Jump to content
Dogomania

desideratum

Members
  • Posts

    601
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by desideratum

  1. Dziękuję ;) Cieszę się bardzo, że znalazła się dobra duszyczka, która chciała i mogła przygarnąć "naszego" Tobisia, ale równie bardzo się ucieszę jak zaczniemy zbierać dla niego pieniążki... bo tych nigdy nie jest wystarczająco :shake:
  2. Tolo... nie siedzimy bezczynnie, tylko zbieramy się na spacerek! Kto pokocha tego bidulka? Kto da mu dobry, ciepły i kochający domek? Kto będzie z miłością tarmosił jego łepek? No kto?
  3. [quote name='UeMka']Dzwonił dzisiaj Pan o Pyśkę ale niestety stwierdził że umowa adopcyjna jest dla niego obciążeniem więc nie chce się w to pakować...[/quote] ręce opadają... Pysiula.. na pewno znajdziesz odpowiedni domek.. ktoś w końcu się w Tobie zakocha... ;)
  4. hmmm.. czy coś więcej już wiadomo na temat zdrowia suni? W gore malutka!
  5. [quote name='irysek']byloby milo :) jaki jest stan zdrowotny Tobika? oprocz oczek cos mu dolega? modle sie, zeby oczka byly jego jedyna przypadloscia... a nr konta podam jak juz Tobik bedzie u nas. czy chcecie juz teraz zaczac na niego wplacac? jaka karme mu kupic? je chrupki czy gotowane czy co? moze uzbieraloby sie juz na RC jakis duzy wor... irysek - jeżeli jesteś na 100% pewna, że chcesz być z Tobisiem do końca jego dni (za co Ci chwała), to ja bym proponowała, żebyś już teraz podała konto i zaczęła zbierać kasiorkę.. bo z racji wieku i stanu zdrowia psiny, na pewno będzie Ci potrzebna.. A łatwiej wpłacić mniejsze kwoty, a częściej.. niż od razu większą sumę..
  6. [quote name='lolka'] [url]http://img72.imageshack.us/img72/111/4090da0.jpg[/url][/quote] jakby miała łzy i tęsknotę w oczach... ech..
  7. [quote name='GameBoy']nie zebrało się nic narazie ale mam nadzieję, że coś się ruszy Stasiek jest we własnym domku - zaraz jak mi się uda pokażę Wam pierwsze fotki[/quote] hmm.. czy coś mnie ominęło? Chwilę mnie nie ma, a tu proszę takie super wieści!!! :multi: Gratuluję [B]GameBoy,[/B] dziewczyny mają racje.. jesteś wielka! :multi: A Stasiowi życzę dużo miłości i ciepła w nowym domu ;)
  8. [quote name='Tweety']Borysek, niby ciągle troszkę lepiej ale jak nie będzie załatwiał się do kuwety to kto go weźmie na DT???:shake:[/quote] [B]Tweety - [/B]nauczy się.. dajmy mu chwilę na dojście do siebie.. Czy są tam jakieś inne kociaki? Może jakby inne się załatwiały, to i on załapałby o co w tym chodzi ;) A może zmiana żwirku..? Ważne, że zdrowieje :)
  9. [quote name='lolka']dłuższe spacery niestety chwilowo odpadają bo po pierwsze leje i zimno po drugie mała dopiero w następnym tygodniu będzie szczepiona więc spacer w gromadzie innych psów niewskazany ja już doskonale wiem kiedy ta mała cwaniara chce koooopke....kręci sie i szuka miejsca, wtedy ją zagaduję szybciorem i rachu ciachu na dwór.....a tam potrafi nawet 20 minut chodzić i nico ....a jak tylko wejdziemy do domu bęc!....ma swoje ulubione dwa miejsca glizda:diabloti: to dziwne bo siusiu robi na dworze bez problemu no i jej brat nie robił takich numerów[/quote] [B]Lolka -[/B] fakt, pogoda niestety bardziej barowa, niż spacerowa.. :shake: Mój psi Pychol, też tak robił i też miał takie ulubione miejsce do załatwiania swoich psich spraw ;) Przestało mu sie podobać, jak wyszorowałam to miejsce.. (nie czul już zapachu..) ale mnie było łatwo, bo mam płytki w domu.. a jak ktoś ma wykładzinę, to już gorzej.. :evil_lol: Zobaczysz, Malutka się oduczy, nawet nie będziesz wiedziała kiedy ;) Trzymam kciuki ;):thumbs:
  10. [quote name='malagos']Tweety jest po operacji, życzymy zdrowia!! [SIZE=1]i zalozenia windy :p[/SIZE][/quote] ojej... czyli mamy dwie chorowitki... :roll: Mam nadzieje, że zdrowiejesz ;) czego Ci gorąco życzę z całego serducha ;) A jak sie miewa nasz kociak? Bo coś widzę, że nie bardzo chce na spacerki wychodzić... Dalej Borysek, ruszaj dupencje... trzeba łapki rozruszać ;)
  11. [quote name='irysek']decyzja zapadla. bierzemy tobisia do wroclawia do jego ostatniej juz przystani. bedzie mial 4 kompanow, 2 kotki i 2 chomiki ;) czy mozemy liczyc na wsparcie finansowe? na to ktore mialo byc przeznaczone na hotelik u murki? Irysek - rewelacyjne wieści!! :multi::multi::multi: Jeżeli chodzi o wsparcie finansowe.. z mojej strony nadal aktualne.. Jejku... oprócz Tobisia, uszczęśliwiłaś wiele osób z forum ;)
  12. [quote name='modliszka84']a no taka dzidziunia... ponad miesiąc w schronisku i obecnie, wiek - ok 3 m-ce [IMG]http://images24.fotosik.pl/194/eeebdf70198dc71fmed.jpg[/IMG][/quote] No i jak go nie tulić? Pyszczydło takie słodkie i kochane ma... nie wspominając już o tych oczętach... ech..
  13. [quote name='BIANKA1']Jestem od świtu . Tylko się zastanawiam jako rodowita mieszkanka Wrocławia , w której żyłach płynie krew poznańsko -warszawko -litewko - łotewska kogo powinnam lubić , i kto mnie lubi .:roll:[/quote] i to jest najlepsza puenta.. ;) p.s. [B]Bianka, [/B]tak swoją drogą, po Twoim zaangażowaniu widać, ze to dobra mieszanka ;)
  14. Ja swojego "Pychola" wyprowadzałam: - po drzemce, - po jedzeniu, piciu, - po zabawie, - dluuuugie wyjścia poza dom.. ale nie stanie w jednym miejscu na trawce, a prawdziwy spacer, połączony z zabawą (bo po zabawie zawsze sikał, a po nagradzaniu smakołykiem zawsze robił koopala ;) ) - no i obserwacja... szczenię daje znaki, tylko trzeba je zauważyć, zaobserwować.. chodzi, szuka, wącha... bywa, że się tarza na podłodze i zipie... A najdziwniejsze jest, że kiedy bardzo chorował i miał problemy z brzuszkiem, to w domu nie zrobił tylko piszczał i pokazywał, że chce wyjść, tak samo było w nocy, przychodził i wskakiwał przednimi łapkami na łóżko.. Ale jak był zdrowy, to zdarzało mu się jakoś o tym zapomnieć i zrobić w domu... :evil_lol: Generalnie nie trwało długo nauczenie go czystości w domu.. ale naprawdę bardzo często był wyprowadzany... :painting::painting::painting::painting::painting::painting: życzę wytrwałości i cierpliwości ;)
  15. [quote name='UeMka']Pysiula się szykuje powoli do kłucia w dupsko :diabloti:[/quote] heheh... no to git, bo oznacza to, że Malutka jest zdrowa ;) a to już połoowa sukcesu :multi: [quote name='AguśSosnowiec']Pysiunia jest kochana,Morisek ją ciągle wylizuje, opiekuje się nia, a ja jestem w niej coraz bardziej zakochana:loveu:[/quote] no właśnie... biorąc zwierza na tymczasa, bałabym się tego "zakochania" :oops: bo wiem, że strasznie ciężko byłoby mi się z nim rozstać.. :-( a przecież nie można, by było wszystkich zatrzymać... :shake: ech... Póki co Pysiulka, pogoda u mnie barowa i pracować się nie chce.. więc zabiorę Cie na spacerek ;)
  16. Dzień dobry? Jak się maluszki miewają?
  17. Tolo, chcesz do domku, a od wczoraj nie pokazałeś swojego ślicznego pychola... niedobrze :shake:
  18. [quote name='Tweety']jak się wygrzebię z domu, na razie 4 piętra w starej kamienicy bez windy to ponad moje siły:oops:[/quote] hmm... to ja o czymś nie wiem :shake: (no to zdrowiej?) Borysku, a my spacerek po domek...
  19. ech... wygląda to przesłodko i rozczulająco, ale jednocześnie świadczy, to o tym jak bardzo potrzebuje matki.. ciepła.. opieki... miłości.. :-(
  20. hmm.. ucichło i psiaki spadły... w górę na dobranoc ;) Mam nadzieje, że jutro wszyscy wstaną wypoczęci, pozytywnie nastawieni i sporów już nie będzie.. ;)
  21. Suuuper! jednak te oczy i te łapki zadziałały ;P świętujemy czy jeszcze trzymamy kciuki? ;)
  22. [B]Tweety - [/B] może jakieś fotencje? ;) plissss...plisss ;)
  23. [quote name='GameBoy']on ma 17 cm w klebie....nozki jak slone paluszki ciagle je tylko, co jakies 40 min podbiega do miski i mloci zebami te kuleczki[/quote] ważne, że ma apetyt.. nadrobi za jakiś czas.. ;)
  24. Suuuper! ;) Utulić wymiziać proszę go ode mnie ;)
  25. jaka kruszynka! Troszku do mini kangura podobny ;)
×
×
  • Create New...