Jump to content
Dogomania

desideratum

Members
  • Posts

    601
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by desideratum

  1. ojej... przykro mi :( Ale najważniejsze, by bólu nie odczuwała...
  2. [B]Irysek, Figa33 - [/B]ale dzięki temu szczeniory są cały czas na samej górze ;)
  3. nie...nie..nie... nie można tak dugo samemu siedzieć.. Wychodzimy stąd ;)
  4. dzień.. dobry.. wieczór ;) jak sie miewa Pysiulka?
  5. [quote name='irysek']ja planuje niespodzianke dla maluchow i bianki, ale jaka to nie zdradze narazie :) (nie poruszam juz problemu miast, ale wiem, ze jak chodzilam na imprezy w poznaniu to ludzie krzywo patrzyli, jak mowilam, ze jestem z wroclawia)[/quote] a czy to napewno poznaniacy krzywo na Ciebie patrzyli? Czy może osoby. które przyjechały (z różnych powodów) do Poznania? Ale faktycznie mniejsze o miasta... ważne jest, by urazy wszelkie zażegnać.. dla dobra zwierzaków, ma się rozumieć..
  6. [quote name='Poker']desideratum,pomyliły Ci się osoby :roll: :roll: ,ja nie mam niic przeciw poznaniakom , ani ludziom z innych miast.Wychodzę z założenia ,że nie jest ważne kto jest skąd tylko jaki jest. Proszę popraw swoje wpisy.[/quote] [B]Poker - [/B]najmocniej przepraszam ;) Na swoje usprawiedliwienie mam emocje i ciężki dzień ;)
  7. [quote name='mrowa23']z racji ze jestem poznaniaka pozwalam sobie wstawic pw od iryska... "wroclaw z ponaniem sie nie lubi, tak samo jak wawa z wroclawiem. ogolnie polacy za poznaniakiami nie przepadaja. a wiem jacy poznaniacy sa bo studiowalam tam 4 lata. na dodatek jak ktos z poznanska rejestracja kreci sie po wrocku, to ma zero kultury jazdy. to nie tylko moje zdanie, tylko ja mam na tyle odwagi to napisac. mysli tak ponad polowa wroclawiakow." jest mi po prostu przykro... dziekuje pozdrawiam mam dosc...[/quote] siedzę.. czytam... i nie wierzę... Pochodzę z dolnego śląska... Od 3 lat mieszkam w Poznaniu. O poznaniakach mam tam swoje zdanie, jak i o "warszawce", "krakusach" itp. itd. każdy ma swoje za uszami... Ale [B]nie zgodzę[/B] się z tym, co napisała [B]Irysek !!! [/B]W wielu miejscach mieszkałam, i powiem wam, że [B]nigdzie[/B], ale to [B]nigdzie[/B] nie spotkałam się z taką kultura jazdy, jak w Poznaniu (poprawka, jak ze strony rodowitych poznaniaków).. i uwierzcie, że przy tylu przeprowadzkach wiem co piszę.. [B]Irysek[/B] nie myl proszę rodowitych poznaniaków z przyjezdnymi, którzy przyjechali tutaj na studia, tudzież z powodu pracy i zostali... i mianują się "poznaniakiem" (przez zasiedzenie). Rodowita "pyra" ma wiele wad, ale napewno nie brak jej kultury jazdy.. Poza tym, gdzie Ty słyszałaś, żeby z Wrocławiem sie nie lubili? Z tego co wiem, to z Warszawą koty drą.. Poza tym, zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego ich tak wszyscy nie lubią? Ludzie! [B][COLOR=Red]Pomoc zwierzakom ma łączyć, a nie dzielić! To one są tu najważniejsze! [/COLOR][/B] p.s.[B] mrowa23 - [/B]"tutaj" naprawdę się o was martwili... poczytaj posty... [COLOR=Black]p.p.s. Przepraszam najmocniej [B]Poker[/B]! ;) Zamiast [B]Iryska[/B], ją obwiniłam za całe zło wyrządzone "pyrom" ;) Mam nadzieje, że mi wybaczy ;)[/COLOR]
  8. Murka - dziękuję bardzo za odpowiedź, przynajmniej wiadomo już, że trzeba szukać innego rozwiązania.. Zgadzam się, że rozwiązaniem byłby hotelik u Pani Ani - owszem droższy, ale realnie dostępny (z tego, co wiadomo). Z tego co wiadomo są już jakieś fundusze.. są też osoby deklarujące chęć wsparcia finansowego dla psiny.. to dobry początek.. Zgadzam sie też z Murką, że każda zmiana miejsca pobytu, to dla Tobika, kolejny stres a tego już w życiu swym na pewno wystarczająco zaznał.. nie dokładajmy mu kolejnych.. związanych z ciągłymi "przeprowadzkami".. Może, to co napiszę zabrzmi okropnie, ale jeśli psiak jest tak stareńki i schorowany, to tak naprawdę nie wiadomo ile mu jeszcze zostało dni na tym świecie.. (oby jak najwięcej)
  9. Dzień dobry ;) Jak się kotunio dzisiaj miewa? ;) Może spacerek? ;)
  10. [B]Tweety[/B], czy coś się wyjaśniło w wiadomej dla Ciebie sprawie? Niestety znów nie mogę się do Cie dopchać, bo masz zapchaną skrzynkę... :shake: Ty to masz tych wielbicieli... ;) no chyba, że tak "domki" się do Ciebie dobijają ;) Borysek... hopsaj na rączki.. pospacerujemy troszeczkę ;)
  11. Wszędzie... szukać... nigdy nie wiadomo, gdzie sie spotka taka dobra duszyczkę, którą będzie odpowiedzialna i świadoma swojej decyzji... i da Tobisiowi dobry i ciepły domek... Po tylu cierpieniach jakie doznał, zasłużył sobie na to... Czy ktoś już rozmawiał z Murką o ewentualnym umieszczeniu jej nr konta w wątku, gdzie moglibyśmy już zawczasu wpłacać pieniążki dla psiny? Wydaje mi sie, że powinny to zrobić osoby, które najlepiej znają jego sytuację.. dlatego ja tylko ponawiam swoją propozycje, żeby nie czekać, aż znajdzie się miejsce w hoteliku..tylko już zacząć zbierać fundusze na pobyt Tobika.. Tobisiu, a my idziemy na spacerek wypatrywać domek dla Ciebie... Bo wszędzie dobrze, ale w kochającym domku najlepiej ;)
  12. Zgadzam się, słodkie stadko ;) no i podziw dla przybranej mamki ;) bo przy nich, to koopa :evil_lol: roboty napewno jest ;)
  13. Bejbusię, też weźmiemy na spacerek przed dobra nocką ;)
  14. tak.. tak... dlatego znowu sobie pospacerujemy... :painting: ;)
  15. no to teraz jeszcze wieczorny spacerek, a później już tylko trzymamy kciuki ;) Będzie dobrze... najważniejsze, aby domek sie dobry znalazł na czas rekonwalescencji ;)
  16. [quote name='przyjaciel_koni']Wciąż mam nadzieję, że Borysek da radę !!![/quote] Da radę! I innej opcji nie przyjmujemy..! Borysku, walcz kocinko...! I po domek hop!!
  17. [quote name='roz2']Ja byłam. Mruczał.[/quote] :loveu: suuuper.. Mamy takiego kocurka w domu, na którego wystarczy tylko spojrzeć i zaczyna mruczeć.. jest niesamowity... a też taka była bida przygarnięta z ulicy...
  18. ojej.. a ty tak długo nie wyprowadzany? Szybciutko na spacerek... może po drodze spotkamy domek? ;)
  19. Tolo... czas pospacerować troszeczkę wieczorkiem... No bo co tak będziemy siedzieć ;)
  20. no właśnie... ups.. tak to jest tak się nie ma czasu czytać całych wątków :oops: ale nić to... lecimy czemprędzej malutka podziwiać i podrzucać ;)
  21. Super! :crazyeye: Po prostu ręce opadają..! :shake: Aż brak słów, żeby skomentować. Ale cieszmy się, że psiak trafi do domku, choćby nawet tymczasowego.. i się nim zaopiekuje.. :multi:
  22. A jak sie ma Bejbi? Jak się czuje? W górę kochaniutka ;)
  23. hmm.. to super :multi: ale co z jego Panią? Jak zareagowała?
  24. Lolka, gratuluje udanej adopcji ;) i trzymam kciuki za malutką ;) Dla obserwowanych przeze mnie psiaków, to naprawdę dobry tydzień ;)
×
×
  • Create New...