-
Posts
15248 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by LadyS
-
Młodziutka Coffee - drobniutka w typie cocker spaniel - MA DOM!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asia & Ginger']Dziewczyny dajcie znać co u suni jak będziecie miały jakieś wieści z nowego domku. Powodzenia ślicznotko! :loveu:[/QUOTE] Na pewno damy - piranha, jak się nieco ogarnie ze swoimi sprawami, pewnie podskoczy na wizytę :) -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[quote name='Unbelievable']gryzie :grins: dzisiaj jak ją ignorowałam to po jakimś czasie zorientowałam się że próbuje skonsumować kabel wsadzony do gniazdka :mdleje:[/QUOTE] Trzeba se było coś spokojniejszego :evil_lol: A serio, to przecież niedługo u Ciebie jest - u nas Jax ustabilizował się z zachowaniem i przestał być pobudliwy na otaczający go świat tak po ok. miesiącu ;) -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[quote name='Unbelievable']szarpak już jest od dawna, nudzi się po 10 sekundach :grins:[/QUOTE] To go zabierz i niech go nie będzie :lol: A jak usuniesz wszystko z jej zasięgu i nie pozwalasz jej niczego dotykać, a poza tym ją ignorujesz, to co robi? -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[quote name='Unbelievable']ale ja się boję że ona sobie wyczai, że jak jest nie w klatce, to trzeba szaleć bo zaraz zamkną do klatki i nie będzie można :) i że śpi się tylko w klatce i tylko jak każą[/QUOTE] Myśmy to rozwiązali - na końcu klatki przywiązaliśmy szarpak, a pies w końcu był tak umęczony szarpaniem,że zasnął w klatce :lol: -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[quote name='yamayka']A, no tak, zapomniałam - w nocy spi w łóżku! Oczywiście po chamsku odwrócony dupą... Jak tu miło na tym blogu... No normalnie jak w domu... ;)[/QUOTE] Jax też z nami spał, ale zaczęły się problemy z zostawaniem i w sumie takie "odsunięcie" od nas poprawiło samo zostawanie,a nie pogorszyło jakości pracy ;) Co do metod - no cóż, próbować trzeba wszystkiego, jak nic nie daje rady, to trzeba i na siłę w klatce zamykać, żeby się nauczył :lol: [quote name='Unbelievable']może być bleble :diabloti: tyle że no cóż, nie podoba mi się taka metoda stosowana u szczeniaka :) chociaż od paru dni uznałam że nie ma wyjścia i tak robię, przy każdym większym nakręceniu pakuję do klatki, ale jak na razie nie widzę efektów... żadnych...[/QUOTE] Mnie się wiele metod nie podobało, zanim nie wzięłam najpierw szczyli na DT, a potem Jaxa :evil_lol: [quote name='Unbelievable']no ja dalej tu energii nie widzę :diabloti: bo rozumiem, że np. jakbym zdenerwowana była, to i psy poddenerwowane, ale jak ja jestem spokojna, jeden pies jest spokojny, a [B]drugi szaleje[/B] :hmmmm:[/QUOTE] Nic innego, tylko porąbany jakiś :evil_lol: Wymień! :diabloti: -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[B]Unbelievable[/B] (czy Ty cholera musisz mieć taki długi nick? :lol:), myślę, ze na początku trzeba "siłą i za fraki" uczyć wyciszania, tak jak u nas było - najpierw na siłę, potem zabieranie bodźców i olewanie - i chwalenie, gdy pies się sam kładł i odpoczywał. Szczególnie, że Broom jest młodsza, niż Jax gdy do nas trafił, więc pewnie trzeba jej nieco więcej czasu. [quote name='yamayka']Super - bo przede wszystkim pies ma porządek we łbie i odpoczywa... Swoja drogą - ile te psy mogą spać...? Mój przesypia cała noc i praktycznie caly dzień (3 spacery w przerwie, połączony jakiś z treningiem, plus czasem zabawa, kliker w domu, jak mu zaproponuję) w klatce (otwartej)... Chwilami to wręcz nudne...[/QUOTE] Nasz śpi raz w klatce, raz na posłaniu, raz na fotelu, raz na łóżku (choć tutaj coraz mniej, bo ograniczamy czułości, żeby mniej problemowo zostawał sam) - zmienia tylko pozycje i miejsca ;) W nocy doszliśmy do tego, że śpi na pościelonym fotelu (nieużywanym przez nas), a dopiero ok. 7-8 rano wczołguje się na łóżko, trąca mnie, żeby odgarnąć kołdrę, przytula się i śpi z nami do 10 :diabloti: [quote name='Unbelievable']wiesz, Gram mi śpi cały czas jak nic nie robię z nim, ewnetualnie zaprasza do zabawy, jak mi się nie chce to olewa i idzie spać. Ważniejsze jest dla mnie to, że wtedy kiedy ma być pobudzony jest pobudzony, mogę go obudzić w środku nocy a on i tak będzie miał ochotę "coś" zrobić.[/QUOTE] Hihi, Jax w nocy obudzony chce iśc dalej spać :evil_lol: Ale jak widzi kliker/czuje żarcie, to nagle się budzi ;) -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[quote name='yamayka']Wyciszanie - tak to się nazywało...? ;)[/QUOTE] A to u nas była zupełnie oddzielna historia - pierwszą rzeczą, która nauczyliśmy Jaxa (no, poza tym, że szczanie co jakiś czas w domu wcale nie jest fajne) było to, że dom służy do spania. Ew. do zabawy Z NAMI i do pracy, również Z NAMI. Dziś Jax calutki dzień (prócz samego ranka) przespał, w przerwach ćwicząc i zostając samemu. -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[quote name='Unbelievable']a jak przekazać swoją "energię" szczeniakowi który na nogach najchętniej byłby 24h/dobę, podczas gdy drugi pies któremu przekazuje się tą samą "energię", jest tak samo energiczny, chętny do współpracy i nadpobudliwy jak szczeniak, a jednak potrafi przespać większość dnia? :)[/QUOTE] U mnie na szczeniaki na DT wystarczała moja negatywna energia zgromadzona podczas ich darcia, wsparta soczystą "k*rwą" :diabloti: I nie było to broń borze szumiący wykrzyczane - było wypowiedziane przez zacisnięte zęby :lol: Na Jaxa też to doskonale działa :lol: - podobnie na obcy psy :evil_lol: -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Wpłaty zaktualizowane, dziękuję bardzo w imieniu Cinka :) -
Oczywiście, ja się z Tobą zgadzam. Dlatego podkreślam - to, że mi się bardziej podoba amstaff cięty nie sprawia, że hipotetycznie cięłabym go, mając hodowlę/głosowałabym za możliwością kopiowania/jestem przeciw zakazowi. Po prostu z poziomu mojej estetyki uważam, że nie cięty wygląda jak sierota :diabloti: Inna sprawa, że gdyby asty nigdy nie były cięte, to pewnie bym tak nie uważała, bo obecnie mam porównanie ;)
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[quote name='yamayka']Czyli to "cisza" czy też "klatka" działa po prostu jak powinno działać jakiekolwiek słowo przerywające zachowanie ("nie", "dość" itp)? Nie był tego uczony jakoś specjalnie?[/QUOTE] Nie właśnie ;) W momencie, gdy nie jest za bardzo nakręcony, to wystarczy "cisza" i jest cisza ;) A gdy się nakręci, bo np. psa widzi, to jest dodatkowo "klatka/do siebie". W sensie, że "cisza" występuje zawsze najpierw ;) Nie był tego uczony, bo nie było potrzeby - na palcach mogę policzyć sytuację, gdy szczekał, nie licząc towarzystwa kota ;) Przez pierwsze dwa tygodnie w ogóle nie wiedzieliśmy, że potrafi :lol: -
[quote name='engelina_88']No trochę nie trafione porównanie, skoro cięcie uszu i ogonów ogranicza się tylko do estetyki, a aborcja decyduje o dalszym życiu człowieka. A nawet dwóch człowieków.[/QUOTE] No poniekąd trafne - bo ani to, że uważam, że niektóre rasy kopiowane wyglądają lepiej, ani to, że popieram aborcję nie sprawia, że kopiuję te uszy czy kogoś do tego zmuszam/namawiam, czy namawiam i zmuszam kogoś do aborcji. Poza tym, w chwili aborcji to jest zarodek, płód - nie dziecko. Gdyby wówczas się urodziło, nie byłoby zdolne do przetrwania - ale to już temat na inną dyskusję, rozumiem, ze poglądy są inne i swoich nikomu nie narzucam. Po prostu nie rozumiem, jak można wyrażać do kogoś nienawiść z powodu poglądów, a tym bardziej tak - jak sama wspomniałaś - nieistotnych w obliczu innych spraw, jak estetyka ;)
-
Hekate i Verba - dwie sunie północniaki czekają na bardzo dobre domy! (GA)
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Zapraszam do Hekate na forum husky: [URL]http://forum.shusky.pl/viewtopic.php?t=4124[/URL] Sunia idzie na płatny DT bądź hotel, więc bardzo prosimy o deklaracje dla niej - wspomóżmy Husky Adopcje w jej utrzymaniu. My jako GA dajemy 50 zł/msc dla suni. Verba za to trafi do BDT. -
Hihi, no ba - jako 16letnie dziewczę postanowiłam zrobić taki przekręt, żeby teraz mówić, że niby nie mogę być wege, po prawie 10 latach :lol: To takie długo planowane kłamstwo :diabloti:
-
Nie najważniejszy, ale dla mnie np. asty bez kopiowanych uszu wyglądają tragicznie :roll: W końcu każdy ma prawo do własnych upodobań estetycznych, a to, że ktoś lubi asty czy dobki z kopiowanymi uszami nie sprawi, że będzie je kopiować :roll: To tak, jakby oburzać się, że ktoś jest zwolennikiem aborcji w państwie, w którym zezwoleń na ten zabieg praktycznie się nie uzyskuje.
-
Czy mozna uczyć psa dwóch zachowań , komend na raz ?
LadyS replied to niebieska123's topic in PT, PTT, MPPT
Jeśli pies ogarnia, to jak najbardziej. My często swojego uczymy dwóch rzeczy na dwóch płaszczyznach naraz. -
Nawet lepiej byłoby może uświadomić tacie, żeby nie pozwalał mu leżeć ciągle przy sobie itd - u nas to przerodziło się w problem z zostawaniem, bo pies się zbyt związał z nami i wyprawiał cyrki, gdy nas nie było.
-
Nie, oczywiście - chodziło o suplementowanie m.in. żelaza. Pozwól, że nie będę wyłuszczać dokładnie problemów zdrowotnych na forum publicznym. Odezwałam się tylko dlatego, że nienawidze fanatyków, którzy twierdzą: zawsze, każdy, wszyscy i nikt ;)
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
Zawsze wiedziałam, że mój pies jest inny - nie mógl na początku za nic załapać proszenia, no wkurzał się niezmiernie, bo nie wiedział, o co chodzi, mimo że nakierowany robił dobrze. Co się okazało? Trzeba stać, żeby piesek zrobił "proś", bo jak siedze, to chyba jestem za nisko :lol: [video=youtube;p5X7FUxKQzQ]http://www.youtube.com/watch?v=p5X7FUxKQzQ[/video] -
Tylko skoro od nich wyszło w środe, to nie jest wina sklepu, tylko kuriera ;)
-
A to się całkowicie zgadzam, nadmiar emocji jest tak samo szkodliwy, jak niedobór ;)
-
No w przypadku zooplusa to się przeliczyłaś, bo to firma niemiecka i wszystko idzie z Niemiec praktycznie - klatka kennelowa u nich zamówiona szła tydzień równo, bo z Niemiec właśnie.
-
[quote name='Karilka']Mnie nie szokują takie DT - bo normalnie, mało kto potrafi wychować WŁASNEGO psa a co dopiero takiego po przejściach.[/QUOTE] Dlatego też uważam, że w takim przypadku sami ci, którzy dają psa problemowego czy szczeniaka na takie DT, są winni często temu, że nie może on znaleźć domu ;)
-
Owszem, na pewno. Prowadziła mnie jako maleńkie dziecko na diecie, bo mam alergię pokarmową na dość dużą liczbę produktów, prowadziła moją matkę po operacji, również na diecie. Do wegetarianizmu i innych odmian nie ma zastrzeżeń, jeśli są odpowiednio prowadzone - mówię o dietetyczce. Próbowała na wiele sposobów zmieniać dietę, suplementy - niestety, nic nie pomogło. To, czy lekarz jest wege, czy nie, nie ma żadnego znaczenia, jeśli ma naukowe podstawy i wiedzę - a ona właśnie takie posiada. Otóż to, tak samo mój, podobnie mój ojciec - w ogóle wg moich obserwacji, dieta w małym stopniu ma się do "zdrowotności", chyba że ktoś ma rzeczywiście bardzo niezdrową dla SIEBIE (tzn. za tłustą, za dużo przypraw, za mało konkretnych składników) dietę. Tak samo chorują i nie chorują znajomi wege, jak i ci nie-wege ;)
-
No na szczęście lekarzy zawsze dobieram dobrze, więc tutaj obaw nie ma :lol: