Jump to content
Dogomania

Wet-siostra

Deleted
  • Posts

    4847
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wet-siostra

  1. Trzymam kciuki za malutką...Musi się coś znaleźć...W razie czego-trzy miesiące to zawsze coś... A odnośnie TZ-czy ktoś nie chce???:oops: Oddam za darmo...
  2. Wiem...Niestety,za mego TZ nie ręczę...To nie jest facet słowny,na którym można polegać...Już parę razy świeciłam przez niego na dogo oczami...Niestety,nie jestem sama...A nie każdy jest to w stanie zrozumieć...że nie mam normalnego TZ...:oops: Ale wiem,że trzy miesiące to jest takie minimum,na które on się zgadza...Może to i mało,ale dla niektórych psiaków dobre i to...Pogadaj z wetem,u mnie sterylka kosztuje ok.100zł...Albo i mniej,jeśli pójdzie mało środka.Może opłaciłoby się np.wysterylizować suńkę u mnie...Ale chyba nie,bo jak doliczyć transport... Niemniej-kibicuję tej małej,jak i Łatce...
  3. Cioteczki-Łateczce nie pomogłam,może pomogę tej suńce?Co prawda warunki,jakie oferuję nie zmieniły się,ale jeśli miałaby trafić do schronu...Poza tym mam dobre znajomości u wetów,mogłaby u mnie być wysterylizowana-gdyby się znalazła na to kasa-a opieka pooperacyjna byłaby najlepszej jakości...Na razie karmę mam,więc jedynie potrzebny by był transport...I jakiś kocyk.
  4. Muszę to przetrawić...Pewnie za jakieś pół roku to opanuję...:evil_lol: Na razie i tak potrafię "przerobić" tylko jedno zdjęcie na raz...Ale dobre i to,już nie muszę "gwałcić" Cioteczek...:oops:
  5. Kto powiedział,że bez łapki nie można kopać dołków??? :eviltong:
  6. Koli-wiewiórka... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: No,jakoś opanowałam wklejanie zdjęć...Po długich i ciężkich cierpieniach...Teraz by się przydał następny krok-wklejanie dwóch,trzech zdjęć w jednym poście...:oops:
  7. Kropeczko-widzę,że uśmiechnęło się do ciebie szczęście!:loveu::loveu:
  8. Nie tylko u Rudzika pustki...Szekla też została hen,daleko... Może to dlatego,że ludzie częściej zaglądają na ten ogólny wątek o trójłapkach??? Chciałabym,by tak było...
  9. O,mamo!!!!!:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: wstyd mi,że należę do gatunku:człowiek...:oops::oops: to brzmi dumnie??? :shake: Złudzenia poszły się paść...:cool1: Rasowiaki nie mają lepiej od wielorasowych...:-(:-(:-(
  10. Mam...Legitymacja Zasłużonego Honorowego Dawcy Krwi.Czerwona...Może postraszy...Mam nawet trzy,wszystkich stopni,ale tą najnowszą muszę zostawić sobie... DIF-złodziejka...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: dooobre... Laxigen? :diabloti:
  11. Taaak...Najlepiej dodać im sedalinu do kawy...:angryy: :diabloti:
  12. Cioteczki,litości...dość...Za dużo tego na mnie...:grab:
  13. No to rzeczywiście...zostaje tylko potajemna cicha akcja głęboką nocą... Oj,Bary,Bary... Nagle się pseudo-opiekunki i miłośniczki znalazły... Tylko-dlaczego nie chcą cię wziąść do domu???
  14. Cioteczki,nie załamujcie mnie,pliss...:placz: No toście mnie dość brutalnie pozbawiły złudzeń...:placz::placz: Zawsze sądziłam,że tylko kundelki są biedne i nieszczęśliwe,bo kundelki...I chciałam pomagać kundelkom,bo miałam wrażenie,że rasowce nie potrzebują pomocy...że rasowce zawsze żyją długo i szczęśliwie...:roll: Pierwsza czerwona lampka zamigotała,jak znalazłam wątek collie w potrzebie...A teraz ten wątek...i wy...:shake: To straszne...:placz::placz::placz: To fakt,w schronisku,w którym kiedyś pracowałam,trafiały się rasowce-ale była to zdecydowana mniejszość i zawsze znajdował się właściciel...:cool1: no,dobra...nic już nie napiszę...muszę wyjść z szoku...:oops:
  15. A ja myślałam,że to dopiero po czterdziestce...:placz: (a ja jestem w połowie między trzydziestką a czterdziestką...:roll: ) No,to już może czas sobie nagrobek wybierać??? :cool3: A tak na poważnie-miałam skierowanie do szpitala na operację,ale potargałam i nie zamierzam iść,zbyt duże ryzyko,że jak coś pójdzie nie tak to wyląduję na wózku...A wtedy to już w ogóle klops... :shake: Także wolę się męczyć i walczyć z tym moim kręgosłupem...Zapasy ketonalu jeszcze mam... :oops: Cioteczko-jak tylko się dobrze poczuję,na pewno pojadę do schroniska!!! :p
  16. Nie wiem...:shake: Ostatnio ciągle choruję... :oops: Mam spore problemy z moim kręgosłupem(dyskopatia,korzonki),na dokładkę co i rusz łapię przeziębienie-gorączka,katar,ból głowy,gardła...Po nocach nie śpię,duszę się,nie umię złapać oddechu... :oops: Starość...:-(
  17. [quote name='Neczka']nie chciała powiedzieć, który to wet.[/quote] W Przemyślu jest jeden weterynarz,który usypia nawet zdrowe psy...:oops: Oczywiście,jest to niezgodne z prawem,ale-kto go wyda??? :shake: Ci,co chcą się pozbyć psa-milczą... A dowodów nie ma...:shake:
  18. Widzę,że została Kropeczka...:loveu::loveu::loveu: No,to mi się udało zostać "matką chrzestną"...:lol: Kropeczko-malizno-szukaj swego domku...:p
  19. Nie,nie żartuję...Ani w tym,że rasowce najczęściej mają właścicieli,ani w tym,że takie akcje są bardzo dobre...W naszej lecznicy parę razy doktor prosił księdza o ogłoszenie i zawsze takie ogłoszenie dawało dobry skutek... Rasowiaki do domów!!!
  20. Witam z rana Bertę-Łatkę!Jak ie śliczne maleństwo!Muszę iść na jego wątek...
×
×
  • Create New...