-
Posts
1995 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kuna
-
No ja straszyć też nie chcę... Kami jest u mnie długo i kocham ją jak swoją, więc nie wyrzuciłabym na bruk... ale faktem jest, że w ostatnim czasie kasowo popłynęłam, jeszcze wczoraj silnik w samochodzie padł i trzeba go zmienić :(, a jak wiecie psów pod opieką trochę mam... nie uśmiecha mi się branie kredytu, szczególnie, że gdzieś tam sa moje, ciężko zarobione pieniądze. Dlatego trzeba podjąc jakieś działania... bazarki, wydarzenie na FB, nie wiem... ale wiem, że coś trzeba zrobić. Tym bardziej, ze nie tylko Kami wisi... muszę jeszcze podliczyć, ale i u Sylwusia różowo nie jest :(
-
Ryża Sonia i jej dzieci już mają domy - dziękujemy za okazaną pomoc
Kuna replied to buniaaga's topic in Już w nowym domu
Jasza, fantastyczna! akoda, że jestem spłukana :( doris66, 7 tygodni, nie miesięcy ;) - mój błąd. OK, porozmawiam ze swoim wetem kiedy je szczepić, teraz i tak muszę poczekać na uspokojenie biegunki... na szczęście humor i apetyt dopisuje, więc może to tylko chwilowa niedyspozycja. -
Ryża Sonia i jej dzieci już mają domy - dziękujemy za okazaną pomoc
Kuna replied to buniaaga's topic in Już w nowym domu
[quote name='doris66']Prawdę mówiąc wet pytał nas jakimi szczepionkami szczepić. Powiedziałąm dobrymi ale tańszymi bo to są psy bezdomne a pieniądze są publiczne. Nie chciałam trwonić pieniędzy składkowych. Skoro można taniej to po co przepłacać? I druga sprawa , ja sie nie znam na szczepionkach, więc wyszło tak jak wyszlo. Kuna a te szczepionki całkiem niedobre czy tylko tańsze? Jak trzeba to doszczepiaj male i Ryża /Sonię szczep od wścieklizny jak najbardziej. Dolicz to rachunku.[/QUOTE] Co do jakosci szczepionki nie mam zastrzeżeń, chodzi o jej zakres działania. Szczepionkami typu Puppy szczepi się maluchy, takie przed ukończeniem 6 tygodnia życia, gdy mają jeszcze odporność po matce. Szczyle ok. 7 miesięczne szczepi się szczepionkami typu DP, czyli parwo i nosówka, kolejno DHP i DHPPI czyli dokłada się wirusowe zapalenie watroby i kaszel kennelowy. Na mój gust panienki w zasadzie nie zostały zabezpieczone, a dzisiaj jedna ma biegunkę... mam nadzieję, że to nie ma związku:roll: W każdym razie, [B]doris66[/B], to nie Twój błąd a weta, bo powinien zabezpieczyć psy stosownie do ich wieku. -
Ostatnio podliczyłam finanse Kami - jej dług, na koniec wrzesnia, wynosi 1991 zł, Kerian - popraw mnie jeśli się mylę. Myślę, ze pomysł, aby umieścić to info w tytule wątku jest jak najbardziej wskazany. Mam trochę rzeczy, które mogę przekazać na bazarek dla Kami, zuźliku to nie sa ubrania - może więc do Ciebie? Ujmę to tak... jestem pod kreską, bo poczyniłam inwestycje w hotelu, a jeść psom dawać trzeba... bardzo zalezy mi na uregulowaniu zaległości. Co zaś do Kami. U niej bez zmian, ostatnio mieliśmy jakieś gniazdo zarażonych kleszczy - w ciągu 3 dni - 4 psy z babeszjozą, w związku z tym obydwa bernardyny, jako, że rasa bardzo wrażliwa na babeszję od 5 dni biegają tylko po wybiegu (wszystkie cztery psy były zabezpieczone, więc kiltixy na szyjach Kami i Sylwka mnie nie uspokajają). Poza tym w najbliższym czasie, Elmo idzie do DS i Kamulec zostanie w kojcu sam. Domu trzeba jej bardzo...
-
Ryża Sonia i jej dzieci już mają domy - dziękujemy za okazaną pomoc
Kuna replied to buniaaga's topic in Już w nowym domu
Moi Drodzy, zajrzałam dzisiaj do książeczek dziewczynek i... są dość niefortunnie zaszczepione, bo Biocanem Puppy, w sumie mogły w tym wieku dostać już DHPPI i byłoby po sprawie, a tak trzeba szczepić je jeszcze raz, mniej więcej za tydzień. Skonsultujcie to jeszcze z wetem, aczkolwiek jestem pewna tego co mówię ;) Co zaś do Ryżej, pasowałoby zaszczepić ją przynajmniej przeciwwściekliźnie - teoretycznie nie powinnam przyjmowac psów bez tego szczepienia, ale jak się sprawy mają wszyscy wiemy, więc ten wyjątek u mnie stał sie już regułą. W każdym razie weźcie pod uwagę te wydatki, jak tylko dostanę od Was "zielone światło" - zaszczepię panny :) -
Ryża Sonia i jej dzieci już mają domy - dziękujemy za okazaną pomoc
Kuna replied to buniaaga's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj mieliśmy dziń odwiedzin, wpadła do nas [B]asika5[/B] i Państwo, którzy w połowie miesiąca zaadoptują jednego z moich podopiecznych. No i poszliśmy w sumie cztery osoby, Ryża z córciami, mała Dzidzia, Lusia, Hugo i bursztyn na spacer do lasu - 1,5 kilometra :) Dziewczynki były bardzo dzielne, a spacer bardzo przyjemny. Mam nadzieję, że [B]asika5[/B] ma jakieś fotki i je nam wrzuci :) -
Przerażona i wygłodzona sunia błąkająca się po Białowieży
Kuna replied to perowianka's topic in Już w nowym domu
[quote name='buniaaga']ostatnio maiłam okazję poznać u Kuny Lusię.Jak to fajna ,przytulaśna,wesoła sunia! Czy ona ma aktualne ogłoszenia? Mam pakiet i mogę podarować go dla Lusi? Napiszcie tylko na jakie woj i czy kontakt podawać do Kuny.[/QUOTE] Ogłoszenia Lusia ma, cały czas jakieś odświeżam, a asika5 dba o nowe. Jeżeli możesz wspomóc Lusieńkę ogłoszeniami, będę bardzo wdzięczna, kontakt na mnie, a możesz nawet na całą Polskę, nasze macki sięgają wszędzie:evil_lol: - każdy dom sprawdzimy byle Lusia do tego najlepszego trafiła :) -
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
Kuna replied to dreag's topic in Już w nowym domu
[quote name='dreag']Zaliczam zadanie:). Dzięki bardzo:loveu:. Ciekawe jest to drugie zdjęcie:cool3:. Mój TZ go nie poznał, ja prawdę mówiąc gdybym nie wiedziała, że mój ci on, to też bym nie dała wiary. Taki mały mix ze sterczącymi uszkami, coś w typie mojej Mini:evil_lol:. Te wytarte miejsca po obu stronach pyska, to domyślam się od wsadzania łepetyny w ogrodzenie:p, czy może znowu z kimś zadzierał:roll:?[/QUOTE] Nie nie zadzierał, wytarł matoł o pręty jak japę wydzierał. Teraz odkąd z Cezarem wygryźli sobie deskę między kojcami jest spokój i wszystko się goi, niemniej Wojtek zainstaluje siatkę i między nimi, bo Konik kradnie Cezarowi jedzenie:evil_lol: i na prętach, coby juz nigdy paszczy w nie nie wkładał :) -
U chłopaka wszystko OK, nie wygląda, żebyś jakoś szczególnie brak Nataszy mu doskwierał. Gania, bawi się, szaleje jak zawsze. Postaram się jutro o fotki :) Nataszy też mam, ale nie umiem otworzyć - też się postaram ;)
-
Ryża Sonia i jej dzieci już mają domy - dziękujemy za okazaną pomoc
Kuna replied to buniaaga's topic in Już w nowym domu
Postaram się jutro wstawić nowe foty, na razie tylko pozdrowienia. Maluchy już rozbrykane na całego, zasuwają z wszystkimi moimi, domowymi psami :) Dzisiaj dostałam od nich ostro w kość, bo zasnęły dopiero co, a szalały od 5 rano! Najgorsza psychicznie jest Ryża, ma smutek w oczach i rzadko pojawiają się w nich błyski. Nie wiem co ta mała przezyła... jak kładzie się obok mnie na łóżku, nie mogę się ruszyć, bo od razu ewakuacja, jak ją przytulam - cała drży :( Jest taka delikatna, zagubiona... w zasadzie jest adopcyjna, aczkolwiek wolałabym, żeby idąc do domu miała więcej pewności siebie. Zresztą... trzeba ją jeszcze ciachnąć. Pozdrawiamy i Biancę i Miszkę :) -
Ryża Sonia i jej dzieci już mają domy - dziękujemy za okazaną pomoc
Kuna replied to buniaaga's topic in Już w nowym domu
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/594/p1180413u.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img594/67/p1180413u.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/821/p1180409.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img821/4594/p1180409.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/217/p1180396.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img217/4283/p1180396.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/189/p1180389x.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img189/7766/p1180389x.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] -
Ryża Sonia i jej dzieci już mają domy - dziękujemy za okazaną pomoc
Kuna replied to buniaaga's topic in Już w nowym domu
[quote name='buniaaga']o nie nie Ryżą to ona nie będzie:mad:[/QUOTE] oj, tam... oj, tam... zaraz taki kategoryczny sprzeciw:eviltong: Macie, nacieszcie oczy [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/849/p1180425.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img849/4818/p1180425.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/109/p1180423w.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img109/9395/p1180423w.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/835/p1180420.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img835/8/p1180420.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/836/p1180419.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img836/2817/p1180419.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/841/p1180414b.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img841/3360/p1180414b.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] -
Ryża Sonia i jej dzieci już mają domy - dziękujemy za okazaną pomoc
Kuna replied to buniaaga's topic in Już w nowym domu
Zjadła, zjadła, i się załatwiła ;) Ganiała też dzisiaj bez smyczy, zdjęcia wstawię później, bo teraz nie mam czasu. Tak w ogóle, nie spodoba się Wam to, ale mówimy do nich - oczywiście do czasu zakończenia bazarku - odpowiednio: Ryża, Smoła i Sadza :) Dziewczyny bawią sie z małą Dzidzią w przedszkolu, teraz mają akurat leżakowanie. Jak się bawią, trzeba ich pilnować, bo Ryża ma stosunek do małej Dzidzi ambiwalentny, niemniej już etap niechęci minął :) Także mamy wesoło... -
Ryża Sonia i jej dzieci już mają domy - dziękujemy za okazaną pomoc
Kuna replied to buniaaga's topic in Już w nowym domu
Ja tylko na 5 minut, potem wpadnę na dłużej :) Mama z całą pewnością mieszkała w domu, wie co to smycz, wie jak się wyplątuje łapki, wie też do czego służy łóżko. Biedna... ktoś ją pewnie wywalił, bo urodziła szczeniaczki... laski są niesamowite :) załatwiają się na dworze, jedzą, mojej Liszki i Lusi w ogóle się nie bały, troszkę boją się Małej Dzidzi, aczkolwiek tymczasowa Bella jest odważniejsza i już razem chodniczek naciągały. BARF-ują znakomicie :) Mama jeszcze zestresowana, więc na razie nie zjadła, ale będzie OK - zdjęcia też będą ;) -
Dzisiaj po rozmowie z Panem Nataszy normalnie się popłakałam... bo Pan powiedział mi, że Natasza to taki Ich poduszkowy:loveu: pies. Same powiedzcie czy takie wieści z rana nie są cudne? :lol:
-
O 2:54 dostałam sms z informacją, że Natasza dojechała spokojnie do domu, o 7:01 miałam juz pierwszy telefon :) Wszystko jest dobrze, zjadła, chodzi za Panem, a koty za nią :) Troszkę jeszcze niesmiała, boi się stromych schodów, ale ogólnie wszystko tak, jak ma byc. Borys na razie nie kuma o co chodzi, w końcu czasami zdarzało się, że je rozdzielałam na noc czy dwie. Zobaczymy za kilka dni, jak się zorientuje, ze coś długo tej Natki nie ma... ale nie martwcie się, juz mu zaplanowałam program dnia - będzie OK :)
-
[quote name='_Dunaj_']To są mieszane uczucia[/QUOTE] A ja Wam musze powiedzieć, że mieszanych nie mam. Decyzja o rozdzieleniu dogów była, jest słuszna i wiem to najlepiej. Natasza jedzie sobie spokojnie do DOMU, jest grzeczna, tylko w poczatkowej fazie drogi sie pokręciła i wylizała obu Panom facjaty;) Dla niej skończył się czas bezdomności. Tak, macie rację - były ze sobą związane, ale Natasz była równiez przez Borysa przytłoczona, żeby nie powiedzieć stłamszona. Tam, w nowym domu rozwinie skrzydła:lol: A Borys? zrobimy wszystko, aby nie czuł się źle, będzie mi tez łatwiej pracować nad jego charakterem, bo nie żal zostawiac Natki w kojcu. No, a jak sie mocno zewrzemy to i Borys przed zimą wyruszy w świat :)
-
[quote name='jaanna019']Dziś jest ten wielki dzień, ja siedzę jak na szpilkach, nerwy ogromne. Radość mieszana z niepokojem, mam nadzieję, że będzie dobrze.[/QUOTE] No... pojechała :) Przyjechał Zarząd TOZ-u, był spacer, były rozmowy, a i łzy były. Ale takie łzy radości, bo Pan miły, ciepły, kontaktowy :) Mamy nadzieję, ze zawita na wątku i sam nam o Natce opowiadac będzie! A tymczasem - pożegnanie z Nataszą [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/42/p1180361u.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img42/6392/p1180361u.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/41/p1180353.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img41/1549/p1180353.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/191/p1180363.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img191/7638/p1180363.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Przypominam, że teraz musimy szybko dom Boryskowi znaleźć, coby mi się chłopisko nie zapłakało;)
-
Akcja z kciukami przeniesiona na czawrtek z powodów urlopowych, zdjęcia tez będą w czwartek ;)
-
ZWYKŁY? NIEZWYKŁY! Torik to.... Filip. W DS :)
Kuna replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Jak w poblizu nie ma cieczki, do której nie może sie dostać, to rzeczywiście dno znika ;) -
ZWYKŁY? NIEZWYKŁY! Torik to.... Filip. W DS :)
Kuna replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Dokładnie, Filip zawsze był sprawny i wydolny, a u mnie biegał naprawde duzo, tym bardziej, że nigdy nie uciekał, więc bez smyczy szalał z moimi psami. Poza momentami, gdy dostał zastoinowej niewydolności, nie miał zadnych sercowych objawów. A co do kastracji... każdy wie, że jak cos do mnie trafia to od razu na stół leci i pozbywa się atrybutów płci... przy Filipie się nie odważyłam, choc wiem, jak bardzo przezywa cieczki... nie je, jest pobudzony... w kazdym razie bez konkretnej diagnostyki jest strach.. Za fotki slicznie dziękuję :) i proszę o jeszcze ;) -
U Dzieciaków dobrze, a u Nataszy nawet bardzo #cool1
-
ZWYKŁY? NIEZWYKŁY! Torik to.... Filip. W DS :)
Kuna replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Filipka tarczyca jest niestabilna, pisąłam o tym do Fundacji od razu po badaniach. Czasami jest OK, czasami nie - wtedy jest większe nasilenie ryzyka nawrotu nuzycy. Trzeba ja systematycznie monitorować. A serducho... niestety... jak tak długo nie dostawał leków to i pogorszyć się mogło. Potrafił mieć zastoinową niewydolność nawet biorąc leki :( I to prawda... echo i EKG przydałoby sie. Dobrze, że jest we Wrocławiu, tam takie badania mozna wykonac na miejscu :) ulv, wrzuć, proszę, zdjęcia Filipka, tak mało go pokazujesz... -
Wyrzucona na pastwę losu Zojka odeszła za TM*, Saszka już w ds
Kuna replied to ifka's topic in Już w nowym domu
Zrobiłyście wydarzenie na FB? Dajcie link... Co do imienia Saszki, Pani myslała o zmianie imienia, ale nie wiem jaka podjęła decyzję.. powiedziałam Jej o historii imienia Saszki i zwróciłam uwagę na to, że mała na nie reaguje. Ale i tak najważniejsze jest to, żeby mała była szczęśliwa, bez względu na to jak będzie miała na imię :)- 593 replies