Jump to content
Dogomania

tifet

Members
  • Posts

    1084
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tifet

  1. tak... wszystko powolutku się rusza... osóbki zzagranicy dalej chcą psiaka... po weekendzie są umówieni z właścicielami mieszkania w celu spisania, że mogą mieć psa(nie ma takiego odnośnika w umowie)... wszystko idzie ku lepszemu... psiak czeka w azylku... a przyszli właściciele postarają się sami przyjechać po niego i przy okazji na żywo porozmawiać ze mną i z aktualnymi opiekunami psiaka... niestety prawdopodobnie dopiero w grudniu... czyli za jakieś ponad 3 tygodnie... są gotowi w prawie każdy dzień przyjąć wizytę przedadopcyjną (tu będę musiała się pouśmiechać do ludzi bliżej Nich mieszkających :roll:)... a co do psiaka to Baal ma się coraz lepiej... już prawie się nie gryzie... robi się coraz bardziej tulaśnym psiakiem... jest łagodny... i grzeczny ... w przyszłym tygodniu będę w Klembowie to go pooglądam... "pogadam" z nim... i poproszę opiekuna aby dał mi go na wybieg to obfocę :diabloti: a wtedy to będą się wszyscy zachwycać ochać i achać jaki on piękny jak wkleję na forum fotki :evil_lol:
  2. zu Kacperek ma dobry słuch tylko to typ w stylu "jak mi się nie chce to nie zrobię" albo "gadaj sobie zdrów" :diabloti: on zza dużego budynku rozumiał lekko podniesiony ton głosu(nie krzyk) i przylatywał aby iść do kojco-budy... no nie ukrywam że czasami się zawachał bo wolał coś dłużej poniuchać a nie że ktoś mu rozkazuje :mad: Jurmar98 przez telefon sympatyczny wesoły meżczyzna i to na dodatek po raz kolejny z wielkim serduchem:p a my tu spełniamy wszelkie życzenia odnośnie fantów bazarkowych ( bazarek kończy się 22giego to wtedy mogę wysłać słonia niespodziankę i dalmatyńczyka... no... chyba, że konkretny wpadł w oko to wcześniej:cool3:na bazarku wpiszę i dzięki temu wcześniej wyślę... <oczywiście adres proszę na pw>) Kacperku masz pozdrowienia od Klembowskiego jednego z opiekunów... który się zmartwił Twoim jąderkiem <chyba w ramach męskiej solidarności :eviltong:... heh musiałam to napisać;)>... Ra_dunia nasza droga fanko Kacperkowa... Ty lepiej się przyznaj w jakich "podejzanych":loveu: okolicznościach te choróbsko złapałaś :razz:(jak coś po 22 można pisać:eviltong:) zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka...:p
  3. acha a co do domków to sunia będzie miała prawie napewno załatwiony domek za pośrednictwem anonima sponsora :diabloti: jeśli chodzi o chłopca to na dzień dzisiejszy nie ma żadnego potencjalnego domku... :shake: na dzień dzisiejszy jest dokładnie tak jak mówiłam Ci przez tel... sunia musi podrosnąć... a z chłopcem trzeba będzie mocniej pokombinować... jak nie będziemy uśmiechać się na ratunek do Supersponsora;) po jakąś alternatywę... ale chłopca myślę można ogłaszać... co do dziewczynki to chwilkę się wstrzymajmy...
  4. [quote name='halbina']sprzątałam chałupę i pucowałam podłogi do 4.00... nie spałam tej nocy, bo już sie nie bardzo opłacało zasypiać... spędziły parę godzin bezpiecznie w kaltce, miały wodę i żarełko, legowisko i powierzchnię do kupkania... chwilę skomlały, ale potem tardycyjnie uspokoiły sie i spały wiekszość czasu... po powrocie oczywiscie zostały wypuszczone... a po dwóch godzinach wypuszczenia ich na pokój... mogę zacząć sprzątać od nowa... wietrzyć, prać kocyki, legowiska etc. no i po odczekaniu aż stadko sie ostatecznie naje, wybiega i wyszaleje... zacżąć myć podłogi, na razie ścieram ręcznikami papierowymi gówniane kałuże szczylków, zbieram kupki stałe pozostałej dwójki i rozmazuję plamy moczu... dopiero jak zasną, będę w stanie na kolanach wytrzeć dokładnie, metodycznie miejsce przy miejscu... apetyt mają, ale nie jakis żarłoczny bardzo... za to co chwila klops... jak do jutra sie nie unormuje choć trochę (chociaż już mamy bardziej lodową konsystencję niz wczoraj... a ja się dziwię, czemu lodów kakaowych nie lubię...), to przyjdzie nam odwiedzić cioteczkę Formicę... i tak w piątek planowaliśmy przegląd... A teraz uwaga: "Mała" wdrapuje sie sprawnie na rogówkę :cool3: jej braciszke niskopienny na razie... Bąbel opanował fotel... także wspinamy sie po szczeblach kariery, przynajmniej niektórzy. Za pieniążki, które wpłynęły od sponsora, kupimy przede wszystkim podkłady i ręczniki papierowe, musi starczyć na szczepienia i odrobaczenia, a także na obróżki i smyczki, ale starczyć powinno spokojnie. Szczylki wymagaja też kąpieli i zabiegów higienicznych, ale z tym sie wstrzymamy przynajmniej do soboty, niedzieli... czy one w schronisku były odrabaczane? odpchlane? książeczek nie mają? I musimy ustalić, czy mamy je ogłaszać, szukać domków dla obydwojga czy np dla chłopaka tylko?... Tifet?[/quote] Kochana podziwiam Cię :roll: tylko uwazaj aby się nie rozbestwiły i nie nauczyły kupkać na to co się powspinają...:mad: jeśli chodzi o azylkowe leczenie to skoro nie dali książeczek to nie mają... u nich większość psów nie ma książeczek bo azylkowi wtedy łatwiej jest się połapać gdy tylko te schorowane mają a reszta jest w bazie danej weterynarzy... jeśli chodzi o te pampersiątka to zanim trafiły do nich to oczywiście najpierw były na przeglądzie w klinice (z tego co wiem kilka nocy tam spędziły na "kwarantannie") i napewno dostały coś na robale(każdy psiak dostaje)... ale gwarantuję że tylko raz dostały... w azylku mieszkały same... potem z sunią (ona napewno była zdrowa i zaszczepiona, poza tym po sterylce... czekała na wyjazd do domu przy okazji nosiła szczeniaki :loveu:)... to tyle co wiem i jestem pewna na 100% bo widziałam gdzie mieszkały i tyle co do "leczenia" ich opiekun mi powiedział...
  5. [quote name='Ra_dunia']I tu Cię zadziwię. Często właśnie po zmianie karmy na lepszą zaczynają się problemy. Mój osobisty pies ma problemy po każdej zmianie karmy, ba, nawet po zmianie wody do picia (taki jakiś wybrakowany jest). Ale też myślę, że one już coś wcześniej na żołądeczkach miały, tylko nikt nie zauważył...[/quote] kochana mnie to nie dziwi ja kiedyś miałam żołądkowca a teraz mam trzustkowca :eviltong: ale one je musiały mieć wcześniej bo robiły zanim jeszcze nową karmę zobaczyły:eviltong: Halbinko radzisz sobie z taką gromadką?? masz wszystkie rzeczy zapewnione tak jak było ustalone?? a i jak kluski sobie radzą z kontaktami z resztą zwierzyńca?? (no z Bąblem i starszyzną widziałam... ale jak tam z kotkami bo one do tej pory nawet kota nie widziały, że wiesz nowe to dla nich odkrycie że takie zwierzaki istnieją:diabloti:... a i dlaczego Bąblowi nie wturował w podgryzaniu klusków ten najmniejszy szczeniak?)...
  6. [quote name='halbina']to zielone to połowa piłeczki kortowej, druga połowa gdzieś sie zapodziała... :roll: :evil_lol: [B]a co do tresowania, maltretował malucha, pańcia powidziałą "siad!", to i usiadł... grzeczny bardzo...[/B] :p[/quote] hehehehehehe rzeczywiście grzeczny :diabloti:
  7. zu jeśli nie zechce zmienić nawyku trzeba będzie pomyśleć o płynie odstraszającym psiaki... i natrzeć/spryskać nim dolne partie szafy i okolicy i tak samo fotel i okolicę, kaloryfer czy co tam będzie trzeba...:mad: ps. wstawiłam bazarki na pierwszy post aby ludziska widziały jakie skarby dla nich mamy ;)
  8. [quote name='Ra_dunia']Kacper jest w DT w Poznaniu. Osoby, które miały go adoptować nie potrafiły się zdecydować a mały coraz bardziej cierpiał. a co do schorowania to trzeba go leczyć... ma chore wszystkie zęby, chore oczy, liczne ropnie i podejzenie raka jądra! zapraszamy na zakupy na bazarki: PIĘKNE SŁONIE, DALMATYŃCZYKI I ARTYSTA NA PILNE LECZENIE!!! Kacperek i Czwarty Jesienny i różowy bazarek serwetkowy! na Kacpra!
  9. [quote name='Ra_dunia']Czasami przy zmianie karmy objawiają się kłopoty koopkowe. Mam nadzieję, że maluchom szybko przejdzie i że szybciutko pójdą do nowych domków :)[/quote] Radunia one tam były napewno na zwykłej karmie, a u halbinki napewno o niebo lepsze jedzonko więc raczej aż takich destrukcji nie powinno być... tymbardziej zwróć uwagę na Halbinki wypowiedzi że one jak tylko przyjechały to już takowe destrukcje miały... więc to nie wina zmiany jadłospisu :shake:
  10. [quote name='APSA']W końcu pan z Wawra adoptował Kacperka, czy nie? jak ze mną rozmawiał, to mówił, że adoptują tego psiaka (i dlatego nie biorą Tosi ode mnie). Ale nie wiem, czy dobrze rozumiałam, bo mi telefon przerywał.[/quote] ˛ nie nie adoptował... Kacperek pojechał do Poznania na DT bo pan Leszek(dla nie wtajemniczonych On i pani Celina sprawują pieczę nad azylkiem) powiedział aby zawieźć do Poznania bo pan z wawra jest niezdecydowany... i ostatnio w rozmowie zaczał cyt "coś kręcić" że raczej nie weźmie Kacpra bo niby on stary, schorowany to i szybko umrze...:shake: i takim skutkiem jest w DT w Poznaniu oczywiście cały czas do adopcji...
  11. :loveu:oj cioteczki kochane jesteście wspaniałe Halbinka szczerze mówiąc czuję lekki niesmak co do braciszka i siostrzyczki:diabloti: jak pytałam czy zdrowe to "tak"... czy wszystko wporządku z brzuszkami, nie mają problemów z układem pokarmowym lub np robakami to ponoć "idealnie wszystko było"... ech... chyba że nie upilnowali i ta rottweilerka co była kilka dni ich mamką to po nich sprzątała... lepiej już nie wnikam... trzymaj się dzielna Halbinko... przy okazji Bianka dotarłam do wątku Twoich maluchów... Ciebie to naprawdę tylko podziwiać;)
  12. [IMG]http://lh3.ggpht.com/_0Pb15bNQ8OU/SRnQnb6UwfI/AAAAAAAAEp4/AY9L0BMZKfw/s512/PB110422.JPG[/IMG] Genialna pozycja muszę brać z Bąbla przykład bo coś ostatnio budziłam się połamana a w takiej widać pełny relaks :cool3: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_0Pb15bNQ8OU/SRnTx_2VkmI/AAAAAAAAEv0/gTRRmisZZIQ/s512/PB110469.JPG[/IMG] intryguje mnie to coś zielonego... można wiedzieć co to??:diabloti: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_0Pb15bNQ8OU/SRnVmwMUfjI/AAAAAAAAEzE/d68FewJ4ZEM/s512/PB110494.JPG[/IMG] widać że od początku "tresuje" nowych domowników:p
  13. wygląda na zadowolonego z nowej pańci:razz: [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img391.imageshack.us/img391/8577/robciu2mw6.jpg[/IMG][/URL]
  14. [quote name='Ra_dunia']A tak w ogóle to fajne te ciuszki ;)[/quote] hehehe.... ;)
  15. [B][SIZE=4][COLOR=purple]bazarek dla Czwartego na leczenie:[/COLOR][/SIZE][/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/piekne-slonie-dalmatynczyki-artysta-na-pilne-leczenie-kacperek-czwarty-124698/[/URL]
  16. Kacperkowy bazarek: http://www.dogomania.pl/forum/f99/piekne-slonie-dalmatynczyki-artysta-na-pilne-leczenie-kacperek-czwarty-124698/
  17. [quote name='Ra_dunia']zapraszam na bazarek :cool3: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/nowe-modne-markowe-fransa-amg-orsay-super-tanio-na-lorda-124653/[/URL][/quote] dałam bazarek do pierwszego postu... [B][SIZE=4][COLOR=purple]zapraszamy na zakupy nowych modnych ubrań w sam raz na prezent, a Święta już w drodze[/COLOR][/SIZE][/B]:razz:
  18. [quote name='zu75']A więc bardzo milutko spędiłyśmy dziś czas z Ra_dunią na leśnym spacerku z trzema psiakami (Mają, Melchiorem i Kacprem). Dzięki Radka:) Nie zdałam wczoraj raportu, ale byliśmy wczoraj u weterynarza z Kacprem.Chłopak dostał 2 antybiotyki i ma je brać przez tydzień, do następnej wizyty, kiedy to mają zamiar dać mu "głupiego jasia" i sprawdzić dokładnie ząbki i zadecydować co dalej.Pod wpływem antybiotyku drugi ropień pękł i z czasem powinno być coraz lepiej. Poza tym pan K. miał zrobiony staranny manicure i pedicure, wyczyszczono mu też uszka i pupę :), a i dostał pastylkę na odrobaczenie, niestety wszystko wypluł, więc będę podchodziła do tego jeszcze raz. Poznański weterynarz ocenia wiek Kacperka na więcej niż 5 lat,macie pewność co do jego wieku? Niestety prawdopodobnie Kacper ma jakieś zmiany paranowotworowe w jąderkach, ale tym zajmą się po zaleczeniu stanów zapalnych. Poza tym Kacperek jest super łagodnym przytulaśnym psiakiem, wg mnie idelanym dla starszej osoby, ale oczywiście nie koniecznie. Już na stałe zadomowił się na sofie i rzadko z niej schodzi :) Każdy nowy piękny dzień zaczyna rytualnym obsikaniem mojego fotela albo fotela i szafy:), ale myślę,że z czasem zaprzestanie tych praktyk :) Co do futerka to pozostała juz tylko jedna warstwa i chłopak pięknieje w oczach :) Anouk92...nie ma za co:) ...ja po prostu muszę :) Pozdrawiam wszystkich serdecznie :) Hopsa na górę ;-) p.s.Czy Kacperek jest teraz gdzieś ogłoszony?[/quote] zu jesteś wielka :roll: co do jąderek mam nadzieję że skończy się na przypuszczeniach bez pokrycia... wiek oszacowali w Klembowie a kto dokładnie nie wiem... wiem że nie udało im się dowiedzieć dokładnej daty urodzenia... jak będę kontaktować się z Klembowem to zapytam... powiedz nam jakie koszta Cię będą czekać??... zaraz zrobię bazarek aby je zmniejszyć... biedny fotel i szafa:oops: a z Kacpra robi się wygodnicki kanapowiec... a i pięknieje w oczach u Ciebie... anhata [B]Kacperek jest na Domku Tymczasowym... cały czas szukamy mu domu stałego....[/B]
  19. tak... dziękujemy Pati C i Maggie1971 .... i Tobie Halbinko... :oops: teraz masz wesoło w domku:roll: a z Bąbla robi się niezły kawaler... i to jaki duży... widziałam na żywo kluski to mam porównanie :cool1: ps. wnioskując ze zdjęć: chyba dziewczynka bardziej zadziorna? chłopczyk nieśmiały? a Bąbel lubi siadać na nich pupskiem :evil_lol:
  20. super:multi: dbajcie o maluszka:loveu:
  21. [quote name='Dorothy']poprosic dziewczyne niech wysle Wam skan Mietevertrag,(umowa najmu) wystarczy popatrzec czy ma zgode wlasciciela na trzymanie psa. Moge to sprawdzic, Alaa zreszta tez. dlaczego nie rozmawialyscie przez tel?[/quote] obiecaliśmy zatrzymać im pieska... mieliśmy się spotkać tu na miejscu i w międzyczasie rozmawiać itp. ale jak to w życiu bywa... śmierć bliskiej osoby dla potencjalnego domku pokrzyżowała plany... więc się umówiliśmy żeby wszystko ogarneli i się wtedy po wszystkim na spokojnie odezwali... dziś odebrałam email.... że wrócili do domu... przeprosili za zamieszanie i chcą dalej psiaczka...
  22. trzymam kciuki :diabloti:
  23. Alaa możesz sprawdzić domek???:razz:
  24. [quote name='Ra_dunia']Tak jak rozmawiałyśmy ;) Lord jest piękny... z przyjemnością pomogę.[/quote] dopiero wróciłam do domku zaraz pofatografuję opiszę i Ci wyślę:roll: z góry wielkie dzięki:razz:
×
×
  • Create New...