Jump to content
Dogomania

tifet

Members
  • Posts

    1084
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tifet

  1. z psem jest naprawdę źle... :shake: trzeba go zabrać jak najszybiej... i zwrócić za leczenie...
  2. cioteczki możecie już pozazdrościć psiakowi jest po królewsku rozpieszczany przez Jurmara :) ps. zamiast imienia Uzi proponuję Smrodek :P
  3. [quote name='Gregor'][SIZE=4][COLOR=red]mam w planach zalozyc wlasny pensjonacik i bede potrzebowal waszej pomocy :loveu:[/COLOR][/SIZE][/quote] mało w naszej okolicy dobrych hoteli/pensjonatów zwłaszcza nie bojących się ras olbrzymich:roll:
  4. [quote name='teresz10']Tifet zajrzyj prosze na priv w sprawie Baala. pozdrawiam[/quote] jedną z osób kojazę dziękuję za podsunięcie pomysłu... już wysłałam pw... że czekam na odpowiedź lub reakcję na wątku... w sumie kto wie jeśli nadal szukają psiaka... narazie cicho sza poczekajmy...:cool1:
  5. etulko spokojnie wreszcie masz umowę -na pw trzymaj się cieplutko i przyjemnej drogi z malym... trzymam kciuki;)
  6. napisałam umowę i wysłałam ją etulce... że już wszystko w etulki rękach... jak coś powiedziałam w sumie według rad aby tą ostatnią wizytę ze szczepieniem jak trzeba będzie odbył później już w stałym domu i tyle co do ostatniej wizyty... co do pierwszej poczekamy zobaczymy... etulka ma spytać... choć przy takich kosztach nie powinno być jak zwykle problemów... narazie życzę Etulce i Czwartemu przyjemnej podróży:roll:
  7. spokojnie damy radę :cool3: jak będę już wiedzieć o której mnw będziemy na miejscu to dam znać Gregorowi aby piesek na nas czekał :roll: później jego nocka u jurmara... i potem dalej cioteczki działajcie... może jakieś mycie, fryzjerskie poczynania lub kosmetyczka?:roll: i będzie istny "wystawowy" psiak... tylko pamiętajcie o przemywaniu oczek...:mad: Jurmar Uzi to już trzeci ślepkowy(widzi ale coś kiepsko z jego oczkami... coraz gorzej) kolega z Klembowa :cool1: drugi- owczarek belgijski niestety zmarł (rdzeń mózgowy uszkodzony po wypadku)... nie wiem czy widziałeś na ogólnym wątku jest jeszcze czwarty ślepek Igor... a pierwszy to wiadomo Kacperek...
  8. [quote name='Negri_2008']Czyli szukamy domu stałego, kochającego, przygotowanego na podjęcie leczenia. Czy tak? :lol: Potwierdźcie proszę a ja przygotuję dla niego wątek i zgłoszę go na wątek dla "widzacych sercem" bo chyba Igorka tam nie ma. On potrzebuje wyjątkowego domku, najlepszego z możliwych.:loveu: Ucałujcie go od ciotki Negri, bo zapadł mi w serducho głęboko.[/quote] Negri w wątku w tytule napisz drastycznie np. za serce dostałem łomem w łeb... czy coś takiego i wspomnij że pilnie potrzebny DT i leczenie... bo jakie niby leczenie?? bez specjalistycznych badań nic nie wiadomo i żaden rozsądny dom się tego nie podejmie... tu chodzi o pieniądze... no chyba że macie sponsora który na początek x setek rzuci... i będzie tak rzucał do skutku... głowa wcale nie jest taka tania jak specjalistyczne badanie krwii(120zł) itp. Wybaczcie jeśli ma być w azylku to takie badania i leczenie nie ma sensu -odsyłam do wątku Kacperka:shake: A jak nie będzie w DT na tak kosztowne badania ja żadnych sponsorów/darczyńców nie jestem w stanie Wam znaleźć...
  9. negri charly co zajmuje się tamtym wątkiem od dawna już wie... co do tchurzliwych Grześ nie obraź się ale dalej ustaję przy swoim bo niestety mało jest domków które sobie z takim poradzą... całe życie miałam takie psy i wiem ile trwa ich wyprowadzanie na prostą... a jak człowiek nie ma z takimi doświadczenia to może się też tak stać że z nie wiedzy i głupoty ludzkiej wszelkie fobie mogą teoretycznie ustać ale inne się nasilić... i pies będzie miał tylko kontakt z takim człowiekiem a mocno ograniczony z resztą a tak nie może być... a takich super domów jest znikomy odsetek- wiem bo często dla takich psów szukam domku... i nie wziołeś pod uwagę że takie zachowanie nie musi mieć podłoża psychicznego tylko neurologicznego po urazie... równie dobrze może być np ucisk na mózgu, krwiak i inne zagrażające życiu rzeczy...nie ujawniają się do czasu... i to zwykle gdy jest już za późno... takich rzeczy nie wolno bagatelizować... poza tym wybacz Grzesiu ale nie macie tam warunków na leczenie psiaka... jemu trzeba zrobiś specjalistyczne badania... taki uraz czaszki nie mógł przejść bez szfanku... to są fakty... Zobacz ile wyszło cierpienia Kacperka... aktualnie jest po narkozie i skomplikowanym zabiegu w jamie ustnej której nie każdy lekarz chciał się podjąć... jest po dziesięciokroć gorzej niż "wydawało się" w azylku... Poznałam Ciebie i widać że zależy Ci na psiakach... widać to jak o nich mówisz... ale niestety czaszka i mózg jest jedną z tych rzeczy których nie można bagatelizować... I pamiętaj lepiej od początku szukać domu tymczasowego(jedno nie wyklucza drugiego) bo jak dojdzie do specjalistycznych badań i będzie potrzebna opieka to w takim kojcu jest ona nie możliwa...:shake: a co do finansów to nie ma co się okłamywać ludzie będą razem z nami zbierać jak będzie w DT pod opieką 24h a nie w azylku... trzeba też brać pod uwagę pieniądze... żadne leczenie nie jest za darmo... same specjalistyczne badania to przynajmniej pareset złotych... a jak coś wyjdzie to będzie dopiero początek...
  10. [quote name='Gregor']kochane cioteczki . Igorek jest wspanialym i bezkafliktowym psem .nie pottrzeboje D.T. bo tu ma dobrze jaK NA SWOJE WYMAGANIA . Jak juz to stalego domu gtdzie bedzie kochany :p. my i tak mamy do niego sentymet :multi:. Gdzie inndziej byl by juz uspiony pewnie bo nie jest psem adopcyjnym :shake:[/quote] powiem tak... wolałbyś siedzieć u Was w kojcu czy w DT jak Kacperek na kanapie i objadać się smakołykami i być dopieszczanym... chyba jest jasna odpowiedź:roll:
  11. Gregor już pewnego pana podpuściłam i on zawiezie sznaucerka... w sobotę we dwoje przyjedziemy tylko nie wiem jeszcze o której godzinie... muszę wiedzieć czy ma szczepienie i książeczkę bym musiała dostać w sobotę... :cool1:
  12. [b][size=3][color=#ff0000]bardzo prosimy o pomoc finansową na pilną spłatę długu za jego leczenie!!![/color][/size][/b]
  13. etulko puść mi na pw dane przyszłej właścicielki psiaka abym je wpisała w umowę i dam ci gotowy druk tylko do podpisania... wybacz ale nie dam jutro rady jechać do Torunia że wierzę w Ciebie;) dasz radę... ja mam jutro multum spraw na głowie... że cały dzień mnie nie ma a w sobotę jadę do Klembowa po pewną bidę... jak coś będziesz potrzebować to mam cały czas przy sobie telefon...
  14. Negri... Igorek jest spokojnym nikomu nie wadzącym psiakiem... jak inne psiaki krzyczą w swoich boksach bo ktoś się kręci to on siedzi cichutko... widziałam go i jest naprawdę grzeczny tylko jeszcze dość wystraszony... ale jak się kręciłam i robiłam zdjęcia to w pewnym momencie podbiegł do drzwi kojca i z bliska mi się przyjzał a potem uciekł w kącik... Ma poważne problemy ze wzrokiem... ale rozmawiałam z Gregorem i wiem że nie jest chłopiec agresywny... da się spokojnie przy nim wszystko zrobić co by było potrzebne... na pierwszy rzut oka nie widać deformacji czaszki bo ma długą puszystką sierść... jeśli chodzi o to jak został przyjęty do Klembowa to oczywiście był w klinice... co trzeabyło zrobić przy oczkach zropbiono... ale jeśli chodzi o główkę to nie wykazywał objawów strząśnienia mózgu itp.... ale wiecie jak to jest z urazami głowy... nie wolno ich bagatelizować i nie raz mogą przez długi czas być prawie bezobjawowe... że jeśli Igor trafiłby do DT/hotelu to konieczne byłoby przeprowadzenie specjalistycznych badań... aby potem nie było "przykrych niespodzianek"... i oczywiście zajęcie się jego oczkami... jedno jest całkiem ślepe drugie prawie nic nie widzi...
  15. wiesz co Goniu jakby nie trzebabyło płacić na małego Czwartego to na Kacperka jakoś byśmy uzbierali... jurmar dał ja mam wpłatę od Asi F bazarek Raduni mój bazarek(wtedy cały by poszedł na Kacperka) bazarek rozi i ja bym od siebie coś dołożyła a jakby brakowało to wystawiłabym jeszcze jakiś bazarek...
  16. acha dowiedziałam się od Amigi że chłopiec potrzebuje wściekliznę plus drugą kopleksową... Drugiej napewno nie ma co do pierwszej nie wiem nie mogę dodzwonić się do Gregora...
  17. spokojnie nie ma co się nie udać... a ja i tak z uporem blondynki proponuję Tobie zakochanie się w sznaucerku... ;) przynajmniej w Czarnej... :loveu:
  18. już rozmawiałam z Amigą i Jumarem... sprawy mają się ku dobremu...:diabloti:
  19. Raduniu poprawię Ciebie... 500zł na leczenie i operację Kacperka... 300zł na początek dla Baala i z 600-700zł na Lorda... A wracając do Czwartego... rozmawiałam z etulką... jak wróci do domku to da mi namiary na jego przyszły domek(abym mogła się z nim skontaktować), który napewno bierze malucha... że przynajmniej jedna bida będzie miała już święta u siebie... ;) dziś też podeślę Etulce umowę adopcyjną...
  20. [quote name='Ra_dunia']To ja zrobię szybkie podliczenie: Koszty do tej pory: 118 PLN Wczorajsze wizyty: 30+50 = 80 PLN KOSZTY DO WCZORAJ: 198 PLN DZISIEJSZY ZABIEG: 300 PLN RAZEM NA RAZIE: 498 PLN !!! [SIZE=2]Wpłaty: [SIZE=3]Na koncie u Tifet : 100 PLN [SIZE=2]( sprawdź od kogo... chyba od Asiaf1) Jurmar98: ?? [SIZE=2]Bazarek serwetkowy: 45 PLN [SIZE=2]Bazarek Tifet: ?? Bazarki Rozi: ?? Więc na razie nie wiemy na czym stoimy, ale na pewno JESTEŚMY NA MINUSIE! PILNIE PROSIMY O WSPARCIE FINANSOWE!!! Te 500 PLN to na pewno nie koniec wydatków na leczenie :placz: nadal czekam na wpłatę za jednego słonia i wtedy wyślę 100zł od Joanna F plus te moje grosiki z bazarku co są do podziału na Kacperka i Czwartego... no chyba że wejdziecie na wątek Czawartego i namówicie etulkę na nakłonienie przyszłych właścicieli na spłatę Czwartego długu 49zł+koszta ostatniej wizyty ze szczepieniem oto jego wątek: http://www.dogomania.pl/forum/f28/juz-dwaj-muszkieterowie-potrzebne-pieniazki-na-leczenie-czwartego-123666/index9.html#post11323426 bo coś dziwnie ona się "krępuje" spytać... a mnie "nie pozwala"???:shake: Tamten domek ma ponoć kasę a wiem że dla Kacperka każdy grosik się liczy więc jak dla mnie prosta kalkulacja...
  21. może na Twoje... Ty jak coś masz bliżej do kliniki...
  22. Dla zainteresowanych...: właśnie rozmawiałam przez tel z etulką... tak jak poinformowałam ją nie mam transportera ale bez ogrodek w karton malucha i już... Jeśli chodzi o domek to Etulka go zachwalała... może jednak już w przyszłym tygodniu trafi do domku... i z tego co się dowiedziałam jeśli trafi to minimum ostatnią wizytę pokryje domek jeśli później go wezmą to nie... Choć zawsze ostatnia wizyta na dniach aby wziąść psiaka do swego domu każdy przyszły właściciel taką pokrywa bo to już w sumie jego pies... z tego co wiem Etulka poprostu się krępuje spytać... choć podczas rozmowy mówiłam że smiało i bez krępacji... że jeśli nie chce to ja mogę porozmawiać o umowie adopcyjnej(zresztą i tak ona będzie na mnie) i spytać o datek lub pokrycie kosztów leczenia(w sumie tylko dwie wizyty u lekarza)... to usłyszałam że nie bo to ma być jako psiak "od niej" nie od adopcji... to tego ja głupia nie zrozumiałam...:shake: najważniejsze że z psiakiem coraz lepiej...
  23. dobranoc maluszki :)
  24. [quote name='AMIGA']Czy ja dobrze się domyslam, że fotki, kótre wstawiła [B]malawaszka[/B] są robione w jakimś domu? Tam Uzi wygląda naprawdę super w porównaniu z tymi pozostałymi[/quote] tamte są z piwniczki... a te z pierwszego wątku są z jego kojca...
×
×
  • Create New...