Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. [quote name='evl']Agakon, to potrwa i nie licz na zmiany z dnia na dzień, czy w ciągu tygodnia. Zmiana zachowania psa może potrwać np. miesiąc. Pies musi zrozumieć, że to Wy ustalacie zasady a nie piesek ;)[/QUOTE] Zacytuję evl. To nie stanie się od razu.
  2. [quote name='Mameczka']Chyba nie dokladnie czytasz niestety. Po pierwsze ona nie szczeka jak jest sama, nie szczeka przy zabawie i 87letnia babcia ktora nie wie gdzie sie robi siku i czy juz dzisiaj jadla nie bedzie tresowac psa.:shake: Nie wiem jak z ratlerkiem ale jazgoczacemu ONkowi trudno utrzymac pysk a nawet wtedy poprostu wydawalaby inne dzwieki niz szczekanie. Zmeczyc owszem mozna ale najpierw trzeba z nia wyjsc a wychodzenie z domu jest wlasnie u niej najwiekszym problemem. Rzucanie lancuszkiem wymyslila behawiorytstka dlatego ,ze jazgot psa uniemozliwial wydawanie polecen i chodzilo o chwilowe uciszenie psa.Element zaskoczenia bo to nie jest rzecz, korej ona potrafi sie przestraszyc ,zwlaszcza w momencie ataku histerii.[/QUOTE] Nie szczeka jak jest sama? No to po co obroża? Ona jest przeznaczona do stosowania zwykle pod nieobecność domowników, bo ma działać czynnie, sama. Jak są domownicy, oni powinni zająć się psem. Babcia jest już starsza, jak rozumiem, ma schorzenia właściwe dla tego wieku - no to chyba nie zostaje sama? Sama mam dziadka w podobnym stanie, w życiu go nikt samego nie zostawi, bo boimy się, ze sobie krzywdę zrobi. Miałam też mixa wyżła, sukę, jeśli rozmiar ma dla Ciebie znaczenie. Metoda była taka sama. Pies od początku tak reaguje podczas wychodzenia z domu? Od zawsze, kiedy z Wami jest? Może stało się coś, co spowodowało takie zachowanie?
  3. [quote name='Malgossska']A piszcie ile wlezie, tylko sie tez nie dziwcie jak ktos zwyczajnie wkurzony bezsensowna pisanina nt ras tu zajrzy i powie slowo, no dobra kilka postow, ok? trzeba go tepic bo ma inne zdanie?[/QUOTE] A widzisz, żebyśmy Cię tępili? To Ty próbujesz narzucić zdanie, jeszcze nas dodatkowo obrażając w bardziej i mniej zawoalowany sposób. Czasem, jak widzę bezsensowną pisaninę pt. "ojej, jaki biedny piesek" na PwP, bez dodatkowej chęci pomocy, to też jestem wkurzona - jednak z SZACUNKU milczę.
  4. [quote name='Malgossska']No tak, chyba jednak bedzie trudno nam sie porozumiec, bo akurat ten cytowany wyzej post to nic innego jak tylko pisane wczesniej na tym własnie poscie wypowiedzi, a przeze mnie odwrocone - mialam cicha nadzieje, ze moze jednak ktos dojrzy SEDNO Dogomanii, i co w tym poscie pierwotnym bylo zwyczajnym nietaktem wobec psów. Ale Kali, to Kali :) A jak widać, pozostaje mi pozegnac sie z Wami i zyczyc Wam dobrego - tego klikania dla klikania :) i nie wiem dlaczego czuje wielka ulge, i tak bede dalej robic swoje, ale poza pewnym gronem nickow, a Wy - piszcie sobie dalej o rasach psow, bo to lubicie. Zegnam sie z Wami i zycze Wam powodzenia, prosze tylko - o szacunku nie zapominajcie :)[/QUOTE] Wiesz co, wyrażasz swoją postawą totalny brak szacunku i - do tego - poczucie wyższości. Czujesz misję? Idź ją spełniać. Nie znasz połowy osób z tego wątku i nie wiesz, jak działają na PwP.
  5. Ale że co, rzucacie łańcuszkiem na ziemię, żeby uspokoić psa? Wow... U mnie jazgotanie, gdy pies zostaje sam,eliminujemy następująco: - mocne zmęczenie psa, tak, żeby chciał tylko spać - zostawienie np. grającego radia czy telewizora - pozostawienie psu zabawek Wystarczyło przy drącym japę ratlerku. Darcie pyska przy zabawie usuwałabym ręcznie i praktycznie. Pies szczeka = wyrażamy bezaprobatę, łapiemy go za pysk, co by się przymknął, mówimy "cisza!", gdy milknie, dajemy smaka i nagradzamy. Przerywamy zabawę, gdy pies piłuje japę. Jeśli pies jest nauczony posłuszeństwa, to łańcuszek jest Wam niepotrzebny, powinien być odwoływalny i wracać do Was na komendę, co zwykle równa się zaprzestaniu szczekania. Próbowaliście jakoś nakierować jej nadpobudliwość? I nauczyć babcię, co by psu nie ustępowała - widać, że suka wymusza szczekaniem pewnie Wasze zachowania, bo widzi, że się jej to udaje.
  6. [quote name='Malgossska'][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ja tylko na chwilę, tak – ad vocem – widzę że dyskusja się rozwinęła i dobrze, [B]tylko dumam czemu to służy? chyba zabijaniu nudów, bo że psom to na pewno nie – nie widzę tutaj żadnej wartości dodanej oprócz nieudolnych prób[/B] udowodnienia, że niektóre psy rasowe tudzież w typie rasy są be, bo ... mamy negatywne doświadczenia bo ... właśnie ... bo co? ... i tutaj naprawdę proszę o chwilę szczerej refleksji ... na ile okoliczności w których uczestniczyliście można całkowicie przypisać tylko i wyłącznie danej rasie psu? [/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Był do mnie postulat, że jak mi się post nie podoba to trzeba było mi go zwyczajnie ominąć – odwrócę argument – jak się komuś jakaś rasa nie podoba to też niech omija i o niej nie pisze. Ja zwyczajnie, z natury, nie lubię nieudanych żartów z braci mniejszych - obojętnie czy rasowych, czy nie – bo oni sami obronić się nie potrafią.[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]I bardzo proszę nie piszcie mi, że to „post pół żartem, bo każdy ma swój gust”. Bo na przykład, mogę napisać:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]”za jaką rasą ludzi – właścicieli psów nie przepadacie? ja np. nie przepadam za żółtą bo prawie wszędzie się panoszą, jest ich dużo, zabierają miejsca pracy bo są tani i dobrze pracują za połowę stawki, i w dodatku jedzą psy” [/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]i mogę sobie wyobrazić posta np. że „... Mulat to są popłuczyny po Murzynce... bo to właśnie On się zachował – napadł, obrabował ...itp.”[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]a teraz już widzę te gromy... że jak w ogóle można porównywać psy do ludzi ... w zasadzie nie powinnam, bo ludzie mają intelekt...hm ...[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]jak dla mnie – [B]możecie się pienić dalej i tracić czas na bezkonstruktywne klikanie[/B].[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman]Powodzenia życzę i miłego weekendu bo ja zmykam do psów – gdzieś tutaj na Dogomanii wyczytałam „im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham psy” - czapka z głowy przed autorem :)[/FONT][/QUOTE] Ten post choćby, to mało? Post powyższy Twój, cytowany wcześniej przeze mnie, również. I posty do dog193. To jest szacunek w Twoim wydaniu? Jeśli tak, to raczej nie masz prawa narzekać na nasze jego wyrażanie.
  7. [quote name='Malgossska']Dzien dobry, jak widze post dalej sie pieni i chyba dobrze, skoro macie taka potrzebe pisania dla pisania, a ze kazdy ma psine (to teoretyczne zalozenie) to chyba dobrze niektorym ulzyc swojej frustracji bo jakos ciagle nie widze wartosci dodanej z tego klikania dla psow, a mniemam że jednak Dogomania zostala stworzona glownie dla psiego zycia i ich swiadomych wlascicieli / tymczasowych posiadaczy. Evl, bardzo Ciebie prosze, nie powielaj tych netowych wymyslnych grypsow typu "zmien leki' ... to podobnie jak "czytanie ze zrozumieniem" swiadczy li tylko o lekcewazacym podejsciu do rozmowcy, co mnie wcale nie dziwi bo kilka probek juz wczesniej widzialam, ale bym chciala żebys przez chwile pomyslala, czy rzeczywiscie, znasz kogos na tyle zeby go lekcewazyc i co Ci daje prawo do takiego postepowania, bo przeciez pisac moga tutaj wszyscy zgodnie z wolnoscia slowa. Ja sie nie czepiam, bo mnie to nie dotyka, ja tylko wciaz zwracam uwage, ze kazda istota - czy to pies, krolik, czy inny internauta ma prawo tutaj istniec z poszanowaniem jego godnosci. Mozemy sie spierac i klocic nawet, ale slowo "szacunek" powinno istniec w slowniku kazdego, bez wzgledu na rodzaj komunikacji - real, czy net. Milego popoludnia Ci zycze[/QUOTE] Malgossska, jak piszesz do kogoś takiego posta, to pomyśl, czy sama się do niego stosujesz, bo z Twoich wypowiedzi bije poczucie wyższości i twierdzenie, że wszyscy, którzy tutaj są, są bezużyteczni dla psów. Nie wszystko na świecie robi się dla psów, przynajmniej w mniemaniu większości osób - a to, że dla Ciebie wszystko powinno być poświecone, szanuję - choć Ty tego szacunku nie posiadasz.
  8. [quote name='Sayrel']Lady Masza pojedzie do domku, wiec prosilabym o przeniesienie bazarku na Kale[/QUOTE] Ok, zmienię potem
  9. Przyszłam - wątek szorstkowłosych nie działa, bo ja nie mam na niego czasu, a nie ma nikogo, kto chce go przejąć. Zapisuję się do maluszka, świetny jest.
  10. [quote name='Mameczka']Widac ,ze wypowiadaja sie glownie osoby, ktore nie maja problemow ze szczekajacym psem.:shake: Ciekawe czy mielibyscie takie podejcie gdyby wasz pies ujadal jak szalony i wyl za kazdym razem jak cos go ekscytuje.Niestety probowalismy wszystkiego (nawet z behawiorysta) i nic na nia nie dziala. Obroza emituje najmniejszy impuls dzialajacy na danego psa i dziala tylko kiedy pies szczeka.Potem wystarczy ,ze pies uslyszy dzwiek ostrzegajacy i przestaje szczekac. Wiadomo,ze jest ostatecznosc i ,ze jest to przykre dla psa i jego wlasciciela ale niestety w przypadku suki moich rodzicow jest to zupelnie konieczne.[/QUOTE] O nie. Ja mam szczeniaki na DT, większość wyje i szczeka jak szalona, zarówno na zabawki, jak i wtedy, gdy zostają same. Da się je nauczyć ciszy.
  11. [quote name='AGAKON']Ograniczyłam kontakty.... Nie zwracam na nią uwagi, nie głaskam jak do mnie przychodzi, nie pozwolę wskakiwać do mnie na łóżko chyba że sama ją zawołam ale też nie robie tego często Ona już wie, że bardzo nie może liczyć na moją uwagę więc się nie dopomina u mnie już tak bardzo o pieszczoty tylko chodzi za mną ciągle i kładzie się gdzieś jak najbliżej mnie[/QUOTE] Odsyłaj ją na posłanie, niech nie będzie ciągle koło Ciebie. Gdy leży grzecznie na posłaniu nagradzaj. Zawołaj, np. do zabawy. Skojarz jej córkę z przyjemnością, tym, co najbardziej lubi.
  12. [quote name='Pocahontas']to nie shar pei.on ma całe ciało pofałdowane.wiem jak wygląda Shar pei.[/QUOTE] Shar peie też mają...
  13. [quote name='AGAKON']Niestety bez efektów :-( Milka nie toleruje Weroniki Przyszły też do nas dzisiaj dzieci siostry ( Nikola lat 7. Klaudia lat 11) Milka raczej ignoruje dziewczyny i chodzi za mną krok w krok, ale jak przechodzą blisko niej ta wydaje sie być zaniepokojona i czujna ( nie pozwoliłam im jej głaskać bo boje się, że może im coś zrobić a są pod moja opieką :-( Coraz bardziej mnie to wszystko martwi :-([/QUOTE] Nie ma co liczyć na to, że po dwóch dniach będzie efekt. Na to potrzeba dużo cierpliwości i czasu. Ograniczyłaś kontakty z psem? Nie pozwalaj jej za Tobą chodzić, bo ona Cię pilnuje - odeślij ją na posłanie, wołaj tylko wtedy, kiedy Ty chcesz.
  14. U shar peiów zdarzają się choroby skóry, ale właściciel jest od tego, aby o psa dbać. Małgossska - nie wiem, skąd się wzięłaś, ale wróc tam, bo widać nie rozumeisz słowa pisanego.
  15. [quote name='anita_happy']odpisałam...dostalas... to moze wykasujemy email z Twojego profilu :) Pani malą zaiteresowana..ma sunie już i szukała drobiazga... wysłaąłm Pani moją Tule dla porówania jak mała moze byc :) i sie Pani rozłożyła:/ teraz tylko aby przeszła weryfikację... pytała się..jak wygląda adopcja psa "u nas" pzdr[/QUOTE] Można skasować maila, odpisałam Pani, przesłałam kilka zdjęć małej, napisałam o charakterze, przedstawiłam proces adopcji i wysłałam ankietę przedadopcyjną :)
  16. [quote name='as_ko']Niestety z bólem serca muszę powiedzieć że skarpeta nowodworska świeci pustkami :( Nie ma chętnych aby ją wspierać, a wydatki na hotelowanie Muszki za ten miesiąc i sterylka Tusi pochłoną wszystkie pieniądze, a nawet nam ich zabraknie.[/QUOTE] Dlatego z założenia skarpeta nie miała pokrywać hotelowania, a tylko leczenie, transporty itd... Żeby pomóc jak największej liczbie psów :shake: No nic, trudno, poradzimy sobie.
  17. Stefano wczoraj, przybiera sadełka na zimę [IMG]http://lh3.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TLlfb9aeaEI/AAAAAAAABUE/YFyOyiP7deE/s512/PICT0256.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TLlfcFk3LeI/AAAAAAAABUI/Kuj-Hk24QSk/s512/PICT0257.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TLlfcV3y4NI/AAAAAAAABUM/P3IBkl7kiHA/s512/PICT0258.JPG[/IMG]
  18. Anita, ja Ci wysłałam PW - czyli oni są zainteresowani małą, tak? Wyślę Pani maila z ankietą.
  19. [quote name='MaDi']Myślę,że jak każdy psiak nie mający stałego kontaktu z kotami będzie próbowała je ganiać, ale jeśli te osoby maja jakiekolwiek pojęcie o wychowaniu psa to powinni dać radę. Nie sądzę aby pies który boi się, nagle zaczął być pewny i w dodatku ganiać koty. To dom czy mieszkanie? Daleko? Masza jedzie do Radomia czy ktoś inny jest zainteresowany adopcją?[/QUOTE] E, nie każdy, u nas Frodo nie miał kontaktów z kotami i próbował zalizać je na śmierć :loveu: Dobrze byłoby sprawdzić sunię na koty, tylko skad wziąć kota...
  20. Wpłaciłam wlaśnie 30 zł za 3 miesiące z mojej deklaracji - przepraszam, że tak późno.
  21. Prostowanie chyba jest m.in. w Picasie, nie? Śliczna Fifka!
  22. [quote name='omi']Oczywiście ,że się deklaruję! Proszę o podanie konta, na które mam wpłacić pieniądze. Moja deklaracja jest stała. A macie aktualne zdjęcie CInka?[/QUOTE] Nie, nikt nie był w schronisku. Dzwoniłam do kierownika jedynie.
  23. [quote name='Sayrel']Jutro powinnam wiedziec czy Masza bedzie szla do domu, czy jeszcze kibluje w hoteliku. Jesli zostanie wyadoptowana prosilabym, abys przeniosla bazarek na Kale.[/QUOTE] Ok, w takim razie czekam na wieści.
  24. [quote name='Sybel']Rozumiem, że na dzieci też dużo nie wydaje, bo tez mogą wpaść pod samochód czy gdzieś sobie zwiać? Kiedyś miałam dalmatyńczyka do wydania (w końcu został u mnie na stałe). Ludzie... To, co po niego przychodziło... Napisane było w ogłoszeniu jak wół NIE DO DZIECI. Przyszła taka gwiazda, najpierw mówiła, że nie ma dzieci. Dopiero na wizycie u nas się przyznała, że ma dwulatka i czterolatka i 101 dalmatyńczyków im sie podoba i chcą takiego psa. Jak wytłumaczyłam łopatologicznie, że nie wiem, co z dzieci by zostało, to dopiero dała sobie spokój. Druga chciała tego psa, bo do mebli by jej pasował - miała biało-czarny wystrój i zero pojęcia o psach. Wcześniej, jak mieliśmy wydac sunię (też u nas została, to był pierwszy raz, kiedy mama świadomie zdecydowała się na 2 psy w domu), przyszła taka gwiazda, że świetnie, że sunia, bo ona ma juz dwie takie ładne, jedna ma już szczeniaczki, druga szczenna, więc Fifi też by miała szybciutko szczeniaczki. Jak usłyszała, że Fiśka wysterylizowana, to nas od najgorszych wyzwała, że głowę zawracamy :|[/QUOTE] Do mnie, gdy ogłaszałam samca jamnika kompletnie nienadającego sie do dzieci, zgłosiła się Pani z dwójką małych dzieciaków, takich poniżej 2 lat. Ludzie nie potrafią czytać. Następna zgłosiła się kobieta z dziećmi 10 i 12 letnimi, ale zrezygnowała, jak powiedziałam o charakterze psa (choć to samo było w ogłoszeniu...), bo "dzieci mogą na psie usiąść albo wsadzić mu palce w oko...". No ja rozumiem, 2 letnie dzieci. Ale nie 12letnie... A ostatnio zwyzywał mnie mailowo Pan w odpowiedzi na ogłoszenie o kilkumiesięcznym amstafie. Zapytał, czy ludzi też chce sterylizować. Nieco sie zdziwił, jak powiedziałam, że bardzo chętnie wysterylizowałabym część społeczeństwa :evil_lol:
  25. Bazar m.in. na szczeniaki - [url]http://www.dogomania.pl/threads/194596[/url] - kosmetyki Oriflame z nowego katalogu!
×
×
  • Create New...