Jump to content
Dogomania

Ania i Kajber

Members
  • Posts

    1819
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania i Kajber

  1. [quote name='Aska7']Ode mnie 50,00 zł. miesięcznie[/quote] Aśka7, jesteś wielka, to świetny początek.;)
  2. [quote name='rita60']Aniu,ale wszystko z nim w porzadku ?[/quote] Wczoraj, jak wychodziłam wieczorem, było w porządku, będe dzis, to pójdziemy na wybieg. Jest w poj. drewniaczku, bo od budy się urywa, a w boxie z innymi psami chybaby sie nie zgodził.
  3. Kogel od wczoraj jest w nowym miejscu- w pojedyńczym drewniaczku na hospicjum.
  4. Krejzolku, obyś poszedł do ciepłego domu przed zimą.
  5. Cóż, chyba nie uda się zdobyć potrzebnych leków, pozostanie czyszczenie uszu dwa razy dziennie. Ania mówi,że Szaman nawet to lubi, sam przychodzi do kuchni i kładzie się na boczku. Lubi też wychodzic z Anią na wieczorne spacerki po okolicy. Ostatnio przez szparę w parkanie wyciągnął od sąsiada reklamówkę z bułką i kiełbasą- drugie śniadanie robotników, którzy coś tam robili....:evil_lol:
  6. Jak ciężko jest zbierać pieniądze na te nasze potrzebujące bidy...
  7. [quote name='Niewiasta_21']Trzeba rozesłac wątek po znajomych,zeby zebrac deklaracje. W sobote miałam przyjemnosc posiedziec z Portosem na kroplówce wzmacniającej. Żyłki pękały,wiec dostał wkońcu pod skóre. Był bardzo grzeczny i wciąż wcinał ciastka :-) Portos i pozostałe staruszki prosze o wsparcie.[/quote] Atosek, Portosek i Aramisek dzięki tabletkom i suchej pogodzie jakoś się trzymają, ale gdy zaczną się deszcze i chłody....... Nie wiem już, jak i gdzie szukać dla nich pieniędzy.
  8. [quote name='Temida']Sunia jest u tych Państwa. Spróbuję ich dzisiaj przekonać, żeby zatrzymali ją do czasu znalezienia domku. Pani boi się jej zajrzeć do uszka, więc musi to zrobić jej narzeczony, albo ja. Będziemy na dniach wydawać szczeniaczka to zajrzę.[/quote] Oby sie zgodzili ją zatrzymać na jakis czas.
  9. Dziadek dostaje teraz tabletki Surgam na stawy-doraźnie , gdy nasilają sie kłopoty z chodzeniem. W gorszym stanie są u niego stawy w przednich łapach-nieraz spuchniete jak kajzerki. Cóż, pozostaje nam tylko jakos umilac mu ostatnie chwile życia i pomagać, by jak najmniej bolało.
  10. Trzymam kciuki i za Lorda i za Szarika i za sunię ze st.benzynowej. Coś za dużo tych ON-ków biedaków. Cóz, to najliczniejsza rasa na świecie, jedyne wyjście to ograniczyć nadprodukcję. A może by tak hodowców obciążyć obowiązkowymi wpłatami na Fundacje, które muszą potem ratować rezultaty ich niedmiernej produkcji?
  11. Oby nie okazało się najgorsze-że sunia już w schronie.
  12. [quote name='olgaj']Kwota ktora trzeba uzbierac to 600 złotych miesiecznie dla tych trzech starszych panów Dzis poznałam osobiscie ta trojke. Nie maja zadnych szans zima w schronie, zadnych nawet najmiejszych. Na ten moment 2 z nich to przepraszam za okreslenie chodzace żywe.... Jedyną szansa dla nich jest cieply kat i opieka, wtedy przedłużymy im zycie. Przepraszam jezeli ktos poczuje sie dotkniety tymi slowami, ale dawno nie widzialam takich psiaków.[/quote] Jest dokładnie tak, jak pisze Olga. Błagamy o deklaracje- cena bardzo dobra- za trzy psy- 600 zł. Są to naprawdę pieniądze na wagę ich życia, inaczej przed zima staniemy wobec najtrudniejszej decyzji, jezeli oczywiście wcześniej nie podejmie się ona sama.................
  13. Czy ktoś ma możliwość pomóc w zdobyciu tych antybiotyków - nie są dostępne ne receptę, tylko w lecznictwie zamkniętym. Bardzo prosimy o pomoc, bez tego autoszczepionka może nie zadziałąć tak, jak powinna.
  14. Tak bym chciała ,aby Muszkieterowie nie musieli stanąć przed problemem zimy w schronie, ale jeżeli dożyją, to chyba nie będzie innego wyjścia. Dostają teraz na stawy tabletki przeciwbólowo-przreciwzapalne: SURGAM, i dod.osłonowo Essenciale na wątrobę, choc nieregularnie, bo wtedy gdy jestem.
  15. Dodajcie może dane schroniskowe-numer, chip itd., napiszcie,ze wykastrowany,że nadaje sie do domu z dziećmi i innymi psami/suniami, no i że szukamy odpowiedzialnego domu, który nie porzuci już Krejzola. Kontakt- myślę ,że na Karolinkę(jesli się zgodzi) i może byc na mnie: Ania 505105026, [EMAIL="amisko@o2.pl"]amisko@o2.pl[/EMAIL]
  16. Jasne, miziankom, całusom i dawaniu łapy nie było końca. :lol:
  17. Byłam wczoraj u Szamanka.To nie ten sam pies, co w schronisku. Radosny, wyluzowany, po ogródku biega w podskokach, bardzo całuśny. Okazuje radość, siada, podaje łapę. Pięknie wygląda, puchaty i zadbany. Ma teraz jak w raju i na pewno jet kochany.:lol:
  18. [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/7056/dsc09066e.jpg[/IMG] Lekko zdystansowany, liżący wszystkich po twarzy Aramis.
  19. [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/7861/dsc09083.jpg[/IMG] Najwieksza przytulanka-niedowidzący, ale "widzący " sercem Atos.
  20. [IMG]http://img198.imageshack.us/img198/9571/dsc09683o.jpg[/IMG] Radosna mordka Portosa. Jemu jest najtrudniej chodzić, najczęściej sie przewraca, a tak bardzo chce iść ze wszystkimi na wybieg.
  21. Muszkieterowie to najsłodsze psy w całym schronisku!!!
  22. Trzymam kciuki i odliczam ilość spzredanych cegiełek. Chłopak miał szczęście,że trafił na Iwonkę i Anie- oby mu teraz kasy na leczenie nie zabrakło.
  23. Co u Berty? Ile ma jeszcze czasu? Rozsyłam jej wątek, komu tylko się da, ale na razie bez echa.
×
×
  • Create New...