tifet
Members-
Posts
1084 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tifet
-
SAMOOKALECZENIE. 2letni ON już w nowym DOMU!!!
tifet replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Zbójini ja tam nie nalegam na DT u Ciebie... rozumiem sytuację z psiakami... i w sumie wierzę że mając do wybrania małego sadystę ogona z uśpieniem lada dzień a Baala... to dobrze wybraliście... pewnie też bym taką decyzję podjeła... co do kosztów hotelu to w okolicach Warszawy są troszkę droższe niż 500zł... ok 700-900zł średnio wychodzi nawet po zniżce... ale wracając do sedna sprawy to nie czuję się upoważniona do tłumaczenia... ja to ja mam psiego bzika i bym zapłaciła za swego psiurka... ale są różne sytuacje i poglądy finansowe i tym samym szanuję decyzję potencjalnych właścicieli... tymbardziej że są "przeciwnikami" hoteli... -
OBRZUCONY KAMIENIAMI! Lord..ZBIERAMY NA KARMĘ I LECZENIE!! SZUKAMY DOMKU
tifet replied to tifet's topic in Już w nowym domu
a nie ukrywam że Yoko byłoby mi wygodne bo jestem nie zmotoryzowana i łatwiej jak coś mi jest tam znaleźć transport.... dalej za Warszawę to jeśli dany hotelik nie ma transportu to będzie wielka kombinatorka... -
OBRZUCONY KAMIENIAMI! Lord..ZBIERAMY NA KARMĘ I LECZENIE!! SZUKAMY DOMKU
tifet replied to tifet's topic in Już w nowym domu
[quote name='siekowa']Ostatnio znalazlam w necie takie dwa [URL="http://www.pensjonatyoko.com.pl/pensjonat,yoko/pensjonat"][COLOR=#000000]Pensjonat i lecznica dla zwierząt YOKO w Warszawie - Pensjonat,yoko, Pensjonat[/COLOR][/URL] [URL="http://www.jelonek.pl/kothotel/main.htm"][COLOR=#000000].::. www.kothotel.com .::. Pensjonat dla kotow i psow .::.[/COLOR][/URL][/quote] do kothotel dzwoniłam... od dawna nie mają miejsc... do Yoko chciałam go dać ale w sumie usłyszałam od kilku osób że jak go tam dam to będę mieć psiaka na sumieniu...:shake: ale ja YOKO nie znam więc nie wiem ile w tym prawdy... jak dzwoniłam to były bardzo konretne i miłe osoby... że jestem w rozterce... -
SAMOOKALECZENIE. 2letni ON już w nowym DOMU!!!
tifet replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
wiecie za długo by pisać historię i realia potencjanego domku docelowego- jak ktoś ciekawy najlepiej porozmawiać prywatnie z agatką... ale spokojnie podołają utrzymaniu u siebie w domu psa... powiedzmy, że przeprowadzka i multum innych spraw więc tak [U]na wszelki wypadek[/U] z każdym grosikiem się liczą... Przed chwilą rozmawiałam z nimi przez telefon co do potencjalnego DT... jakby ktoś zadeklarował wzięcie psiaka (np zbójini :cool3: jakby się zdecydował)... [B]to kwestja dogadania się z taką osóbką czy woli aby kurier przyniósł jej paczkę z karmą czy przelew na dane konto... zwrot kosztów ewentualnej wizyty u lekarza(wiadomo trzeba aby lekarz zerknął czy coś trzeba na ten ogonek dać) też Agatka pokryje...[/B] jak np. Zbójini czy ktoś inny się zdecyduje to poprostu da swoje namiary do kontaktu lub jak woli to ja podam tel do Agatki i sami [B]dogadają się tak jak danemu domkowi tymczasowemu będzie wygodniej... [/B] i ot cała filozofia... [B]teraz tylko czekamy na DT który weźmie psiaka...[/B] -
OBRZUCONY KAMIENIAMI! Lord..ZBIERAMY NA KARMĘ I LECZENIE!! SZUKAMY DOMKU
tifet replied to tifet's topic in Już w nowym domu
to na ten numer nie mogłam się dodzwonić:p ale cud właśnie mi się udało hotelik cały zapchany, ale jutro mam zadzwonić przed 18stą to będzie wiadomo co i jak bo sa tam 3 pieski nie potwierdzone i może a nóż się uda:cool1: -
[quote name='Gregor'][SIZE=3][COLOR=blue]Jasne Aniu :cool3:. Co do suki to jest strozujaca ale musi zaakceptowac własciciela :eviltong:[/COLOR][/SIZE][/quote] ja się nie zgodzę z Twoim zdaniem... suczka na dzień dzisiejszy jest zbytnio wystraszona i wymaga socjalizacji... do tego jest za słaba... chuda i po wyczesaniu okazało się, że łysawa... jej potrzebna osoba, która będzie stopniowo ją oswajać ze światem a nie wpakowanie na "posadkę stróżującego psa"... suczka nie jest agresywna tylko wystraszona... ona się poprostu boi ludzi... wymaga czasu i odpowiedniego podejścia...
-
OBRZUCONY KAMIENIAMI! Lord..ZBIERAMY NA KARMĘ I LECZENIE!! SZUKAMY DOMKU
tifet replied to tifet's topic in Już w nowym domu
ju wczoraj do niej napisałam... i czekam na odpowiedź... [SIZE=5][COLOR=red]Pilnie szukamy HOTELU dla Lorda!!![/COLOR][/SIZE] -
SAMOOKALECZENIE. 2letni ON już w nowym DOMU!!!
tifet replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
kochani spokojnie... Agatko poprostu osóbki pytały nie o konkretną kasę na hotel... tylko czy np. jeśli będzie psiak na DT to w czym moglibyście pomóc takiemu DT... Nie każdy domek tymczasowy jest w stanie wszystkie koszta pokryć... czy np. możecie zapewnić karmę...lub np opiekę lekarską... potencjany DT aby rozwaznie wziąść psiaka musi takie rzeczy wiedzieć przed zabraniem psiaka... to naturalna sprawa... -
OBRZUCONY KAMIENIAMI! Lord..ZBIERAMY NA KARMĘ I LECZENIE!! SZUKAMY DOMKU
tifet replied to tifet's topic in Już w nowym domu
tylko ktore otrebusy bo sa dwa... mam do jednych numer ale noie mogę się dodzwonić... zaraz popytam... -
dostałam cynk(już drugi raz o tymsamym potencjanym domku:eviltong: wiem wiem nic nie napisałam) od etulki, że może Czwarty będzie miał domek (ale o tym narazie cicho szaaaaa)... ale za to etulka stweirdziła że porobi mu bardziej "reklamowe" zdjęcia:cool3: i mi je podeśle do aktualizacji pierwszego wątku :p zobaczymy jak wypiękniał Dalej zbieramy na leczenie Czwartego- nie długo kolejna wizyta u lekarza!!!
-
OBRZUCONY KAMIENIAMI! Lord..ZBIERAMY NA KARMĘ I LECZENIE!! SZUKAMY DOMKU
tifet replied to tifet's topic in Już w nowym domu
mam tak pokręcon pracę ze szkoda gadać:shake: albo musiałby trafić do hoteliku 18stego (19stego prowadzę pierwsze warsztaty w Wiśle)... ale to tylko jeden dzień że jak nie byłoby miejsca to jakoś byśmy z Lordem pokombinowali co do toaletowych spraw itp... potem mam tylko pracę w okolicy Warszawy i dopiero wyjazd do kolejnej na drugi kraniec polski (cóż jedni się bawią drudzy pracują) najpóźniej muszę wyjechać 24 aby na 25 dotrzeć... Jestem dość elastyczna co do dni... że to kwestja od którego może hotel przyjąć psiaka: że albo 18stego trafiłby do hotelu albo 20,21,22 lub najpóźniej 23go... przed sylwestrem mogłabym go zabrać [B][SIZE=5][COLOR=red]PILNIE SZUKAMY HOTELU!!![/COLOR][/SIZE][/B] -
Szczeniaczki mają dom ! :) Leoś okazał się panią Leosiową :P
tifet replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Bella to mała leobergerówna??? -
OBRZUCONY KAMIENIAMI! Lord..ZBIERAMY NA KARMĘ I LECZENIE!! SZUKAMY DOMKU
tifet replied to tifet's topic in Już w nowym domu
[B][COLOR=purple]szlak by to trafił :( [/COLOR][/B] [B][COLOR=purple]miałam siedzieć na doopie i nigdzie nie jechać ale muszę pojechać i to głównie śłużbowo... :( i Lordzia nie mogę zabrać...[/COLOR][/B] [B][COLOR=purple][/COLOR][/B] [B][COLOR=purple]potrzebuję na grudzień hotel dla Lorda!!! [/COLOR][/B] [B][COLOR=purple]I tu jest problem bo nie może iść do budy tylko do dobrze ogrzanego budynku... [/COLOR][/B] [B][COLOR=purple]a wszędzie są miejsca wolne w budach albo wcale...[/COLOR][/B] [B][COLOR=purple]3 dni temu wolne było w YOKO ale anouk powiedziała że tam jest strasznie... [/COLOR][/B] [B][COLOR=purple]i już nie wiem co z Lordziem zrobić... on ma chore stawy i trzustkę i do budy się nie nadaje...[/COLOR][/B] [B][COLOR=purple]dziś pada śnieg to on strajkuje i nie chce wyjść na dwór bo się tam trzęsie z zimna...[/COLOR][/B] [B][COLOR=purple][/COLOR][/B] [B][COLOR=red]PROSIMY O POMOC... może jakiś cynk o hotelu z wolnym miejscem niedaleko Warszawy?![/COLOR][/B] -
nom bidulek... a znając ludzki świat... to pewnie temu XXX nic się nie stało za to że okrutnie maltretował Igorka i tłukł go po głowie tepym narzędziem... ponoć wszystko co robimy wraca kiedyś ze zwielokrotnieniem do nas... ciekawe czy kiedyś ta osoba i jej podobne pewnego dnia za takie czyny dostaną zapłatę...
-
no tak ślepotki kochane ale szkoda że nie wszystkie mają szansę na lepsze życie jak Kacperek... właśnie się dowiedziałam więcej o pewnym koledze Kacperka z Klembowa, który też jest ślepkiem a na dodatek oberwał tak mocno, że ma deformację czaszki :-(: http://www.dogomania.pl/forum/f28/bite-ponizane-glodzone-ostatnia-szansa-azyl-klembow-123513/index20.html#post11289275
-
Charly ech... dostałam właśnie cynk od Gregora:shake: o jasnym dzikusie... ma na imię [B]Igor...[/B] [B]ma około 5latek... a te okrutne maltretowanie poskutkowało w następujący sposób:[/B] [LIST] [*][B][SIZE=4][COLOR=red]ma szramę i "wgniecenie w głowie" po tepym narzędziu[/COLOR][/SIZE]:mad:[/B] [*][B]stracił wzrok na jedno oko a drugim prawie nic nie widzi[/B] [/LIST]Charly proszę daj go do grona ślepków:shake: [SIZE=3][/SIZE] [SIZE=3][IMG]http://img504.imageshack.us/img504/9494/jasnydzikusin5.jpg[/IMG][/SIZE] [IMG]http://img504.imageshack.us/img504/7510/ciemnyijasnydzikusps0.jpg[/IMG]
-
[quote name='Gregor']witam. bury mimo wieku jest wspanianialym psem i naprawde zasluguje na wspaniala rodzine:razz:. Arka co do tych twojch informacji to sa oszczerstwem i p. Rajczak za to odpowie. praqwnik juz sie tym zaja :mad:[/quote] ooo czyżby opiekun Burasa :cool3: *jeśli tak to przy okazji spytam co u szczurkowatego ogonka słychać :diabloti:
-
tak Gregor kawałek za Wołominem... a jakby ktoś nie miał autka to można podjechać pociągiem (stacja początkowa Warszawa Wileńska)i wysiąść na stacji "Klembów"...:diabloti: a Burasek jak byłyśmy po sunię owczarkowatą to jak zwykle grzecznie siedział w kojcu... nie szczekał... jak stałam przed jego kojcem to najpierw zaczął się we mnie wpatrywać potem spuścił wzrok i wciasnął się w kąt... tak siedział ze spuszczonym wzrokiem...:shake:
-
Szczeniaczki mają dom ! :) Leoś okazał się panią Leosiową :P
tifet replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
[quote name='E.DEREK']Domek w Krakowie mogę sprawdzić. Z transportem też nie będzie problemu.[/quote] jesli nikt nie będzie mógł to ja mogę sprawdzić w Warszawie :p -
SAMOOKALECZENIE. 2letni ON już w nowym DOMU!!!
tifet replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
hmmm... skoro Beka by poręczyła to wizyta przed domkowo tymczasowa jest zbędna... :diabloti: co do autka to 1dobreman już mi dokładnie powiedziała co i jak:p zresztą jak sama poradziłam aby włożyć jajko(jamnik) do kontenerka lub obezwładnić i przywiązać do przedniego siedzenia:evil_lol:(proszę się nie denerwować lubię jajka i ja tak z czystej troski piszę bo nigdy nie wiadomo co któremu odbije)... a i słyszałam że możesz załozyć siateczkę z tył:razz: co do Baala to chłopiec raczej zawsze był grzeczny... ale... no tak ale... nie wolno go na spacerze dawać na długiej smyczy tylko na krótko... wtedy chodzi grzecznie przy nodze i zaczepia o zainteresowanie... jeśli da się go na długiej to zachowuje się jak głupolowaty szczenior, a wtedy ręce trzeba mieć gumowe jak wypatrzy np jamniora:cool3: wtedy rzuci się w jego kierunku by go zaczepiać (nie agresywnie ale jest jak słonik w składzie porcelany to i jamniorkowi może się nie spodobać a i ty będziesz miał wyćwiczone mięśnie:razz:<wiem co mówię bo podobnego łobuziaka mam u siebie na DT:evil_lol:>)... -
dziś przypomnę Burego... jest to jeden ze spokojniejszych, grzecznych psiaków... cały czas czeka na domek... [SIZE=3][B]-Bury 8lat; duży; pies w typie owczarek niemiecki[/B](jest bardzo spokojnym opanowanym psem, lubi inne psy jak i ludzi, jest grzeczny, ułożony, [B][COLOR=red]pilnie potrzebuje kochającego domku[/COLOR][/B])[/SIZE] [IMG]http://img504.imageshack.us/img504/6862/buryowczarkowatyqg4.jpg[/IMG]
-
ech a Hammerek dalej czeka... podnoszę biedaczka:cool1:
-
Szczeniaczki mają dom ! :) Leoś okazał się panią Leosiową :P
tifet replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Formica']Leośki zostały ogłoszone w metrze, zadzwonili do mnie ludzie z portalu i powiedzieli, że leośkowe ogłoszenie jest dziesięciotysięcznym i z tej okazji chcą napisać coś więcej o małych i wydrukować w Metrze namacalnym :diabloti: a dla adoptujących podobno przewidzieli jakąś nagrodę. Szczeniory farta mają![/quote] no no no... farciaki małe... ale co do nagrody oby ludzie dla samej nagrody z głupoty nie chcieli adoptować psiaków:shake: wielu jest głupoli na świecie... numer Halbinki będzie wydrukowany??? oj znów będzie miała wesoło z telefonami:diabloti: -
SAMOOKALECZENIE. 2letni ON już w nowym DOMU!!!
tifet replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
rozmawiałam z opiekunem psiaka... więc z tego co jeszcze tu nie napisałam to: *psiak reaguje na "FE ZOSTAW NIE RUSZ" gdy na spacerku lub wybiegu zaczyna gryźć ogonek... i oczywiście przestaje i dalej spaceruje... *już w kojcu praktycznie się nie gryzie... *jak dostaje jedzenie nie rzuca się na miskę ani nie jest agresywny... je dopiero jak zostanie sam na sam z miską...