-
Posts
1819 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ania i Kajber
-
Psiaki mieszkają w boxie na hospicjum- ok.2x3,5 m. Boxy są na końcu schroniska, na tyłach hoteliku-budynku dla małych psów. W każdym boxie mieszkają po 3 psy. Pod ścianą stoją po trzy budy, nad budami jest mały daszek, ale reszta boxu nie jest zadaszona, boję się ,że w przypadku śniegu, mrozu, lodu staruszki połamią łapki. Boxy są oczywiście całe wyłożone płytami betonowymi i jest lekki spadek -to też może utrudnić staruszkom poruszanie się po lodzie. Psiaki dopiero uczą się załatwiać na beton- ale jak tylko wyjdą z boxu i poczują pod łapkami ziemię, nawet zanim dojdziemy na wybieg już się załatwiają. Na wybieg jest kawałek drogi, pieski dzielnie idą, ale widać,że jest im trudno. Podziwiam je, bo mają w sobie niesamowicie dużo godności. Na pewno na wybiegu schroniskowym byłoby im lepiej, ale finanse przerażają.
-
ON DŁUGOWŁOSY -piękny kiedyś a teraz wrak psa -ZOSTAJE Z NAMI:)
Ania i Kajber replied to ruda76's topic in Już w nowym domu
Rozesłałam Cegiełki do wszystkich spoza DOGO,którzy płacą na Szamana. -
[quote name='olgaj']Chyba jedyne wyjscie to zacząc zbierac fundusze na hotel. Chyba ze znajdzie sie jakis tymczas.[/quote] Bardzo bym chciała znaleść Muszkieterom jakieś ogrzewane pomieszczenie, gdzie mogłyby spróbowac przetrwać zimę-najlepiej razem, ale to bardzo trudne- brak takiego miejsca i finansów. One same wychodzą po otwarciu boxu na wybieg, nie trzeba brać ich na smycz, nie zaczepiają innych psówm po drodze i same też nie są zaczepiane. Znaja drogę, wychodzą-ciężko im , bo przy wejściu tzreba trochę podnieśc łapki, a potem zejśc po trapie. Załatwiają się, jak ja siedze, to one też siedzą, jak chodzę, to one idą za mną. Potem razem wracamy do boxu.Zupełnie bezproblemowe przy obsłudze. Potrzebują: -ciepłego pomieszczenia na zimę -raz dziennie krótkiego spacerku -witamin i Artrofosu na stawy -od czasu do czasu wsparcia zastrzykiem sterydowo-przeciwzapalnym -leków osłonowych na wątrobę -spokoju do końca swych dni
-
Uaktualniłam 1-szy post .
-
[quote name='ewatonieja']problem notoryczny z uszami ma Rex z tego watku http://www.dogomania.pl/forum/f28/rex-wciaz-w-ciezkim-stanie-bardzo-potrzebna-pomoc-finansowa-32225/index176.html#post12053901 była nawet operacja Też myślałam o operacji, zwłaszcza,że Szaman ma uszy w środku poprzerastane i ma podobno brodawki - może się okazać,że trzeba to rozciąc, usunąć, całe świństwo wyczyścić... Na razie P.Doktor nie mówiła o konieczności opracji i mamy nadzieję,że autoszczepionki wybiją to, co w uchu, ale to świństwo lubi sie odnawiać i być może za jakiś czas tez staniemy przed koniecznością cięcia...:placz: Tylko czy Szaman ,ze względu na wiek wytrzyma narkozę? No i jak zwykle problem z forsą....
-
Porzucona ONKA pilnie szuka domu Radomsko
Ania i Kajber replied to Temida's topic in Już w nowym domu
Jasne-kochamy Bertę i wszystkie ON-ki. -
PORTOS-13 lat, największy i najbardziej dominujący MUSZKIETER, przywieziony po wypadku, najgorzej chodzi, zarzuca mu tylną część ciała na bok, ma bardzo duże zaniki mięśni. Ciągle ropieją mu oczy. [IMG]http://img83.imageshack.us/img83/2393/gs380portos1.jpg[/IMG] [IMG]http://img83.imageshack.us/img83/7677/gs380portos2.jpg[/IMG]
-
Atos-13 lat, niedowidzi, czasem nie kontroluje moczu (chyba cukrzyca), chodzi cały czas na przykurczonych tylnych łapkach, nie ma ogona. Niesamowita przylepa- idzie za głosem i zapachem człowieka, podskakuj ąc daje łepek do głaskania, liże i całuje. [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/5583/gs169atos1.jpg[/IMG] [IMG]http://img83.imageshack.us/img83/7760/gs169atos3.jpg[/IMG]
-
[COLOR=red]Pierwotny plan był prosty-Dziewczynom z Fund."Pomagajmy Razem-Zwierzęta w Potrzebie" udało się załatwić miejsce w hotelu, gdzie Trzej Muszkieterowie będą mogli być razem i przeżyć zimę. Cena też bardzo dobra- w pakiecie [B]Trzy Dziadki za 600 zł[/B] [B]miesięcznie.[/B][/COLOR] [COLOR=Red]Na naszą prośbę o deklaracje odpowiedziało kilka osób-opiewały one na niecałą, ale całkiem pokaźną kowtę.[/COLOR] Niestety, decyzją Dyrekcji i gabinetu weterynaryjnego, podyktowaną stanem zdrowia psów i koniecznością ciagłej opieki lekarskiej Muszkieterowie pozostali na zimę w schronie- na szczęście w pomieszczeniu ogrzewanym. Obecnie nasza prośba o wsparcie dotyczy środków na leki, specjalistyczną karmę dla nerkowców i wyposażenia im boxu [CENTER][FONT=Tahoma][COLOR=darkorchid][B]Fundacja[/B][/COLOR][/FONT] [B][FONT=Tahoma][COLOR=darkorchid]"Pomagajmy Razem -[/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Tahoma][COLOR=darkorchid]Zwierzęta w Potrzebie"[/COLOR][/FONT][/B] [COLOR=darkorchid][B][FONT=Times New Roman]ul. Chłędowskiego 1/8 [/FONT][/B][/COLOR] [B][FONT=Times New Roman][COLOR=darkorchid]Łódź 93-239[/COLOR][/FONT][/B][/CENTER] [CENTER][FONT=Tahoma][COLOR=darkorchid]KRS: 0000311656[/COLOR][/FONT] [FONT=Tahoma][COLOR=darkorchid]NIP: 9820355770[/COLOR][/FONT] [FONT=Tahoma][COLOR=darkorchid]REGON: 100563496[/COLOR][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Tahoma][COLOR=darkorchid][B][U]Nr Konta: PKO BP 05 1020 3378 0000 1602 0168 8993[/U][/B][/COLOR][/FONT] [B][U][FONT=Tahoma][COLOR=#9932cc]DOPISEK: DLA MUSZKIETERÓW[/COLOR][/FONT][/U][/B][/CENTER] [B][COLOR=#ff0000]DEKLARACJE comiesięczne na hotel-360 zł:[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]Aśka7- 100 zł[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]Cantadorra- 50 ZŁ[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]p.Tomasz F. - 50 ZŁ[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]Ania i Kajber -20 zł[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]p.Krystyna i Jan J. -30 ZŁ[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]p.Monika K. -10 ZŁ[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]p.Iwona i Zdzisław G. 30zł[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]p. Krystyna J. 20 ZŁ[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]Jasioslawinka 20 ZŁ[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]p.Piotr J. z Brzezin 30 zł[/COLOR][/B] [COLOR=Purple][B]WPŁATY DO 07-10-2009-RAZEM: 520 zł z deklaracji-320 zł[/B] Aśka7- 100 zł p.Tomasz F. - 50 ZŁ p.Piotr J. z Brzezin 30 zł p.Krystyna i Jan J. -30 ZŁ p.Monika K. -10 ZŁ p.Iwona i Zdzisław G. 30zł p. Krystyna J. 20 ZŁ CANTADORRA-Ewa B-P 50 ZŁ [B]chyba jednorazowe-200 zł:[/B] P.Joanna L. 200 zł ł [/COLOR] Cioteczki i wujkowie, chcę Wam pokazać moje trzy największe kochania w łódzkim, hospicjum-trzy stare ON-ki, trzech Muszkieterów:Atosa,Portosa i Aramisa. Psy trafiły do nas na pocz. wakacji i dowodzą bezmiaru ludzkiego okrucieństwa: jak mogą zginąć komuś psy, które ledwo chodzą i nawet gdyby próbowały oddalić się od Opiekuna na spacerze lub z podwórka to dogoniłby je raczkujący osesek? Psiaki są przekochane, przyjazne dla ludzi, dla siebie i innych zwierząt. Mają po kilkanaście lat- razem chyba ze 40, bardzo duże zmiany zwyrodnieniowe w kręgosłupach i tylnych łapach, zaniki mięśni i ledwo chodzą. Pewnie mają też fatalne wątroby, nerki ,trzustki, może też cukrzyce. To, co mają na pewno to niesamowita wola życia i kochania ludzi. Te psy pewnie umrą z nadejściem zimy-który pierwszy? Będę cieszyć się z możliwości bycia z mini, dopóki będzie nam to dane. [IMG]http://img79.imageshack.us/img79/4172/wsplne6.jpg[/IMG] [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/9321/wspolne1.jpg[/IMG] [IMG]http://img143.imageshack.us/img143/1250/wsplne4.jpg[/IMG]
-
DziEki, Kasiu:lol:
-
Porzucona ONKA pilnie szuka domu Radomsko
Ania i Kajber replied to Temida's topic in Już w nowym domu
To w razie czago dajcie znac, na sterylkę sie pewnie ciotki zrzucą. Jak będa wątpliwosci, czy nowy właściciel ja wysterylizuje, to lepiej się zrzucmy i zróbmy to przed wydaniem. Były juz takie watki, gdzie sunie szły do domow, a potem się okazywało,że tam rodziły.... A czy u Was w schronisku maja obowiązek wydawać zwierzeta tylko po sterylizacji i czy zawsze tego przestrzegają? Piszę tak, bo młoda ON-ka może byc łakomym kąskiem dla pseudohodowcy- w końcu szczeniaki ON-ka "chodzą" po 300-400 zł. Bardzo Was proszę ,dopilnujcie tego. -
Porzucona ONKA pilnie szuka domu Radomsko
Ania i Kajber replied to Temida's topic in Już w nowym domu
Szkoda,że ta Pani nie zdążyła wysterylizować ją aborcyjnie przed porodem -byłoby 7 problemów mniej, no i pewniejsze byłoby bezpieczeństwo suni w nowym domu. Może, jeżeli od porodu minie odp. czas, pomyśleć o zbiórce pieniędzy na dogo i wysterylizować małą przed wydaniem? Myślę,że sterylka to teraz priorytet. -
Uzupełniłam 1-szy post.
-
karolinko, jeśli możesz, to wpłaty zawsze potrzebne.
-
Kasiu, pomoc potrzebna na kontoe Fundacji.