznie nie ma szans.
  9. Wierzę Isadorko i strasznie mi przykro. Jak mama dzisiaj przy okazji rozmowy o Poli spytała tradycyjnie "A co u Pani Doroty" spłakałam się opowiadając jej o Tobie i Bijou... Wierzyłam, że Wam się uda. Chyba tym bardziej jest mi przykro, bo gdy mówiłaś, że walczy nawet przez myśl mi nie przeszło, że może przegrać :-(.
  10. Dziś o północy kończy się bazarek kolczykowy - dlatego baaardzo proszę o podrzucanie! Ja niestety do późnych godzin wieczoru będę niedostępna :-( [CENTER][B]Kolczyki dla Niuni vel Ampuły. [/B][/CENTER] [CENTER][URL="http://www.dogomania.pl/forum/f99/kolczyki-na-jamniki-az-9-par-nowe-unikalne-handmade-do-25listopada-125356/"][B][IMG]http://images6.fotosik.pl/332/d70be43145a69f7e.png[/IMG][/B][/URL] [/CENTER]
  11. Danusiu, Isadora raczej dzisiaj nie da rady podać tych namiarów. Jej Biżu nie żyje... :-(
  12. Isadorko - przytulam najmocniej jak umiem. Nie wiem jak do tego mogło dojść... Po prostu nie rozumiem i chyba nie chcę zrozumieć :shake:
  13. [quote name='Saphira']Nie wiem czy w tej sytuacji córka może ją zabrać bo mieszka razem z Klarą też sunia adoptowaną z Ostródy ze schroniska Pani Ewy. Mogłaby się zarazić.......:shake:[/quote] Niestety nie znam się na tym - tutaj jest[URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/jamnisia-bizu-czy-stanie-sie-twoim-skarbem-potrzebny-transport-ostroda-wa-wa-124516/index8.html"] wątek małej (klik)[/URL]. Najgorsze jest to, że mała może zostać bez opieki na całą noc. Daszku - wybacz, ale na pewno wiesz jaka to ważna sprawa. Jak Isadorka już będzie spokojna z pewnością napisze Ci niejeden wierszyk...
  14. [quote name='Saphira']Przeciez moja córka, która mieszka i studiuje w Olsztynie zaproponowała wziecie jej ze schroniska i zawiezienie 29 listopada do W-wy i nikt nie byl zainteresowany.:shake:[/quote] Saphiro - jestem pewna, że był. Tylko Isadora łudziła się, że małą da się wyciągnąć wcześniej. Od początku miała złe przeczucia - jamnik i to mini i schronisko to naprawdę zły zestaw. Niestety przeczucie okazało się prawdą - mała walczy o życie- złapała jakiegoś parszywego wirusa. Jest totalnie wychłodzona i teraz przez cały czas pod kroplówką.
  15. Tak Wiesiu, domek na małą czeka w Warszawie u Isadory. Jeśli tylko mała dogada się z Rambem - psem rezydentem (co jest w 90% pewne) będzie to jej wymarzony, jedyny i kochający dom stały. Biżu była jednak na kwarantannie i do piątku musiała zostać w schronisku w Ostródzie. Niestety w weekend nie udało się znaleźć transportu do Warszawy a dziś okazało się, że mała zachorowała i walczy o życie. Wszyscy bardzo mocno trzymamy kciuki za nasz klejnocik. Jest tak blisko - musi się udać!
  16. Może to dobry pomysł, ale wszystko zależy od tego czy małą da się przewieźć. To zdaje się ok. godzina drogi. I jeszcze czy ktoś zechce ją na trochę przygarnąć. Maleńka ma takiego pecha- chyba jakieś fatum ciąży nad czarnymi jamniczkami. :shake:
  17. [quote name='gagata']Mały Daszek wiercipieta o swym ptaszku nie pamięta... Czy te ciotki oszalały? Czyżby płakać za czym miały? Toż te ptaszki nic dobrego.. Alimentów fura z tego... Psie jajeczka nie są trendy... To wydmuszki dają względy, Ciepłe łóżko ,fajny kocyk... Reszta może śnić się w nocy...:evil_lol:[/quote] Gagata jesteś WIELKA!!!! :loveu: Tak dobrego wierszyka dawno nie czytałam! A tak poza tematem (za co przepraszam) - czy może któraś z Was zna kogoś w Ostródzie? Jamnisia, która miała trafić do Isadory jest bardzo chora. Potrzebny bardzo pilnie jest tymczas na jakieś 2 dni. Mała może nie przeżyć nocy a po 20 zostanie w schronisku sama.
  18. Może ktoś będzie mógł ją przetrzymać w nocy? Sunia jest malutka i nie możliwe, żeby w Ostródzie nie było nikogo kto mógłby się nią przez dzień, góra dwa zająć. Biżu ma domek - więc na 100% nie byłby to "wieczny tymczas". Musimy jej dać szanse!
  19. [quote name='eurydyka']ja sie pytalam jak duza jest sunia tej pani, ktora ma jamniczke i kundliczke, o tamta sunie mi chodzi a nie o potencjalna rezydentke lecznicy[/quote] Przepraszam, nie zrozumiałam. Myślałam, że chcesz pomagać w szukaniu domku dla suni, myśląc że taka jest u Rybona "na stanie". :oops: Chyba mam już małe obsesje! ;) Ps. A z kolczyków mamy w tej chwili już ponad 100 zł :multi:
  20. [quote name='eurydyka']jak duza jest ta kundliczka?[/quote] Eurydyko - mi się wydaje, że Rybon rozważa adopcję jakiejś straaaaaaaasznej (oczywiście z wyglądu) kudłatej bestii do pilnowania kliniki. Ma być suczką i starszą od Kazika.
  21. [quote name='rybon36']Kazek Obrazek Wynalazek, Pokazek - diabeł wcielony, który ma ok 9-10 miesięcy i ze złmana łapa przeskakuje 2 metrowy płot, musiałam zakupić i przytwierdzić łańcuch, w nocy biega po naszej posesji i usiłuje pilnować. Poza tym jest przekochanym kundlem z adhd, który bardzo chciał nie być onkiem i nie jest:)[/quote] To chyba jakaś kompensacja po oddaniu Kraksy jest. :evil_lol: Ona tez byłą takim "nie-do-końca-ONKiem". I ja się będę upierać, że Ty te psy czymś szprycujesz - ledwie żywe następnego dnia szaleją, połamane skaczą przez płoty, koty z uszkodzoną czaszką stają się ozdobą całej okolicy i przyczyną zazdrości większości kociarzy... Wiedźma wcielona i już! :loveu:
  22. [quote name='rybon36']chwilowo zza ściany dobiegaja mnie dźwięki wędrujacej brytfanny, z której A,pułka i Kazek Wynalazek wsuwają mój obiad. One się lubia bardzo, szkoda, że to jamniczka a nie duża jakas sunia, brzydka nawet , która by mogła zamieszkać w naszym ogrodzie wraz z Kazkiem - on jest taki samotny, Ampułka nie może zamieszkac z nim w budzie i on bardzo to przeżywa[/quote] Jaki Kazek? Ja nie znam Kazka... Gdzie go przede mną chowałaś? I jak możesz go skazywać na samotność w budzie? Zaraz mu jakąś wielgachną włochatą panienkę znajdziemy, żeby mógł się przytulić w zimne wieczory! :evil_lol: Chcesz? ;) Ps. A Ampułka -jak zwykle trafione!
  23. [quote name='danka1234']Jesteśmy tutaj ,ja i Twój senny koszmar:hand: to teraz Niuni tylko domku potrzeba.:lol:[/quote] Danusiu, to nie był koszmar. Nie przestraszyłam się nic a nic - tylko zastanawiałam się skąd ja do jasnej ch'olery tak wielkiego jamola wzięłam i jak ja go teraz wyżywię... Tak zdziwiona to ja dawno nie byłam :lol:
  24. [quote name='rybon36']Jest dobry moim zdaniem domek, gdzie jest stara jamniczka i kundliczka, Pani dotąd miała tylko jamniki w życiu i jest bardzo troskliwa, nie wiadmo tylko, czy kundliczka, która została przygarnięta jako ostatnia do starej jamniczki zakceptuje Ampułkę, bo podobno to jedyna przeszkoda, nie wiem co Wy na to, zrobić próbę?[/quote] Dla mnie brzmi bardzo obiecująco. Jak jeszcze podpiszą cyrograf, w którym oficjalnie uznają Cię za swojego lekarza prowadzącego i zobowiążą się do tego, że raz na miesiąc...no w ostateczności góra na dwa, będą przychodzić na wizytę kontrolną to wg. mnie można próbować.
  25. [quote name='Margo05']Widzę, że cioteczki Gagatkę i Isadorkę wena opuściła i skupiła się w cioteczce Teapot :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Śliczny wierszyk :loveu::loveu::loveu:[/quote] Ogromne dzięki Margo, ale Gagacie i Isadorze to jam nawet stóp całować niegodna.:oops:
×
×
  • Create New...