Jump to content
Dogomania

diuna_wro

Members
  • Posts

    4980
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by diuna_wro

  1. Nie ma dnia żebym sobie na Mutu nie popatrzyła. Cudo, brak mi słów:loveu: i ten pyszczoszek śpiewający, no nie mogę, jak bym go złapała to na śmierć zapieściła;) Poza tym - piękne zdjęcia. Bubę jak wydawałam to też słyszałam podobne teksty, bo ona śliczniutka była i aż mi babki piszczały do słuchawki.
  2. Kolejna Amisia:-( [URL]http://zwierzaki.cafeanimal.pl/,13[/URL]
  3. [quote name='DG32']Witamy Felka KartoFelka i prosimy o więcej zdjęć przystojniaka:loveu:.[/quote] Bardzo proszę: [B]Feluś w pieleszach (słowa "idziemy spać" działają na niego podobnie jak wyrażenie "idziemy na spacer") :[/B] [IMG]http://images29.fotosik.pl/256/64542b0284aa24ef.jpg[/IMG] [B]Feluś w lesie: [IMG]http://images30.fotosik.pl/257/60feb89fb03bc3ce.jpg[/IMG] [/B]
  4. Do góry mały - ile będziesz w tej hurtowni siedzieć:shake:
  5. [email]mirek.mazur@op.pl[/email] suczke, średniej wielkości, do domu z ogrodem, we Wrocławiu [I]Napisałam do niego email w sprawie warunków adopcji - czekam na odpowiedź...[/I]
  6. [EMAIL="kasiasuch@op.pl"]kasiasuch@op.pl[/EMAIL] powyżej email do dziewczyny, która szuka dwóch szczeniąt. [COLOR=Red][B]Warunki adopcji, a przede wszystki warunki bytowe dla zwierząt - do ustalenia. [COLOR=Blue][I]Nie polecam tej osoby, a jedynie znalazłam jej ogłoszenie "przygarnę dwa szczeniaki, najlepiej suczki". [/I][/COLOR][/B][/COLOR] treść emaila od niej: [I]Chcę dwa szczeniaki (rodzeństwo), bo pomyślałam, że jeśli nie będzie nikogo w domu, to łatwiej będzie im znieść samotność. Myślę, że to świetnie się sprawdzi. Na razie nie pracuję, ale w tym lub przyszłym roku w końcu znajdę jakąś pracę i wtedy pieski będą musiały zostawać przez pół dnia same w domu. Mieszkam w Bolesławcu, mam duże mieszkanie ale bez ogrodu. Mam też dzieci, więc chę pieski, które będą się dobrze czuły z dziećmi i vice versa. Dopuszczam też możliwość wzięcia nieco starszych psów, rocznych lub dwuletnich, ale spokojnych i wychowanych z dziećmi. Oczywiście w miarę możliwości poddam je sterylizacji. Może nie od razu, bo na początek będę musiała wydać 160 zł na czipy, które są w naszym mieście obowiązkowe i ewentualne szczepienia. Dla mnie to spory wydatek, więc nie wszystko naraz.[/I]
  7. tylko jeszcze zdjęcia nam nie wchodzą, ale pracujemy nad tym:roll:
  8. [URL]http://www.naszemiasto.pl/pies/tresc/650727_360_145.html[/URL]
  9. ah, i jeszcze Smutasek [IMG]http://images32.fotosik.pl/321/e028e64b69c1d518.jpg[/IMG]
  10. Rudy Felek, KaFelek, KartoFelek, TruFelek Misiałek, Słowiczek, Piesek-Osesek, Rudasek, Pyrdelek - reaguje na wszystkie:grins: [IMG]http://images33.fotosik.pl/329/6f7c4568e017a152.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/329/4bb75a6f4a6a6e37.jpg[/IMG]
  11. Pofarciło się blondasowi, biega luzem po przytulisku i się uśmiecha:multi: Biegł za mną krok w krok zaglądając ciekawie do mojej torby. Miły pies, daje się podnieść, a nawet zabrać sobie z pyska świńskie ucho, aportuje, i co najważniejsze nie ucieka, nawet jak jest otwarta brama wjazdowa. A z nim luzem też jest ten lękliwy owczarek, który pomimo, że już nie ma łańcucha i tak od budy nie odchodzi, tylko siedzi albo przed budą albo chowa się w krzakach. Biedne psisko:-( Behawiorysta by się przydał. W Ligocie żarcia gotowanego przez najbliższe pare tyg. nie zabraknie.
  12. Jest OK, ale wg mnie mogłoby być lepiej. Poza piłką, w ogóle nie ma zabawek, ani posłania w formie materaca - śpi na prześcieradełku, albo w łóżku (w co nie wierzę:roll:). A z drugiej strony - skoro jej Pani bawi się z nią berka i chowanego w ogrodzie, to nie jest tak źle. Podobało mi się, że kupuje karmę w zoologicznym, nie w markecie i że zwraca uwagę na jej zdrowie. Sunia wydała się być radosna - jak to szczeniak - ale nabyła nawyk gryzienia dłoni. Nie wiem, może jestem zbyt wymagająca, bo przecież taki dom z ogrodem na pewno lepszy niż schron... [COLOR=Magenta][B]BUBUSIA[/B][/COLOR] jak koperkową rodzinkę i Bruńcia zobaczyła to się posikała:loveu:
  13. Prześlę na razie tę fotkę z pierwszego postu.
  14. Im szybciej, tym lepiej. Wiesz jak jest... Jaka wygląda sunia? Duża, mała?
  15. Ja mam kilka osób chętnych na szczenię, we Wrocławiu. Mogę zajrzeć w ich życiorysy, portfele, dusze i kąty w mieszkaniu zanim by tu trafił, mogę też mieć oko po, jednak nie wiem jak z transportem z Wawy do Wro. Proszę o ładne zdjęcia:grins: i kontakt do Ciebie Zwierzus, bo przez najbliższy tydzień i ciut więcej nie będę miała sieci int. więc jakby były jakieś ustalenia to już telefonicznie lub emailowo, Ty z ewentualną zainteresowaną.
  16. [B]Koperek[/B] - zastanów się więc kiedy i jak, a ja do Ciebie dziś zadzwonię.
  17. W piątek mogę po pracy, tj. po 16tej. W sobotę rano jadę do Ligoty, wiec mogę po południu. Niedzielę całą mam do dyspozycji, ale najbardziej by mi pasowała sobota. Jak jedziemy? Twoim samochodem, czy moim (tzn. nie moim, bo mam klocki i szczęki do wymiany), ale mojego chłopa, który pewnie pojechałby wtedy z nami:cool1:
  18. Wiadomość od nowej Pani BUBUSIA: "Wczoraj Lola była u weterynarza aby dostać kolejny zastrzyk przeciwgrzybiczny. Jutro dostanie tabletkę przeciwko robakom. Dzisiaj rano zauważyłam, że ropieją jej oczy i zastanawiam się czym to może byc spowodowane wyższą trawą po której czasami biega. Od wczoraj dostaje też preparat witaminowy w tabletkach dla juniora polecony przez weterynarza (zaczęła lizać ścianę w której jest wapno). Powoli nawet zapoznaje się ze starą suką babci Mini. Mini jest zazdrosna o Lolę i nagle zrobiła się towarzyska na razie ?dogadują się? z Lolą chociaż czasami jak już jej mini ?wlezie? na głowę tamta warczy na nią ale nie robi jej krzywdy. Koty powoli zaczęły się przyzwyczajać do nowego osobnika na podwórku chociaż są jeszcze nieufne tym bardziej, że są półdzikie. P.S. postaram się w weekend porobić jakieś zdjęcia Loli i prześlę."
  19. Do góry blondasku! Pani ze sklepu zoo nie odpisała mi czy mogę tym razem zawiesić plakat większego formatu. Przejdę się osobiście, mam nadzieję, że zastanę ją, bo plakat już zrobiony, ale na razie nie drukuję, bo nie wiem czy jest sens.
  20. Agusiazet zaproponowała ją także na wątku "dom dla szczeniaka - Gliwice". Tam być może pies będzie mieszkał w budzie, w kojcu, tak jak napisałam w poście wstępnym. Też mam przesłać? Amisia w budzie zimą? :crazyeye:
  21. Osobiście uważam, że pies tego typu nie nadaje się do małego mieszkania we Wrocławiu. Będzie się dusił, demolował mieszkanie i lada chwila trzeba będzie go odebrać i znów z nim 400 km jechać. Poza tym Ci Państwo chcą szczenię, a to już jest wg mnie młodzież. Ale przesyłam, skoro chcecie, i dopiszę, że z transportem nie ma problemu.
  22. Przekazałam info o suni osobie chętnej na szczenię we Wro. Ta mała czarnulka nie pasuje do kryteriów jakie mi przedstawiono, ale kto wie... Jeśli będzie odzew kogo podać do dalszego kontaktu?
  23. Czy ktoś zapewniłby transport do Wrocławia, czy tylko ewentualny Adoptujący ma przyjechać? Pytam, bo Agusiazet wkleiła link do tego wątku w temat "przygarnę szczenię - Wrocław"
  24. 12 lipca był w schronisku Dodam, że jest potężny! Kawał wyżła!
  25. Najbardziej to się chyba cieszy P. Maja. Koperek się o mało nie rozpłakała, a ja mam poczucie winy, że za mało działałam, że może jednak gdzieś jest domek dla niej, taki we Wrocławiu. Ludzie mili, ciepli, grzeczni i udało mi się im zaufać:roll:. Na drugi dzień dostałam e-mail, bardzo ciepłe słowa o Bubusi, o tym jakie minki robi, że ładnie zjadła śniadanko i porywa kapcie narzeczonego. Ale z zupełną radością poczekam do kontroli...
×
×
  • Create New...