teapot
Members-
Posts
1679 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by teapot
-
Spotkania z Rybonem i jej zwierzyńcem za nic sobie nie odpuszczę! :loveu:
-
Coś tu cicho... A Ampułka jakaś nieśmiała się zrobiła? Chyba, że zbiera siły na wigilijny występ. ;)
-
[quote name='Isadora7'][CENTER][B]O wybaczenie wnoszę błaganie nie morduj, bo co się z Rambusiem i Fergie stanie? Postaram się naprawić to niedopatrzenie podsyłając info o każde jamnicze zdarzenie Ponadto kciuki mam wielce mocne więc wyniki rozmów o prace musza być owocne.[/B] :loveu: [/CENTER] [/quote] No dobra, zostanie Ci łaskawie wybaczone... ale tylko przez wzgląd na Rambiego i Fergie! :evil_lol: Cioteczki, kto się jeszcze przyłączy? Przecież wielbicielek jamników na dogo jest znacznie więcej!
-
A tak w ogóle to jesteście wredne babska :mad: Isadorka przypomniała sobie o mnie DOPIERO O 00:43,49 a tymczasem skarpetka jamnicza działała już od kilku godzin!!! :angryy: To nie fair i już! A teraz kochane ciotki - proponuję układ. Ponieważ potrzebne mi duchowe wsparcie i dobre myślenie i sama nie wiem co, ale za to wiem, że Wy umiecie zdziałać cuda. Zatem do rzeczy - [B]deklaruję[/B] od miesiąca w którym znajdę pracę (tutaj właśnie proszę o kciuki i to wszystko o czym w poprzednim zdaniu) [B]comiesięczną wpłatę w wysokości 10 zł.[/B] Wiem, że za dużo to nie jest, ale na 100% się przyda. Ps. A i kolczyki jakieś się pewnie uda wyprodukować... ;)
-
Alarm ! Rodowodowy jamnik do uśpienia. Kto ma transporter ?? ma dom
teapot replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
[quote name='basia0607']Nie realne ! do tego pies 8 letni ?[/quote] Już kilka razy mówiłam, że jestem naiwna i naprawdę lubię się łudzić. Chcę wierzyć, że istnieją odpowiedzialni hodowcy z dobrym sercem, którzy kochają psy i którym na nich zależy nawet po 8 latach. Za dużo się naczytałam "Małego Księcia" i historyjek o oswajaniu. -
Alarm ! Rodowodowy jamnik do uśpienia. Kto ma transporter ?? ma dom
teapot replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Jeśli ma tatuaż może udałoby się trafić do hodowcy a hodowca być może mógłby być zainteresowany losem "swojego" psiaka... Dużo niewiadomych w tym moim gdybaniu ale jakiś cień szansy jest. Może przynajmniej hodowca przetrzymałby go do momentu znalezienia bezpiecznego domu... bez tasaków. -
[quote name='gagata']AnnaB, to było wtedy, jak taki wiatr zawiał i balkon mi się otworzył na całą szerokość?:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Kontakt po ogłoszeniu był - przekierowałam na Misie i Pati... A tak naprawdę to siedze i beczę, bo Pigułka właśnie wyjechała do nowego domku w Krakowie..Jak odjeżdżali, to tak się na mnie patrzyła.....Pewnie,że bedzie miała dobrze,ale.. . A miałam taki fajny banerek..:evil_lol:..[/quote] [B] Wspaniałe wieści! [/B] [B]Pigułko[/B] - wszystkiego co najwspanialsze w nowym domku, szczęścia i maaasy miłości! [B]Gagato [/B]- siły i spokoju. Trzymaj się dzielnie wspaniała kobieto! A banerek Pigułki jest (był) pierwsza klasa!
-
Wrak jamnika przytwierdzony drutem do drzewa.Ma dom.
teapot replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
To ze wszystkich sił zaciskam kciuki! -
Isadorko! Zdecydowanie za mało jamniczych opowieści! :mad::mad::mad: (jestem nienasycona a gg mi się wywaliło :placz: )
-
Alarm ! Rodowodowy jamnik do uśpienia. Kto ma transporter ?? ma dom
teapot replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Noż ch'olera jasna Broniła się tasakiem??? Przecież to jamnik nie rekin! Ludzie są naprawdę nienormalni! Ja bym się przed tą panią też jakąś siekierką pobroniła, tylko dużo skuteczniej. -
Szuka innego- najlepiej z wanną, żeby mógł się porehabilitować troszkę, bo p.dr orzekła, że pływanie to najlepsza metoda. Ps. Piszę co usłyszałam od Erazm, mam nadzieję, że się nie zeźli za wcinanie się w jej wątek :oops:
-
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
teapot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='akucha'] Co znaczy, że " tył ma taki... delikatny"?[/quote] Trudno to opisać - jakby "zasuszony", jeszcze drobniejszy niż reszta ciałka - sama skóra i kosteczki. Może to niedożywienie? -
A ja poznałam panienkę osobiście!!! :multi::multi::multi: Jest cudowna, śliczna, delikatna, choć nieco wylękniona. Spragniona miłości i czułości, ale tych z pewnością u Isadorki jej nie braknie! A ja jestem zakochana, bo ta cudowna parka skradła mi serce w kilka sekund! Ps. Zdjęcie z buziakiem po prostu wymiata! :loveu::loveu::loveu:
-
Rybonie miły - to widzimy się w święta! :multi: [quote name='Isadora7']Teapot odbierz ode mnie aparat i zrób sesję Ampułce.[/quote] Dopra, dopra - tylko przywieź, odwieź, weź, odbierz. A gdzie czułe słowa i odrobina atencji? :placz:
-
[quote name='rybon36']nie żadnego tam goldena tylko gordona, czy widziałaś moja kochgan Isadoro goldena czarnego podpalanego????? Ampułka jest owszem, walcowata i duuuża ale tym lepiej, bo jest co kochać poza tym jest mądra i domek musi być dla niej wyjątkowy, bo rejtanem się położe i zasłaniać się będę traumą 0statnich dni. Już myślę o prezentach dla nich na Święta.[/quote] Rybon w czapce Mikołaja! :evil_lol: A czy w święta będziesz jakoś w "Ampułce"- (żeby nie było - mam na myśli klinikę nie Ampułkę jamniczą). Bo zdaje się, że będę nawiedzała teściową, więc spotkanie z moją ulubioną wetką mogłoby być bardzo miłym urozmaiceniem pobytu w Mińsku...
-
Piękna Pipi znalazła człowieka do przytulania :)
teapot replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
Erazm kciuki trzymać każe, pewnie w piątek coś przekaże! I świętować będą ciotki Super domek dla ślicznotki! ;) Rymy mocno częstochowskie ale ... kciuki mocno zaciskam więc znawcy literatury może mi wybaczą! ;) -
Gust ma po "mamusi:! ;)
-
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
teapot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Dziś już poznałam ślicznego sąsiada! :loveu: Uroczy jest, tylko strasznie chudziutki i faktycznie tył ma taki... "delikatny". Mam nadzieję, że przegląd wet. nic poważnego nie wykaże. -
A ja poprę Inez - bo do zadania tych pytań wizyta przedadopcyjna jeszcze potrzeba nie jest, a zdaje się, że to pierwszy krok we właściwym kierunku do szczęśliwego domu i spokoju sumienia dogo-cioteczek!
-
Ciasteczkowy potffforek? Ps. Kota się chyba zakochała bo właśni próbuje mi wleźć do kompa!
-
[quote name='rybon36']chyba na jakiś czas zniknę stąd, bo na wątku Tary zaczyna się już nagonka na mnie powoli a ja nie mam siły z nikim się pojedynkowac na słowa. Teapot , Ty wiesz naocznie jak wyglądają nasze realia, co jesteśmy i komu w stanie zaoferować, nie mam tu możliwości resocjalizacyjnych, ktoś albo się nadaje albo nie i tyle. To tak jakby ktoś pomimo, że ja szukam określonego towaru czy sama nie wiem , kandydata na męża usiłował mi wmówić,że jeśli ten, który się zgłosił nie spełnia moich oczekiwań, to się powinnam bardziej postarać albo nie wykazałam należytej cierpliwości czy iumiejętności albo tolerancji. . Ten pies jest bardzo fajny i sympatyczny ale się do nas nie nadaje, bo jeśli nie jest gotowy do współpracy z nami, to nie może u nas zostać, bo my nie mamy możliwości go zmienić[/quote] Ja Ci cho'lera jasna dam znikać! Jesteś jedną z najwspanialszych osób jakie dzięki dogo poznałam. Wiem co robisz, wiem jak robisz i ile w to wkładasz serca, czasu, pieniędzy i ODPOWIEDZIALNOŚCI. To co się stało to ogromne nieszczęście, co nie zmienia faktu, że gdyby coś się działo z moją kotą byłabym najszczęśliwszą osobą na świecie gdybyś zgodziła się nią zająć i oddałabym ją do Twojej przychodni, pod Twoją opiekę bez żadnych zastrzeżeń i obiekcji. A w Twoim szukaniu suni-strażniczki i towarzyszki od początku były jasno pokazane kryteria wyboru i od początku było wiadomo jakie ofiarujesz jej warunki i jakie masz w zamian oczekiwania. Bo żeby pokochać właściwie trzeba to zrobić z głową a Ty głowę (nawet rudą i nie od parady) na karku na 100% masz! (wiem, bo to też widziałam i nawet mam na fotkach!) Trzymaj się mocno mój Rybonie czerwonowłosy i olej tych co mądrzejsi i świętsi od papieża!
-
Kolejna psia tragedia. TARA za TM ...
teapot replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Altaplana- Twoje uwagi są przykre. Po pierwsze nie da się nic zmienić. Po drugie "gdyby człowiek wiedział, że się przewróci to by się wcześniej położył". Tara miała być łagodna do wszystkich zwierząt i nic nie wskazywało na to, że trzeba zachować specjalne środki ostrożności. Nie jestem pewna czy którakolwiek z nas, bez WYRAŹNYCH przesłanek traktowałaby psa, który ma zostać w naszym domu jak potencjalnego kryminalistę. Zwłaszcza wiedząc, że jest zestresowany zmianą warunków. Rybon - bardzo dziękuję za znalezienie Tarze hoteliku i wszystko co dla niej zrobiłaś i dalej robisz. Przykro mi, że z jej powodu straciłaś swojego przyjaciela. Współczuję Ci bardzo i wiesz, że jestem z Tobą. -
Rybon- bardzo współczuję. Wiem ile Sylwester dla Ciebie znaczył i nie mają racji ci, co piszą, że będzie inny. Nie będzie -Sylwester był wyjątkowy, podobnie jak Twoja walka o jego życie.
-
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
teapot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
To ja wiem gdzie trafił Harry!!! :multi::multi::multi: I witam serdecznie sąsiadkę (nawet z tej samej klatki)! ;)