Jump to content
Dogomania

diuna_wro

Members
  • Posts

    4980
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by diuna_wro

  1. My się dziś z Michałem śmialiśmy, że może Itiemu wizja bzykanka jest potrzebna albo kop w zadek, żeby wstał na nogi. Wiem, wiem.. czarny humor nam dopisał. Rozmawialiśmy o tym, że ciężko małemu się dźwignąć. Schudł ładnie u Michała, ale wciąż nie podrywa pupy do góry. Może wciąż nogi są za słabe, przykurcze mięśni zbyt je usztywniają, albo ten kręgosłup wygięty. Nie wiem... Zaraz po upadku Dorotikus mówi, że był jeszcze wtedy taki mały, że kregosłup miał plastyczny i dlatego mu się tak patologicznie rozwinął od tej pozycji.
  2. Też się cieszę i jestem bardzo wdzięczna Michałowi, a w szczególności jego Szanownej Babci... ale przyznam Wam się - sukces częściowy, bo negocjowałam miesiąc:diabloti: Czekamy na wyniki badań krwi. Mocz Itusiowy pachnie/śmierdzi zbyt intensywnie, no i to robienie pod siebie. Miewa też nadal czasem rozwolnienie, ale już nie podajemy NIFUROKSAZYD-u. Teraz bierze sam lek na stymulację pęcherza.
  3. [quote name='aresik']Diuna poszla chyba na randke [/quote] [SIZE=1]Aresik, to poważne pomówienie! Policzę się z Tobą jak się spotkamy za to bezpodstawne oszczerstwo! To ja tu na zimnie i deszczu mechanika przyciskam by mi zrobił auto na ewentualny transport Itka w piątek i równocześnie wydzwaniam do Michała jak szalona i cisnę o szybszą decyzję, a Ty mi tu jakieś przyjemności zarzucasz! Niech Cię tylko złapię - to sam mi taką randkę za karę i w przeprosiny zafundujesz! heheh;)[/SIZE] Więc mamy kolejne dwa tygodnie z głowy, będę tam częściej zaglądać, Michał prosił o wsparcie.
  4. Iti zostaje u Michała do 1 kwietnia:multi:
  5. hehe, Ewa mi wczoraj napisała, że druga wetka z Fizjo - Wet Pani Dorota, wbiła niechcący jej w udo strzykawkę z krwią Itka, hehe. Teraz w Ewie płynie Itusiowa krew, psia krew! :grins: :roll:
  6. Zaproponowałam 35 zł za dobę, jutro dostanę odpowiedź. Michał jest jak najbardziej ZA, tylko Babcia się martwi... jak to Babcia. Pani Eleonora musi się z tym przespać i przemyśleć. Bardzo Ją polubiłam. [I]Michał, czytasz to, wiem: pozdrawiam Cię serdecznie i dziękuję za dobrą wolę i chęć. Z tego co mówisz Tobie także zależy by ta psina wyzdrowiała i żeby w tak zwanym międzyczasie żył w spokoju. Jesteś super facet! 3maj z nami kciuki by Babcia się zgodziła. [/I] Co do rzekomej agresji Itiego: on czasem szczeka na nowo przybyłych ludzi, mnie też dziś oszczekał, ale wystarczy przykucnąć i go potarmosić bez lęku i mały się szybko przełamuje. Ma też taki nawyk zabawy w gryzienie dłoni, łapanie zębami, moja Klara do dziś czasem tak robi, choć staram się wyciszyć u niej to zachowanie. Iti capnie, ale zaczepnie, by się bawić. Może się mylę. Poker wie najlepiej:roll:
  7. Ja sobie poradzę, nie wiem tylko jak Iti to znów przeżyje. Mam ugadanego Pana Weta na wtorek, zadzwonię i przesunę termin, ale mam też kontakt do jednej interesującej dziewczyny. Przed wyjazdem nie udało mi się z nią skontaktować, spróbuję jutro... Ale może uda mi się coś wynegocjować z Babcią - Panią Eleonorą.
  8. Telefonicznie dowiedziałam się od Michała, że Iti może zostać u niego max do końca tygodnia. Taka jest decyzja Babci. Jutro po pracy tam jadę i pogadamy osobiście. Ituś dziś na spacerze zamachał ogonem do suczki, a potem na delikatnym podtrzymaniu wszedł dwa stopnie!:multi:
  9. [quote name='sonikowa'] dobrze, że odpoczęłaś[/quote] Odpoczywam dzisiaj... było ekstremalnie:diabloti:
  10. Jestem, uff... padam, więc dziś krótko: kurde, brak mi słów, grupa wysoce zorganizowana, rewelacja!!! DZIĘKUJĘ. Postaram się Panią Eleonorę przekonać, jeśli Michał zechce jeszcze psiną się opiekować. Nie gwarantuję, ze mi się uda bo goopio wyglądam z taką twarzą opaloną wokół gogli, ale postaram się... Pojadę tam w poniedziałek po pracy, przecież gwarantujemy Michałowi wypłatę, a jeśli faktycznie przez ten czas dostanie pracę to raczej nie z dnia na dzień, więc będzie trochę czasu by psa zabrać. Martwi mnie trochę to, że Iti Babcię Michała capnął za łydkę. Muszę obgadać temat, bo może to było usilne zwrócenie na siebie uwagi, rodzaj zaczepki. Dziwne... To, że Poker obwarczał mnie nie dziwi, bo Iti jest bardzo terytorialny i stróżujący. Zresztą to taki wiek. Z tego co wiem, większość psów niesocjalizowanych i nieszkolonych po ukończeniu roku życia pokazuje ząbki. Czy komuś za coś mam oddać pieniądze?
  11. [quote name='sleepingbyday']a ten puch i tak ściagacie tą skrobaczką zsuwając się ze stoku :angryy: :eviltong:[/quote] Ja się nie zsuwam, ja krawędziuję:eviltong: krawędzioślizg tzw. ;) [SIZE=4]Do zobaczenia wszystkim![/SIZE] Moja Klarcia też w hotelu:placz: aż dziwnie w domu, pusto. Ruszam w nocy. Dobrze, że choć Felek z rodziną został, a Ituś z Wami, nie sam. Może w hotelu będzie komputer w sieci, więc zajrzę. Proszę, napiszcie mi esa, jak sytuacja.
  12. Nie wiem jeszcze jak nocka, wiem, że wieczorem Michał do mnie dzwonił przestraszony, że Iti gdy leży to podryguje i ma skurcze, silne jakby go ktoś znienacka kopał. To ja w te pędy dzwonię do Ewy, a Ewa się uśmiała, że każdy pies przecież tak miewa, gdy zasypia, a Iti może mieć jeszcze intensywniej. Ewa do Michała będzie dzwonić co jakiś czas. Erazm - masz ten numer, czy Ci podać?
  13. Super wieści:multi: Frubka, dziękuję Wam kochane istotki! Może jak się trochę uspokoi i kilka dni będzie brał leki to przestanie tak się moczyć i srrr. Niestety UBRETID lek na stymulację pęcherza jest wciąż niedostępny we wrocławskich hurtowniach farmaceutycznych. W aptekach moich także go nie ma od dawna. Zamówiłam w centrali i ma się pojawić jeszcze w marcu. Więc na razie ma Furagin i Nifuroksazyd. Idę do wyra, bo mam gorączkę. Super, na lodowcu przy -18 na pewno mi przejdzie:look3:
  14. Michał bardzo przeżywa stan Itiego i co chwilę do mnie dzwoni albo pisze. I tak np. przed chwilą napisał, że Iti ustał chwilę na 4 nóżkach, a wcześniej zadzwonił, że udało im się zejść po schodach (oczywiście na podtrzymaniu)
  15. [quote name='majqa']To po drugie duo[/quote] Po "drugie primo" winno być, hehe, "Poranku Kojota" nie oglądałaś;)?
  16. [quote name='majqa']Albo mnie z mety ukatrupi, bo żądna krwi była, a ja sama się podstawiałam. :lol: Jeśli Ituś wygląda "za dobrze" może zmiana karmy na jakąś niskokaloryczną? [SIZE=1]Dzieci - potworki? Niestety znam pewną panią, która dziecię karmiła piersią, poza normalnym jego tokiem szamania, do 6r.ż. Nawet nie pytajcie jak ono wyglądało.[/SIZE][/quote] Jakich zaleceń? ahhaa! Majqa - dziękuję za te figlarne życzenia, mniam. Tak, już kupiłam odtłuszczoną w klinice Ewy, dostanie w poniedziałek najwcześniej
  17. Jak poznasz Michała, to zobaczysz o co chodzi... Dał mu całą, bo aż miło patrzeć jak zjadał. To cytat. Jakbym moją Mamę słyszała:roll:
  18. Aha, poprosiłam Ewę o karmę z ich sklepiku, odtłuszczoną Royala, nie zapomnijcie zabrać z kliniki
  19. [quote name='aresik'] Pani Diuna to slabo robi foty ale jest szansa, ze sie "wyrobi" :evil_lol: [/quote] Panna Diuna, Panna - nie Pani. To po "pierwsze primo" Po "drugie primo", foty robię świetne tylko aparat mam do d., ale na wiosnę będzie nowy i wtedy zobaczysz! ;)
  20. [B]Frubka [/B]- skoro masz blisko czy Ty [U]dzisiaj[/U] mogłabyś podjechac do Itka? Pytam, bo mam gorączkę i nie dam rady, no chyba, że będę musiała, ale wolałabym jechac od razu do wyrka do domu. Michał dzwonił i prosił o kolejne paczki z chusteczkami nawilżonymi (takimi jak dla niemowląt), dostał ode mnie nową paczkę, ale już zużył. Więc może trzeba by mu kupić z 2-3. I jakąś karmę w puszce (kilka puszek), bo Iti bierze leki wraz z tą karmą. A puszkę, którą mu kupiłam żeby oblepić tabletki kilka razy, dał mu całą na raz:roll:. Jeśli tak - podaj mi nr konta, zaraz Ci zrobię na to przelew. Jesli nie - sama podjadę.
  21. [quote name='sleepingbyday'] i nie ściagaj całego śniegu ze stoku tym parapetem :mad:[/quote] hehe, coś mi się zdaje, że na nartach jeździsz, hehe. Wiem, wiem, że nas deskarzy narciarze nie lubią. My Was też, bo nam puch ubijacie:eviltong:
  22. [I][B]Aresik[/B] - z tym "chłopcem", to już się tak nie chwal, że jesteś taki młody bóg:cool3:[/I] Ewa też bedzie miała nadzór nad Itim, rozmawiałyśmy przed chwilą, wózek jest do zabrania z kliniki. [B][SIZE=5][COLOR=DarkGreen]GRAFIK REHABILITACJI:[/COLOR] pon., śr., pt., w godz. 16:00 - 20:00 [/SIZE][/B]
  23. Jestem... trudno mi ręczyć za odpowiedzialność Michała, bo go nie znam, ale zapewnił, że przez te dwa tygodnie nic się nie wydarzy. Powiedziałam mu, że teraz to on pracuje u mnie i nie obchodzą mnie jego inne plany zawodowe, a i on sam chyba nie do końca jest przekonany, że zadzwonią i go zatrudnią. Nic pewnego, a raczej bardzo niepewnego i mnie tylko wystraszył:roll: Dobrze się Itim opiekuje, babcia także wykazuje pozytywne zainteresowanie. Iti sika jak oszalały, ale wg mnie jest to wynik stresu. Sika gdy się go dotyka, gdy coś głośno się dzieje, gdy się do niego mówi itd. Otarł sobie nóżkę, zawiozłam gazę, bandaż, riwanol, a na rozwolnienie NIFUROKSAZYD. Michał może wozić Itiego na rehab, pod warunkiem, że będzie ciepło. Wydaje mi się jednak, że trzeba będzie tego przypilnować. Poproszę Ewę by do niego dzwoniła. A w pozostałe dni Frubka - złota kobieta:loveu: [COLOR=Red][B]UWAGA! [/B][/COLOR]Gdyby jednak gdyby wystąpiła sytuacja, że Itiego tzreba zabrać od Michała - Pan Jacek, ten student wet, jest gotowy go wziąć, może jedynie trzeba bedzie z Itim poczekać na niego. [I][B]:loveu:Aresik i Frubka:loveu:[/B] [/I]- proszę, dogadajcie się kto w jakie dni może być w gotowości samochodowo-czasowej. Jakby co... żeby potem nie czekac jeden na drugiego, tak wiecie - "na sztywno". Dziś odnalazłam jeszcze jedną konkretną osobę, jest ludzką rehabilitantką, będę do niej za jakiś czas dzwonić i zobaczymy... [COLOR=DarkRed][B][COLOR=Blue]DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA WSPARCIE[/COLOR],[/B][/COLOR] przepraszam jesli coś źle robię, nie zdążąm, albo nie dopilnowuję cholera, panikara jestem jakaś ostatnio, ta niekompetencja petsitterów mnie rozstraja. Dziś zawożę moją sunię na tydzień do opiekunki i aż mi serce ściska, nooo ale to dogomaniaczka:lol: [I]Proszę Was, napiszcie mi czasem smsa co z Itim:roll:[/I] wyjeżdżam w noc z pt na sob i wracam w następną sob. [COLOR=Red][B]aha,[/B][/COLOR] jest jeszcze [B]sprawa wózka rehab[/B]. Może trzeba ten wózek do Michała razem z Itim któregoś dnia dostarczyć? By sobie Ituś częściej na nim jeździł, a nie tylko sunął zadkiem po ziemi, bo mu się biedakowi już cały odbyt obtarł i zaczerwienił.
  24. Idę do Itiego:loveu:, jak coś - proszę o tel: 0694 795 026 Będę na dogo wieczorem...
  25. [quote name='sleepingbyday']co za goopoty :crazyeye: Diunko! może niech zostanie u michala, z zastrzeżeniem, ze będzie kontrolowany, ajakby co -to wtedy do weta. może tak?[/quote] [B][COLOR=White]gdfghdthftujtfcyu, mrt67kr[/COLOR] [/B]
×
×
  • Create New...