-
Posts
206 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by iskierkaaaa
-
jestem przygotowana jak by co...
-
tego numeru nigdZie nie ma!
-
dzionilysmy wlasnie do tej malgorzaty co ma brata dukata, przynajmniej sie proboealismy do dawonic bo dzwoniac na informacje telefon zarejestrowany jest na kogo innego iniestety nie moga podsac numeru.
-
dobrze zadzwonie po numer a bedziesz mogla zadzwonic do hodowcy prosze
-
[quote name='majqa']Dlatego nie chcę spalić mostów. Jeśli tylko się odezwie natychmiast zrobię wpis. Wcześniej umawiała się ze mną na wieczór, o czym nie wspomniałam, bo ją znam. Wieczór swoją drogą, a "sprężyna" swoją. :evil_lol: Reakcja była od ręki. Nie spodziewałam się, mówiąc szczerze. Brak reakcji z jej strony to może być wynik np. nie odbierania telefonu od wyjściowej hodowli. Ważne Iskierkooo, że masz opcję desantu Dukata. Czego by nie powiedzieć o jego stresie to lepszy on (z rąk do rąk) niż nasz schron. Sama przecież wiesz.[/quote] jasne oczywscie, sluchaj a czy mozesz zadzwonic i poprosic o namiar do hodowcy bo ja nie mam mozliwsci w tej chwili. ;9
-
dzialajcie dziewczynki kochane majga taka kolezanka to skarb, wiesz juz cos od niej? odzywala sie? piszcie ja tu zagladam jak wpadam do kuchni.
-
dziewczynki kochane dajcie znac jak cos ustalicie bo mam tutaj masakryczne urwanie glowy. naprawde w was nasdzieja
-
dziewczyny tez nie mam ksiazki, ;(((
-
[quote name='Kolia']Mam adres do właścicielki brata Dukata, moze po adresie w książce telefonicznej znaleźć jej numer. Pewnie będzie miała numer do hodowcy...[/quote] Kolia jesli m,ozesz to bardzo Cie prosze.
-
dzieki wielkie, tak to napeawno Dukat. Ja mam troszke zametu tutaj wiec prosze zajmij sie namierzeniem przez kolezanke wlasicicela, bo ja nie wiem w co rece wlozyc, jeszcze teraz jeden moj pies dokladnie kundelek mamy kaszle jak najety i chyba bez wet sie nie obejdzie. Dziekuje jeszcze raz w imieniu Dukata.
-
no tak ale jak teraz zlapac kontakt z wlascicielem?
-
jestes boska! normalnie, to teraz jak namierzyc wlasicicela?
-
tak to Dukat, to teraz jak trafic do wlasciciela?
-
na riki nie reaguje na dukat zerwal sie i jest przy mnie... kurcze to jak teraz trafic do wlasciciela?
-
pisz pisz ja wyslalam meile pod adresy ktore podalas wczesniej.
-
szukam u tych hodowcow. ale bez skutku. kazdy powtarza ze to zbyt dawno... kora do mnie pisala smsa,czekam az odpowie.
-
heh kupic szczenieta , no moze kupimy heh ... kurcze, oby im sie udalo.
-
dzięki dziewczyny, to czekamy na telefon z tego zwiazku, zobaczymy w jakim tępie im to pojdzie, oby jak najszybciej.
-
[quote name='majqa']Już osoba w związku, sędzia, obiecała mi pomóc. Widać nie wszystko jest skomputeryzowane, bo sama powiedziła, że to troszkę potrwa. Prosiła o fotki. Już jej wysyłam.[/quote] dzieki za pomoc,zobaczymy jak to pojdzie.:*
-
jeszcze niestety cisza.
-
[quote name='pixie']ufffff no to troszke czasu jest ale jesli jest wystawa no to moze sie zmyja? hmmmm oj wiem jeszcze tanitka ! czy tanitka nie ma jakchs kontaktow w ZK ? nie mam jej telefonu...hmmm nie wiem czy jest teraz na dogo wiem tez ze pilnie chcesz wiedziec czy pies ma zostac u ciebie, czy u szfirkowej kochanej, czy pojedzie do domu moze upewnij sie w schronisku czy nikt nie dzwonil w sparwie wyzla, czy zostawilas tam swoj numer telefonu w razie czego? a gdzie ta wystawa jest ? w Lodzi? spojrz moze jest w necie, moze jakies kontakty tam sa telefoniczne..moze spis hodowcow nie mam pojecia jak to wyglada moje psy chodza na inne wystawy... paraduja razem z kotem:eviltong:[/quote] wlasnie... jesli cos to ewentualnie zostanie u mnie jeszcze ta noc, bo martwi mnie fakt tego ze znow zmieni otoczenie,a wystarczajaco jest zagubiony. Dzwonilam do schroniska, zostawilam numer i cisza. dzwonilam drugi raz,ale znow odebrala inna oani jak zwykle niezorientowana w sprawie. kurcze,czekam na ten telefon.
-
do 20. dzieki:*
-
dzieki;*sprawdz to jesli mozesz, kurcze oni sie zajmuja wystawa a pies teskni za domem, niewiadonmo moze wlasciciel umiera ze strachu, a oni maja to w dupie.
-
taaa..dzwonilam to pani odlozyla sluchawke... kto jest tutaj mocny w takich gadkach?
-
wlasnie dzwonilam do zwiazku, kurcze powiedzieli ze poszukaja,ale maja wystawe i nie wiadomo czy dzisiaj poszukaja.... i co teraz?