-
Posts
241 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by *Daria*
-
Ty wszystkie uwagi zawsze miałaś głęboko w nosie, a teraz sama widzisz co jest :lol: Oj trzęsiesz gaciami, trzęsiesz ;) [quote][I]Narazie dopuki nie mam zalegalizowanego pobytu suni to ja siedze jak myszka pod miotłą.Jak dla mnie to nawet słonie moga tu biegać byle mi dali spokój. ale ziarenko strachu znów[/I] zasiane[/quote] A tak wszystkim wmawiałaś, że ty o wszystkim co może się tam stać wiesz najlepiej ;)
-
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/73039.html"]izabella1303[/URL], jak kiedyś na szarym Cię ostrzegali, że mogą być problemy to zachowywałaś się jakbyś wszystkie rozumy pozjadała... a teraz siedzisz i trzęsiesz gaciami. Oczywiście trzymam kciuki, by suka została z wami, ale aż się ciśnie na usta... "a nie mówiłam"....
-
A kto powiedział, że dam go w kolce włożyć ? ;) Pójdziemy, zobaczymy. Nie wszyscy mają tak negatywne zdanie na temat tej szkoły. Edit: My i tak prawdopodobnie będziemy ćwiczyć własnymi metodami. Nam potrzebna jest tylko grupa psów, by Kiro między nimi nauczył się odpowiednio funkcjonować - tak to większość komend mamy opanowanych niemalże do perfekcji ;) No, może poza aportem - nigdy jakoś nie chciało nam się tego uczyć ;)
-
My poważnie się zastanawiamy nad szkoleniem PT w Gostarze w Gliwicach. Nie ukrywamy, że to chyba jedyne szkolenie cenowo dostępne na naszą kieszeń. Czytałam wasze obawy w stosunku do tej szkółki, ale na szczęście mój pies dużo lepiej pracuje z korektami, niż bez nich ;) Nam szkolenie przyda się głównie po to by nauczyć psa ogłady w obecności innych psów. Dopóki nie ma psa, to Kiro chodzi niemalże jak w zegarku. Wystarczy najmniejszy kundel, a pies mi ląduje na brzuchu i czołga się do niego po błocie i kupskach ;) Więc myślę, że akurat do tego czego potrzebujemy ta szkoła nam w zupełności wystarczy.
-
No więc ja teraz zapytam: [B]Jak poprawnie używać kolczatki ? [/B] Liczę na sensowne nie zbywające mnie odpowiedzi :p
-
Przejrzałam sobie temat tak pobieżnie... My kolczatki nie używamy, chodzimy na łańcuszku pół zaciskowym. Zainteresowała mnie jedynie jedna kwestia. Wszyscy wszędzie piszą o PRAWIDŁOWYM używaniu kolczatki. Jak wg was wygląda prawidłowe używanie kolców ? Tego nigdzie nie wyczytałam ;) Omijacie temat ogromnym łukiem :>
-
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/8175.html"]ulvhedinn[/URL], wg mnie taka lista w ogóle nie powinna istnieć. Każdy pies źle wychowany jest niebezpieczny. Nawet psy ras małych mogą zagryźć dziecko. Nie ma ras mniej, czy bardziej agresywnych ;) Wszystko zależy od wychowania i od uczciwości hodowców krzyżujących zwierzęta.
-
Ja się zastanawiam, czemu wszyscy piszą o amstaffach jak przecież one nigdzie nie są wpisane jako psy ras agresywnych ;) ;) To co krzyczą babcie na osiedlach to jedno, a prawo to drugie ;) W tym przypadku powinniśmy się prawem kierować, a nie opinią ludzi "Faktu" U mnie po osiedlu chodzi tylko jeden pies rasy uznawanej przez PRAWO jako agresywna - rottweiler. Pies jest spokojny i stonowany. Nie wykazuje agresji do ludzi. Do innych psów również jeżeli nie próbują na niego skakać ;)
-
Amstaffy z Olsztyńskiego schroniska. Czekają na kochające domy.
*Daria* replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
[quote]Są mądrymi psiakami owszem, ale jak już do czegoś się przyzwyczaiły to już nadal będą to robić... Załóżmy gryzienie za smycz... Ale próbować można.[/quote] Oczywiście, że można, a powiedziałabym nawet, że należy :) To wszystko z korzyścią dla pieska :) Wszystko co robicie, robicie dla nich :) Im więcej, wam wolontariuszom uda się je czegoś nauczyć, tym większe szanse na adopcję :) Pozdrawiam ! -
Amstaffy z Olsztyńskiego schroniska. Czekają na kochające domy.
*Daria* replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
[quote]Ja w schr. jestem raz w tyg. w soboty no i nie raz w piatki no i tego co go zaczne uczyc w sobote lub piatek to on za tydzien juz nie pamieta.[/quote] Asty są bardzo mądrymi psiakami ;) A pozytywna tresura też sprawia psiakowi wiele radości :) Nie raz nawet więcej niż bieganie za patykiem ;) Przemyśl to jeszcze :) Pozdrawiam -
Amstaffy z Olsztyńskiego schroniska. Czekają na kochające domy.
*Daria* replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Arku, kolczatka nie jest narzędziem wychowawczym. Jak masz duży kontakt z pieskiem to popracuj nad jego ciągnięciem się na normalnej obroży. Dobrze wychowany piesek ma większe szanse na adopcję. Kolczatkę wywal, bo tylko sprawia ból biedactwu :( -
Sunia zmieniła się nie do poznania odkąd ją ostatnim razem widziałam :) Śliczna jest. Oby już długo na nowy dom nie musiała czekać
-
Amstaffy z Olsztyńskiego schroniska. Czekają na kochające domy.
*Daria* replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Piękny jest.... Tylko czemu go w kolczatce prowadzacie ? Nie dosyć się w boksie wycierpi ? :shake: -
Kupiłam, przeczytałam i powiem tyle: świetna książka. Polecam wszystkim. [COLOR=Green][/COLOR]
-
[quote]Choć jestem gorącą zwolenniczką sterylizacji - to jednak uważam, że zdanie weta jest co najmniej istotne;-). Nie zapominajmy, że to jest poważny zabieg chirurgiczny za który pełną odpowiedzialność bierze własnie wet więc jesli nie jest przekonany o konieczności takowego -ma prawo odmówić. Nie mozna przeciez wkroczyc do gabinetu i zadysponowac sobie operacji na zyczenie, nawet gdybyś była absolutnie przekonana o jej słuszności[/quote] Jeżeli nie żąda się czegoś, co może zaszkodzić zdrowiu zwierzęcia, to weterynarz musi to wykonać. A jak nie chce, to szukać innego weterynarza, bo bronienie się przed sterylizacją świadczy tylko o umiejętnościach weta, bądź ich braku...
-
Tak się zastanawiam, czy nie byłoby już lepiej wysłać psa do Polski do rodziny i odesłać z powrotem po zabiegu. Naprawdę dziwi mnie postawa twojego TZ. Za parę lat jak już się porobią problemy to operacja będzie kosztować od groma więcej. Wtedy co zrobicie ? Uśpicie, bo też was stać nie będzie, czy będziecie nad nią stać i płakać bezsilni ? :shake: Takie zabiegi wykonuje się zanim cokolwiek zacznie się dziać. A weterynarza nie powinno interesować po co i dlaczego chcecie sterylizować. On jest tylko wykonawcą zabiegu, nie wyrocznią. :shake: Z tego co widzę jeżeli suka raz już przebyła ciąże urojoną, to jest ogromne prawdopodobieństwo, że będzie się ona powtarzać. A im więcej takich ciąż, tym większe ryzyko. Ja bym się go nie podjęła, ale to już jest wasz wybór.
-
Sama suki nie mam, ale czytałam kiedyś, że powinno się obciąć jedzenie, wprowadzić mnóstwo ruchu i.... nie miziać się za dużo z psinką. Pochować zabawki, które mogłaby chcieć "przywłaszczać". Ale to wszystko tak ładnie brzmi w praktyce, a ludzie i tak się męczą nieraz miesiącami. Najlepiej zaoszczędźcie trochę pieniędzy i wysterylizujcie dla jej zdrowia. Częste powtarzające się ciąże urojone znacznie zwiększają ryzyko wystąpienia raka i ropomacicza.
-
Istnieje jeszcze coś takiego jak wilgotna szmatka, którą się wyciera psu łapy po każdym spacerze :shake:
-
Minka pt. "Daj mi ten kawałek serka w końcu" ;)
-
Odkurzamy temacik ;) [IMG]http://i34.tinypic.com/2qxu6bl.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.tinypic.com/20fyck4.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.tinypic.com/2ll1tmv.jpg[/IMG]
-
Wandalka, przesyp sobie do woreczka tą ilość i idź do najbliższego supermarketu i połóż na wadze do warzyw. Zmierzy Ci co do grama i nikt się nie przyczepi.
-
O.niemiecki dotkliwie pogryzł 11-letnie dziecko
*Daria* replied to Jenny19's topic in Owczarek niemiecki
Możesz rozwinąć temat ? Mój ma szczepienie na początku października i przeraziło mnie to co przeczytałam. -
O.niemiecki dotkliwie pogryzł 11-letnie dziecko
*Daria* replied to Jenny19's topic in Owczarek niemiecki
Marciashka, w swojej wypowiedzi miałam na myśli, że większość ludzi nie wychowuje odpowiednio owczarków niemieckich i psów w ich typie z powodu stereotypu "posłusznego Szarika". Myślą, że takie psy z "natury" są posłuszne. Tylko i wyłącznie o to mi chodziło w mojej wypowiedzi. Proszę czytać całe zdania i odpowiednio interpretować, a nie wciskać komuś "dziecko w brzuch". I widzę u Ciebie kolejny brak wiedzy na temat TTB. Pitbulle (American Pit Bull Terier) to nie to samo co amstaffy (American Staffordshire Terrier). Dwie odrębne rasy, o wspólnych korzeniach, o zupełnie różnych charakterach i eksterierze. -
O.niemiecki dotkliwie pogryzł 11-letnie dziecko
*Daria* replied to Jenny19's topic in Owczarek niemiecki
Marciashka, czytaj proszę ze zrozumieniem i nie "buldocz" się od razu :lol: Nigdy, w przypadku żadnego psa, nie winie jego rasy, tylko właściciela który tego psa wychował na takiego a nie innego. Ale ciągnąc dalej, na rasę jaką posiadam pozwolenie nie jest potrzebne. Ale tu już trzeba być bardziej w temacie zorientowanym ;)