Jump to content
Dogomania

Kuna

Members
  • Posts

    1995
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kuna

  1. Wróciłyśmy... troszkę przerażone i przestraszone, ale cały czas z nadzieją, że bedzie mimo wszystko dobrze:roll:. Niestety moje wątpliwości okazały sie słuszne, Liszka ma zbyt sztywną łapkę :sad: i niewiadomo czy uda się ją doprowadzić do porządku... Za tydzień bedziemy wyciągać jedną ze śrub, być może to pomoże choć rokowania są ostrożne:-?. Pozostaje nam wierzyć, że wsxzystko będzie dobrze! i pilnować malucha...
  2. Nie wiem jak Wam to powiedzieć... :roll: w zasadzie takie rzeczy nie zdarzaja mi się:oops:, ale... ta mała cholera z ta swoja frasobliwą miną robi ze mna co sie jej podoba:angryy: W kazdym razie rozpuściłam Liszke jak dziadowski bicz!! Mała jak czegoś nie dostanie to tak sie wścieka, że dla świętego spokoju oraz w trosce o jej łapki, w końcu dostaje to co chce:cool1: Bilans? Trzy pogryzione bluzy polarowe, buty Wojtka i moje kapcie, wszystkie kable pozastawiane czym tylko można, bo tez sie interesuje... Za to zabawki, ładnie poukładane na swoim miejscu, owszem nadgryzione, ale zawsze przy legowisku:crazyeye:... Dziś jedziemy na kolejną kontrolę, bo mam pewne wątpliwości, więc wole nie ryzykować. Napisze wieczorem, po powrocie co i jak :)
  3. [quote name='iwi10']Koniecznie musisz zrobić zdjęcia.:lol: I wysyłam buziaki dla naszej małej:kiss_2::kiss_2:[/quote] [B]iwi10 [/B]ze zdjęciami mam problem:-(, mój stary aparat chce zakonczyc współpracę.. negocjujemy, ale faktem jest, że jakos opornie nam idzie dogadywanie się:shake:. W kazdym razie jak tylko będę mogła to zrobię napewno, nawet nie wiesz ile mam sytuacji, w których zgrzytam zębami:angryy:, że nie mogę zrobić zdjęcia. A chciałam powiedzieć, że Liszka poznaje kolejne zwierzęta... tym razem konie:lol:
  4. [quote name='Arya']I jak tam malutka? Pogoniła już dzisiaj kotka ? :))) Póki co niech poćwiczy podskoki :) :laola:[/quote] Oj, żebyś wiedziała, że pogoniła, o 4:00 rano:placz:. Chyba z godzine się ganiały po pokoju:angryy:. Teraz Kici odsypia sters związany z ratowniem ogona:cool3:, a ta mała zołza łazi po domu i tylko szuka czego do pogryzienia... a juz tyle zabawek dostała:placz:
  5. Kurczę... :/ aparat mi padł... dzisiaj Liszka cały dzień bawiła sie z Kici. Mówię Wam to było piękne:loveu:, są praktycznie tego samego wzrostu i wagi, więc przynajmniej tu siły wyrównane. Kici przewyższa Liszkę sprawnością, ale Liszka ma mocniejszą szczękę:mad:. Kici więc po pewnym czasie zaczyna uciekać, a to zmusza Liszke do szybkiego przemieszczania się:cool3:, no i mała w ferworze walki trochę się zapomina i bardziej obciąża tył:multi:. A raz nawet, gdy Kici w desperacji:placz: uciekła na krzesło, spróbowała podnieść sie na tylnych łapach:crazyeye:. Słowem, Kici od dziś ma przewalone:razz:, bo będę ją zmuszać do zabaw z Liszką!! to naprawdę duża szansa na rozruszanie łap:p
  6. Witajcie! wróciłam o 1 w nocy, dlatego dopiero teraz... Liszka psychicznie ma się bardzo dobrze:multi:, odtańczyła taniec radości na mój widok i zadowolona poszła spać, od rana zaś buszuje po domu, wszystko gryzie:angryy: i domaga się uwagi. Bardzo szybko się przemieszcza, az nie mogę sie nadziwić:crazyeye:. Martwi mnie tylko to, że nadal prawie nie używa tylnych łap:shake:, miałam nadzieję, że jak wrócę, to po takiej przerwie zauważę zmiany, ale niestety nie :( chyba czeka nas wizyta u weta... Poza tym jest naprawdę wszystko dobrze! apetyt ma taki, że musimy z Wojtkiem uważać, bo dziś dostała podówjne śniadanie :cool1:, cwaniara jedna... Rano dał jej Wojtek, ja jeszcze spałam, więc nie zauważyłam, wstałam, a Liszka od razu hop do miski i sie nabija:cool3:, więc ja śniadanie, ona wszamała i leży zadowolona:evil_lol:, wchodzi Wojtek , a Liszka juz przy misce, On zdziwiony: przeciez juz Ci dałem... a ja jeszcze bardziej zdziwiona:crazyeye:: to ona juz jadła?? Słowem oszukuje gówniara i tyle:mad:
  7. Taaak.. Liszka budzi się codziennie rano skoro świt i zaczyna swój rytuał marudzenia:angryy:, wychodzimy na zewnątrz, toaleta:oops:, dom - jedzonko;), jeszcze raz toaleta:roll:... i Liszka idzie spać! a w tym czasie budzi się reszta psów :mad: więc ja... już nie idę spać:placz: Muszę prosic Was o wyrozumiałość, wyjeżdżam dziś do Łodzi i wrócę jutro wieczorem, do tego czasu wiadomości o Liszcze nie będzie:shake:, ale zaraz jak tylko wrócę, obiecuje, że napiszę!! Tymczasem trzymajcie kciuki, żeby wszystko poszło dobrze!
  8. Liszka wprawdzie juz od dawna śpi, ale jak ja delikatnie podrzucę, to... hopa, do góry:multi::lol:
  9. Znajdzie!! jestem tego pewna:evil_lol:
  10. [quote name='iwi10']Teraz na spokojnie przeczytałam zaległości, bo rano tylko podniosłam do góry. I super wieści że mała już się lepiej czuję i zaczyna być szczęśliwa i korzystać z dzieciństwa:lol: bo przecież jest szczeniaczkiem:lol:.[/quote] [B]iwi10 [/B]jest dokładnie tak, jak mówisz :lol:, a ja jestem tak szczęśliwa, że wybaczyłam jej nawet dziurę w moim ulubionym polarze;). Teraz śpi, bo chyba zmęczył ja troszeczkę ten dzień, taka ruchliwa była:cool3:
  11. zamieszcze dzisiejsze poranne zdjęcia :), dość ciemne, bo Liszka... wcześnie wstaje:placz: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/276/6b83d3bc2ce400bd.jpg[/IMG][/URL] no, nie da sie ukryc, że to rak :eviltong: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/12/8909ef958aa06554.jpg[/IMG][/URL]
  12. Witajcie! nowy dzień Liszka powitała odkryciem, że ryba piszczy:cool3:, a ja tym, że ryba... to rak:oops:. Poza tym zdążyła z samego rana przeczytać książkę o psich sportach, więc chyba jest dobrej myśli co do swojej sprawności:lol:. Zdecydowała też, że prześcieradło za bardzo zwisa z łóżka i że w mojej bluzie niepotrzebny zupełnie jest zamek błyskawiczny:mad:. Słowem Liszka zaczyna się czuć coraz lepiej i dokazywać jak mały szczeniak:evil_lol:... aż się boję co to będzie jak zacznie biegać..:roll: [quote name='Iwona&Wiki']Kuna, a jak to ma być, bo jakoś nie zapamiętałam:oops: Te śruby to już zostaną czy jeszcze trzeba je wyciągać?[/quote] za 4 tygodnie od dziś śruby będą wyciągane. Szczerze mówiąc nie zapytałam jak to bedzie wyglądać, ale chyba czeka ją jeszcze jedna nieprzyjemna wizyta u lekarza :roll: niemniej jednak jestem dobrej myśli i wierzę, że ta będzie juz ostatnia:lol:, potem tylko szczepienia... no może jeszcze kastracja, ale na to Liszka ma jeszcze duuużo czasu;)
  13. Wokół Liszki jest tyle czerwonych serc:loveu:, że uroki jej nie są groźne:eviltong:. Teraz śpi ze swoją rybą w objęciach, więc dobranoc wszystkim;)
  14. [quote name='Arya']Może warto było by te sztywne mięśnie rozgrzewać nie tylko masażem ,ale również po prostu ciepełkiem ;)....Proponuję jakieś porcięta wydziergać...:lol:[/quote] hehe, dziergać to moja babcia potrafi, ja się tam bardziej męskimi rzeczami param:cool3:. Ale oczywiście Liszka jest wygrzewana, ciepła jej nie brakuje ani tego:loveu:, ani tego bardziej fizycznego:p. [B]pędzelopka[/B] kupka była, a nawet kilka:multi:, po takiej ilości śmietany i parafiny, to nawet kamień by ruszyło:eviltong: Dzisiaj Liszka dostała obróżkę, z odblaskowym paseczkiem coby ją już zawsze każdy kierowca zauważył na czas. No i oczywiście na znak, że chociaż w DT, to bezdomna nie jest :lol:. Hoopa Liszka, do góry:multi:
  15. Z mojej strony cisza, bo dopiero wróciłyśmy z kontroli u weta:multi: Wygląda na to, że wszystko jest dobrze:lol:, kości na miejscu, rana goi się ładnie a Liszka w ogólnej kondycji super:roll:. Mięśnie jeszcze bardzo sztywne, musimy mocno masować, ale wg lekarza wszystko zmierza ku dobremu:-D:megagrin::sweetCyb:tak się cieszę, że narazie nic więcej nie napiszę, bo słów nie mam...
  16. do góry Liszka, do góry, hooopa:multi:
  17. taaa... własnie bawiła się jej ogonem :lol:. Ona uwielbia Aku, choc ta juz pare rzeczy jej wyjaśniła:mad:, całe szczęście, że podobnie jak ja, preferuje perswazję słowną;)
  18. Nóżki masujemy, a zmiany sa tak niewielkie, że prawie niezauważalne:roll:, ale jesteśmy dobrej myśli, bo Liszka ruchliwa dziś bardzo:cool3: ........................ a tymczasem..................................... jest:razz: jest:cool3: i jeszcze raz jest :lol: :multi:uśmiech:p [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/363/da48405bfd118c82.jpg[/IMG][/URL] wprawdzie nie mam złudzeń.... do Ak-ene, a nie do mnie:mad:, ale jest:loveu:
  19. [quote name='Iwona&Wiki']No tak, przecież musisz schwycić i uwiecznić ten pierwszy uśmiech :)[/quote] oj, nawet nie wiesz jak się czaję na niego:razz:, Wojtek powiedział, że powinnam zmienic nick na... czajka:eviltong: [quote name='Iwona&Wiki']Co do ogłoszeń, to wydaje mi się, że jeszcze chwilę trzeba poczekać. Przynajmniej do pierwszej kontroli pooperacyjnej.[/quote] to prawda, z ogłoszeniami narazie się wstrzymajmy, chciałabym oddając Liszkę wiedzieć, że mała jest w formie takiej jakiej powinna być :)
  20. Obiecuję jutro nowe zdjęcia, dziś miałam tak napięty dzień, że ledwo wszystko pospinałam... A tymczasem, Liszka, hop, do góry:multi:
  21. Dziewczyny, Dziękuję!! i przepraszam, że dopiero teraz, ale wierzcie mi, że przy tym całym zwierzyńcu czasu brak:razz:. Co do Liszki, to chyba jest lepiej, mała obciąża delikatnie tę łapkę po resekcji stawu, a tej drugiej juz nie podwija. Widzę delikatne ruchy :cool3:. W czwartek albo piatek jedziemy na kontrolę do weta, więc będziemy mieć lepsze informacje. Liszka ma olbrzymi apetyt, a to tez dobrze rokuje i chyba juz jej tak to wszystko nie boli :lol:. Jest niesamowicie spokojna, grzeczna i taka słodka :loveu:, że oczy mam cały czas mokre, jak na nią patrzę. W kazdym razie wierzę, że będzie dobrze!
  22. do góry, do góry:placz:, bo utonie nam dziewczynka w morzu innych potrzebujących...
  23. [B]pędzelopka [/B]nie szalej, bo sie zawstydzimy :oops: a tak, przy okazji, to dzięki za instrukcje odnośnie wstawiania zdjęć, mam nadzieję, że jestem pojętną uczennicą :cool3: Oto druga koleżanka Liszki :lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/11/c4482ce43224a803.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images31.fotosik.pl/362/04cd8be05b73ba26.jpg[/IMG][/URL] Kici wylizuje małą, aż miło popatrzeć, a Liszka przekonuje się, że świat nie jest taki zły i wokoło jest duuużo miłych zwierząt ;)
×
×
  • Create New...