Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. [quote name='Balbina12']hmmmm...według mnie pies jednak powinien mieć możliwość skończenia ćwiczeń kiedy chce. To nie ma być kara a przyjemność,a kiedy kończy się przyjemność treningu-to wtedy to nie ma sensu, według mnie. Nigdy nie wołam Franka gdy odchodzi-daje mi do zrozumienia, że już koniec, już więcej-nie. Wydaje mi się ,ze skoro teraz nie uszanuję jego sygnałów, stwierdzi ,że bez sensu się ze mną komunikować skoro i tak nie ma reakcji- a tego bym nie chciała. Według mnie skuteczne szkolenie polega na komunikacja psio-ludzkiej- jeśli przebiega ona sprawnie psiak zyskuje zaufanie i porozumiewa się z właścicielem, pokazuje mu kiedy się boi, kiedy che się bawić, kiedy jest zły ;)[/QUOTE] Na dłuższa metę dla osób, które chcą coś zyskać ćwiczeniami - nie ma to sensu, bo pies wie, że gdy odejdzie to trening się skończy i może sobie lecieć np. do pogonić wrony. Jeśli pies podczas treningu odchodzi sam, znudzony, może to oznaczać dwie rzeczy: albo trening jest zbyt nudny i mało motywujący, albo sesje są zbyt długie. Rozwiązania są dwa: inaczej motywować/zaciekawiać psa albo skrócić sesje. Jeśli rezygnację psa z treningu nazywamy "szanowaniem sygnałów", to oznacza, że nasza więź szwankuje - bo dla psa bardziej interesujące jest całe otoczenie i wszystko inne niż praca z właścicielem. Szkolenie jest budowaniem więzi i umiejętności pracy, natomiast to, o czym piszesz - czyli budowanie zaufania, porozumiewania się z właścicielami, nauka komunikacji między psem i właścicielem - to jest codzienne życie z psem, wszystko: zabawy, spacery, przebywanie razem, gesty, zapewnienie stałego rytmu dnia, a przede wszystkim - obserwacja. Moim zdaniem, jeśli chce się efektywnie pracować z psem (stricte pracowac), to trzeba wiedzieć, jak długie, intensywne i motywowane powinny być sesje ćwiczeniowe, żeby pies się uczył i czerpał z tego radość.
  2. Ja bym odrobaczyła innym środkiem niż zwykle, a potem za miesiąc szczepiła wściekliznę, darowałabym sobie to trzecie, bo są dwa kalendarze szczepień - albo 2 szczepienia, albo trzy.
  3. Rozumiem, mój zjada prawie 2 razy tyle ;) Pozostaje czekać w takim razie.
  4. [quote name='catty']Ale tam zabierają aż 20zł za kuriera do 89zł.. :([/QUOTE] A opłaca Ci się kupować znów małe opakowanie?
  5. No myśmy wycinali jak Jax miał 9 miesięcy jajca, więc jeszcze i tak macie czas ;)
  6. [quote name='catty']Jak pytałam ostatnio na kraku o dostępność karmy to mi odpisano, że na realizację zamówienia trzeba czekać około 7 dni i że zapraszają do złożenia zamówienia :roll: Nie lubię płacić za kuriera :p Mój psiul zeżarł już pół wiaderka tego TOTWa i wszystko oke :) Tylko tych kup mnóstwo.[/QUOTE] Mnie w krakvecie nigdy nie odpisywali ;) A dodzwonić się nie szło ;) TOTW jest we free-dogu, z tego co dziś widziałam.
  7. [quote name='dog193']Przez moją czystą wygodę ;) Jupi dzisiaj ćwiczył na placu z suką z cieczką. Mały jutro kończy 5 miesięcy, a rozprasza się już niesamowicie. Oczywiście sukę chciał pokryć, zrywał komendy, węszył... Nie chcę wiedzieć, co będzie za 3 miesiące np :) Chcę sobie po prostu ułatwić życie z moim psem.[/QUOTE] Ja Ci powiem :evil_lol: mój Jax próbował kryć kotkę rodziców i wszystko, co się ruszało, jeśli był w domu :evil_lol: Obecnie mu przeszło, po prawie 3 miesiącach bez jajec :lol: [quote name='dog193']Metheora, ślicznie dziękujemy :) Wracając do budowy foksteriera, powinny one mieć nieco płaską od góry i wydłużoną kufę - pamiątka po bullterierze, którego foks ma w sobie domieszkę. [B]Tymczasem sporo foksów ma kufy jak JRT, albo za bardzo zwężone przy końcu. [/B]To, co czasem widzę na wystawach, naprawdę mnie przeraża, bo nie tak powinien wyglądać foksterier ;) Jak dla mnie, ideałem pod względem budowy, jest ten pies: [url]http://s1.manifo.com/usr/7/7B8c/7c/manager/2222222222222222222222.jpg[/url] Naprawdę piękny, taki, jaki foks powinien być.[/QUOTE] A tymczasem JRT na wystawach nie wyglądają jak JRT... Niestety, widze, że foksami dzieje się to samo, co z JRT... A Jup jest cudny i uważam, że wyrośnie na swietnego, proporcjonalnego psa.
  8. [quote name='Aysel']O, to dziwne ;) "U nas" naprawdę rzadko były na barfie 1-2 na dzień. Na suchym megaczęsto. catty, nic się nie stanie ;) Jeśli pies toleruje acanę to karm nią :) Aczkolwiek ja ostatnio zamawiałam w Krakvecie i elegancko wszystko przyszło ;)[/QUOTE] Myślę, że u Jaxa tak się objawiało uczulenie na białko, drób i nabiał ;) Choc kupy były normalne pod względem konsystencji, czyli bez rozwolnień.
  9. Parę dni temu było okej i znów wróciło, nie wiem, jak teraz - evel zabiegana mocno, ale jakby nie przeszło,to szli do weta. Ciekawe, co to...
  10. [quote name='Aysel']Jak nie jest rzadka to na początku może tak być. Moje też tak miały. Na suchym generalnie kup jest więcej w ciągu dnia. U moich na samym początku też było sporo. Teraz góra 3 razy dziennie. Na barfie dla porównania 1-2.[/QUOTE] U nas na BARFie kupy były na każdym spacerze, nieraz po dwie na spacer - nwaet do 5 dziennie. Na TOTW są dwa razy dziennie i znacznie mniejsze.
  11. Ano lew, lew - szkoda, że niczyjego serca nie zawojował... Puściłam kolejną stówę na tymczasowanie do fury.
  12. [quote name='a_niusia']ta pierwsza fotka...kojarzycie cos takiego z podstawowki "jestem tortem zamknietym w pudelku"? ta pantomima:))))[/QUOTE] U nas było o człowieku za szklaną szybą :lol: widzisz, jakiego mam zdolnego psa? :diabloti:
  13. [quote name='dog193']Mięśniaczek :cool3:[/QUOTE] Na baaa, trenuje codziennie :lol:
  14. Jup jest przecudnej urody, takiej typowo terierzej, która uwielbiam :loveu:
  15. Młody do spółki ze mną (:diabloti:) wcina ostatnio olej z pestek winogron, a już sam dostaje też Dermatex - nie dość, że sierść praktycznie przestała wypadać, więc i łapy wyglądają w sumie normalnie, to jeszcze wyszło mu sto tysiecy kropek na tyłku :evil_lol: Poza tym opanował już proszenie :lol: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-3kVvlpXBqBQ/T1C-tqZ5HtI/AAAAAAAAAP0/C5PH1xC4g4g/s512/P3020015.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-etvVZSLrQDs/T1C-syLCySI/AAAAAAAAAPo/m07Z5aGame0/s512/P3020011.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-h2I48A8kFtg/T1C-sK5sfwI/AAAAAAAAAPk/BhH5NRypOLw/s512/P3020010.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-HXyIJEJpLyc/T1C-rR9tHvI/AAAAAAAAAPw/7MAG55heWIM/s512/P3020009.JPG[/IMG]
  16. [quote name='a_niusia']teraz juz sie wcale nie boi nawet jak wielkie i czarne szczeknie mu w twarz:)))[/QUOTE] Hahaha, no tak, to prawda - szczególnie jak można się wielkim bawić w nawalanki :lol:
  17. Dog193, u nas było to samo - socjalizacja bardzo dobra, szczególnie z psami, a w wieku ok. 8 miesięcy pies nagle zaczął bać się szczekania. U nas pomogło ignorowanie - głaskanie, gadanie, smaczki sprawiały, że pies jeszcze bardziej się nakręcał "o mój latajacy potworze spaghetti, na pewno cos sie dzieje, skoro ona do mnie gada albo wpycha mi smaki", więc jak pies szczekał, to ja mówiłam tylko "idziemy" i pies szedł - najpierw niepewnie, potem coraz pewniej - no skoro przewodnik mówi, ze idziemy, to znaczy, ze jest ok.
  18. [quote name='gops']a widzisz na jakim poziomie był ten post? jak Twoje. tylko pokazuję jak Cię tutaj postrzegaja co niektórzy .[/QUOTE] A ja szczerze mówiac nie bardzo rozumiem. Jeśli ktoś pisze, że np. "JRT są porąbane, zawsze podbiegają do moich psów, warczą, są nachalne" to ja nie mówię, że tak nei jest. Wręcz przeciwnie - tak właśnie jest, ale nie przez psy, tylko przez ludzi. I moja inteligencja pozwala mi domyślić się, że jak ktoś mówi, że JRt są porąbane, to w dłuższej rozmowie zgodziłby się ze mną, że chodzi o człowieka - bo to człowiek sprawia, że JRt zachowują się tak, że sama miałabym ochotę połowę wybić :evil_lol: Natomiast to nie obraz człowieka, tylko obraz psa pozostaje w czyjejś świadomosci - i ktoś kojarzy psa tak, a nie inaczej, może go nie lubić, może mu się rasa nie podobać z tego względu. I póki właściciel psa takiej rasy wie, że jego pies jest wychowany i nie ma sobei nic do zarzucenia - to się uśmiechnie i nieraz przytaknie. A jak kogoś zaczyna drażnić czyjeś stwierdzenie, że mu się JRT/owczarek/gordon/kundel nie podoba, to oznacza, że może sobie ma coś do zarzucenia? Albo ma problem z poczuciem wartości - własnej, skoro to, co ktoś mówi ogólnie o rasie na bazie swoich doświadczeń go rusza. To tyle ode mnie ;)
  19. Wieści z DT - Figiel na spacerach pokazuje jamniczy charakter, próbuje rządzić tym, gdzie ma iść i szuka śmieci - trzeba go więc opanowywać, być stanowczym i trzymać krótko. DT pracuje cały czas nad tym, żeby nie podchodził do obcych ludzi, co robi z zamiłowaniem. W DT nauczono go spokojnie czekać na jedzenie i jeść dopiero na komendę, żeby nie skakał do miski. Nie wykazuje zadnej agresji czy zdenerwowania przy jedzeniu - przy gmeraniu w misce, zabieraniu żarcia, głaskaniu - wiec zachodzi podejrzenie, że nie głodował i nie musiał walczyć o jedzenie. Z każdym dniem przybiera na wadze i na sile, ma też coraz więcej energii, więc spacery każdego dnia są o parę minut dłuższe - potrzebuje wiec domu, który zapewni mu odpowiednią dawkę ruchu i zajęcia, wówczas jest pewność,ze spokojnie zostaje sam. Bardzo lubi dzieci w różnym wieku, próbuje do nich zawsze podejść, na co oczywiście nie ma przyzwolenia. Jest dość terytorialnym psem - na obce samce się nastawia, ale jeśli pies nie jest agresywny, to kończy się na obwąchaniu i merdaniu ogonem. W razie, gdy pies startuje do niego, to Figiel prezentuje wachlarz CSów, ktore zwykle wystarczają i nie dochodzi do spięcia.
  20. [quote name='strix']Widziasz, pannica najeżdża na owczarki, bo ja mam owczarka. Panna ma do mnie jakieś wąty, które ciągnie tu już od dłuższego czasu. Chodzi o to, że nie podoba jej się, że studiuję behawiorystykę i że mam doświadczenie w pracy z pami, o czym z resztą otearcie napisała. Jak poczytasz jej wcześniejsze posty to widać wyraźnie. Ale w sumie nie zachęcam, bo szkoda czasu i nudna lektura. Tak czy inaczej jej zachowania to taka agresja podbiegacza, który na atak frontalny jest zbyt tchórzliwy ale podbiega od tyłu i podszczypuje w ogon. Najlepiej ignorować. ;)[/QUOTE] Strix, jak już lubisz tak wytykać innym ;) to jesteś wcale nie lepsza, pisząc takiego posta ;)
  21. [quote name='cienkun']Jak dla mnie ta historia nie pasuje do wątku o chamstwie, gdyż pan zachował się kulturalnie. A przy najmniej tak wywnioskowałem z opisu...[/QUOTE] Od jakiegoś czasu jestem zdania, że głupota również jest chamstwem - względem reszty społeczeństwa.
  22. [IMG]http://www.picshot.pl/pfiles/68906/DSC05790.JPG[/IMG] [IMG]http://www.picshot.pl/pfiles/68904/DSC05789.JPG[/IMG] [IMG]http://www.picshot.pl/pfiles/68902/DSC05722.JPG[/IMG]
  23. A my od kilku dni na jagnięcinie i zero problemów, nie licząc wydzielin z oczu o intensywniejszej barwie.
  24. [quote name='Żunia']I tym sposobem zostałyśmy ( GA ) pozbawione " swoich" psiaków. Czas na wyprawę do schronu i wytypowanie kolejnych psiaków, którym będziemy szukały domków.[/QUOTE] E, jeszcze nam trochę psiaków zostało - z tych w schronie Hebe nadal siedzi ;)
  25. Figiel odkrywa swoje kolejne zalety: zostaje w domu, gdy ktoś wraca, baaardzo się cieszy. Niestety, zaczął też podjadać zarcie, które znajduje na spacerze, więc trzeba na to uwazać ;) Zaczął przybierać na wadzę i już nie przypomina szkieleciora, choć zarówno DT, jak i wcześniej wet obstawiali, że on chudy nie z braku jedzenia, tylko z braku człowieka... [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-GuYzMV3Ul9s/T04lCiZvqdI/AAAAAAAAAOk/6NcUIeGLE3Q/s640/DSCN1702.JPG[/IMG]
×
×
  • Create New...