-
Posts
3340 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Delph
-
1. Co to znaczy, że linka nie daje efektów? Jak jej używałeś? 2. Szkolenie zawsze ma sens, ja chodziłam z kilkunastoletnimi psami, które większość życia spędziły na wsi bądź w schroniskach, ze świetnym skutkiem. Grunt to dobrze wybrać szkółkę.
-
Kastrowany jest? Jak wyglądają spacery i co oraz ile z nim robisz tak na co dzień? W jakim jest wieku i skąd go masz?
-
Składem. Care jest o wiele lepszy.
-
Tak robimy, szuka np. mojej "zguby", poszczególnych zabawek, pozorantów. Szkolimy się do poszukiwania osób zaginionych i dla zabawy robimy na kursie podstawy obi, więc na nudę nie narzeka. Generalnie to owczarkowaty pies z wielką chęcią współpracy, urodzony do roboty, a jednocześnie mega energiczny, więc wszystko musi być szybko-już-teraz-natychmiast, bo za 3 sekundy się znudzę i zacznę robić głupie rzeczy jak się mną nie zajmiesz. Jakiego mnie chciałaś takiego mnie masz, jednym słowem, sami sobie taką krzywdę zrobiliśmy stawiając jej wyzwania już w szczenięctwie :P Radzimy sobie, w porównaniu do poprzednich psów, które tak jak u Peaceofmind miały nawyk śmieciowania bardzo mocno wdrukowany już gdy do mnie trafiły, obecny przypadek okazjonalnego znajdowania śmieci jest właściwie niezauważalnym problemem. Niebezpieczny jest natomiast fakt, że moja suka jest mega alergiczką i zjedzenie znaleziska wywołuje reakcje skórne, dlatego tak panikuję w tym temacie.
-
Te psy ze zdjęć jedzą dietę barf, czyli codziennie głównie mięsne surowe kości. Żadnego gotowania, suchej czy mokrej karmy. I dają radę. Poza tym mnóstwo właścicieli małych piesków daje im często kostki, gryzaki, zabawki do gryzienia i radzą sobie nie gorzej od dużych psów (oczywiście proporcjonalnie gryzak jest mniejszy, ale twardość ma tę samą). Spójrz np. na koty, mają małe pyszczki, a też potrafią skruszyć kość, a szczur przegryza się przez ścianę. Wielkość zwierzaka tu nie ma znaczenia. Obserwuj psicę, bo jeżeli naprawdę ma problem, a nie jest to tylko kwestia przyzwyczajenia (może wcześniej nie jadła suchego?) to może jednak ją coś w tym pysku boli.
-
Przygarnęłam dużego starszego psiaka (40 kg) w typie on. Pies ma problem z poruszaniem się, ciężko mu się podnieść, zejść ze schodów. Nie biega, nie siada, tylko od razu się kładzie, przy próbie podbiegnięcia kica jak zając i zapada mu się zad. Ma zaniki odruchów i czucia w tylnych łapach poniżej kolan. Lekarze podejrzewają zwyrodnienia w odcinku lędźwiowym kręgosłupa, do tego bolesne biodra (szczególnie lewe). Czy macie jakieś sprawdzone metody, jak pomóc takiemu psiakowi? Ktoś miał podobny problem i udało się coś zaradzić?
-
Dziękuję za wypowiedź, spróbujemy z Apoquelem, jest łatwiej dostępny i chyba trochę tańszy niż cyklosporyna (chociaż to zależy od dawek). My już encorton, encortolon i calcort (sterydy z tej grupy) mamy spalone, nie możemy stosować. Teraz na dexametazonie weszły takie skutki uboczne, które nie pozwalają suce normalnie funkcjonować, więc po drugiej próbie odstawiamy całkowicie (m.in. puszcza bezwiednie mocz przez sen opróżniając całkowicie pęcherz). Zostały nam mega drogie Apoquel albo cyklosporyna do testowania.
-
Trzeba poczekać do końca, ale ze względu na podejrzenie, że może być w ciąży, lepiej zrobić zabieg od razu po cieczce. Skontaktuj się z weterynarzem, powiedz jaka jest sytuacja i umów suczkę na zabieg, bo i tak z marszu tego nie zrobicie, a nie ma co czekać.
-
Męczymy się okrutnie dalej. Odczulanie nic nie dało. Wdrożyliśmy sterydy, z fatalnym skutkiem. Czy ktoś z Was stosował cyklosporynę albo lek Apoquel?
-
Histiocytomy raczej się nie wycina, przeważnie z czasem znika sama. Ale bywają przypadki, gdy trzeba ją usunąć. Decyduje lekarz weterynarii. Mój pies miał.
-
Czy ktoś z Was stosował już u swojego psa lek o nazwie Apoquel? Chodzi mi przede wszystkim o opinie właścicieli psów alergików.
-
Ewentualnie na spacerze cały czas oczy dookoła głowy, ani sekundy wytchnienia typu odebranie telefonu, ciągłe odwoływanie od węszenia w krzakach i bardzo bardzo baaardzo sowite nagradzanie za każdym razem, gdy stanie się cud i pies zrezygnuje i zostawi śmiecia - naprawdę super hiper fajną dla psa nagrodą. Ale gwarancji sukcesu nie dam. Jeden z moich psów teoretycznie nie śmieciuje, ale gdy chce zwrócić na siebie uwagę, bo spacer jest nudny, udaje, że czegoś szuka. Wtedy ja panikuję i wołam, a piesek zyskuje upragnioną uwagę, więc tego... hmmm... różnie bywa.
-
Źle użyta oe może spowodować, że będzie ignorować śmieci tylko wtedy, gdy będzie w obroży :) Wtedy będziesz musiała zakładać jej cały czas przynajmniej atrapę :P Jak masz sprytnego psa, a pewnie masz, to tak to się skończy. Jak już, to trzeba poszukać osoby, która ma doświadczenie i umie tego używać. Jak znajdziesz dobry sposób daj znać koniecznie, ja teraz (o dziwo, los się nade mną zlitował po tylu latach utrapienia) mam psy bez tego problemu (a przynajmniej w niewielkim stopniu, bo kryształowe nie są), ale znając moje szczęście zaraz się pojawi albo kolejny przygarnięty burek będzie śmieciował ;)
-
Problemy z zębami będzie miała, jeżeli nie będzie gryzła. Jak nie sucha karma, to przynajmniej gryzaki, kości, zabawki są konieczne, inaczej odłoży jej się kamień na zębach. Małe psy też jedzą kości, wejdź na forum barf albo nawet tutaj się rozejrzyj. Znajomej 8 kg pies chrupie aż miło, a pyszczek ma maleńki. A tutaj znalezione teraz zdjęcia ze strony bialyjack.pl:
-
Przy okazji wizyty u weterynarza poproś o sprawdzenie zębów. Małe psy bardzo często mają problemy z uzębieniem (kamień, zapalenie dziąseł, braki w uzębieniu). Jeżeli wszystko jest w porządku, to nie ma się czym przejmować, małe pieski też są w stanie gryźć kości ;)
-
Jeżeli korekta, to tylko i wyłącznie tak zastosowana, żeby pies nie miał szans skojarzyć jej z Tobą. Czyli nie głos czy szarpnięcie smyczą. Inaczej masz efekt taki, jak teraz, czyli kiedy pies wie, że widzisz i pilnujesz, to nie zje śmiecia, a jak się zagapisz już tak. Ćwiczyć trzeba by w różnych miejscach, przy różnych ludziach, a także wtedy, gdy Ciebie nie widać. Skomplikowane i efekt trudny do przewidzenia (pies może np. zrozumieć, że konkretnych smakołyków się nie je, a inne już tak). Druga opcja to nauka przynoszenia albo oznaczania śmieci. Tylko wtedy nie wygaszasz szukania, pies może szukać, ale w nagrodę dostaje coś od Ciebie, a nie zżera świństwa. Mało praktyczne, ale miałam takiego psa, u którego tylko to się sprawdziło :) Generalnie problem zjadania znalezisk na spacerach jest moim przekleństwem, naprawdę są psy, przy których to jest olbrzymi problem. Kto się z tym nie spotkał, temu się wydaje, że wystarczy "oduczyć". No cóż, u zwykłego psa wystarczy, a u niektórych naprawdę żadne metody, korekty, szkolenia, kagańce nie zdają egzaminu. Miałam sukę, która chodziła w kagańcu i dopiero jak znalazła smakołyk, to go zdejmowała - łapami, szarpiąc się, stając dęba, raz wywichnęła sobie w ten sposób łapę. Jak nie udało się zdjąć, to tarzała się w znalezisku. To jest tak silny nawyk.
-
Z mojego doświadczenia wynika, że taka korekta w przypadku zjadania z ziemi kompletnie nie działa, a wręcz pogarsza sprawę. Pies tego nie rozumie. Poszukaj innych sposobów na ten konkretny problem.
-
A one się przypadkiem nie bawią w ten sposób? Masz jakieś filmiki?
-
Szelki, koniecznie adresówka. Smakołyki na nagrody. Możesz zainwestować w obrożę feromonową, żeby ułatwić psiakowi aklimatyzację.
-
Jest większe prawdopodobieństwo, że Twoja córka zarazi czymś psa niż na odwrót. Spokojnie.
- 2 replies
-
- szczeniętadziecko
- choroby
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Karm 3-4 razy dziennie mniejszymi porcjami. Możesz też spróbować miski spowalniającej jedzenie. W ostateczności możesz dawać te duże granule, o ile się nimi nie zadławi.
-
Powoli się przyzwyczaja. Biedny jest strasznie... Wchodzisz w "edytuj" pod swoim pierwszym postem na wątku.
-
A z układem pokarmowym wszystko w porządku? Nie wymiotuje, nie ma biegunek? Może usg by się przydało, zanim zaczniecie robić badania neurologiczne w narkozie, nie zaszkodzi mu. Niektóre moje psy przy dolegliwościach trawiennych wylizywały wszystko co się da. On też maniakalnie wylizuje, do tego się tak kołysze, bo może boli go brzuch? Nadal nie wygląda mi to na neurologiczny problem. Bardziej oznaka bólu/duskomfortu albo jakaś dziwna fiksacja.
-
edytowalam post na górze.
-
Nie wyświetla mi się film.