Jump to content
Dogomania

diuna_wro

Members
  • Posts

    4980
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by diuna_wro

  1. [IMG]http://images23.fotosik.pl/275/618eeffa1c791ce4.jpg[/IMG]
  2. Ja w tym tygodniu także nie mam jak. Jak już będę mogła po pracy nie lecieć biegiem do domu do psów, pojadę do mojego banku - uruchomię konto internetowe i zrobię bazarek. Na razie tyle na początek... Zapowiadam, że mam do sprzedania nowy kask snowboardowy, nowe wiązania snowboardowe M/L, zegarek damski Swatch. Popatrzę - może coś jeszcze.
  3. Porozmawiam z moimi domami czy na święta będę mogła mieć dwa psy. Ja nie wyjeżdżam, a chyba lepiej dla niej gdyby wpadała na te parę dni do osoby znajomej, niż obcych, no chyba że ta dziewczyna z Chorzowa jest Twoją współlokatorką. Zobaczymy....
  4. NaamahsChild - ile godz. Klara będzie zostawać sama w domu? Jakby została u Ciebie - będziesz ją zabierać do rodziców np. na święta?
  5. eeee, jeden zamek wystarczy, Klarcia mądralinka, ale zamków jeszcze nie otwiera;)
  6. Merlinku już wróciłam do Ciebie, wybacz mam tymczasowiczke na rekonwalescencji i musiałam się nią zająć. Na razie podnoszę, ale za chwile pomyslę jak mogę pomóc...
  7. NaamahsChild - Klarcia otwiera sobie drzwi:cool1:, więc jeśli drzwi pozostałych domowników miałyby być zamknięte to tylko na zamek i [B]pamiętajcie też o wejściowych[/B], żeby nie wybiegła na ulicę. Strasznie mi jej żal, że znów będzie w obcym miejscu. Mam nadzieję, że nie będzie bardzo tęsknić. Staram się jej do siebie aż tak bardzo nie przyzwyczajać
  8. Dobranocka:laugh2_2: !
  9. No maruda, maruda. Klara go zaczepia do zabawy, ale on nie bardzo. Jakiś nadęty. Zawsze taki był, on tylko ze mną się bawi, mój mały braciszek:loveu: Klarcia ma ksywkę "bojki", ja mam zwyczaj takie neologizmy wydziwiać słowne, w zależności od sytuacji, a ta sunia to minę ma jakby się ciągle bała i przepraszała, że żyje. Więc ja do niej żartobliwie-litościwym tonem "bojki, bojki" i ona już cała w skowronkach.
  10. Wet nie kazała. Zabezpieczyła ją "sreberkiem". Klara po kolacji - idziemy pohasać z Felkiem :painting: a Felek na diecie:mdleje:
  11. lubię takie pomarańczowe kotki:loveu: wszystkie lubię zresztą. A ta sunia, bez urazy - no taka slicznotka, że chyba jakby jej Krzysiek nie wziął, to by zgniła w schronie. Maleńka:loveu:
  12. Pytałam dziś dzieci czy wiedzą jak z kociakami. Twierdzą, że się jakby troszkę ich bała, i była zakłopotana ich maleńkością. Uważaj na kotki, bo ona czasem jak się rozpędzi to leeeeci, no i ogonem macha jak batem. Ale koty goopie nie są i sobie z tym ogonem poradzą. Zobaczymy, jak coś - będziemy dalej szukać...
  13. Nic nowego, a już miałam nadzieję, że udało mi się wnieść w bliskiego mi człowieka trochę dobroci. TZ:angryy: Ale to nie "pokój zwierzeń", więc może nie będę zanudzać. Klara ma się świetnie, nie znałam jej takiej wcześniej, coś się w niej zmieniło, albo coś powróciło, co utraciła w bezdomności. Jakby mogła wskoczyłaby człowiekowi na ręce. Dzieci mi dziś powiedziały, że nocny stróż z budowy ją kopał:mad: Zabije ch....:mad: Dlatego Klara warczała wczoraj na faceta z taczką, źle jej się kojarzy. I dlatego taka jest potulna, nawet jak Felek na nią oschle spojrzy (z zazdrości o mnie) to ona czmycha na posłanie. Jest zarazem nieśmiała i ekspansywna. W zależności od tego, na co jej się pozwoli.
  14. Klara nie może tu zostać, a i ja chyba niebawem się stąd wyniosę... :angryy:
  15. [quote name='NaamahsChild'] Może macie rację - Klara zasługuje na lepszego opiekuna niż ja. Bogatszego, mądrzejszego, stabilniejszego życiowo. [/quote] Dobrze, że Cie poznałam i wiem, że wesoła z Ciebie dziewczyna, bo w przeciwnym razie pomyślałabym, że albo żartujesz albo oszalałaś:eviltong:
  16. [B]AisaK[/B] - czy niemiecka fundacja nadal chce Klarę??
  17. Przepraszam, ze tak późno. MagYa - jeśli są gdzieś pilne potrzeby - przekaż tam karmę. Resztę wyjaśnię Ci na PW
  18. [quote name='sleepingbyday']nie mam czasu czytac wątku, więc nie wiem, czy u suczki zmienila się sytuacja, ale wprzygarne psa jest watek o domku ddla dobermana lub wtypie. też go nie czytałam, widziałam tylko, że jest, sygnalizuje na wszelki wypadek.[/quote] Dziękuję za sygnał, widziałam, to jest dom dla szczeniaka, max 5 m-cy.
  19. Szczerze mówiąc moja sytuacja nie jest wiele stabilniejsza. Co prawda pracę mam stałą, ale mój związek jest niepewny, a co za tym idzie mieszkanie także.
  20. Pracuję nad tym:diabloti:
  21. Klara po drugiej koopce. Już bryka, choć nie pozwalam jej podskakiwać. Dziś dostała u weta drugi zastrzyk z antybiotykiem. [B]Przed chwilą poleciał z niej gęsty, czysty śluz.[/B] Mam nadzieję, że to tylko oczyszczanie się dróg rodnych. Szew ma się dobrze, zabiezpieczony sreberkiem, a od jutra kubraczek. Zostawiłam ją dziś samą na ok. 3h, specjalnie zostawiłam otwarte niektóre szuflady, szafy i NIE NISZCZY, nie wyciąga niczego:loveu:. Ma zły nawyk zjadania ze stołu, ale tylko z ławy bo jest na wysokości jej pycha, więc pochłonęła w mig ciastko. Przez chwilę popracowałam nad tym i myślę, że jest duża szansa by ją tego oduczyć. Zżera też to co znajdzie na ulicy, ale daje sobie wyjąć wszystko z pysia. Dziś jak ktoś w lesie wyszedł zza krzaków, zrobiła stójkę, zjeżyła sierść i warczała. Można więc, przy odpowiednim ułożeniu, mieć w Klarze stróża, ważne że się nie boi, więc nie ma niekontrolowanych ataków agresji, jak Felek np.:roll: Jej pierwotni właściciele chyba kazali jej ciągle leżeć na miejscu, bo z niego nie zchodzi, więc co chwilę trzeba ją "zapraszać" - bardzo się wtedy cieszy, a ogon niczym bicz smaga nas po nogach i zrzuca to co na ławie;) Feluś dostał dziś drugie posłanie, które co prawda pamięta jego czasy szczenięce, no ale lepsze to niż podłoga. Spi oczywiście za poduszką, nad głowami, na łóżku:loveu: Ale nie o Felutku mowa... Klara jest bardzo uczuciowym psem, szybko się przywiązuje i mocno kocha. Chciałabym ją oddać komuś, u kogo zostanie na zawsze, więc Namaaschild - jeśli z kotami coś będzie nie tak, proszę Cię natychmiast mi ją przywieź. A najlepiej będzie jak ja pojadę tam z Wami, żeby jej nie stresować. Nie wierzę, by kiedykolwiek od Namaaschild przytrafiło jej się coś złego, jednak fakt, że wynajęte mieszkanie może być problemem - niezbyt wielu właścicieli pozwala na trzymanie zwierząt. Widzę, że mój TZ ją uwielbia, podoba mu się, jest mu jej żal. Oczywiste jest, że dla Klary najlepiej byłoby gdyby została u mnie, zna teren, zna mnie, razem "coś" już przeżyłyśmy, więc jeśli.... aż nie chcę zapeszać.
  22. Ta, Namaaschild mieszka w wynajętym mieszkaniu:roll:.
  23. [quote name='ARKA']A kolejka wiadomo, ze po Klarę ustawi sie sama:p[/quote] Klara ;) chyba ładniej niż Sara. Klara nie dość, że zabrała Rudemu Felkowi posłanie, to dziś pozbierała jego zabawki i sobie je tam zaniosła. Prawdziwa kobieta:evil_lol:
  24. Wstrzymajmy się z ogłoszeniami, skoro Namaaschild ją weźmie na stałe (jeśli nie pogoni jej kotów).
  25. [B]Namaaschild[/B] - suńka dobrze reaguje na imię Sara, Sarenka. Dziś zawołałam Klara i też się obróciła. Klara... całkiem sympatycznie, nawet do niej pasuje. Chodzi ładnie także bez smyczy, ale pewnie będziesz musiała najpierw ją do siebie przyzwyczaić. Lubi rano wchodzić do łóżka na "dzień dobry":p. Wydaje mi się, że nie niszczy gdy zostaje sama, ale powiem Ci w poniedziałek jak wrócę z pracy:roll: Teraz cały dzień leży grzecznie na posłaniu, ale może to być wynikiem zmęczenia. Jeśli nie, oznacza to, że to bardzo spokojny, potulny pies. Interesują ją Felkowe zabawki ze sznura, takie do szarpania. Patyki na spacerze także. A najbardziej interesują ją wszelkie przejawy czułości, przytulanki, mizianki po brzuszku i całusy w czoło, wtedy aż pomrukuje.
×
×
  • Create New...