Jump to content
Dogomania

Kuna

Members
  • Posts

    1995
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kuna

  1. Zrobię, zrobię, ale może jutro - pogoda taka paskudna... no i nie zobaczysz jak odrasta futro, bo znów jest ogolony - taki podoba mi sie najbardziej:cool3: Dziękujemy [B]psi[/B], bo jest profesjonalistką w tym co robi, a poza tym tak miła, ze Darek wręcz lubi chodzić do fryzjera :) U nich generalnie coraz lepiej, Nellie wyglada juz w zasadzie na zdrową, u Darka są jeszcze problemy, ale wczoraj dostaliśmy pochwały i od weta i od [B]psi[/B] :p za efekty. Oboje maja juz prawidłową wagę - Nellie 12,5 kg a Darek 23,5 kg, dobre humory, czasem nawet az za dobre:angryy: - słowem idzie ku dobremu:lol:
  2. Tak informacyjnie ;) Łobuz może iść do adopcji bez żadnych zastrzeżeń, odnaleziony właściciel zrzekł się na mnie psa, za tydzień kastracja i szukamy domku :D
  3. [quote name='doris66'] Został odrobaczony, jutro podamy mu coś od pcheł i kleszczy ( miał ich mnóstwo, wyjęłam mu może 100 abo 200 i sąsiad wcześniej tez go oczyszczał z tych kleszczy. )[/QUOTE] Dziewczyny, zwracam Wam uwagę na kolejność zabiegów wykonywanych przy psach... [B]najpierw zabezpieczenie przeciw pchłom [/B]a dopiero dzień, dwa później odrobaczanie. Pchły, jak pewnie większość z Was wie, przenoszą robale, więc nie ma sensu odrobaczać zanim nie pozbedzie się jednego ze źródeł robali (szczególnie tasiemcem można się zakazić od pcheł).
  4. Jedna z ankiet została odesłana i bardzo mi się podoba, szukamy kogoś na wizyte przedadopcyjną - Ciebie nie poprosimy, bo chcemy mieć głos z zewnątrz ;) POza tym nikt mi nic nie odesłał. Maluchy rosną, są zdrowe - od kilku dni nareszcie w kojcu. Alaya bedzie miała jeszcze jedno badanie krwi, tak, aby mieć 100% pewnośc, że szpik kostny dobrze pracuje i generalnie sa gotowe na podbój świata :), więc gdzie te ankiety??!!
  5. Ale możemy liczyć na Twoją pomoc w szukaniu jej najlepszego z domków? :)
  6. Darian czyli Darek:lol: W pierwszy dzień postawiłam na hulajce 11-letnia dziewczynkę, sama musiała podbiegac z boku, ale były momenty, że chłopak ciągnął bez żadnych oporów w galopie do momentu, w którym nie orientował się, ze zostałam za bardzo z tyłu.. Wczoraj zapięłam go z jedna z naszych alaskanek i sama pojechałam i w sumie, gdyby nie fakt, że ta alaskanka to liderowy tłuk:evil_lol:, to naprawdę nieźle to pojechało:p Dzisiaj dam mu spokój i moze w piatek albo w sobotę znów go zapnę - musze tylko pomysleć z kim.
  7. To będziało od pogody, jeżeli będzie ciepło,toraczej nie, bo mam kastrację moich dwóch grenlandek i nie chciałabym, żeby siedziały w samochodzie. Za to powiem Wam, że Darek ma za sobą pierwsze dwa treningi :) Wczoraj biegał w pojedynke przy hulajnodze, dzisiaj z pewna urocza suczką ;) - całkiem możliwe, że będzie z niego zaprzegowiec:lol:
  8. [quote name='elizl/']A dla mnie szok! jest kot i nie mogę psa płacz,szok ....[/QUOTE] szczerze... nie rozumiem.. Klusia lubi koty, nic im nie robi, wręcz sie z nimi bawi. W czym problem?
  9. Klusia traktuje dzieci jak... drzewo... może w każde chwili zawisnąc na ich szyjce lub rączce... nie ma w tym żadnej agresji, ale bezpieczne tez nie jest :roll:
  10. ja mam 2 koty i są przy Klusi bezpieczne :) a Kici chodzi z nami codziennie na wieczorne spacery i nawet się dzieczynki bawią.
  11. [quote name='monia3a'][B]Kuna[/B] samochód cały czas czeka w gotowości. Potrzebna jest osoba, która pojedzie.[/QUOTE] W takim razie szukamy chętnej osoby... jest ktoś? Ludzie to naprawdę szansa dla tych psów, a Zuzia jest gotowa sfinansować równiez konsultacje Fiony - Fidżi, byle by tylko Pluto dojechał do lekarza!
  12. [quote name='elizl/']WITAM A co u Klusi bo bardzo mi się podoba :),pozdrawiam[/QUOTE] Klusia nczeka na swóju jedyny i prawdziwy domek. Już było małe światełko, ale okazało się, że dość często przebywa w nim małe dziecko, a tego raczej należy unikac. Także szukamy i prosimy o pomoc. Zdjęcia nowe wstawię niebawem.
  13. 21,5 chyba, nie pamiętam dokładnie - jest szczupły, ale nie chudy, wg mnie taki powinien być - chyba, ze chcecie to go mogę upaść. Wiadomo coś w sprawie transportu?? Dzisiaj znowu byłam pytana...
  14. Przy obcych zwiewa, jak jestem z nim sama to wtedy jest śmielszy, ale z kolei musze go łapać, żeby mi nie nawiał:roll: Spróbuję z Kłosowskimi, Oni maja ogrodzony teren, więc najpierw się go puści, żeby miał czas na oswojenie, a potem może da się coś cyknąć. Oczy na pewno lepsze, bo w końcu starte grudki, które powodują stan zapalny, ale do doskonałości im daleko. Wczoraj zawiozłam natmiast wymaz z ucha do badania. Jest koniec marca, dziewczyna w końcu sie zbiesi i Garet straci mozliwość konsultacji... da się coś z tym zrobić ?
  15. A ja czekam na pochwały, bo ruszyłam haskacze i malamuciarzy i zobaczcie jak od wczoraj podpisy się mnożą:p
  16. W obróżce chodzi, taka piękną, pomarańczową mu uszyłam:p, a jak przypne do niej smycz to nie chodzi, alebo ucieka do budy i tez nie chodzi...
  17. Nie macie tam jakiegos maszera, żeby go zgwałcic o choć raz w tygodniu zabieranie psiaka na bieganko? Szkoda, że tak daleko ode mnie, biegałby razem z towarzyszami niedoli ;)
  18. [quote name='Plicha']W Nuce widać sportową żyłkę :) Oby domek okazał się super :)[/QUOTE] to prawda, ta mała jak trafiła do mnie miała tak zryte tylne łapki, że prawie nie chodziła, a teraz, same widzicie. Zapięłam ja po raz pierwszy i od razu wiedziała co robić, dla mnie bomba! a domek, o ile wszystko się ułoży, biegajacy ;)
  19. Monia, ale ja próbuję, ale dla niego to taki stres, że masakra. Musiałabyś to zobaczyć. Naprawdę, on jak widzi smycz, to juz z kojca nie chce wyjść... nie wiem co mu ktoś zrobił, ale chętnie wyrwałabym mu co nieco :/
  20. :lol:, to mógłby być problem, bo mieszkam nie dość, że w otulinie BbPN to jeszcze w Naturze 2000. Dzieki temu nie mam obaw, ze się ktos koło nas wybuduje:cool3:, wiec psy mogą wyć:eviltong:
  21. [quote name='monia3a']To jak go zabrać na badanie do Garncarza ?? :o[/QUOTE] dokładnie... i da się. Ja niosłam go na i po kastracji, więc nie jestem gołosłowna.
  22. Czytam Twoje i Nera dzieje i łzy zalewają mi oczy :-(, to straszne, bo walczysz o niego, a wyglada na to, że nie otrzymasz pomocy... to nie jest tak, że nikt nie chce Tobie, jemu pomóc, wszyscy milczą, bo nie mają jak. A Ty niestrudzenie opisujesz postępy... tak bardzo chciałabym, żeby pojawiło się światełko dla niego... i niestety sama równiez nie jestem w stanie mu pomóc:shake:
  23. Niestety, nie ma takiej opcji:shake:, Garet już jak smycz zobaczy to z budy nie wychodzi. Potrzebuje spokojnego domu z ogrodem, ciepłej budy, miłości - odwdzięczy się przywiąśzaniem i stróżowaniem, bylby go na spacery nie brać, a w każdym razie nie takie smyczowe...
  24. [quote name='jaanna019']Byłyście grzeczne to sobie jeszcze popatrzcie: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/711/125c440bcedadae5med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/759/5fffc196606ce4cemed.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] cudne! a jaka sierść błyszcząca :), moim zdaniem przytyły i to nie mało jak na tylko miesiąc.
  25. NUka ma wstępnie zainteresowanego, Łobuz bedzie dopiero ruszął jak dostanę zrzeczenie się właścieila na mnie. Szczylami niby jest, ale na wysłane przeze mnie ankiety nikt nie odpowiedział... Zoyi jeszcze nie ogłaszałam.
×
×
  • Create New...