Jump to content
Dogomania

diuna_wro

Members
  • Posts

    4980
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by diuna_wro

  1. To zagadka: spójrz na zdjęcie i znajdź Lucka:razz:
  2. [quote name='Ghanima']Ja chyba tez wiem, gdzie jest Lucek :lol:[/quote] Powiedz, gdzie?
  3. [quote name='Ghanima'] Diunko,jak przedstawia sie kwestia pieiązków dla Ulv za czerwiec?[/quote] Zapłaciłam jej połowę, czyli 500zł, bo stówkę zostawiłam w rezerwie jakby się coś działo (na weta, badania itp.) Dziś od Poker wpłynęla z bazarku też stówka.
  4. [B]sbd[/B] - gdzie jest Lucek? :diabloti:
  5. Będąc z nim u lekarza zważyłam go - waży niecałe 21kg (mniej więc niż wzorcowa suka dalmatyńczyka)
  6. O, rany Ulv - napisałyśmy w tym samym czasie posty o podobnej treści. Zaraz będzie, że ustaliłyśmy wersję, a ja czerpię korzyści z kasy, która płynie z fundacji za Dexa:diabloti: łapówki mi dajesz.
  7. Powiem tak - nikt z atakujących dalmata nie widział. Ja go widuję codziennie, bo... bo go kocham. Codziennie do niego biegnę. I gdyby mu działa krzywda, to bym sama zareagowała. Wydarłabym go siłą, gdyby warunki miał takie skandaliczne. Nie jestem ani głupia, ani strachliwa! Więc jeśli ufa się osobom, które psa na oczy nie widziały, a nie tej która dba o niego codziennie to o co tu chodzi?! Dex jest bardzo drobny i niski, w tej klatce mógł swobodnie stać, leżeć i obrócić się. OK, JA JESTEM NIKIM, ale były tam także inne osoby z dogo i widziały owe fatalne warunki Dex'a i też nie zareagowały?? Fakt, klatka mogłaby być większa - byłoby luksusowo, tak jak teraz, ale nie było innej klatki. A to, ze teraz udało mi się skombinować, to dlatego, że mi się pewna Osoba przypomniała, na którą mogłam zawsze liczyć, a której obiecałam sobie "nie tykać", bo ją [I]środowisko prozwierzęce [/I]zniszczyło psychicznie (podobnie jak teraz dzieje się z Ulv, bo pomówienia że wyłudza kasę na tymczasach, które u niej gniją i mają gorzej niż w schronie i że lepszy byłby Morbital są mocno degradujące! ).
  8. Kredka - super, że chłopaka poogłaszasz. Ja też to zrobię, ale dopiero w weekend, bo mi doby nie starczy. Właśnie wróciłam na moją wieś, rehab zaliczony, spacer długi też (co prawda po centrum, ale zawsze to ruch) Wracając złapała nas ulewa, a dziś pieszo i autobusem - tak więc smrodka zlał deszcz do suchej nitki! (a raczej podszerstkowego włoska:p) Grymasił i otrzepywał się co chwilę. Iti przełamał jeden ze swoich lęków:multi: Przez szyny w jezdniach mknie już gracko. Zatrzymuje się chwilkę, ale sunie dalej. To sukces, bo wcześniej trzeba było go popychać/przenosić i cudować. Zaczyna sobie radzić z kilkoma stopniami, a krawężników już prawie nie zauważa. Zaczął też z rozmysłem wybierać te o niższym poziomie. Zuch:loveu: Na przystanku: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://www.fotosik.pl%5D%5BIMG%5Dhttp://images41.fotosik.pl/133/19b49086d1ac9a62.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D"][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/133/19b49086d1ac9a62.jpg[/IMG][/URL][/URL] laser: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://www.fotosik.pl%5D%5BIMG%5Dhttp://images49.fotosik.pl/137/2d2d202547c0c14d.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D"][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/137/2d2d202547c0c14d.jpg[/IMG][/URL][/URL] lampa: na zdjęciu Iti, ja i Lucek. [B]I teraz konkurs: kto widzi Lucka?:evil_lol: [/B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://www.fotosik.pl%5D%5BIMG%5Dhttp://images48.fotosik.pl/137/f0a77262b49f5bcc.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D"][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/137/f0a77262b49f5bcc.jpg[/IMG][/URL][/URL] materacyk do wygibasów: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://www.fotosik.pl%5D%5BIMG%5Dhttp://images44.fotosik.pl/138/72e1070566cc1011.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D"][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/138/72e1070566cc1011.jpg[/IMG][/URL][/URL]
  9. Jak ktoś z Was kupi ULV nową bluzkę, buty, spodnie, krem do twarzy czy cholera podpaski - to wtedy można powiedzieć: [I]pomagam Ulv. [/I] ;) Ludzie, przestańcie się kłócić. Przyjdzie moment, że trzeba bedzie podjąć wspólne działania i wtedy będzie głupio, bo sobie każdy tak nagada. Nie mówię o sobie, bo jak wiadomo nie jestem czołową dogomaniaczką Wrocławia, ale o Was. Znacie się, razem często działacie, więc dajcie na luz.
  10. [I]cyt. "Diuna, nie wiesz o co dokładnie chodzi, a piszesz takie bzdury, Ty też Itka wziąć nie mogłaś, mimo że teraz pomgasz ulv jak się tylko da do końca Cię to nie usprawiedliwia."[/I] Bzdury? Napisałam tylko o tym, co wiem, co widzę, czego doświadczam. W resztę się nie wtrącam. I mam prawo się wypowiedzieć, to jest forum publiczne. Ja mam się z czegoś usprawiedliwiać? Z czego przepraszam? że nie wzięłam Itka? Ja nie prowadzę domu tymczasowego i prowadzić nie będę! I nie mam obowiązku brać kogokolwiek. Nie pomagam Ulv, tylko Itkowi przede wszystkim i jak mi Ulv dziękuje to jest to bezpodstawne. Coś się tutaj wszystkim pomieszało. Każdy sobie wytyka pomoc, każecie sobie dziękować, prosić o pomoc, żebrać itd., a tu NIKT NIKOMU NIE POMAGA!!!! TU KAŻDY POMAGA PSOM, ale się chyba co niektórzy zatracili w tym co robią.
  11. [B]Ulv [/B]- będę dziś z klatką ok. 16. Potem zabieram Itka na rehab, na wózku autobusem jedziemy. Do cięcia linoleum skombinuję kogoś.
  12. Pozwolę sobie skomentować poprzednie wpisy, bo jestem u Magdy prawie codziennie od 3 miesięcy, a nie znałyśmy się wcześniej, więc obiektywnie... Dex'a klatka mogłaby być większa - oczywiście, ale psisko stoi w niej i leży. Jest bardzo drobny i szczupły. Poza tym od dłuższego czasu nie spędza w niej całego dnia, biega luzem. Ponadto prawie codziennie jest ze mną na godzinnym spacerze, połączonym z bieganiem, leżeniem na trawie itp. Często w niedzielę jest na wybieganiu ponad 3h. Jest przeze mnie ogłaszany, [U]na prośbę ULV[/U]! Wywiesiłam kilka plakatów. Niejednokrotnie na wątku Dexa prosiłam o pomoc w ogłoszeniach, ułozyłam kilka tekstów, zrobiłam wiele zdjęć, ale pomogła mi [B]tylko jedna[/B] dziewczyna - Kamilka. Allegro zrobiła Erazm, babka zupełnie nie z tej bajki. Prowadzę w jego sprawie korespondencję, ale nie oddamy go pierwszej lepszej rodzinie, bo to wymagający pies. Więc jeśli ktoś uważa, że lepiej by został [COLOR=Red][B]UŚPIONY[/B][/COLOR], niż mieszkał w takich warunkach i pod taką opieką to ja już nie wiem co jeszcze dodać w tej sprawie. Dex dziś dostanie nową klatkę, taką na onka, dobka. Będzie stara i ciężka, więc jeśli ktoś chce skrytykować - bardzo proszę, będzie na czym język wystrzępić. Bo strzępienie języka jest przez niektórych tutaj uważane za zaletę:crazyeye: Jak mówią: jak ktoś chce psa uderzyć - to kij znajdzie. Dex dostał drugą szansę i na nią zasługuje. Gdybym była Dexem, wolałabym taką klatkę i takich ludzi przy sobie niż ŚMIERĆ. Poza tym, co mnie uderzyło bardzo w poprzednich wypowiedziach: bardzo łatwo jest chwalić się pomocą rodziny i domem z ogrodem, ale zauważcie moje drogie - NIE WASZA TO ZASŁUGA. To, że macie na dogo mamę, siostrę i innych z rodziny, oraz to, że ktoś ma dom z ogrodem to tylko i wyłącznie MA FARTA! To tak jak ja bym się chwialiła, że jestem brunetką. Ludzie! zostało Wam to dane! Jedni mają, inni nie. Ulv takiego farta nie ma. I zamiast się wywyższać, może przydałoby się więcej pokory do tego co się dostało od losu. Kociaki siedzą w mega wielkiej klatce, dwupoziomowej. Inaczej wlazłby pod szafę i prędzej z głodu tam umarły niż się dały oswoić. Są dzikie, syczą, prychają i się boją. Jeśli ktoś chce od Ulv kota - proszę bardzo! Łaciaty jest do wzięcia od zaraz. Kto bierze? Nikt.... Ulv odda bardzo chętnie, wręcz błaga by go zabrać. Kota dostała na tymczas od kogoś z dogo, kto się nim teraz w ogóle nie interesuje. Itek, kaleka na tymczasie, którego ja Ulv sprezentowałam jest doglądany przez jeszcze kilka osób, nakarmiony Royalem, leczony. I gdyby nie Ulv - BY JUŻ NIE ŻYŁ, albo nadal siedział we własnych g.... w schronie, bo na dogo nikt poza nią go nie chciał, nawet na płatny tymczas. Woziłam biedaka od petsitter do petsitter, aż miał sraczkę z nerwów. Wołałam o pomoc na dogo parę miesięcy i jedyna Magda go przyjęła. Janek - dziadzio, którego kondycja mówi sama za siebie. Jest mu dobrze. Kto chce Jańcia? Nikt... a i Ulv, i Yewcia i ja cały czas na jego wątku prosimy o dom. Co do finansów się nie wypowiem, bo nie wiem. Ulv, jak każdy ma wady. Ja znam dwie: spóźnia się i ma zbyt wielkie serce. Nie raz mówi, że gdzieś w jakimś śmierdzącym schronie siedzi jak nie dziadzio, to ślepak, albo jakiś chory, albo jakiś do uśpienia. I wiem, że gdyby była taka jak piszecie - wzięłaby, bo żyć przez to normalnie nie może. Ale nie bierze, bo ma kontakt z rzeczywistością i wie, że nie ma gdzie. A teraz - bardzo proszę, możecie zacząć najeżdżać na mnie. Chylę czoło, a jak skończycie nastawię drugi policzek.
  13. Oczywiście. Poproszę linkę do bazarku
  14. Dostałam tel w sprawie Eiko i wymieniliśmy z Panem kilka emaili. Obiecujący kontakt. Trzymajcie kciuki!!! A Eiko... dziś na spacerze podszedł do obcych ludzi siedzących na ławce, był wesoły, tulił się do nich, dawał buziaki i pozwalał się głaskać. Codziennie doświadczam, że Eiko nie tyle nie lubi ludzi obcych, on po prostu się za bardzo boi "gestów agresji" jakimi niewątpliwie są wyciągnięte znienacka ręce czy nieznani ludzie pochylający się nad nim lub biegnące szybko w jego stronę krzyczące dzieci. Czy ktoś pisał do tej Pani, do której podałam wyżej kontakt?
  15. Isadora - przepraszam za błąd. :oops: Sprawdzam i widzę, ze ja cały czas tę literówkę robię. Przepraszam najmocniej. Mnie też ktoś kiedyś przekręcał i nazywał na dogo Diunią, no i nie bardzo mi się podobało:mad:Dobrze, że mi zwróciłaś na to uwagę.
  16. [quote name='Isadora7']Słoneczko jakby to powiedzieć... temat wizerunku, udostepniania tegoż, promowania blablabla to mam z racji zawodu i pracy opanowany. Nie znajdziesz na tym forum (i żadnym innym w którym uczestniczę) mojego wpisu niezgodnego z paragrafami, przepisami, blabla). No chyba że na zasadzie "jak się chce psa uderzyć to kij zawsze się znajdzie" Ale Ciebie akurat o to nie podejrzewam. Boże broń! to był taki text żartobliwy, "zaczepny". :diabloti:
  17. Wooooow! Erazm, ja czułam, czułam w kościach żeś wersja LUX. S-classe! Eeee, no. To ja Panu Młodemu gratuluje wyboru! Niech trzyma i nie puszcza! Izadora, a Tyś pozwoleństwo dostała na udostępnianie wizerunku? :razz:
  18. Sudokrem mamy. Na poprawę pracy pęcherza dostaje UBRETID. Z oddawaniem kału czy nie ma problemu? Poza tym, że robi gdzie i kiedy popadnie - nie ma.
  19. karoluch - witaj na wątku. I zostań z nami. Twoje doświadczenie będzie dla nas cenną wskazówką. Jeśli ten antybiotyk, o szerokim spektrum działania, nie pomoże - zrobię posiew i wtedy ukierunkujemy leczenie na konkretne bakt.
  20. U Ulv jest kong, więc nie ma ciśnienia. Temat konga wyszedł gdy Iti byl jeszcze u Michała i mu tam marudził, ale zaraz po tym Iti trafił do Ulv.
  21. [quote name='sleepingbyday'][SIZE=4][COLOR=purple][/COLOR][/SIZE][COLOR=black]Diuna, kongo!!!!! to już miesiąc :cool1:.[/COLOR] [/quote] Ughhh:oops: przepraszam, nie mam czasu, poza tym zapominam o tym. [B]Czy ktoś pomoże mi w ogłoszeniach? Bo ten domek sam się nie znajdzie[/B]:roll:
  22. [quote name='malagos']A to "gorzko" to kiedy sie spiewa? :cool3: :cool3: aaaaaha! :cool3: zatem Erazmiku, niechaj wszystko co Was dobrego łączy było nieśmiertelne!!! W prezencie, w komplecie do "gorzko, gorzko!", wiersz Leśmiana: Więc ją chwyciłem... Więc ją chwyciłem w szalone objęcia, Więc spróbowałem warg jej swymi wargi, Więc jej szeptałem tęsknoty i skargi, I wszystkie serca mojego zaklęcia! Jak ten, co czuje dreszcze wniebowzięcia, Tak jam wyczuwał tych pieszczot zatargi, Gdy od warg moich odrywała wargi, By znów je oddać przez włosów opięcia! Aż wpółomdlała, rozkoszą zatruta, Znieruchomiona, bo uściskiem skuta, Piersi mi boskim paliła oddechem! "Mój ty - śmiertelny!" szeptała z uśmiechem I tak pieściła, aż mi piersi zbroja Pękła, i wołam: "Nieśmiertelna moja!"
  23. Nie wiem jaka jest okazja, ale też się przyłączam:Rose::drink1: Poza tym spójrzcie kalendarz - Erazm ma imieniny:beerchug:
  24. Jedna z wetek twierdzi, że to od wyciskania. Jednym, tak jak Kraksie to nie szkodzi, innym tak. Stan zapalny w pęcherzu i wyciskanie:shake: naczynka nie wytrzymują. Nie znam tej wetki od strony merytorycznej, wiem jednak, że jeśli chodzi o znajomość farmakologii jest świetna. W pęcherzu nie ma piasku. Pytałam o wielkość kryształów w klinice gdzie robiłam badanie moczu, są widoczne jedynie pod mikroskopem, nie ma więc możliwości kaleczenia. A wiecie kto ma dziś imieniny? ERAZM:popcorn::laola:
×
×
  • Create New...