Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. [quote name='sacred PIRANHA']pamietacie zamojskiego Fryzia? psiak z zamojskiego schronu trafił do cudownego ds w wawie i brał w tym roku udział w sesji do charytatywnego kalendarza [URL="http://www.facebook.com/#%21/photo.php?fbid=3850391891106&set=a.1007545821731.2576.1017502627&type=1&theater"]http://www.facebook.com/#!/photo.php?fbid=3850391891106&set=a.1007545821731.2576.1017502627&type=1&theater[/URL][/QUOTE] Widziałam go na fejsie, super wygląda :) Glaca też niczego sobie :diabloti: Sajgon pozdrawia z nowego domu - ma swój własny stawik, jest bardzo grzeczny, chętnie bawi się z dziećmi, swoich nowych państwa nie odstępuje nawet na krok. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-uc5-tHO3kUU/T_SJoMClF8I/AAAAAAAADSw/99a8_LAypHg/s512/sajgon3.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-jeKUArhbPdM/T_SJpKZpGdI/AAAAAAAADS4/1ri086vVfvs/s640/sajgon2.JPG[/IMG]
  2. U nas nie, bo Jax się cieszy do wszystkich dzieci, więc one z automatu uznają (rodzice podobnie), że można głaskać, bo się cieszy - a ja jestem jak powietrze, więc muszę regularnie przypominać o swojej obecności :lol: Kiedyś miałam taką sytuację, że poszliśmy do sklepu, TŻ robił zakupy, ja z Jaxem ćwiczyłam przebywanie w tłoku miasta - na smaczka go przetrzymywałam w siadzie. Szła pani z mężem, zobaczyła go i zaczęła ciumciać, Jax spojrzał, merdnął, ale zaraz sobie przypomniał, kto tu ma smaki i znów patrzy na mnie, a ja go chwalę. Na to pani zawiedziona, że nie podbiegł na głaskanie "taki ładny pies, a taką ma niesympatyczną panią" :diabloti: Aż mi się miło zrobiło, że ktoś potrafi ot, tak dostrzec moje zalety :evil_lol:
  3. Sajgon pozdrawia z nowego domu - ma swój własny stawik, jest bardzo grzeczny, chętnie bawi się z dziećmi, swoich nowych państwa nie odstępuje nawet na krok. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-uc5-tHO3kUU/T_SJoMClF8I/AAAAAAAADSw/99a8_LAypHg/s512/sajgon3.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-jeKUArhbPdM/T_SJpKZpGdI/AAAAAAAADS4/1ri086vVfvs/s640/sajgon2.JPG[/IMG]
  4. [quote name='zargan']dziękuję za to, że ze mną rozmawiacie o moich zamierzeniach, moi znajomi przeważnie mówią - po co ci ten kłopot, ...i tym podobne ... a mnie ten kłopot właśnie jest potrzebny. :) Oczywiście wiem , że muszę pieska przyzwyczajać do pozostawania samemu w domu. Chcę też kupić kojec, w którym mógłby bezpiecznie posiedzieć podczas mojej nieobecności.[/QUOTE] Z kojcem czy kennel klatką - dwie różne rzeczy, ale i jedna rzecz rożnie nazywana :lol: to bardzo dobry pomysł, pozwala nie tylko na bezpieczne zostawienie psa, ale też pomaga mu się wyciszyć i wyluzować, taki psi azyl :) Na pewno znajdziesz tutaj dużo przydatnych info :)
  5. [quote name='ziele77']Cóż, przynajmniej mam wychowanego psa, nad którym panuję i wiem, czego się po nim spodziewać, a nie jestem istotką, która próbuje to, że nie umie wychować własnego psa przysłonić mówieniem innym, jacy to są straszni, bo rzucają piłeczki :loveu:[/QUOTE] Czy mi się wydaje, czy pijesz do mnie :razz: To super, że mnie tak dobrze znasz i psy jakie mam i miałam, no proszę jak to można dobrze poznać i ocenić człowieka z samego czytania postów. Wybacz mi ale ja ciebie nie znam więc nie będę się wypowiadać na temat jaką istotką ty jesteś...[/QUOTE] Piję tylko do przyjaciół, zazwyczaj dobre trunki :diabloti: Nie odnosiłam się do nikogo, tylko do "ogółu" pseudo-dogomaniaków, na zasadzie odniesienia do Twojego uogólnienia o dogomaniakach. A czy ktoś myśli, że "piję" do niego - to już nie moja sprawa ;) [quote name='agairiki']Ja też miałam kiedyś przygodę z dowodem na totalną bezmyślność rodziców. Byłam z psem i znajomymi na jakiś lodach. Rysiu leżał pod krzesłem i spał. Obok siedziała matka z synem, który strasznie zachwycał się naszą psiną. Chwila nieuwagi matki i dziecko rzuciło się na pieska, bo chciało go przytulić. Rysiu się wystraszył i zawarczał. Matka ruszyła na mnie z krzykiem, bo się przestraszyła. Jednak wytłumaczyłam jej kto tu popełnił błąd poprosiłam o większe zwracanie uwagi na swoje dziecko...[/QUOTE] E, to ja spotykam zazwyczaj dwa rodzaje opiekunów dzieci - rozsądnych, którzy są tacy od początku i nierozsądnych, którzy nie podlegają reformom :lol: Za to bardzo szybko udaje mi się ich wychować :diabloti:
  6. [quote name='zaginiona sara']JA nie znoszę jeździć w saunie czyt. komunikacją publiczną, normalnie pot po twarzy płynie a zanim dojadę do domu z 2 przesiadkami ehhh. Burza teraz idzie.[/QUOTE] A nam pozostaje tylko komunikacja miejska - a jeszcze jak menel wsiądzie, to tylko się porzygać, za przeproszeniem, pozostaje ;)
  7. [B]Ekspresowy bazarek [/B]z licytacją na Cinka - stawiam [B]unikalny, urodzinowy horoskop[/B] osobie, która wygra: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229075[/url]
  8. [quote name='agairiki']Już nawet nie chodzi o to, że była chamska, ale po prostu dziwne, że rodzicowi kompletny brak wyobraźni... Tym bardziej, że media ostatnio coraz bardziej próbują zrobić z psów potwory i strasznie nagłaśniają każde pogryzienie... :diabloti:[/QUOTE] Ano właśnie o to chodzi. Ja już jestem nauczona doświadczeniem, żeby nie dopuszczać do psa obcych dzieci - nie dlatego, że może ugryźć, bo co najwyżej może zalizać, uwielbia dzieciaki; tylko dlatego, że rodzic nagle ma pretensje, że pies skacze/piszczy/liże itd.
  9. Jeśli masz brać psa ogólnie, to lepiej wtedy, kiedy masz trochę czasu - czyli dla nauczyciela wakacje pasują idealnie ;) Pamiętaj tylko, jak wspominała któraś z poprzedniczek, żeby uczyć go zostawania samemu nawet, jak masz wolne - bo inaczej będzie tragedia, jak będziesz musiała iść do pracy. Zawsze możesz liczyć tutaj na rady, parę osób ma wychowane yorki, na pewno pomogą ;)
  10. Przekopiuję z chamstwa psiarzy, bo już nie chce mi się sto razy powtarzać :lol: [QUOTE]A nas właśnie zaatakowały dzieci. Idzie sobie dziecko ok. 3-4 letnie za rączkę z mamą i braciszkiem, widzi Jaxa, krzyczy "mama, pies, daj!", po czym... mamusia go puszcza i dziecko biegnie do nas. Ponieważ nie jestem w humorze na zapoznawanie mojego psa z dziećmi bezmyślnych rodziców :diabloti:, po prostu pusciłam go przodem, weszłam za nim do klatki i elegancko zamknęłam drzwi. Zapewne pani uznała, ze jestem chamska - coż, ja to samo myślę o niej :diabloti: Nie ma problemu, gdy ktoś zapyta, czy może pogłaskać - ostrzegam wtedy, że Jax może skoczyć i przewrócić dziecko, będzie lizał po rękach i twarzy i części rodziców ochota przechodzi, a reszta jest jeszcze bardziej entuzjastycznie nastawiona :lol: Ale ludzkich podbiegaczy i macaczy nie zdzierżę, podobnie jak ciumkaczy w autobusach, którzy drażnią psa i udają, że to takie zabawne, jak on się rozpiskuje - a potem mają pretensje, że jestem dla pieseczka niemiła, bo go uciszam. O, niedobra ja :evil_lol:[/QUOTE]
  11. A nas właśnie zaatakowały dzieci. Idzie sobie dziecko ok. 3-4 letnie za rączkę z mamą i braciszkiem, widzi Jaxa, krzyczy "mama, pies, daj!", po czym... mamusia go puszcza i dziecko biegnie do nas. Ponieważ nie jestem w humorze na zapoznawanie mojego psa z dziećmi bezmyślnych rodziców :diabloti:, po prostu pusciłam go przodem, weszłam za nim do klatki i elegancko zamknęłam drzwi. Zapewne pani uznała, ze jestem chamska - coż, ja to samo myślę o niej :diabloti: Nie ma problemu, gdy ktoś zapyta, czy może pogłaskać - ostrzegam wtedy, że Jax może skoczyć i przewrócić dziecko, będzie lizał po rękach i twarzy i części rodziców ochota przechodzi, a reszta jest jeszcze bardziej entuzjastycznie nastawiona :lol: Ale ludzkich podbiegaczy i macaczy nie zdzierżę, podobnie jak ciumkaczy w autobusach, którzy drażnią psa i udają, że to takie zabawne, jak on się rozpiskuje - a potem mają pretensje, że jestem dla pieseczka niemiła, bo go uciszam. O, niedobra ja :evil_lol: Edit: Widzę, że elegancko się wpisałam w profil prawdziwego dogomaniaka - właśnie byłam niemiła dla ludzkich podbiegaczy, nie puściłam luzem mojego nieodwoływalnego na chwilę obecną psa, żeby sobie pobiegał z innymi, więc się izoluję; prowadzam psa tylko na lince (biedny, lonżowany konik :diabloti:), rzucałam mu piłeczki na spacerze, nosiłam smaczki, ćwierkałam "dobry pies", jak szedł przy nodze :lol: Ale nie mam szafki niepotrzebnych akcesoriów :( Cóż, przynajmniej mam wychowanego psa, nad którym panuję i wiem, czego się po nim spodziewać, a nie jestem istotką, która próbuje to, że nie umie wychować własnego psa przysłonić mówieniem innym, jacy to są straszni, bo rzucają piłeczki :loveu:
  12. [quote name='Dogo07']A sunia jest wysterylizowana ? Pewnie nie. I wielkości - taka jak spaniel czy większy średniak ?[/QUOTE] Jest napisane, że została wysterylizowana na koszt pań, które ją dokarmiają. Jest napisane też, jakiej jest wielkości - jak PON.
  13. [quote name='a_niusia']u nas upal to nie jest problem. psy jak lataly tak lataja. tyle ze teraz im daje troche wiecej czasu na powrot, jak je wolam, bo musza sie wydostac z rzeki:))) oczywiscie wracaja juz jak chlopcy zawalowcy, a pomysly na chlodzenie ciala maja dosc interesujace...dzis jedna-wiadomo ktora wytarzala sie w wodzie siegajacej jej do brzuszka i prawie sie utopila. nie wiem jak wpadla na ten pomysl:)))[/QUOTE] Boże, to kup im jakieś rękawki do pływania albo coś :lol:
  14. [quote name='evel']18 stopni... :placz::placz::placz: U mnie 32,6, w cieniu i przy wiejącym wietrze :placz: W sobotę ma być 34*, a my cały dzień w pociągu... Chyba weźmiemy konewkę i będziemy się polewać :evil_lol: Zuzowi też się pogarsza w upał, dostaje większą porcję leków, muszę ją polewać wodą i jest ciut lepiej :roll:[/QUOTE] W pociągu, jak otworzycie okna, nie będzie tak źle - tylko przyjdźcie z 20 minut przed odjazdem, żeby sobie zaklepać przedział.
  15. Ziele, jeśli chciałabyś kogoś pouczać - to najlepiej męża, ew. dzieci, i to swoje. Tutaj nikt nie dawał rad - ja odezwałam się jako pierwsza, że owszem, nie rozumiem chamstwa faceta, który przyczepił się do rasy psa, ale nie chciałabym mieć takiej sytuacji z punktu widzenia tego faceta - i napisałam, ze jest to dla mnie mega nieodpowiedzialne, mieć trzy dominujące psy, nad którymi panuje się tylko fizycznie. Bo dla mnie chamstwo jest z dwóch stron - i faceta strzelajacego uwagą, i kobiety, która nie panuje w żaden sposób prócz siły fizycznej nad psem, który by chętnie wszamał drugiego :roll: Nikt się nie każe nikomu kajać, natomiast jeśli ktoś opisuje zachowania swoich psow na forum publicznym, to chyba spodziewa się odzewu, niekoniecznie po swojej myśli? Widzę, że bardzo tutaj dużo wrażliwych, łatwych do obrażenia osób, które szczerość biorą za chamstwo - cóż, wszystkim nie dogodzi :diabloti:
  16. [CENTER]Zapraszam na niezwykły, mega ekspresowy bazar na hotel dla Cinka, który ma już ponad 600 zł długu! [B] [SIZE=3][COLOR=#ff0000]A na bazarku - stawiam indywidualny, urodzinowy horoskop osobie, która wygra licytację![/COLOR][/SIZE][/B] [B]Horoskop urodzinowy[/B] tworzony jest na bazie [B]ułożenia planet[/B] w danych [B]znakach zodiaku[/B] oraz [B]kilku innych aspektach[/B]. Zwykło się uważać, że ludzie dzielą się na [B]12 grup, jak 12 znaków zodiaków - [/B] tymczasem [B]na pewno każdy z Was obserwował[/B], że[B] dwie osoby spod tego samego znaku bywają zupełnie różne! [/B]Dzieje się tak dlatego, że [B]w przypadku każdego człowieka różne jest ułożenie planet. [/B] Horoskop urodzinowy [B]nie ma[/B] za zadanie mówić nam, co nas spotka czy co mamy zrobić[B] - to jest raczej zadanie tarota czy innych form czytania przyszłości i sytuacji obecnej. [/B]Horoskop urodzinowy jest [B]jeden na całe życie człowieka - [/B]niejednokrotnie osoby, którym stawiałam horoskop, były [B]zaskoczone jego celnością [/B]w kwestiach, o których nikt nie miał pojęcia.Mówi on o naszych [B]zdolnościach, zamiłowaniach, talentach,[/B] nieraz o [B]nieodkrytych jeszcze aspektach - [/B]postawiony w odpowiedniej chwili [B]jest w stanie również nam pomóc przy podejmowaniu decyzji czy planowaniu przyszłości.[/B] Wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229075[/URL] [/CENTER]
  17. Zapraszam na mega ekspresowy bazar - stawiam indywidualny, urodzinowy horoskop osobie, która wygra licytację! [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229075[/url] [B]Horoskop urodzinowy[/B] tworzony jest na bazie [B]ułożenia planet[/B] w danych [B]znakach zodiaku[/B] oraz [B]kilku innych aspektach[/B]. Zwykło się uważać, że ludzie dzielą się na [B]12 grup, jak 12 znaków zodiaków - [/B] tymczasem [B]na pewno każdy z Was obserwował[/B], że[B] dwie osoby spod tego samego znaku bywają zupełnie różne! [/B]Dzieje się tak dlatego, że [B]w przypadku każdego człowieka różne jest ułożenie planet. [/B] Horoskop urodzinowy [B]nie ma[/B] za zadanie mówić nam, co nas spotka czy co mamy zrobić[B] - to jest raczej zadanie tarota czy innych form czytania przyszłości i sytuacji obecnej. [/B]Horoskop urodzinowy jest [B]jeden na całe życie człowieka - [/B]niejednokrotnie osoby, którym stawiałam horoskop, były [B]zaskoczone jego celnością [/B]w kwestiach, o których nikt nie miał pojęcia.Mówi on o naszych [B]zdolnościach, zamiłowaniach, talentach,[/B] nieraz o [B]nieodkrytych jeszcze aspektach - [/B]postawiony w odpowiedniej chwili [B]jest w stanie również nam pomóc przy podejmowaniu decyzji czy planowaniu przyszłości.[/B]
  18. [quote name='a_niusia']ja meza!!![/QUOTE] A, to sorry :diabloti: [quote name='a_niusia']staruchy, chore psychiczne, pelne samouwielbienia stare panny przyznajcie sie, ze wy tez.[/QUOTE] No ba.
  19. Tak, wszyscy zazdroszczą daruni, po prostu siedzimy sobie w kącikach i cicho płaczemy ze złości, że nie mamy tak super "wychowanych" trzech dominujących psów - a tutaj wchodzimy, co by dać upust swojej głuchej zazdrości. Miłość do psa to nie wszystko, tak samo jak miłosć do dziecka - nawet miłosć powinna być rozsądna. Na dobre rady nie reagowała, no cóż ;) Jeszcze jakiś obrońca chętny?
  20. Jeśli jesteś przygotowana na prawdziwie terierzy charakter (bo to, że np. yorki potrzebują mało ruchu albo najlepiej czują się na podusi to nie do końca prawda; do wychowania też trzeba się przyłożyć), to teraz będzie najlepszy czas na wzięcie psa - tylko trzeba sobie odpowiedzieć na pytania, czemu chcesz mieć psa, czemu akurat ta rasa, co możesz dać psu (szkolenie, wychowanie).
  21. Przeglądałam tę ksiązkę - generalnie szału nie ma, wiele sztuczek jest uczonych jakoś naokoło, na siłę, parę ciekawych rzeczy na pewno się znajdzie.
  22. [SIZE=3][COLOR=darkgreen][B]Nazwa sklepu internetowego (link): [url]http://www.swiatzoo.pl/[/url][/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=darkgreen][B] Asortyment/różnorodność/wybór: +[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=darkgreen][B] Kontakt ze sprzedawcą: +[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=darkgreen][B] Ceny:[/B][/COLOR][/SIZE] + [SIZE=3][COLOR=darkgreen][B] Czas dostawy:[/B][/COLOR][/SIZE] + [SIZE=3][COLOR=darkgreen][B] Opakowanie: +[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=darkgreen][B] Realizacja zamówienia (kompletność, pomyłki,itp):[/B][/COLOR][/SIZE] - [SIZE=3][COLOR=darkgreen][B]Gratisy/promocje/ RABATY [/B][/COLOR][/SIZE]: - Pierwszy raz robiłam zakupy w tym sklepie, tylko ze względu na to, ze było tam wszystko, czego szukałam. Zamówiłam, przyszło po kilku dniach kurierem, okazało się, że w paczce zamiast piłki na długim sznurku jest jakaś dziwna gumowa zabawka, którą pies ledwo mieści w paszczę, na krótkim sznurku. Teoretycznie sklep zaproponował wymianę - w praktyce nie mam czasu na odsyłanie rzeczy i czekanie na przesyłką, bo wyjeżdżam. Raczej nie skusze się na ponowne zakupy tutaj. [SIZE=3][COLOR=darkgreen][B] [SIZE=2][COLOR=magenta][/COLOR][/SIZE][/B][/COLOR][/SIZE]
  23. Może jakiś puder, oliwka czy co tam używają groomerzy działa na skórę drażniąco? Ja bym po prostu spłukała psa jeszcze raz, żeby zobaczyć, czy objawy znikną - lepiej tak, niż miałby wygryźć sobie sierść na łapach.
  24. Ja bym też mimo wszystko tak aranżowała sytuacje, żeby dziewczyny nie miały możliwosci wyjadać sobie z miski czy przeszkadzać sobie w jedzeniu. Akurat jedzenie jest jedną z tych czynności, podczas których pies moim zdaniem ma mieć spokój - czy jedzenie z miski, czy gryzaków - oczywiście, jeśli chodzi o przeszkadzanie pobratymców, jak i ludzi ;)
  25. [quote name='socurek']Wszystko wybaczam :) powiedzcie mi tylko jak jej wytłumaczyć, że akurat legowisko nie jest miejscem do siurkania? Bo wszystkie miejsca gdzie dotychczasowo spał sobie Norek są dokumentnie zasiurane...[/QUOTE] My szczylom nie dawaliśmy po prostu żadnego legowiska, jak już, to kawałek ręcznika czy coś. A naszego prywatnego psa od razu przyzwyczajaliśmy do klatki, wiec z sikaniem nie było problemu ;)
×
×
  • Create New...