Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. Bazar m.in. na pokrycie kosztów utrzymania Puni - kosmetyki Oriflame z nowego katalogu! http://www.dogomania.pl/threads/194596
  2. Bazar m.in. na Cinka [url]http://www.dogomania.pl/threads/194596[/url] - kosmetyki Oriflame
  3. Cinek zarezerwowany, ma się ok. Szukamy transportu i deklaracji.
  4. [quote name='bonsai_88']Lady, ja tak tylko zwrócę uwagę - "[B]Nektarynka[/B] ([I]Prunus persica[/I] var. [I]nucipersica[/I]) – odmiana (a właściwie grupa odmian) [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Brzoskwinia_zwyczajna"]brzoskwini zwyczajnej[/URL]" ;)[/QUOTE] Na pewno - każda nektarynka jest brzoskwinią, co nie znaczy, że każda brzoskwinia jest nektarynką. Tak czy siak - to różne owoce.
  5. [quote name='MaDi']Ja zaglądam, ona chyba naprawdę urosła:crazyeye:[/QUOTE] No mówię Ci, musisz nas odwiedzieć - cały dzień siedzimy w domu, więc zapraszam, jutro również ;)
  6. Dziewczyny, napiszcie, co mam robić. Wystawiłam bazar częściowo na Maszę, ale na jej wątku czytałam, ze ona ma opłaty ok. Jeśli tak, przełożyłabym bazar na te dwie suki tutaj, w Lublinie. NApiszcie, co będzie najlepszym rozwiązaniem.
  7. [quote name='wawer']To tylko już domku pozostało poszukać. Łatwo powiedzieć...[/QUOTE] A on nie ma domu? Nie wraca do tych państwa, u których mieszkał?
  8. Rozmawiałam wczoraj z kierownikiem - Cinek, wychudzony jamnik, nadal jest w schronisku. Wyciągnięto go ledwo, ledwo z parwo. Znalazł się DT, który go weźmie - BeaBono w Poznaniu, za 250 zł/msc. Tymczas domowy, przy ludziach. Czy Cinek może liczyć na jakąś pomoc ze skarpety? Choćby i na pomoc w opłaceniu transportu, jeśli nie znajdzie się darmowy, albo np. pokrycie części kosztów czy szczepień? Tutaj wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/193626-Cinek-chudy-jak-przecinek-jamnik-ile-jeszcze-wytrzyma-w-schronisku-Szukamy-DT!/page5?p=15549451#post15549451[/url]
  9. Rozmawiałam na PW z BeaBono - Cinek może przyjechać za tydzień. Napiszę na Nowodworze, czy ze skarpety dałoby się dołożyć choćby kawałek kwoty za jeden miesiąc, ale tak czy inaczej - trzeba szukać deklaracji.
  10. [quote name='jostel5']Pieszczocha,ale ciągle trochę nieufna...Łagodna,miła bida.Kier.schroniska-504177547. Są też inne psiurki...Może Pani po prostu pojechałaby do schronu...? Jest to możliwe...?[/QUOTE] Nie mam pojęcia, podejrzewam, ze Pani jednak wolałaby psa z DT, ale napiszę jej.
  11. [quote name='agusiazet']Może i racja, ale mój własny Sony jest zaprzeczeniem tej teorii - warczy jak tylko coś mu nie leży, włączając w to nas, ale nigdy nie gryzie bez uprzedzenia. Karcimy go za to, bo na Alę to on warczy notorycznie, ale ona zupełnie się go nie boi i jego warczenie ma w nosie, to ja muszę go hamować z tym warczeniem, bo on bardzo humorzasty jest! Stąd Milusia jest wg mnie jego całkowitym zaprzeczeniem, łagdna, przylepka, która kocha caly czas. Chyba powinnam napisać, że była:( Martwię się:(:(:([/QUOTE] Taki był też Maniuś. Przylepa ogromna, miziać się ciągle chciał. Uważam jednak, że jeśli pies na karcenie przy warczeniu zareagował atakiem, to ta rada jest zła i nie jest to droga do poradzenia sobie z problemem.
  12. [quote name='agusiazet']Mnie zdumiewa tylko ta przemiana Mili, u mnie nigdy na nikogo nie warknęła, a jesteśmy liczną rodziną, samych córek trzy sztuki, babcia i ciągle ktoś w odwiedzinach! Była szczęśliwa, że jest w centrum zainteresowania, każdy ją głaska i cmoka nad nią jaka śliczna sunia!!! Zresztą zamieszczałam zdjęcia ze spotkań rodzinnych, gdzie Milka wyleguje się ciągle na innych kolanach! Można zaprosić na wątek Zofię..., nie pamiętam jak dalej nick, ale ona zawsze udzielała dobre rady z zakresu psiego behawioryzmu! Czy to ZofiaMierzyńska była?[/QUOTE] Pani Zofii Mrzewińskiej chyba już dawno na forum nie ma. Większość moich i potem evl rad jest wzięta właśnie z rad pani Zofii - to wszystko są metody pozytywne, bez teorii dominacji, która obecnie jest wielce podważana. A zachowanie suczki jest normalne - sama mówisz, u Ciebie było dużo osób. Teraz przeszła do rodziny, w której osób jest mniej - pies nie mógł rywalizować o względy z kilkoma osobami, a może z jedną. Taką, która się go boi. To samo było z moim Mańkiem - on u mnie był bardzo warczący na wszystkich, którzy byli dla niego rywalem o moją uwagę Zmieniło się to w hoteliku, bo tam było więcej psów i nie miał swojego pana na własność. Wróciło w DS, gdzie jedna osoba psa rozpieszczała i psu to się spodobało - zaczął rywalizować o względy z inną, dorosłą osobą.
  13. Jakiś opis charakteru suni, kontakt w spraie adopcji?
  14. Zgłosiła się do mnie Pani z Białej, która poszukuje suni podobnej do tej: [IMG]http://lh5.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TJXgGeOaOQI/AAAAAAAABJw/0TpmRfHhDNw/s512/PICT0147.JPG[/IMG] Ważne, aby psiak był mały i młody. Ta sunia miała ok. 5 miesięcy i ważyła 1,5 kg. Macie coś?
  15. Ja mam troszkę inne zdanie na ten temat... Sunia zaatakowała córkę, bo jest karcona za warczenie - a warczenie to ostrzeganie w psim języku. Jeśli karzemy psa, gdy warczy (porady o klapsach w ogóle nie wiem, skąd się wzięły, bo pies skojarzy towarzystwo córki z karą cielesną i będzie jeszcze gorzej...), to nie będzie warczał, tylko od razu gryzł. Napisz lepiej, jak córka i pies spędzają razem czas. Najlepiej byłoby, gdyby pokazać psu, że nie jest odsuwany - np. jest czas na zabawę z psem, a potem pies jest odsyłany na posłanie i jest zabawa z córką. Gdy kończy się zabawa z córką, wołamy psa, nagradzamy za spokój. Jedzenie przed psem nic nie da, bo to nie wilk i on nie traktuje córki jak kogoś niższego w hierarchii, tylko jako zagrożenie w kontaktach z panią. Jeśli pies zachowuje się nie tak, jak powinien, to ma wychodzić z pokoju - wyprowadzasz go i ma zostać np. na posłaniu, dopóki go nie zawołasz. Ale za pozytywne zachowanie należy nagradzać. Nie zaczynałabym jednak od tego, żeby córka bawiła się z psem, tylko od tego, żeby pies nauczył się być spokojny w jej towarzystwie. Gdy pies np. siedzi grzecznie koło córki, nagradzamy go. Widać też, że kochasz psa - bo zwracałaś na niego od początku wiele uwagi, przez co teraz on chce coraz więcej. Przestań tak robić, nie baw się z psem kiedy przychodzi, tylko wtedy, kiedy Ty zadecydujesz. Wyćwicz komendy na perfekcję tak, żeby psa zmęczyć psychicznie - wówczas zaczynałabym nawiązywać pozytywne relacje z córką. Na razie - nie zostawiać córki samej z psem, ale i wytłumaczyć, że nic jej się nie stanie. Córka pewnie sie boi, a pies to czuje i to pogarsza sytuację. Żeby nie było - piszę to na podstawie radzenia sobie z podobnym problemem w przypadku dorosłego samca, którego wyadoptowałam. Agresja była podobna, skierowana w dorosłą osobę. Rady pomogły.
  16. [quote name='filodendron']Ale Pies Pustyni ma z kolei rację w tym, że czasem stuprocentowy kundelek wygląda prawie jak pies rasowy ale używanie do niego określenia "pies w typie", jest o tyle nieuzasadnione, że po pierwsze i zasadnicze - geny, a po drugie może mieć całkiem inny charakter. :evil_lol: Moja mama miała pieska, który wyglądał jak papillon - rozmiar, szata, kolory, te uszyska, no papillon (tyle że wtedy żadna z nas nie wiedziała, że istnieje taka rasa ;) Na dogo to by go wadoptowano migusiem i ze świstem papillonowych uszek. Jednak matka tego papillonka wyglądała całkowicie odmiennie - miała budowę ratlerkowatą i króciutką sierść w kolorze czarno-białym ale nie były to łaty, tylko taki deseń, który u koni nazywa się hreczką. (Niektóre wyżły takie są).[/QUOTE] Myślę, że o ile mówimy, ze pies jest w typie, a nie jest rasowy (często ludzie dzwonili po moją tymczaskę, która wyglądała jak ratlerek i pytali - czy jest rasowa. No jak mówiłam, że nie jest, bo nie ma rodowodu, to oczywiście było - Pani, ja nie chcę na wystawy, ja chcę wiedzieć, jak rodzice wyglądali, żeby sunia miała ładne dzieci...), to jest go o wiele łatwiej wyadoptować. I to całkowicie rozumiem, bo psów jest wiele i dopóki nie mówimy, że pies o wyglądzie zbliżonym do pudla jest huskym, to jest ok. Ale jak widzę, ze fundacje nastawione na ograniczanie bezdomności dają rodzić sukom, które są w typie rasy - nawet nie zawsze bardzo w typie - to nóż mi się w kieszeni otwiera. I tłumaczenie - bo pies jest RASOWY. No, taki rasowy jak ze mnie Mulatka. Ja w swoich ogłoszeniach piszę zwykle, że pies jest albo w typie jakiejś rasy, jeśli jest - np. gdy wiem, jak wyglądała matka - albo, że przypomina wyglądem daną rasę. I uważam, że nie robię źle - ale jak widziałam psa ogłaszanego z mojej okolicy jako sznaucera, a ze sznaucera to on może ma sierść, to ręce opadają. A co do tematu wątku - nie ma chyba rasy, za którą nie przepadam. Zwykle nie lubię konkretnych osobników, szczerze mówiąc - najczęściej pseudolabów, pseudoratlerków i wszelkich innych małych piesków. Zwykle wynika to z faktu, ze właściciele nie uważają za właściwe ich wychować, a tym bardziej - prowadzić na smyczy. Nawet przy ruchliwej ulicy. A właściciele, którzy chodzą z 10 kg psem kudłatym i nazywają go yorkiem po prostu mnie śmieszą. Mogą sobie mówić, że pies jest yorkiem - fakt jest inny. To tak, jak mówić, że brzoskwinia jest nektarynką, bo wyglądają podobnie - faktem jest jednak, że jedno drugim nie jest, cokolwiek by kto nie powiedział. ;) Są natomiast rasy, których nie mogłabym mieć, bo nie podobają mi sie z wyglądu czy charakteru. I do tych ras na pewno zaliczają się owczarki niemieckie, wszelkie małe psy towarzyszące czy np. bernardyny.
  17. [quote name='mshume']Wszyscy chcieli podchoywane psiaki niestet[/QUOTE] A podchowane to ile miesięcy? Bo my mamy kilka szczeniaków na wydaniu, względnie podchowanych.
  18. [quote name='evl']Słodzizna :loveu: Ciekawe, jak duże one wyrosną :) Jakieś wieści od potencjalnych zainteresowanych?[/QUOTE] Zero... Niestety, dziwi mnie to ogromnie...
  19. No dawaj mi tego chrupka! [IMG]http://lh4.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TLa5vM1V-uI/AAAAAAAABTQ/AYh2uIW_HxM/PICT0245.JPG[/IMG] "siad" po raz drugi ;) [IMG]http://lh5.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TLa5vw5bXDI/AAAAAAAABTU/9_wyI1AS3rY/s512/PICT0246.JPG[/IMG] No kochaj mnie... jestem taka słodka... :loveu: [IMG]http://lh5.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TLa5wITepPI/AAAAAAAABTY/aWZq53wmVGE/s512/PICT0247.JPG[/IMG] brzuchol [IMG]http://lh4.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TLa5wrCnzuI/AAAAAAAABTc/W6WOoSyqZmw/PICT0248.JPG[/IMG]
  20. Jedzenie! Daj mi, daj mi! [IMG]http://lh5.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TLa5s7l_HEI/AAAAAAAABS8/x5bVu4DdVb8/PICT0240.JPG[/IMG] w trakcie: [IMG]http://lh4.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TLa5tDARSbI/AAAAAAAABTA/9kreD8ViuFc/PICT0241.JPG[/IMG] cesc :loveu: [IMG]http://lh4.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TLa5tZWEVtI/AAAAAAAABTE/Cp2XmIbvpOE/PICT0242.JPG[/IMG] oddawaj! [IMG]http://lh6.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TLa5tnQVpQI/AAAAAAAABTI/a1pwBxtE0Uc/PICT0243.JPG[/IMG] ćwiczymy "siad" [IMG]http://lh5.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TLa5uTZdQBI/AAAAAAAABTM/i6-XvT9MUU8/PICT0244.JPG[/IMG]
  21. Nikt nie zagląda do szczyli... Trochę nowych zdjęć małej... w nogach najlepiej [IMG]http://lh4.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TLa5rY0AWaI/AAAAAAAABSo/8g-njxTb4aE/PICT0231.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TLa5rol6-7I/AAAAAAAABSs/hSQhezWfSts/PICT0232.JPG[/IMG] ale o so chozi? [IMG]http://lh6.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TLa5r_E4KFI/AAAAAAAABSw/BkT_6q3HOQE/s512/PICT0233.JPG[/IMG] Ucho mi stanęło :evil_lol: [IMG]http://lh3.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TLa5sIVA73I/AAAAAAAABS0/d9lOZQSI2fo/PICT0238.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TLa5sm7bqAI/AAAAAAAABS4/f4tUKJVeGkw/PICT0239.JPG[/IMG]
  22. Szukamy maluchom domków! Whisky czeka zdecydowanie za długo, przyzwyczaja się do nas już, a to też niedobrze. Aż dziw, że takie maluszki jeszcze nie mają domków! MaDi kochana, daj mi swojego maila ;) Na PW. Właśnie napisała Pani z Białej Podlaskiej, zainteresowana niedużym pieskiem. Wysłałam Whiskey i rodzeństwo, a także ankietę przedadopcyjną. Może akurat.
  23. [quote name='anita_happy']dostałam wiadomość na fb :) "............ Witam, byłabym zainteresowana zaopiekowaniem się na stałe jednym ze szczeniaków. Nie do końca jest dla mnie istotne, który to będzie, ważne jest tylko żeby był na tyle młody aby mógł bez większego problemu dostosować się do zgraji moich kotów :) Nie mogę także zaopiekować się chorym psem gdyż nie zawsze jestem w domu zważając na moją ciągle trwającą edukacje. Jeżeli któryś z tych psów jest jeszcze bez domu byłabym chętna zabraniem ich. Pani poakzywała fotkę [URL]http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/hs027.snc4/33693_107958409269090_100001647945860_64786_1965546_n.jpg[/URL] poprosiałm o emila...[/QUOTE] anita, super! Jeśli Pani da maila, to wyślę ankietę przedadopcyjną - a skąd Pani jest?
  24. [quote name='karolciasz28']Nie wiem zapytam. :) A gdzie one są? Wklej foty albo link do wątku.:lol:[/QUOTE] Tutaj jest wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/193951[/url], tutaj są foty: [url]http://picasaweb.google.pl/107274905493768446998/5SzczeniaczkowISuczkaHusky7Pazdziernika2010R?authkey=Gv1sRgCNOChLez9qycXg#[/url] Wszystkie to suczki, wiek od 2 do ok. 3 miesięcy, przebywają w Lublinie pod nadzorem Fundacji Lubelska Straż Ochrony Zwierząt. Ta mała biało-karmelowa jest u mnie: [IMG]http://lh4.ggpht.com/_fWRdp18L2oY/TK4u2Do5stI/AAAAAAAAA5k/_PYpIbBATBA/IMG_9519_resize.jpg[/IMG] Obecnie jest nieco większa już. Bardzo fajna, kontaktowa, uległa do psów, przyjacielska do ludzi. Zostaje sama, załatwia się jeszcze w domu, bo jest jeszcze bez szczepień. Nie ma z tych zdjęć jedynie czarnej suczki.
  25. [quote name='karolciasz28']Dziewczyny proszę pilnie o foty szczeniaków które wyrosną na średnie ( oby nie były za bardzo mini).[/QUOTE] My będziemy mieli takie ok. 10 kg - pasują?
×
×
  • Create New...