-
Posts
1995 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kuna
-
Jack nareszcie ma swój domek i wspaniałych ludzi:)))
Kuna replied to asika5's topic in Już w nowym domu
Zainteresowanych informuje, że dziewczyny w sobotę podpisały umowę adopcyjną :)!! -
plinka, myslę, że trzeba... ostatnio dostałam kilka telefonów, ale jak słysza o atakach, to od razu się wyłączaja... wiec może lepiej od razu robic przesiew? tylko piszcie proszę o jakiego psa chodzi, bo juz kilka telefonów miałam "w sprawie pieska"... "jakiego?"... "no nie wiem, jakiegos białego w czarne kropki" Takie rozmowy przeprowadzam :D spodziewam się, że chodzi o tego? :P [IMG]http://i42.tinypic.com/rbwb2t.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/a1ra4x.jpg[/IMG]
-
[quote name='Sayrel']Jackus w domu, mysle, ze Suri tez trzeba pomoc:)[/QUOTE] Pomóż, pomóż Martyna, bo o Surinke nikt nie pyta, nikt nie dzwoni :(, nawet ci, którzy powinni... a choć mała robi za nadwornego wybiegiwacza, to jednak dobrze, żeby znalazła swój dom. [IMG]http://i44.tinypic.com/9r2fcn.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/30dj683.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/k2ybg8.jpg[/IMG]
-
Foczka, Kajtek i Nurek - dostały swoją szansę, pomóżmy im ją wykorzystać!!
Kuna replied to Kuna's topic in Już w nowym domu
No chyba sie wścieknę... tyle się spisałam i całego posta mi wcięło :( Teraz na pewno mi tak ładnie nie wyjdzie... a tak sie starałam, bo na wątku cisza... aż sie przykro robi... no cóż, kilka wiosennych zdjęć moich rezydentów Kajtek: nie wiem co mu człowiek zrobił, ale Kajtek ma duże trudności w nawiązaniu kontaktu... w zasadzie unika wzroku:(, niemniej jednak im dłuzej u nas jest tym lepiej się dogadujemy, choć zawsze dopiero po kilkuset metrach po wyjściu z kojca... bo najpierw on musi biec, biec, biec... dopiero po chwili przychodzi czas na smakołyk i pieszczoty, ale wtedy jest juz cały mój :) [IMG]http://i43.tinypic.com/kt1g8.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/dr812r.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/rcq1yq.jpg[/IMG] no może czasem Wojtka [IMG]http://i40.tinypic.com/14wat0g.jpg[/IMG] Nurek: ten z kolei chłopak jest bardzo kontaktowy, choć i jego pasją jest bieganie :) Psiak niekonfiktowy - z suczkami pięknie się bawi, a na inne samce nie zwraca uwagi, newt jak te na niego warczą. Ładnie wraca na zawołanie, zawsze domagając się smakołyków [IMG]http://i39.tinypic.com/2ce56vn.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/s5v8u1.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/2myz037.jpg[/IMG] Obaj panowie wg mnie są juz adopcyjni, obaj nie nadają się dla starszych osób, bo są bardzo silni i uwielbiaja ciągnąć. Kajtek wysoko skacze, więc raczej do bloku, Nurek skoków jak dotąd nie próbował. Na koniec kilka zdjęć mojej faworyty :) Foczki zobaczcie jak zasuwa :) [IMG]http://i39.tinypic.com/w82ow3.jpg[/IMG] i romatycznie... [IMG]http://i44.tinypic.com/11916va.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/kbyq3b.jpg[/IMG] -
Jack nareszcie ma swój domek i wspaniałych ludzi:)))
Kuna replied to asika5's topic in Już w nowym domu
[quote name='asika5']O tak potwierdzam, osobiście ze snoopy przekazałam Jackiego. Też uważamy że dom zapowiada się - jak to Kuna napisała ,, fantastycznie". Po sobotniej wizycie przekażemy więcej informacji, na razie w ślad za zacharym trzymać kciuki. Ja również dziękuję Martynie za szczęśliwe ogłoszenie[/QUOTE] wczoraj po południu rozmawiałam z PANEM Jackusia, aż mi sie płakać ze wzruszenia chciało:loveu:. Wszyscy domownicy są nim zachwyceni, a ja jestem Nimi. Rzadko spotyka sie ludzi, którzy tak poważnie podchodza do zagadnienia. Rodzina Jacka przeczytała juz wszystko o karelach, o zywieniu... są otwarci na wszelkie sugestie i rady. Naprawdę, pomimo, ze przywiązałam sie bardzo do niego, bez cienia żalu przekazałam go do tego domku - JEGO DOMKU:multi: -
[quote name='monia3a']Potrzebuję pomocy w ogłaszaniu Kropka. Siedzi chłopak już 5 miesiąc i ciszaaa. Co prawda była jedna Pani chętna nawet byłyśmy z Kariną na wizycie przed adopcyjnej, dom super, ludzie również ale słowo padaczka działa magicznie i wszyscy się wycofują :( Aha i wielka prośba o pisanie w ogłoszeniach imienia i wieku :)[/QUOTE] Padaczka Kropka to wielki znak zapytania... w każdym razie, tak jak juz pisałam, na własna rękę "obcięłam" mu dawke i od dłuższego czasu Kropek dostaje 1/2 przepisanej dawki. Czuje się świetnie i oby tak dalej! Głęboko wierze, że ataki w jego przypadku są juz przeszłością:lol:
-
Jack nareszcie ma swój domek i wspaniałych ludzi:)))
Kuna replied to asika5's topic in Już w nowym domu
KOchane trzymajcie kciuki, Jack od wczoraj jest w nowym domu. Dom zapowiada sie fantastycznie, wiec trzymajcie mocno, jeżeli wszystko bedzie ok, to w sobotę zostanie podpisana umowa adopcyjna :D Martyna, dziekuje za zamieszczenie go na stroni adopcji husky, bo własnie tam Pan go wynalazł :) -
Przepraszam, ostatnio nie zagladałam na DGM i nie widziałam Twojego pytania... Kropek na smyczy chodzi dośc ładnie, jezeli nawet ją napnie to zaraz luzuje, wiec generalnie nie ma problemu, choc z bcałą pewnością nie chodzi przy nodze ;) Jeżeli chodzi o ludzi to bez wzgledu na to czy mali czy duzi :) Kropek uwielbia wszystkich. Z tym zachowaniem sie w domu to nie do konca tak... bo owszem czystość zachowuje i generalnie jest ok, ale jego pogon za żerem jest tak wielka, że wchodzi na stół, parapet i generalnie wszędzie :D ale jest przy tym tak słodki, że bez trudu mozna mu to wybaczyć :) Jedyny problem jaki sie ostatnio pojawił, to fakt, ze Kropek zaczął przydymiac do samców :|, trochę mnie to martwi i zupełnie nie rozumiem dlaczego, bo był bardzo łagodny wcześniej. Moze jego coraz lepsze samopoczucie sprawia, że czuje sie silniejszy i mu zaczeło na główke walić?
-
Foczka, Kajtek i Nurek - dostały swoją szansę, pomóżmy im ją wykorzystać!!
Kuna replied to Kuna's topic in Już w nowym domu
[quote name='teresz10']Pamiętam Foczkę - sprawdzałam w ogłoszeniach allegro - nie było jej więc myślałam że juz ma domek - to ja ją zgłaszałam na corgi w potrzebie - ona jest w typie rasy. Poproście o pomoc corgomaniaków - moze uda się złożyć jej ta nóżkę ? i bedzie mogła funkcjonować normalnie. zgłoście ją jeszcze raz na corgi w potrzebie, ogłaszajcie pod rasą. Na pewno dużo by wyjaśniło zdjęcie rtg, można by je dać do obejrzenia chirurgowii . pozdrawiam i służę pomocą...[/QUOTE] teresz10, Foczka w zasadzie funkcjonuje normalnie, owszem troche kica, łapke odciąża, ale radzi sobie świetnie, a wraz z przyrostem formy porusza sie coraz sprawniej i coraz szybciej. Nawet próbuje uciekać:evil_lol: Złamanie jest stare, a łamanie i powtórne składanie łapki, przy jej nadwadze, jest wręcz karkołomne i i chyba nawet byłoby niezbyt madre. Oczywiście Foczka bedzie konsultowana u dobrych specjalistów, tu akurat mamy szczeście, bo dziewczynka (chłopaki zresztą tez) maja możną i hojną OPIEKUNKĘ :) W każdym razie na ten moment priorytetem jest zrzucenie wagi i to najważniejsza sprawa! bo nawet gdyby dało się coś z łapką zrobić, to nadwaga zepsuje całą rehabilitację:roll: Ale nie ma się co martwic, mała ma szczęście i ono juz się od niej nie odwróci! :) -
[quote name='plinka'][SIZE=1]hmm.. nad wagą Kropka trzeba stanowczo popracować ;)[/SIZE] [/QUOTE] plinka, on wcale nie jest gruby, czasem tak na zdjęciach wychodzi, ale generalnie, żebra są wyczuwalne i to bez problemu:lol: Natomist jest moim najbrudnieszym psem i nic na to nie poradzę:eviltong:, on po prostu źle się czuje jak jest czysty:evil_lol:
-
Jack nareszcie ma swój domek i wspaniałych ludzi:)))
Kuna replied to asika5's topic in Już w nowym domu
[quote name='zachary']Dzięki, sayrel za chęć działania w Twojej strefie klimatycznej! A ja wczoraj widziałam klona Jackusia.Gdybym nie wiedziała, że on jest u Kuny, to .....Wiele razy widziałam Jackiego z bliska, więc ten wczorajszy pies...identyczny: wzrost, umaszczenie...Biegał luzem ulicą Topolową, ale nie wiem, czy ta ulica należy do Zaścianek, czy już do Grabówki.Wyglądał dobrze, więc chyba ma domek, albo świeżo...porzucony...[/QUOTE] No to na pewno klon, mój Jackuś w domu, leży pod piecem razem z Suri;). Jutro kupie gazetę i wstawię Wam cobyscie były pewne:evil_lol: -
Nie, no... ja jestem w szoku!! Taka cudna psina, z cudnym charakterem i nic?? Na dodatek jeszcze niewielkich gabarytów... same zalety... Gdzie domek jest dla Surinki??????? czyzby u mnie?
-
Jack nareszcie ma swój domek i wspaniałych ludzi:)))
Kuna replied to asika5's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sayrel']A ten znowu upadl. Ludzie no swietny pies, ladny, przyjazny, nieagresywny tyle, ze szpic...[/QUOTE] ano własnie... co się dzieje?? gdzie dom dla Jacka?! Mam wrażenie, ze zupełnie o nim zapomniano :( Zuza, zrób mu proszę znowu jakies ogłoszenia.... teraz jakby ruszyło w adopcjach, może i Jackowi szczęście dopisze? -
[quote name='monia3a']Jemu się opłaciło ale biedna Sabina sama w kojcu została :( Kropuś ma ogłoszenia w tym tygodniu był nawet w Pupilach i nic, cisza...[/QUOTE] została, ale tylko na jedną noc, zaraz Kropek znowu wyladuje w kojcu, jak tylko go zabezpieczymy;) A Sabinka miała za to rekompensate w postaci jeszcze dłuzszego spaceru, bo oprócz swojego zaliczyła też spacer z Nurkiem i Foczką. Pięknie się bawili:loveu: Nurek w Sabince zakochany, a Foczka po poczatkowym przerażeniu próbowała sie z nią niezdarnie bawić:p. Musze powiedzieć, że Sabina i jej socjalizacja to olbrzymi krok do przodu, nie boi sie już tak obcych ludzi i nie jest taka wycofana w pierwszym kontakcie z nowymi psami, słowem fantastyczna psinka:loveu: Zresztą wszystkie moje tymczasy sa fantastyczne:lol:
-
Bromek dotarł.... dzisiaj:roll: Poczta Polska jest wielka... Kropek był dwa dni bez bromku, a wcześniejsze 3 dostawał tylko raz dziennie i nic się nie wydarzyło:multi:, mam nadzieję, że to dobrze prorokuje naszemu maluchowi! A tak a'propos Kropka, dzisiaj znowu uciekł z kojca, wsadziłam go, a po 5 minutach był znów na wolnosci:crazyeye:i tak kilka razy, nie mam pojecia, którędy spyla... w kazdym razie własnie grzeje moej stopy... lezy sobie pod biurkiem, z głową przy wielkim doopsku Fafika, w pokoju jest jeszcze Jack, Fiona, Suri i Liszka, więc socjalizacja pełna;). Szukajcie mu domu, bo to cudny i bezproblemowy psiak!! są jakies ogłoszenia wogóle??
-
[quote name='Niufciak']My tez trzymamy, barrdzo mocno;)[/QUOTE] Trzymajcie, trzymajcie :), choć z wieści, które dochodzą z domu Bursztyna, a raczej Burka :D, wynika, że juz nie trzeba. Chłopak z dnia na dzień zadomawia się coraz bardziej i ujmuje za serca swoich nowych Rodziców :) ... a ja ze spokojem mogę odfajkować kolejnego szczęśliwego tymczasowicza :D Który to już to? chyba dziewiąty, nie licząc tych, które u nas zostały :)
-
[quote name='zuza911']Oj tak, teraz szczególnie za Surinke kciuki trzymam :)[/QUOTE] no... Suri jest pod szczególnym nadzorem Wojtka, więc na pewno dobrze trafi :)
-
[quote name='zuza911']Ach, kochana Sierotka:loveu: Wygląda CUDNIE! Warto było, oj warto :) Dzięki Kuna, poprawiłaś mi nastrój:loveu:[/QUOTE] do usług:), mam nadzieję, że wszystkie psiaki będą trafiać tak jak Yoko i Zośka:)
-
[quote name='monia3a']I znów pada !!! :shake: Ja już nie mam gdzie go zwalać :mad:[/QUOTE] nam dzisiaj Wójt pośpieszył z odsieczą i przysłał ratrak, więc moja prywatna droga jest przejezdna :) [IMG]http://i45.tinypic.com/or2r2r.jpg[/IMG]
-
[quote name='bbgm']Będą,jak tylko ją odwiedzę.Nowa Pani Yoko już się upomina o wizytę poadopcyjną.[/QUOTE] a ja mam, a ja mam :)!! kilka fotek szczęśliwej Yoko z nowego domu:D [IMG]http://i45.tinypic.com/2pte892.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/11borw5.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/kd8qcg.jpg[/IMG]
-
[quote name='karina1002']No wiesz, zdjęcia się zlewają..... Białe zdjęcie na białym tle, a w środku czarna plama........:p:evil_lol:[/QUOTE] A skąd ja Ci bardziej twarzowy śnieg znajdę? :eviltong: u nas tylko biały...