-
Posts
1819 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ania i Kajber
-
Bardzo się cieszę, dzięki Aśka7 :-). Może potrzebny okład z rivanolu? :evil_lol:
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Ania i Kajber replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='anett']Zapraszam do innych ONków z geriatrii, którym jeszcze można pomóc: [url]http://www.dogomania.pl/threads/191873-Niewidomy-owczarek-niemiecki-szuka-domu-i-swojego-cz%C5%82owieka[/url][/QUOTE] No właśnie, ja też kibicuję Ślepowronowi i Sabie-Trójłapce. :-). I zapraszam do mojego schroniskowego Gotyka- starego, niesamowicie chudego ON-KA z zaburzeniem wchłaniania, nietolerancja pokarmową i problemami z tylnymi lapami: [URL]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=5033[/URL] [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/98392807.jpg[/IMG] -
Aston - pocziwy, kudłaty olbrzym MA DOM
Ania i Kajber replied to kajkoowa's topic in Już w nowym domu
Przecież musi gdzies być- moze rozwieście, cioteczki plakaty. Gdybym była blizej, pomogłabym....:-(. -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Ania i Kajber replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
[ [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/korytarz/IMG_8463.jpg[/IMG][/QUOTE] Bidulku kochany, nie doczekałeś. :-(. Dobrze chociaż, ze usnąłeś w cieple i spokoju, a nie gdzieś w rowie na mrozie.... -
[quote name='magdalena maria']Wydaje mi się, że rano przed 7 widziałam go, ale... przy skrzyżowaniu Al Politechniki i Radwanskiej.... Nie dam sobie głowy uciąć, że to był on, ale wzrost i umaszczenie, uszy jakby on. Byla jeszcze szarówka i mglisto, a ja jechałam prawym pasem... Niestety jak tam wróciłam tak szybko jak tylko mogłam nie było go. Pies widmo. Miałam tak ogromna nadzieję! Jeśli ktoś w tych okolicach bywa lub mieszka proszę wypatrujcie, bo może to jakiś Jaś Wędrowniczek i prędzej czy później uda sie go namierzyć i pomóc mu.[/QUOTE] Magda, od ktorej strony go widziałaś? Czy stał spokojnie? Czesto bywam w parku Parku Poniatowskiego i w ok. Reala na J.Pawla II, to popatrzę.
-
KORNEK 8 latek porzucony przez najbliższych ... ma dom
Ania i Kajber replied to Aska25's topic in Już w nowym domu
[quote name='Atrisko']no i co będzie dalej? próbujesz Aniu czy się do Ciebie przekona ?[/QUOTE] Będziemy obie próbowAć zsocjalizować KORNELKA. -
KORNEK 8 latek porzucony przez najbliższych ... ma dom
Ania i Kajber replied to Aska25's topic in Już w nowym domu
[quote name='ossa98']A co z Asią? już nie może przychodzić? Kornelek musi być starsznie zawiedziony.[/QUOTE] Asia będzie przychodzić ( mam nadzieję :-) ), na razie ma kontuzję nogi. -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
Ania i Kajber replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
jęsli moge coś doradzić-kasy tyle raczej sie nie zbierze :-(. Jeżeli schron nie najgorszy, sa wolontariuszki a psy nie są dzikusami, to moze faktycznie do schronu? Szczenaiki maja duże szanse na dom w schronie. -
KORNEK 8 latek porzucony przez najbliższych ... ma dom
Ania i Kajber replied to Aska25's topic in Już w nowym domu
W weekend kolejna tura pracy z Kornelkiem- ciekawe jak sie zachowa po spacerowej przerwie? -
Snake 8 letni onkowaty przytulasek z lodzkiego schronu-już w DS.
Ania i Kajber replied to Aska25's topic in Już w nowym domu
Wciąż czekamy na domek dla Snake'a i jego kolegi z boxu-Grega. -
Aston - pocziwy, kudłaty olbrzym MA DOM
Ania i Kajber replied to kajkoowa's topic in Już w nowym domu
To bardzo przygnebiajace z tym kolega Astona- cieszyłam sie , ze juz bezpieczny przed zimą, a tu masz.... Taki fajny, młody on-kowaty-pewnie w schronie znalazłby dom, na ulicy tylko zmarnieje. -
A mnie sie wydaje , ze nie ma co szukac na stacji- pewnie pies byl tam tylko chwilowo, bo np. zostal uderzony przez samochód i siedział tam, dopoki nie minął szok i oszołomienie, a potem sie oddalił- albo do domu, jeżeli go ma, albo w miejsce, gdzie koczuje. Szukac raczej w okolicy i pytać, ale niekoniecznie na stacji. A na tej stacji jest MCDONALDS, wiec na pewno bezdomne zwierzę i wykładane jedzenie jest niezgodne z przepisami sanitarnymi.
-
[quote name='anett']kurcze niedobrze...:shake: Majqa a pracowników na stacji zagadnęłaś może o psa? Aniu byłaś może?[/QUOTE] Byłam po drugiej stronie Pabianickiej, pomiędzy Galiliusza a torami, psa nie widziałam, ale ponieważ bylam po pracy , sama, zmierzchało sie to wzięłam Kajbra, wiec moze psiak nie chciał sie ujawniać . Z drugiej strony, gdyby gdzies był, to Kajber by go wyczuł. Pan na parkingu strzeżonym powiedzial, że na pobliskich działkach koczuje troche psów, ale ładnego owczarka nie widział. Faktycznie, to sa takie bieda-dzialki i sporo dziur w ogrodzeniu. Ale ja na pewno widzialam latem podobnego owczarka właśnie w tym rejonie-Gallilusza.
-
Adam,jasne, że przyjeżdzają tylko po psa "umiejscowionego" ale w tym przypadku Panowie ze stacji mogli użyczyć kawałek sznurka, psa można było uwiązać i zawiadomić schron/Straż Miejską- wtedy na pewno efekt by był. Do psa niezłapanego raczej rzeczywiście schron nie jeździ, bo zazwyczaj, jak kierowca przyjedzie to psa już nie ma. Teraz trzeba upewnić się, czy psiaka jednak nie ma gdzies w okolicy i nie potrzebuje pomocy- ja popatrzę i popytam jutro przy ul. Galileusza, a jak Twoj kolega mieszka koło Sielanki, to może niech się rozejrzy z tamtej strony. Może faktycznie pies gdzieś tam mieszka.